Uzasadnienie
Rozstrzygnięciem nadzorczym Wojewoda działając na. podstawie art. 91 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie terytorialnym stwierdził nieważność uchwały Rady Miejskiej w B. w sprawie ustalenia opłaty za zrzut ścieków płynnych na oczyszczalnię w B. W motywach rozstrzygnięcia Wojewoda wyjaśnił, że tą uchwałą Rada Miejska ustaliła wysokość opłat z tytułu utylizacji i oczyszczania ścieków.
Wojewoda uznał, że powołana przez Radę Miejską podstawa prawna z art. 40 ust. 2 pkt 4 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie terytorialnym nie mogła być uznana za dostateczną podstawę do ustanowienia opłaty, o której mowa w zakwestionowanej uchwale. Upoważnienie zawarte w tym przepisie nie oznacza prawa do uchwalania opłat innych niż przewidywane w odrębnych ustawach.
W szczególności uprawnienie rady gminy do nakładania obciążeń finansowych mieszkańców gmin musi znajdować wprost podstawę w obowiązujących przepisach.
Tymczasem żaden z przepisów ustawowych nie zawiera upoważnienia rady gminy do ustanawiania opłat z tytułu utylizacji ścieków.
Rada może na podstawie par. 11 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 23 grudnia 1986 r. w sprawie urządzeń zaopatrzenia w wodę i urządzeń kanalizacyjnych /Dz.U. nr 47 poz. 234 ze zm./ ustalić opłatę za wprowadzenie ścieków do urządzeń kanalizacyjnych, to jest urządzeń, do których zostały podłączone nieruchomości znajdujące się w ich zasięgu. Wojewoda powołał się na treść art. 98 ust. 2 prawa wodnego definiującego pojęcie urządzeń kanalizacyjnych..
Wojewoda wyprowadził z powyższego wniosek, iż w istocie rada miejska wprowadziła nieprzewidzianą przepisami prawa opłatę. Podkreślił też, że przyjęcie jako kryteriów zróżnicowania stawek opłat /podatków/, miejsca zamieszkania lub siedziby określone w par. 2 ust. 3 uchwały, narusza w ostateczności konstytucyjną zasadę równości obywateli wobec prawa.
W skardze Rady Miejskiej na to rozstrzygnięcie domagano się utrzymania w mocy uchwały. Uzasadnienie skargi sprowadzało się do twierdzenia, że uchwała nie dotyczy opłaty za wprowadzenie ścieków do urządzeń kanalizacyjnych, a więc takich o jakich mowa w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 23 grudnia 1986 r., a stawek za utylizację i oczyszczanie ścieków wprowadzanych do oczyszczalni, które ustalono w oparciu o ponoszone przez Gminę koszty, wobec czego podstawę prawną do ich przyjęcia stanowi art. 40 ust. 2 pkt 4 ustawy o samorządzie terytorialnym.
Organ nadzorczy wniósł o oddalenie skargi.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.
Skarżąca nie kwestionowała, że uchwała z dnia 10 listopada wykraczała poza zakres delegacji zawartej w par. 11, stanowiącego akt wykonawczy do prawa wodnego, rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 23 grudnia 1986 r. w sprawie urządzeń zaopatrzenia w wodę i urządzeń kanalizacyjnych, którą to delegację wykonała odrębną uchwałą z dnia 10 stycznia 1993 r.
Jako źródło uprawnienia do wydania kwestionowanej uchwały w rozstrzygnięciu nadzorczym wskazała natomiast art. 40 ust. 3 pkt 4 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie terytorialnym, uprawniający organy gminy do wydawania przepisów gminnych w zakresie zasad i trybu korzystania z gminnych obiektów i urządzeń użyteczności publicznej.
Należało jednak mieć na względzie, że art. 98 ust. 2 prawa wodnego definiuje urządzenia kanalizacyjne, obejmując definicją również urządzenia służące do oczyszczania ścieków, natomiast cytowane rozporządzenie wykonawcze do prawa wodnego reguluje wyczerpująco zagadnienie opłat w zakresie jedynie do określenia opłat za wprowadzenie ścieków do urządzeń kanalizacyjnych, to jest urządzeń, do których zostały podłączone nieruchomości znajdujące się w ich zasięgu. Jak z tego wynika zamiarem ustawodawcy było ograniczenie kompetencji rad gmin do uchwalania opłat tylko za korzystanie z niektórych urządzeń kanalizacyjnych, z wyłączeniem tych uprawnień do ustalania opłat za korzystanie z urządzeń służących do oczyszczania ścieków.
Dalsze wątpliwości budzi charakter prawny uchwalonej opłaty. Gdyby traktować ją jako opłatę, czyli formę zobowiązania podatkowego w rozumieniu art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 19 grudnia 1980 r. o zobowiązaniach podatkowych /Dz.U. nr 27 poz. 111/ nie budziłoby wątpliwości, że przepisy w tym zakresie miałyby charakter powszechnie obowiązujący i uchwalenie przepisów gminnych wymagałoby, zgodnie z art. 40 ust. 1, upoważnienia ustawowego, a takiego brak, w szczególności w ustawie z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych /Dz.U. nr 9 poz. 31 ze zm./.
Wydaje się jednak, że Rada Gminy powołując się ogólnikowo na ustawę z dnia 26 lutego 1982 r. o cenach /Dz.U. nr 27 poz. 195 ze zm./ zamierzała wprowadzić formą reglamentacji cen. Należało jednak zwrócić uwagę, że przepisy kodeksu cywilnego zwłaszcza od chwili ustanowienia przez artykuł 353[1] zasady swobody umów powodują, że kształtowanie cen towarów i usług środkami pozaumownymi odbywa się na podstawie ściśle określonych przepisów rangi ustawowej, zawierających wyraźne delegacje do kształtowania cen usług. Takiej delegacji dla rad gmin do reglamentacji cen za usługi omawianego rodzaju ustawa o cenach nie przewiduje.
Kolejne zarzuty dotyczyły określenia podmiotów objętych obowiązkiem uiszczenia opłaty. W par. 2 pkt 1 uchwały wprowadzono pojęcie mieszkańca komunalnego nie definiując go. Pojęcie takie polskiemu systemowi prawnemu nie jest znane. Niemniej trafnie w odpowiedzi na skargę podniesiono, że jeżeli dotyczy najemców lokali w budynkach stanowiących własność gminy, to uiszczanie dodatkowych opłat za czynności, na których opłacanie przeznacza się wpływy czynszowe, narusza par. 15 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 14 grudnia 1987 r. w sprawie czynszów za lokale mieszkalne /Dz.U. nr 40 poz. 230 ze zm./, a więc przepis powszechnie obowiązujący.
Słusznie też Wojewoda wywiódł, że różnicowanie wysokości opłat w zależności od kryterium miejsca zamieszkania narusza konstytucyjną zasadę równości obywateli wobec prawa.
Mając na względzie powyższe na podstawie art. 207 par. 5 Kpa oddalono skargę.