Uzasadnienie
SA/Rz 1406/03
Uzasadnienie
Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny decyzją z dnia [...] sierpnia 2003 r. /[...]/, po rozpoznaniu odwołania V. D. od decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] czerwca 2003 r. /[...]/ odmawiającej V. D. stwierdzenia choroby zawodowej w postaci przewlekłej choroby narządu głosu związanej z nadmiernym wysiłkiem głosowym z poz. 7 wykazu chorób zawodowych, orzekł o utrzymaniu w mocy decyzji organu pierwszej instancji. Rozstrzygnięcie uzasadniono następująco: organ pierwszej instancji orzekł o braku podstaw do stwierdzenia u V. D. choroby zawodowej narządu głosu. Orzeczenie lekarskie w sprawie braku rozpoznania choroby zawodowej zostało wydane przez Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy [...] oraz przez Instytut Medycyny Pracy [...]. W orzeczeniu z dnia 9 lipca 2002 r. nie rozpoznano choroby zawodowej – przewlekłego zapalenia krtani i gardła z poz. 7 wykazu chorób zawodowych.
Aktualne badania laryngologiczne wykazały przewlekłe proste zapalenie krtani bez cech niedomykalności i przerostu fałdów głosowych oraz zaburzeń fonacji, a schorzenie to nie znajduje się w wykazie chorób zawodowych. Orzeczenie z dnia 23 kwietnia 2003 r. Instytutu Medycyny Pracy uzasadniono tym, że badania nie wykazały klinicznych objawów choroby zawodowej /zmian organicznych w krtani/. W postępowaniu wyjaśniającym ustalono, że V. D. pracowała w następujących szkołach:
- - od 1969 r. do 1971 r. Szkoła Podstawowa [...],
- - od 1971 r. do 1973 r. Szkoła Podstawowa [...],
- - od 1973 r. do 1977 r. Internat Technikum Ekonomicznego [...],
- - od 1977 r. do 1989 r. Szkoła Podstawowa [...],
- - od 1989 r. do 2000 r. Szkoła Podstawowa Nr [...].
Od 1999 r. do 2000 r. została przeniesiona w stan nieczynny, po jego zakończeniu /stosunek pracy wygasł/ przeszła na emeryturę. W okresie pracy zawodowej kilkakrotnie przebywała na urlopach dla poratowania zdrowia /1979 r., 1986 r., w latach 1987-1988 i 1995-1996/. V. D. pracowała na stanowisku nauczyciela języka polskiego, w trakcie badań okresowych nie stwierdzono przeciwwskazań do pracy zawodowej. Pierwsze objawy choroby narządu mowy wystąpiły ok. 1980 r. i od tego czasu pozostawała ona pod opieką laryngologa, a od 1993 r. lekarza foniatry, kilkakrotnie przebywała na leczeniu sanatoryjnym. Wobec braku rozpoznania przez uprawnioną jednostkę choroby wymienionej w wykazie chorób zawodowych organ pierwszej instancji stwierdził u V. D. brak podstaw do choroby zawodowej – przewlekłej choroby narządu głosu związanej z nadmiernym wysiłkiem.
W odwołaniu od tej decyzji V. D. zarzuciła, że WOMP podał błędną datę rozpoczęcia badania laryngologicznego. Podniosła również, że w orzeczeniach lekarskich nie uwzględniono, iż kilkanaście razy była w sanatorium. Organ odwoławczy wskazał, że w sprawach o stwierdzenie choroby zawodowej przesądzające znaczenie ma dowód z opinii biegłych lekarzy z zakresu medycyny pracy. Niezbędne jest również spełnienie warunków: choroba jest wymieniona w wykazie chorób zawodowych, ocena stanowiska pracy potwierdza istnienie narażenia w miejscu pracy na czynniki szkodliwe oraz zespół objawów rozpoznanej choroby odpowiada skutkom biologicznym działania czynnika szkodliwego. Narażenie V. D. na ponadnormatywny wysiłek głosowy jest niekwestionowane, jednak za chorobę zawodową narządu głosu mogą być uznane tylko zmiany zawarte w pkt 7 wykazu, tj. zmiany przerostowe krtani, guzki śpiewacze oraz niedowład fałdów głosowych.
