Uzasadnienie
Lokal nr 10 przy ulicy Sz. w P. jest mieszkaniem wspólnym, składającym się z 4 pokoi, wspólnej kuchni i pomieszczeń przynależnych. Najemcą pokoi o powierzchni 33 m2 i 25,5 m2 była Hanna K.-R., a najemcą pozostałych pokoi /o powierzchni 16 m2 i 18 m2/ - rodzina B. Przydział części lokalu przy ulicy Sz. uzyskała Hanna K.-R. przed zawarciem związku małżeńskiego, lecz wówczas część ta obejmowała jeden pokój. Po zawarciu związku małżeńskiego i w związku z uprawnieniem do dodatkowej powierzchni mieszkalnej z tytułu wykonywania zawodu nauczycielki uzyskała przydział drugiego pokoju o powierzchni 25,5 m2.
Małżeństwo Hanny K.-R. zostało rozwiązane wyrokiem rozwodowym dnia 30 listopada 1982 r. i wówczas Hanna K.-R. wyprowadziła się do lokalu spółdzielczego, pozostawiając w dotychczas zajmowanym lokalu swego rozwiedzionego małżonka Romualda R. Decyzją z dnia 14 listopada 1985 r. Kierownik Wydziału Spraw Lokalowych Urzędu Dzielnicowego cofnął Hannie K.-R. uprawnienie do korzystania z dodatkowej powierzchni mieszkalnej w postaci pokoju o powierzchni 25,5 m2, a następnie cofnął jej uprawnienie do lokalu wobec zajmowania lokalu spółdzielczego oraz odmówił Romualdowi R. przydzielenia tego lokalu w całości, przydzielił mu natomiast jeden pokój o powierzchni 33 m2 z używalnością pomieszczeń przynależnych.
Odwołanie Romualda R. nie zostało uwzględnione przez Dyrektora Wydziału Spraw Lokalowych Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu, który w decyzji z dnia 27 stycznia 1986 nr WSK-8176-M/1228/85 - utrzymując w mocy zaskarżoną decyzję - stwierdził, że brak jest podstaw do przydzielenia Romualdowi R. drugiego pokoju o powierzchni 25,5 m2, albowiem na skutek wyprowadzenia się osoby uprawnionej do zajmowania dodatkowej powierzchni mieszkalnej cofnięto przydział na ten pokój. Zaskarżona odwołaniem decyzja znajduje uzasadnienie w art. 42 ust. 1 prawa lokalowego. Zgodnie bowiem z par. 7 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 26 czerwca 1974 r. w sprawie wykonania niektórych przepisów prawa lokalowego /Dz.U. nr 26 poz. 152 ze zm./ norma powierzchni mieszkalnej na jedną osobę wynosi od 7 do 10 m2. Dlatego przydzielenie mu 2 pokoi spowodowałoby ponadnormatywną powierzchnię obejmującą jeden pokój.
Powyższą decyzję zaskarżył Romuald R. do Naczelnego Sądu Administracyjnego, podnosząc, że z mocy art. 9 ust. 3 prawa lokalowego był współnajemcą całego mieszkania przydzielonego żonie, wobec czego żądanie przydzielenia mu tego mieszkania byłoby zbędne. Jego wniosek zmierzał do zamiany dotychczas zajmowanej części mieszkania wspólnego, składającego się z 2 pokoi, na inne samodzielne mieszkanie i tego wniosku organy administracji państwowej - z naruszeniem art. 52 i 53 prawa lokalowego oraz art. 104 Kpa - dotychczas nie rozstrzygnęły. Powołując się na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 marca 1948 r. w sprawie C.III.72/48 /Państwo i Prawo 1949 nr 3 str. 143/, skarżący twierdził, że wskutek orzeczenia rozwodu małżonek nie traci przydziału ani prawa do mieszkania, lecz ze względu na zmianę warunków może zachodzić potrzeba podziału mieszkania między małżonkami bądź wymiany mieszkania na dwa samodzielne.
