Prosto w prawo Dla profesjonalistyPro

Wyrok NSA oz. w Poznaniuz 8 czerwca 1995 r., sygn. akt SA/Po 2275/94

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Teza

O zagrożeniu egzystencji podatnika uzasadniającej zastosowanie zaniechania poboru wymierzonego podatku od nieruchomości można byłoby mówić jedynie wtedy, gdyby wnioskodawca znalazł się w sytuacji uprawniającej go do przyznania świadczeń z pomocy społecznej, co w niniejszej sprawie nie ma miejsca.

Sentencja

  1. oddala skargę.

Uzasadnienie

W dniu 3.3.1994 r. J.A. zwrócił się o zwolnienie go z podatku od budynku gospodarczego o powierzchni 10 m2. Swój wniosek uzasadnia tym, iż budynek jest pomieszczeniem nowym, estetycznie wykonanym, zgodnie z projektem architektonicznym. W pomieszczeniu tym przechowuje narzędzia ogrodnicze i drewno na podpałkę. Informuje jednocześnie, iż w przypadku nieuwzględnienia jego prośby przystąpi do wyburzenia budynku.

W decyzji z 11.3.1994 r. wydanej z upoważnienia Prezydenta Miasta K. na podstawie art. 8 ust. 2 ustawy z dnia 19 grudnia 1980 r. o zobowiązaniach podatkowych /Dz.U. 1993 nr 108 poz. 486 ze zm./ oraz par. 1 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 31 grudnia 1989 r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o zobowiązaniach podatkowych /Dz.U. 1990 nr 1 poz. 4 ze zm./ odmówiono J.A. zaniechania poboru podatku od nieruchomości za 1994 r. wymierzonego od budynku gospodarczego w wysokości 120.000 zł. W uzasadnieniu decyzji wyjaśnia się, iż budynki gospodarcze podlegają opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości na mocy art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych /Dz.U. nr 9 poz. 31 ze zm./. Zgodnie zaś z art. 4 ust. 1 ustawy - podstawę opodatkowania budynku stanowi jego powierzchnia użytkowa wyrażona w m2. Stawki podatku za 1 m2 ustalają rady miast.

Uchwała nr 290 Rady Miejskiej K. z 19.1.1994 r. ustaliła, iż stawka podatku od budynków gospodarczych, tzw. pozostałych będzie wynosiła 12.000 zł na 1 m2. Stawka ta została przyjęta do opodatkowania budynku gospodarczego podatnika.

Następnie w uzasadnieniu decyzji podnosi się, iż w gospodarstwie domowym podatnika nie wystąpiły okoliczności o charakterze wydarzeń losowych, które zagroziłyby egzystencji jego rodziny. Wynika to bowiem zarówno z podania, jak i z protokołu o stanie majątkowym podatnika z 9.3.1994 r. Zdaniem organu podatkowego sam wiek podatnika oraz fakt utrzymywania rodziny z emerytury i renty żony podatnika, nie może stanowić uzasadnienia do zaniechania poboru podatku. Sytuacja taka nie jest odosobniona. Dotyczy szerokiego kręgu osób - podatników tego podatku. Przytoczona natomiast ustawa o podatkach i opłatach lokalnych oraz uchwała Rady Miejskiej w K. nie wprowadzają z tego tytułu żadnych ulg podatkowych. Rodzina podatnika składa się z dwóch osób - podatnika i jego żony. Źródło utrzymania rodziny stanowi emerytura podatnika w wysokości 4.700.000 zł i renta żony 2.600.000 zł. W świetle tych ustaleń Prezydent Miasta K. uważa, że zapłacenie przez podatnika podatku od nieruchomości od budynku gospodarczego wynoszącego na cały rok 120.000 zł, przy rozłożonej spłacie na cztery kwartalne raty, nie powinno nastręczać podatnikowi trudności, ani zagrozić egzystencji jego rodziny.

We wniesionym odwołaniu J.A. podnosi, iż nie zgadza się z uzasadnieniem decyzji. Jego zdaniem wysokość emerytury jest wynikiem jego zasług i nie może być uzasadnieniem ani decyzji, ani uchwały Rady Miejskiej ustalającej stawki podatku od budynków gospodarczych. Wysokość stawki za budynki gospodarcze jest zbyt wysoka w stosunku do stawek za budynki mieszkalne. Ponadto podnosi i to, że jest zmuszony pomagać pełnoletnim dzieciom. Jego zdaniem, opodatkowanie obywateli ponoszących żołnierski trud w walce o niepodległość i którzy zbudowali nieruchomość jest nieporozumieniem. Proponuje, by opodatkować tych, co nie ponieśli trudu żołnierskiego, a ponadto są dotowani.