Wobec nierozpoznania przez uprawnione placówki w/w zmian chorobowych podnoszone w odwołaniu okoliczności – fakt leczenia laryngologicznego od 1985 r., leczenie sanatoryjne – nie mają istotnego znaczenia w sprawie. W takim stanie "prawno-medycznym" postanowiono utrzymać w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Opisaną decyzję z dnia [...] sierpnia 2003 r. zaskarżyła do Naczelnego Sądu Administracyjnego V. D., wnosząc w skardze o pozytywne rozpatrzenie sprawy. Zdaniem skarżącej kwestionowana przez nią decyzja jest krzywdząca, gdyż jej "niedomogi głosowe" wynikają z trzydziestoletniej pracy w szkole podstawowej – jako nauczyciel języka polskiego, w narażeniu głosowym /zawsze miała godziny ponadwymiarowe i zajęcia pozalekcyjne/.
W procesie orzeczniczym nie uwzględniono dokumentacji lekarskiej z pobytów w sanatoriach. Zawsze pracowała w trudnych warunkach /liczne klasy, brak pomocy naukowych itp./. Wydanie decyzji nastąpiło bez ustalenia wszystkich okoliczności dotyczących jej sprawy. Skarżąca dołączyła do skargi zaświadczenie lekarskie – lekarza med. laryngologa D. K., z dnia 15 września 2003 r.
W odpowiedzi na skargę wniesiono o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko i argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje
Z mocy art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz. U. Nr 153, poz. 1271 ze zm./ sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004 r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Powyższa reguła intertemporalna znajduje zastosowanie w niniejszej sprawy, bowiem skarga V. D. została wniesiona do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004 r. i postępowanie nie zostało zakończone.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych /Dz. U. Nr 153, poz. 1269/ sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej /§ 1/, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej /§ 2/. Oceniając zatem zaskarżoną decyzję w omówionym zakresie Sąd nie stwierdził, aby przy jej wydaniu doszło do naruszenia prawa. W konsekwencji więc, zgodnie z art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz. U. Nr 153, poz. 1270/, skarga podlegała oddaleniu.
Postępowanie w sprawach chorób zawodowych uregulowane zostało przepisami rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych /Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm./, zwanego dalej rozporządzeniem. Ten akt prawny zawiera w swej treści przepisy o charakterze materialnym, a także przepisy procesowe.
Przepisem o charakterze materialnym jest § 1 ust. 1 rozporządzenia, który definiuje pojęcie choroby zawodowej. W myśl tego przepisu za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do tego rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniami czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy.
Na podstawie § 7 ust. 1 rozporządzenia jednostkami właściwymi do rozpoznania choroby zawodowej są poradnie chorób zawodowych wchodzące w skład odpowiednich zakładów służby zdrowia, akademii medycyny lub instytutów naukowo-badawczych, które wydają stosowne orzeczenia o istnieniu choroby zawodowej lub braku podstaw do jej stwierdzenia.
Orzeczenie lekarskie wydane przez jednostki specjalistyczne wymienione w tym przepisie ma więc podstawowe znaczenie w postępowaniu administracyjnym dotyczącym stwierdzenia choroby zawodowej. Celowość powyższej regulacji nie może budzić jakichkolwiek wątpliwości, gdyż rozpoznanie choroby zawodowej wymaga specjalistycznej wiedzy z zakresu medycyny.
W przypadku, gdy orzeczenie lekarskie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej jest kwestionowane przez pracownika, może on wystąpić z wnioskiem o przeprowadzenie ponownego badania przez właściwy instytut naukowo-badawczy resortu zdrowia, a w odniesieniu do chorób zakaźnych i inwazyjnych – również przez akademię medyczną /§ 9 ust. 1 rozporządzenia/.
Z kolei zgodnie z § 10 ust. 1 rozporządzenia decyzję w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej lub o odmowie jej stwierdzenia wydaje właściwy inspektor sanitarny na podstawie orzeczenia, o którym mowa w § 8 rozporządzenia /orzeczenie lekarskie w przedmiocie rozpoznania choroby zawodowej/ i wyników dochodzenia epidemiologicznego.
Inspektor sanitarny podejmujący decyzję na podstawie § 10 ust. 1 rozporządzenia jest związany orzeczeniem lekarskim wydanym w sprawie – nie ma on prawa do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia /vide wyrok NSA z dnia 24.02.1998 r. I SA 1520/97, ONSA 1998/4/150/. Orzeczenie to może jednak zakwestionować, gdy nie odpowiada ono wymogom Kodeksu postępowania administracyjnego /art. 84/ lub przepisom rozporządzenia /§ 7/.