Podnosząc zarzut naruszenia art. 9 ust. 3, art. 39 ust. 1, art. 52 ust. 1 i 2 oraz art. 53, a także art. 42 i art. 46 prawa lokalowego, skarżący domagał się uchylenia zaskarżonej decyzji jako sprzecznej z prawem materialnym i wydanej z naruszeniem art. 6, 8, 10, 12 par. 1 i art. 75 Kpa.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy nie znalazł podstaw do zmiany swego stanowiska, wniósł o oddalenie skargi i twierdził, że organ I instancji był uprawniony do cofnięcia przydziału na rzecz Hanny K.-R. pokoju o powierzchni 25,5 m2, przydzielonego uprzednio Hannie K.-R. /jako odrębna izba/ z racji wykonywania zawodu nauczycielki. Przydzielony zaś skarżącemu pokój o powierzchni 33 m2 zaspokaja jego potrzeby i przydzielenie mu drugiego pokoju spowodowałoby powstanie ponadnormatywnej powierzchni mieszkalnej obejmującej jeden pokój.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Jest bezsporne, że do czasu orzeczenia rozwodu i wyprowadzenia się Hanny K.-R. do przydzielonego jej mieszkania spółdzielczego małżonkowie wspólnie zajmowali część lokalu przy ulicy Sz. 6/10 w P., składającą się z 2 pokoi o powierzchni 33 m2 i 25,50 m2.
Zgodnie z art. 9 ust. 3 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. - Prawo lokalowe /Dz.U. 1983 nr 11 poz. 55/ małżonkowie wspólnie zajmujący lokal mieszkalny z mocy prawa są najemcami tego lokalu, chociażby przydział lokalu nastąpił na rzecz tylko jednego z nich.
W niniejszym wypadku w dniu zawarcia małżeństwa Hanna K.-R. była najemcą jednego pokoju i w czasie trwania związku małżeńskiego, w związku z wykonywaniem przez nią zawodu nauczycielki, uzyskała przydział drugiego pokoju o powierzchni 25,50 m2, co jednakże nie oznacza, że była wyłącznym najemcą tego pokoju, skoro mieszkała w obu pokojach wspólnie ze swym mężem.
Uzyskany przez Romualda R. z mocy prawa status najemcy nie ustał po rozwodzie i wyprowadzeniu się byłej żony do innego lokalu mieszkalnego. W tej sytuacji wydanie decyzji administracyjnej o przydziale na rzecz skarżącego jednego z pokoi nie znajduje uzasadnienia w obowiązujących przepisach prawa lokalowego, a powoływanie się przez organy administracji na art. 42 ust. 1 i art. 46 prawa lokalowego stanowi rażące naruszenie tej ustawy.
Cofnięcie uprawnienia do dodatkowej powierzchni mieszkalnej /jeśli nawet jest dopuszczalne/ nie uzasadnia cofnięcia uprawnień do zajmowanego przez tę osobę lokalu mieszkalnego, lecz ma tylko ten skutek, że w lokalu mieszkalnym najemcy może powstać ponadnormatywna powierzchnia mieszkalna. Okoliczność, że drugi pokój został przydzielony w związku z wykonywaniem przez byłą małżonkę skarżącego zawodu nauczycielki, niczego nie zmienia w stanie prawnym lokalu, gdyż oba pokoje są objęte najmem i podlegają unormowaniu zawartemu w art. 9 ust. 3 prawa lokalowego.
Skarżący jest więc nadal z mocy ustawy najemcą obu pokoi, tyle, że po wyprowadzeniu się byłej żony zajmuje powierzchnię mieszkalną większą od przysługującej mu według norm zaludnienia. Powstała zatem sytuacja przewidziana w art. 39 prawa lokalowego, przy czym z ustalonego w sprawie stanu faktycznego wynika, że nie zachodzą przesłanki z art. 39 ust. 3 i 4 tej ustawy, nie ma zatem podstaw do kwestionowania praw skarżącego do zajmowania obu pokoi, z których korzystał wspólnie z żoną do dnia rozwodu.
Traktowanie w tej sytuacji skarżącego jako osoby bliskiej byłego najemcy rażąco narusza art. 42 prawa lokalowego.
Z tych przyczyn i na zasadzie art. 207 par. 1 i 3 Kpa w związku z art. 156 par. 1 pkt 2 Kpa należało orzec, jak w sentencji.
O kosztach postępowania orzeczono zgodnie z art. 208 Kpa.