Uzasadnienie
Na wniosek podatnika Józefa A. Urząd Skarbowy w N. decyzją z dnia 19 marca 1993 r. rozłożył zapłatę zaległości podatkowej w kwocie 6.552.200 zł, na 6 rat płatnych od 30 marca 1993 r. W dniu 30 marca 1993 r. podatnik złożył nowy wniosek o przesunięcie terminu płatności 2 pierwszych rat na wrzesień i październik 1993 r. Decyzją z dnia 23 kwietnia 1993 r. Urząd Skarbowy częściowo uwzględnił wniosek wyznaczając termin płatności 2 pierwszych rat na miesiące maj i czerwiec 1993 r.
Złożone przez podatnika odwołanie nie zostało uwzględnione i Izba Skarbowa w P. utrzymała w mocy orzeczenie organu I instancji. Jednocześnie Urząd Skarbowy decyzją z 15 lipca 1993 r. stwierdził, że skoro dłużnik nie dotrzymał umowy ratalnej, to decyzja o rozłożeniu na raty wygasła i zaległości podatkowe objęte zostały tytułem wykonawczym, na podstawie którego wszczęte zostało postępowanie egzekucyjne i zajęto samochód osobowy marki Łada Combi stanowiący własność podatnika.
Podatnik nie wniósł odwołania od decyzji stwierdzającej wygaśnięcie decyzji o rozłożeniu zaległości na raty, wskutek czego decyzja ta nabrała charakteru ostatecznej. Podatnik złożył wniosek do Rzecznika Praw Obywatelskich na postępowanie organów podatkowych, zażalił się i prosił o zainteresowanie się jego przypadkiem.
Wniosek do Rzecznika nie wstrzymał postępowania egzekucyjnego, wobec czego dnia 21 stycznia 1994 r. podatnik złożył wniosek o umorzenie zaległości podatkowych wraz z odsetkami.
Wiosek ten Urząd Skarbowy decyzją z dnia 24 lutego 1994 r. załatwił odmownie. Od tej decyzji podatnik złożył odwołanie, lecz w toku postępowania odwoławczego w dniu 21 marca 1994 r. postępowanie egzekucyjne zostało zakończone. Z tej przyczyny decyzją z dnia 16 maja 1994 r. Izba Skarbowa w P. umorzyła postępowanie jako bezprzedmiotowe.
Uprzednio postępowaniem z dnia 23 marca 1994 r. Urząd Skarbowy odmówił wstrzymania licytacji samochodu podatnika i złożone przez skarżącego odwołanie nie zostało uwzględnione przez Izbę Skarbową w P., które postępowaniem z dnia 17 maja 1994 r. utrzymało w mocy orzeczenie organu I instancji informując skarżącego, że orzeczenie to jest ostateczne w toku instancji.
Zarówno decyzja Izby Skarbowej z 16 maja 1994 r. dotycząca umorzenia postępowania odwoławczego, jak i postępowanie z 17 maja 1994 r. utrzymujące w mocy odmowę wstrzymania samochodu, zaskarżone zostały do Naczelnego Sądu Administracyjnego skargami podatnika, w których zarzuca, że zajęto mu samochód objęty "cesją" na rzecz Banku PKO z powodu zaciągniętego kredytu konsumpcyjnego.
Skarżący twierdzi, że jest inwalidą III grupy ze schorzeniami narządu ruchu i samochód umożliwiał mu poruszanie się. Tenże samochód przez 6 miesięcy garażował Urząd Skarbowy na płatnym parkingu i kosztami garażowania oraz dwukrotnych wycen obciążył skarżącego.
Zdaniem skarżącego, jego sytuacja materialna i rodzinna w pełni uzasadniała wniosek o umorzenie podatku z odsetkami, wynoszącego 6.552.200 zł z odsetkami 9.955.000 zł.
Zabierając skarżącemu pojazd Urząd Skarbowy pozbawił go możliwości dodatkowego zarobku i obecnie musiał zarejestrować się jako bezrobotny, mimo że odbył 3-miesięczny kurs kwalifikacyjny dla osób niepełnosprawnych organizowany przez Urząd Pracy w N. Skarżący twierdzi, że nie ma żadnej możliwości spłaty zadłużenia podatkowego i nie miał takiej możliwości przed sprzedażą licytacyjną samochodu, skoro jego renta inwalidzka wynosi 1.171.600 zł i tyle samo renta żony, a na utrzymaniu mają dwoje dzieci w wieku 5,5 roku oraz 17 lat.
Z tych przyczyn kwalifikował się do umorzenia zaległości podatkowych łącznie z odsetkami. Odwoływał się od licytacji samochodu i prosił o wstrzymanie jego sprzedaży gdyż samochód przystosowany był do jego inwalidztwa.
