Uzasadnienie
Decyzją z dnia 25 czerwca 1981 r. Naczelnik Gminy G. nie wyraził zgody na podział gospodarstwa rolnego o powierzchni 19,36 ha położonego we wsi K., stanowiącego własność Wiesława B. Podział bowiem polegać miał na zbyciu 3,10 ha na rzecz Józefa H. - właściciela gospodarstwa rolnego o wielkości 4,02 ha. Jak twierdził wnioskodawca działka przeznaczona do zbycia jest oddalona od reszty gruntów jego gospodarstwa o 1,5 km i brak jest do niej dojazdu. Natomiast ewentualny nabywca był zainteresowany tym gruntem właśnie ze względu na położenie bezpośrednio przy jego gruncie. Odmawiając zgody Naczelnik twierdził, że skoro Wiesław B. przejął gospodarstwo rolne po swoich rodzicach na zasadzie ustawy z dnia 27 października 1977 r. o zaopatrzeniu emerytalnym oraz innych świadczeniach dla rolników i ich rodzin /Dz.U. nr 32 poz. 140/, to zgodnie z art. 49 tej ustawy zbycie nieruchomości lub jej części przed upływem 10 lat może nastąpić jedynie w wypadkach społecznie i gospodarczo uzasadnionych. W podanym wyżej stanie faktycznym Naczelnik nie dopatrzył się jednak przypadku społecznie i gospodarczo uzasadnionego.
Wojewoda Koniński podzielił stanowisko zawarte w decyzji organu administracji państwowej stopnia podstawowego i odwołania wniesionego przez Wiesława B. nie uwzględnił.
Ze skargi Wiesława B. do Naczelnego Stanu Administracyjnego można wnioskować, że skarżący kwestionuje prawidłowość zastosowania art. 49 powołanej wyżej ustawy i dowodzi, że prawidłowe zagospodarowanie działki odległej o 1,5 km od jego gruntów nastręcza mu zasadniczych trudności i znacznie lepiej może ową działkę uprawiać potencjalny jej nabywca - Józef H., skoro przylega ona bezpośrednio do jego gruntów. Podał ponadto, że w 1980 r. dokupił grunt o powierzchni 6,24 ha, który przylega bezpośrednio do jego gruntu.
Wojewoda w odpowiedzi na skargę nie zawarł wniosku o jej oddalenie, natomiast podał, że nieznacznej odległości między gruntami nie można zaliczyć do przypadków społecznie i gospodarczo uzasadnionych, pozwalających na wyrażenie zgody przez Naczelnika Gminy na wcześniejsze zbycie nieruchomości.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Sprawa nie została rozpoznana w taki sposób, aby został uwzględniony interes społeczny, jak i słuszny interes obywatela /art. 7 Kpa/. Ponadto, jak wynika z całokształtu ujawnionych w sprawie okoliczności, nie rozpatrzono całego materiału dowodowego z oczywistą obrazą art. 77 par. 1 Kpa.
Zaskarżona decyzja słusznie wskazuje, że następca, który przejął gospodarstwo rolne lub jego część na zasadzie cytowanej ustawy, istotnie nie może przed upływem 10 lat od daty przejęcia zbyć w całości lub w części nieruchomości wchodzących w skład tego gospodarstwa. Zbycie nieruchomości lub jej części przed upływem tego terminu może nastąpić za zgodą naczelnika gminy jedynie w wypadkach społecznie i gospodarczo uzasadnionych. Istota problemu sprowadza się zatem do dokładnej analizy, czy w konkretnym wypadku występują okoliczności uzasadniające odstępstwo od zasady 10-letniego okresu oczekiwania, to znaczy istnieć powinien interes społeczny i gospodarczy, uzasadniający podjęcie przez Naczelnika decyzji zezwalającej na zbycie w całości lub w części gospodarstwa rolnego.
Fakt występowania w sprawie owego interesu społecznego i gospodarczego nie został należycie ustalony, a szereg jego elementów uszło uwadze organów administracji państwowej w trakcie wydawania decyzji. Owe okoliczności, poza podanymi w zaskarżonej decyzji, podnieśli skarżący i kandydat do nabycia działki w czasie rozprawy przed Naczelnym Sądem Administracyjnym. Skarżący ma zrozumiałe i uzasadnione trudności z prawidłową uprawą działki odległej o 1,5 km od jego gruntów rolnych, przy czym odległość ta, jak wskazano w zaskarżonej decyzji, istotnie nie ma większego znaczenia.
Natomiast z punktu widzenia gospodarczego znaczenie ma utrudniony dojazd do owej działki albowiem odbywać się musi wyłącznie przez grunty uprawne trzech innych rolników. Dodatkowym utrudnieniem - jak to wynika z oświadczeń skarżącego - jest przejazd przez dwa stawy wylewające szczególnie w okresie wiosennym. Gdy analizuje się owe względy gospodarcze i społeczne, znaczenie musi mieć także klasa gruntu przeznaczonego do sprzedaży, która uniemożliwia jednakową jego uprawę wraz z resztą gruntów, oraz konieczność przejazdu przez cały ten grunt, ukształtowany w postaci długiego pasa, gdy trzeba podjąć prace polowe na jego przeciwnym końcu. W przeciwieństwie do skarżącego zupełnie inną sytuację i możliwości uprawy spornego gruntu ma jego potencjalny nabywca, grunt ten bowiem - co nie jest negowane - przylega bezpośrednio do jego gruntu i nie występują w tym wypadku wykazane wyżej trudności z jego uprawą.
Na podkreślenie zasługuje wreszcie - nie poddany analizie w zaskarżonej decyzji - fakt dokupienia przez skarżącego pewnej ilości gruntów uprawnych i to takich, które przylegają bezpośrednio do jego gruntów, co może być wyrazem troski o uczynienie odziedziczonego gospodarstwa rolnego w pełni wydajnym i wysokotowarowym, w czym także dopatrzyć się należy występowania interesu społecznego.
Powyższe okoliczności powinny być przedmiotem analizy i wszechstronnej oceny ze strony organów administracji państwowej przy podejmowaniu ponownej decyzji, aby uczynić zadość przepisom art. 7, art. 77 par. 1 i art. 80 Kpa. Naruszenie bowiem tych przepisów postępowania administracyjnego wywarło istotny wpływ na decyzję i dlatego na zasadzie art. 207 par. 1 i par. 2 pkt 3 Kpa Naczelny Sąd Administracyjny uchylił decyzje obu instancji.
O kosztach orzeczono zgodnie z art. 208 Kpa.