Kolegium Odwoławcze przy Sejmiku Samorządowym Województwa K. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu podnosi się, iż decyzje w sprawie zaniechania poboru podatku na podstawie art. 8 ust. 2 ustawy o zobowiązaniach podatkowych są decyzjami uznaniowymi, wydawanymi w wypadkach społecznie lub gospodarczo uzasadnionych, a także w innych szczególnych okolicznościach stwarzających sytuację, w której pobranie podatku mogłoby zagrozić zdolności gospodarczej zakładu lub egzystencji podatnika. Zdaniem kolegium z przeprowadzonego przez organ I instancji postępowania dowodowego mającego na celu ustalenie stanu majątkowego podatnika wynika, iż w roku podatkowym 1993/1994 w gospodarstwie domowym podatnika nie było zdarzeń losowych, sytuacja materialna podatnika jest dobra i uregulowanie podatku od nieruchomości w pełnym wymiarze nie przyczyni się do upadku gospodarstwa domowego.

Jednocześnie organ zwraca uwagę na to, iż górna granica stawki od budynku gospodarczego określona przez Ministra Finansów na 1994 r. wynosi 16.762 zł a zatem stawki ustalone przez Radę Miasta K. są zgodne z prawem.

W skardze do NSA - J.A. podnosi, iż nikt nie analizował przyczyn jego prośby i nie przeprowadzono żadnego postępowania dowodowego, dlaczego zwraca się o ulgę. Podnosi, że był zmuszony zrezygnować z usług ciepłociągu i dlatego musiał zakupić opał na zimę oraz ogrzewać dom węglem, oraz był chory i poniósł koszty leczenia. Wskazuje także na swoje zasługi w udostępnianiu do 1993 r. parteru swojego domu bezpłatnie dla Związku Sybiraków oraz to, iż oboje z żoną posiadają odznakę "Zasłużony dla Miasta Konina".

W odpowiedzi na skargę Kolegium Odwoławcze przy Sejmiku Samorządowym Województwa K. wnosi o oddalenie skargi. W uzasadnieniu stwierdza, iż wywody podatnika zawarte w skardze nie wnoszą nowych dowodów w sprawie, a kolegium ograniczyło się wyłącznie do meritum sprawy.

Naczelny Sąd Administracyjny, po zapoznaniu się ze stanem faktycznym i prawnym sprawy, zważył, co następuje

Reaktywowany w 1990 r. samorząd terytorialny, jako gwarancję swej samodzielności finansowej otrzymał szereg dochodów własnych, w tym także i dochodów podatkowych. W zakresie przydzielonych samorządowi podatków lokalnych, organy gminy mają możliwość prowadzenia w ramach wynikających z ustawy o podatkach i opłatach lokalnych swej własnej polityki finansowej, polegającej m.in. na możliwości kształtowania wysokości stawek podatkowych w poszczególnych podatkach /ustawodawca zakreśla bowiem każdego roku jedynie maksymalną granicę owych stawek/, stosowania generalnych zwolnień i ulg podatkowych innych niż wynikające z powyższej ustawy. M.in. z art. 5 ust. 1 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych dla zobowiązań dotyczących 1994 r. wynika, że rada gminy określa wysokość stawek podatku od nieruchomości, a podatek ten nie może przekroczyć rocznie od budynków mieszkalnych lub ich części 1.331 zł od 1 m2 powierzchni użytkowej; od budynków lub ich części związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą inna niż rolnicza lub leśna oraz od części budynków mieszkalnych zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej 50.211 zł za 1 m2 powierzchni użytkowej; od pozostałych budynków lub ich części - 16.762 zł od 1 m2 powierzchni użytkowej.

Parlament, ustalając maksymalne granice stawek podatku od nieruchomości kierował się tym, iż uprzywilejowane mają być zasoby mieszkaniowe w porównaniu do innych budynków. Uchwała zatem Rady Miasta K. ustanawiająca stawkę podatku od nieruchomości od budynków mieszkalnych i nie związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą w wysokości 12.000 zł za 1 m2 powierzchni użytkowej mieści się w granicach wyznaczonych przez ustawę, jest o przeszło 1/4 niższa od stawki maksymalnej.