Z zestawienia treści § 1 ust. 1 oraz § 10 ust. 1 rozporządzenia wynika, że rozpoznanie choroby, jako zawodowej, przez uprawnioną jednostkę służby zdrowia jest przesłanką warunkującą wydanie decyzji o stwierdzeniu takiej choroby przez właściwego inspektora sanitarnego. Natomiast wykluczenie w takim orzeczeniu zawodowego charakteru schorzenia, którym dotknięty jest pracownik, wyłącza możliwość stwierdzenia choroby zawodowej.
Z dołączonej do akt dokumentacji sprawy wynika, że skarżąca przez okres 30 lat była narażona na działanie czynników szkodliwych w środowisku pracy. Bezsporne też jest, że skarżąca w toku postępowania dwukrotnie została podana badaniu przez uprawnione jednostki służby zdrowia. Poradnia Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy [...] /orzeczenie Nr [...] z dnia 9 lipca 2002 r./ rozpoznała u skarżącej proste, przewlekłe zapalenie krtani bez cech niedomykalności i przerostu fałdów głosowych i bez zaburzeń fonacji. Rozpoznawane schorzenie nie znajduje się w wykazie chorób zawodowych – brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu głosu.
W związku z tym, że rozpoznanie Poradni Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy [...] było dla skarżącej negatywne, a ponadto było przez nią kwestionowane, organ dopełniając obowiązku przewidzianego w § 9 ust. 1 rozporządzenia, dopuścił dowód z badania skarżącej przez Instytut Medycyny Pracy [...]. Samodzielna Pracownia Otolaryngologii i Audiologii Zawodowej tego Instytutu, po zbadaniu skarżącej w dniu 25 lutego 2003 r., wydała orzeczenie nr [...] w dniu 23 kwietnia 2003 r. o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Rozpoznano u skarżącej przewlekły nieżyt krtani prosty, cechy dysfonii hyperfunkcjonalnej. W uzasadnieniu zaś orzeczenia podano: "przeprowadzona ocena wydolności głosowej krtani metodą videostroboskopową wykazała, że fałdy głosowe są symetryczne, gładkie, zwarcie fonacyjne pełne, drgania prawidłowe. Nie wykazano klinicznych objawów choroby zawodowej narządu głosu.
Podstawą do rozpoznania choroby zawodowej jest wykazanie zmian organicznych w zakresie krtani w postaci guzków głosowych, zmian przerostowych bądź cech niedowładu strun głosowych. Warunek ten w przypadku ww. nie został spełniony". Danie wiary tym zbieżnym w istocie orzeczeniom uprawnionych jednostek służby zdrowia nie narusza, w ocenie Sądu, zasady wynikającej z art. 80 k.p.a.
Ocenę tą mógłby Sąd podważyć jedynie w razie stwierdzenia naruszenia przepisów przy przeprowadzeniu postępowania dowodowego, bądź gdyby ta ocena była dowolna, to jest sprzeczna z logiką, wiedzą i zasadami doświadczenia życiowego. Takiego jednak zarzutu w ocenie dokonanej przez organy obu instancji, a także zaniedbania przez te organy obowiązkom proceduralnym, nie można uczynić.
Skoro więc w orzeczeniach wspomnianych wyżej uprawnionych jednostek służby zdrowia wykluczono zawodowy charakter schorzenia stwierdzonego u skarżącej, to tym samym została wyłączona możliwość stwierdzenia u niej choroby zawodowej. W rezultacie Sąd nie znajduje powodów do usunięcia zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji z obrotu prawnego.
Dołączone do skargi zaświadczenie lekarskie z dnia 15 września 2003 r. NZOZ A. s.c. [...] podpisane przez lek. med. laryngologa D. K. nie może podważać zwłaszcza orzeczenia Instytutu Medycyny Pracy [...], bowiem nie pochodzi od jednostki uprawnionej w myśl § 7 ust. 1-3 rozporządzenia do rozpoznawania chorób zawodowych.
Zarzut skarżącej, jakoby kwestionowana w skardze decyzja była dla niej "krzywdząca" nie mógł być przez Sąd rozważony, bowiem zarzut ten odnosi się do merytorycznej słuszności decyzji, a nie do jej zgodności z prawem.
Z powyższych względów uznając, że zaskarżona decyzja prawa nie narusza, na podstawie art. 151 cytowanej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzeczono jak w sentencji.