Uzasadnienie
Aktem notarialnym z dnia 24 września 1974 r. Czesław i Bogumiła małżonkowie P. nabyli do Skarbu Państwa działkę budowlaną nr 140 o powierzchni 791 m2, położoną w P. przy ulicy E. O., z przeznaczeniem pod budowę domu jednorodzinnego. Decyzją z dnia 22 kwietnia 1974 r. Naczelnik Gminy w R. pozwolił małżonkom P. na wybudowanie garażu, a następnie decyzją z dnia 25 sierpnia 1977 r. odmówił zgody na rozpoczęcie budowy domu jednorodzinnego do czasu uzbrojenia terenu w podstawowe instalacje osiedlowe.
Czesław P., który zgromadził wcześniej materiał budowlany, mimo braku pozwolenia przystąpił do budowy domu jednorodzinnego, bez przeszkód ze strony terenowego organu administracji państwowej budowę ukończył, że własnym zakresie wykonał instalację kanalizacyjną w postaci szamba, do którego podłączył odprowadzenie ścieków ze swego budynku, i wraz z rodziną w domu swym zamieszkał.
Decyzją z dnia 7 lipca 1981 r. Naczelnik Gminy R. postanowił, na podstawie art. 37 ust. 2 prawa budowlanego, przejąć na własność Państw wzniesiony przez Czesława P. budynek mieszkalny wraz z działką budowlaną o powierzchni 791 m2 bez odszkodowania i w stanie wolnym od obciążeń. W uzasadnieniu decyzji stwierdza on, że Czesław P. postawił budynek mieszkalny bez wymaganego prawem pozwolenia i bez zatwierdzonego projektu budowy. Nagminnie występująca samowola budowlana i lekceważenie stanowiska "Urzędu" uzasadniają wydanie decyzji o przejęciu całej nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa bez odszkodowania.
Złożone od tej decyzji przez Czesława P. odwołanie nie zostało uwzględnione. Wojewoda Szczeciński wyraził pogląd, że samowola budowlana jest szczególnie społecznie szkodliwa i świadczy o lekceważącym stosunku do obowiązujących przepisów. Brak uzbrojenia terenu w urządzenia infrastruktury technicznej, a szczególnie systemu odprowadzenia i neutralizacji ścieków, powoduje konieczność ograniczenia procesów inwestycyjnych na terenie P. do szczególnie uzasadnionych przypadków i dlatego wszelkiego rodzaju samowolna działalność w tym zakresie jest szkodliwa społecznie, ponieważ powoduje pogorszenie i tak już bardzo trudnej sytuacji sanitarno-epidemiologicznej tego terenu.
W skardze na powyższą decyzję Czesław P. podał, że zmuszony był do rozpoczęcia budowy, ponieważ zgromadzony wcześniej materiał budowlany ulegał niszczeniu i był rozkradany. Bezskutecznie oczekiwał na uzbrojenie terenu przez kilka lat, a następnie wybudował własnym kosztem szambo, które, jego zdaniem, nie powoduje pogorszenia sytuacji sanitarnej terenu. działkę nabył z przeznaczeniem pod zabudowę domem jednorodzinnym i zna przypadki udzielania zezwoleń na budowę, mimo nie uzbrojenia terenu budowlanego. Ponadto skarżący twierdził, że w trakcie budowy terenowy organ administracji państwowej nie wydawał nakazu wstrzymania budowy, wobec czego fakt ten potraktował jako milczącą zgodę na wzniesienie domu jednorodzinnego. W konkluzji skargi Czesław P. domagał się uchylenia zaskarżonej decyzji jako sprzecznej z prawem.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda Szczeciński zarzucił, że wybudowany przez skarżącego om mieszkalny odbiega od przedstawionego przez niego projektu technicznego, a brak możliwości neutralizacji i oczyszczania ścieków na terenie p. zmusza do ograniczenia inwestycji do przypadków szczególnie uzasadnionych. Na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym przedstawiciel Wojewody Szczecińskiego wyjaśnił, że wewnętrznym zarządzeniem Wojewoda wstrzymał budownictwo indywidualne na terenie P., wobec czego rozpoczęcie budowy domu jednorodzinnego wymagało indywidualnej jego zgody.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Niesporne jest, że skarżący nabył od Skarbu Państwa na podstawie decyzji Naczelnika Gminy R. z dnia 26 listopada 1973 r., działkę budowlaną pod budowę domu jednorodzinnego, a jego wniosek o zezwolenie na budowę nie został pozytywnie załatwiony z powodu braku uzbrojenia terenu w podstawowe instalacje osiedlowe. Niesporne jest również, że skarżący pomimo decyzji odmownej z dnia 25 sierpnia 1977 r., pobudował dom mieszkalny i w nim zamieszkał.
Z treści zaskarżonej decyzji wynika, że podstawą faktyczną przejęcia nieruchomości skarżącego na rzecz Skarbu Państwa było dopuszczenie się przez niego samowoli budowlanej, odstępstwo od nie zatwierdzonej przez władzę budowlaną dokumentacji technicznej oraz pogorszenie sytuacji sanitarno-epidemiologicznej terenu. Wprawdzie dopuszczeni się przez skarżącego samowoli budowlanej jest niesporne, to jednak złożony przez niego przy wniosku z dnia 21 listopada 1975 r. projekt techniczny budowy nie został przez organ administracji zatwierdzony, A zatem nie stanowił wiążącej normy, zakazującej odstępstwa od planowanego kształtu domu mieszkalnego. Co zaś do zarzutu pogorszenia sytuacji sanitarno-epidemiologicznej terenu wskutek wzniesienia przez skarżącego spornego domu mieszkalnego, to w aktach sprawy brak jest jakiegokolwiek dowodu na tą okoliczność. Terenowy organ administracji państwowej nie przeprowadził w tym kierunku żadnych badań i całkowicie pominął w swych wywodach fakt wybudowania przez skarżącego szamba, do którego podłączone jest odprowadzenie ścieków z jego budynku.
Okoliczność samowolnego wzniesienia budynku, co terenowy organ administracji państwowej potraktował jako lekceważenie stanowiska urzędu, nie uzasadnia przejęcia nieruchomości na własność Państwa, jeżeli nie zachodzą inne ważne przyczyny przewidziane w art. 37 ust. 2 prawa budowlanego, o których jednak zaskarżona decyzja nie mówi.
Ewentualne przekroczenie dopuszczalnej kubatury budynku może wywołać skutek określony w art. 40 prawa budowlanego, ale również nie stanowi podstawy do przejęcia budynku na rzecz Skarbu Państwa.
wobec stwierdzonego naruszenia art. 37 prawa budowlanego i art. 77 par. 1 Kpa, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 207 par. 1 i 2 pkt 1 i 3 Kpa, orzekł jak w sentencji wyroku.
Orzeczenie o kosztach wydano na podstawie art. 208 Kpa.