Podstawowym kanonem współczesnych systemów podatkowych państw demokratycznych jest zasada powszechności opodatkowania. Jeżeli bowiem wszyscy ludzie mają mieć równe prawa, to winni mieć i równe obowiązki. Dokonująca się przebudowa państwa i prawa zamierza w Polsce do zaprowadzenia reguł powszechności i równości opodatkowania. NSA w szeregu swych wyroków stwierdził już, że wszelkie przywileje podatkowe /a takimi są bowiem zwolnienia niektórych podatników oraz ulgowe ich opodatkowanie/ są naruszeniem jednej z kluczowych zasad podatkowych, a mianowicie zasady sprawiedliwości podatkowej, przejawiającej się w powszechności opodatkowania /nie uznającej przywilejów/ oraz w równości podatkowej, w myśl której bierze się pod uwagę tylko położenie materialne podatnika, wymagają od wszystkich jednomiernej ofiary na cele publiczne. Zasada sprawiedliwości podatkowej jest nie tylko postulatem doktryny pod adresem ustawodawcy i praktyki stosowania prawa, ale ma swoje umocowanie w obowiązującym w Polsce systemie prawnym.

Art. 1 Konstytucji RP stanowi bowiem, że "Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej", a równość określona w art. 67 ust. 2 Konstytucji polega według orzeczeń TK /por. np. orzeczenie z dnia 21 stycznia 1992 r., U 9/91/ na tym, że wszystkie podmioty prawa charakteryzujące się daną cechą istotną w równym stopniu, mają być traktowane równo. Dlatego też i w niniejszej sprawie zasadne jest dotychczasowe stanowisko sądu administracyjnego, iż żaden obywatel z tytułu takich czy innych zasług nie może domagać się korzystania z praw /zwolnienia podatkowego/, których nie ma większość obywateli.

Zgodnie jednakże z art. 8 ust. 2 ustawy o zobowiązaniach podatkowych w związku z par. 1 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 31 grudnia 1989 r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o zobowiązaniach podatkowych /Dz.U. 1990 nr 1 poz. 1 ze zm./. Prezydent Miasta K. jest uprawniony do zaniechania w indywidualnych sytuacjach w drodze decyzji administracyjnej w całości lub w części poboru podatku od nieruchomości w wypadkach gospodarczo lub społecznie uzasadnionych, zwłaszcza gdy pobranie podatku mogłoby zagrozić egzystencji podatnika. Z treści zatem art. ustawy o zobowiązaniach podatkowych wynika, iż ustawodawca prezydentowi pozostawił w sprawach podatku od nieruchomości istnienie bądź nieistnienie w konkretnej sprawie wyjątkowych, szczególnych okoliczności, uzasadniających zaniechanie poboru podatku, jak również i zakres tego ewentualnego zaniechania.

W wyniku jednakże przeprowadzonego przez organ postępowania wyjaśniającego ustalono, iż wnioskujący o zaniechanie poboru 120.000 zł rocznie podatku od nieruchomości J.A. nie znajduje się w tak trudnej sytuacji materialnej, by zapłacenie tego podatku w czterech ratach mogło zagrozić egzystencji jego rodziny. O zagrożeniu egzystencji podatnika uzasadniającej zastosowanie zaniechania poboru wymierzonego prawidłowo podatku od nieruchomości można byłoby mówić jedynie wtedy, gdyby wnioskodawca znalazł się w sytuacji uprawniającej go do przyznania świadczeń z pomocy społecznej, co w niniejszej sprawie nie ma miejsca.

Podnoszone przez skarżącego J.A. zarzuty niedostatecznego zróżnicowania stawek podatkowych podatku od nieruchomości, a dotyczących budynków mieszkalnych i niektórych budynków gospodarczych są postulatami pod adresem parlamentu, a w pewnym zakresie - samej rady gminy, dotyczą zmiany zarówno obowiązującego ustawodawstwa państwowego, jak i gminnego, są zatem postulatami de lege ferenda pod adresem prawodawcy.

Ponieważ NSA zgodnie z art. 196 par. 1 Kpa orzeka o zgodności decyzji administracyjnej z prawem, nie dopatrzono się, by zaskarżone decyzje obu instancji naruszyły obowiązujące prawo, a zatem na podstawie art. 207 par. 5 Kpa sąd skargę oddalił.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.