Odwołanie podobne składał Bank PKO w N., w którym skarżący był zadłużony pod zastaw samochodu. Samochód zabrany został skarżącemu 28 września 1993 r., a sprzedany dopiero 21 marca 1994 r. i połowa jego wartości przeznaczona została na koszty egzekucji.
Zdaniem skarżącego organy podatkowe obu instancji złośliwie ustosunkowały się do jego wniosków, mimo że zadłużenie było wynikiem błędu rachunkowego, który Urząd Skarbowy sprostował, lecz miały mu za złe, że odważył się pisać skargę do Rzecznika Praw Obywatelskich.
Z tych przyczyn skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonych orzeczeń i umorzenie naliczonych mu zaległości podatkowych wraz z odsetkami za zwłokę. W odpowiedzi na skargę Izba Skarbowa w P. nie znajduje podstaw do zmiany swego stanowiska i wnosi o oddalenie skargi na decyzję umarzającą postępowanie odwoławcze oraz o odrzucenie skargi na postanowienie Izby z 17 maja 1994 r., utrzymując w mocy postanowienie Urzędu Skarbowego dot. odmowy wstrzymania postępowania egzekucyjnego jako niedopuszczalnej. Naczelny Sąd Administracyjny, Ośrodek Zamiejscowy w P. postanowieniem z 30 sierpnia 1994 r. odrzucił skargę na postanowienie Izby Skarbowej w P. z 17 maja 1994 r. jako niedopuszczalną z uwagi na wymienione podstawy w art. 196 par. 3 pkt 1 Kpa
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Słusznie zarzuca skarżący, że decyzja Izby Skarbowej w P. z dnia 16 maja 1994 r., którą umorzono postępowanie odwoławcze z uwagi na jego bezprzedmiotowość zapadła z rażącym naruszeniem prawa, a mianowicie art. 105 par. 1 Kpa. Skarżący domagał się umorzenia zaległości podatkowych na podstawie art. 31 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 19 grudnia 1980 r. o zobowiązaniach podatkowych /t.j. Dz.U. 1993 nr 108 poz. 486/ i jako okoliczności uzasadniające wniosek podawał swoje i żony inwalidztwo, łączny dochód miesięczny 2.874.600 zł i konieczność łożenia na utrzymanie małoletnich dzieci. Wysokość podatku 6.552.200 zł, także nie uzasadniała prowadzenia egzekucji z samochodu, przystosowanego do inwalidztwa ruchowego skarżącego. Z uzasadnienia decyzji organu I instancji wynikało, że stosowano ulgi w postaci rozłożenia należności na raty, lecz nie miano w ogóle na uwadze okoliczności przytoczonych przez skarżącego, uzasadniających wniosek z art. 31 ustawy.
Organ odwoławczy obowiązany był rozpoznać sprawę merytorycznie, bowiem wniosek złożony został w toku postępowania egzekucyjnego i brak było jakichkolwiek przesłanek do uznania go za bezprzedmiotowy tylko z tego powodu, że skarżący musiał ulec przymusowemu postępowaniu egzekucyjnemu i nie miał możliwości uzyskania jego wstrzymania do czasu rozpoznania jego wniosku o umorzenie zaległości podatkowych.
Zgodnie z brzmieniem art. 105 par. 1 Kpa do umorzenia postępowania niezbędne jest stwierdzenie bezprzedmiotowości postępowania. Przymusowe wyegzekwowanie należności o takiej bezprzedmiotowości nie decyduje. Organy podatkowe winny załatwić sprawy stosownie do kolejności żądań i w sytuacji zaistniałej w niniejszym stanie faktycznym wstrzymać egzekucję do czasu prawomocnego zakończenia sprawy o umorzenie zobowiązania podatkowego.
Wbrew twierdzeniom organu odwoławczego skarżący nadal pozostawał zainteresowanym w rozstrzygnięciu jego wniosku o umorzenie postępowania i czekanie z rozpoznaniem sprawy na sprzedaż jego samochodu z licytacji dowodzi źle pojętego nakazu zawartego w art. 7 i art. 8 Kpa, nakładającego na organy podatkowe obowiązek załatwiania spraw z uwzględnieniem słusznego interesu obywatela i prowadzenia postępowania w sposób pogłębiający zaufanie obywateli do organów Państwa.
Rażące naruszenie art. 105 par. 1 Kpa uzasadnia zarzut nieważności postępowania, wobec czego na zasadzie art. 207 par. 3 Kpa w zw. z art. 156 par. 1 pkt 2 Kpa należało orzec jak w sentencji.