Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 2

Wyrok NSA oz. w Rzeszowiez 21 listopada 2001 r., sygn. akt SA/Rz 597/00

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Rozpoznanie
na rozprawie
Sprawa
sprawy ze skargi Andrzeja M. na decyzję P. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w R. z dnia 10 marca 2000 r. (...) w przedmiocie rozbiórki obiektu budowlanego - skargę oddala.

Naczelny Sąd Administracyjny

Teza

Nakaz rozbiórki może być kierowany również do inwestora, który nie jest właścicielem działki na której zrealizowano określoną inwestycję.

Wynika to wyraźnie z art. 38 ust. 1 ustawy z dnia 24 października 1974 r. - Prawo budowlane /Dz.U. nr 38 poz. 229 ze zm./ oraz art. 52 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane /t.j. Dz.U. 2000 nr 106 poz. 1126 ze zm./.

Uzasadnienie

Decyzją z dnia 10.03.2000 r., (...), P. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w R. uchylił decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w S. W. z dnia 17.01.2000 r., (...) i przekazał sprawę temu organowi do ponownego rozpatrzenia.

Jako podstawę prawną tej decyzji powołał art. 138 par. 2 Kpa.

W motywach tej decyzji podał, że Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w S. W. decyzją z dnia 17.01.2000 r. nakazał Władysławowi G. jako inwestorowi rozebrać rozbudowaną murowaną część budynku mieszkalnego, położonego na działce nr 4080 w miejscowości S. przy ul. Z. 18 gmina B. W odwołaniu Władysław G. podniósł, iż od roku 1980 jest lokatorem domu, a nie właścicielem działki nr 4080. Jako lokator nie może być inwestorem. Zarzucił, że remont budynku będącego wówczas w bardzo złym stanie technicznym rozpoczęła w latach 80-tych jego teściowa Zofia S. On natomiast w roku 1999 własnymi siłami wykonał tynki oraz pokrył dach blachą. Zofia S. zmarła w 1989 r. i do dnia dzisiejszego brak jest jednego spadkobiercy, a zatem właściciela posesji przy ul. Z. 10.

Organ odwoławczy uwzględnił odwołanie i stwierdził, że w aktach sprawy znajduje się wypis z rejestru gruntów z dnia 25.01.2000 r. z którego wynika, że właścicielem działki nr 4080 jest Zofia S., co potwierdza zarzut zawarty w odwołaniu. Zeznania stron /protokół z przesłuchania z dnia 30.08.1999 r./ są ze sobą sprzeczne. Natomiast z zeznania świadka Henryka N. z dnia 23.11.1999 r. wynika, ze nie jest on w stanie określić kiedy została wykonana rozbudowa budynku mieszkalnego.

Kolejnym dowodem znajdującym się w aktach I instancji jest szkic polowy nr 74 z 1993 r. z pomiaru sytuacyjno-wysokościowego wykonany przez Państwowe Przedsiębiorstwo Geodezyjno-Kartograficzne w W. w ramach opracowania mapy sytuacyjno-wysokościowej wsi S. Na szkicu dla wsi S.-M. budynek nr 18 ma inny kształt niż obecnie. Nie jest to jednak dowodem, że pozostała część budynku obecnie istniejącego została dobudowana po 1 stycznia 1995 r.

Organ pierwszej instancji w uzasadnieniu swojej decyzji i powołał się na nagranie na kasecie wideo z uroczystości weselnej z 1996 r., na którym widoczny jest fragment budynku mieszkalnego przy ul. Z. 18 /2 zdjęcia wykonane z kasety wideo znajdują się w aktach sprawy/.

Na podstawie tych zdjęć nie można jednoznacznie uznać, że widoczny na zdjęciach zarys dachu budynku przedstawia zarys dachu budynku przy ul. Z. 18 w miejscowości S. Prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy wymaga uprzedniego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego celem ustalenia daty wykonania murowanej części budynku mieszkalnego. Jest to zagadnienie wstępne, które pozwoli uznać na podstawie którego prawa będzie można rozstrzygnąć sprawę, czy na podstawie obecnie obowiązującej ustawy Prawo budowlane z 1994 r., czy w oparciu o ustawę z dnia 24 października 1974 r. - Prawo budowlane. Poruszona przez skarżącego kwestia tytułu prawnego do zamieszkania w budynku, nie będącego jego własnością, a także fakt, że nie jego staraniem czy kosztem powstał stan obecny budynku będzie mieć znaczenie po ustaleniu jednoznacznym czy będziemy mieć do czynienia z nakazem rozbiórki czy z możliwością legalizacji.

W skardze wniesionej do Naczelnego Sądu Administracyjnego, skarżący Andrzej M. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i zarzucił, iż brak było podstaw merytorycznych i formalnych do uchylenia decyzji organu pierwszej instancji. Rozwijając ten zarzut podniósł, iż zebrany w sprawie materiał dowodowy przemawia, że inwestorem części murowanej budynku mieszkalnego, położonego w Stanach przy ul. Z. 18 był Władysław G. Tą okoliczność potwierdza szkic polowy, wykonany w dniu 26.08.1992, na którym widać, że już wtedy przy budynku mieszkalnym drewnianym istniała część murowana, o wymiarach znacznie mniejszych od obecnie zarejestrowanych. Potwierdza to również film wideo, nakręcony w dniu 23.04.1992 r., który wskazuje brak rozbudowanej części budynku mieszkalnego na całej jego długości, a który istnieje obecnie.

Organ pierwszej instancji słusznie uznał, że rozbudowa budynku mieszkalnego przez Władysława G., nie została wykonana w 1989 r., lecz w latach 1996-1997, co potwierdził św. Henryk N., który był zaangażowany przez W. G. do wykonania dachu nad całością murowanej części budynku mieszkalnego w 1997 r. Tę datę budowy potwierdza całość zebranego materiału i sugerowana w zaskarżonej decyzji konieczność powtórzenia czy uzupełnienia dowodów mija się z celem, stwarza jedynie koszty.

Organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi i podtrzymał swoje stanowisko i argumenty przedstawione w zaskarżonej decyzji.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga nie mogła być uwzględniona, gdyż w postępowaniu przed organem pierwszej instancji nie brały udziału wszystkie osoby, mające przymiot strony w rozumieniu art. 28 Kpa, czego organ odwoławczy nie zauważył.

W przedmiotowej sprawie administracyjnej stronami byli tylko Władysław G. jako inwestor i Andrzej M., właściciel działki sąsiedniej nr 4027/1. Właścicielką działki nr 4080 na której znajduje się rozbudowany budynek mieszkalny, była Zofia S. /teściowa Władysława G./, która zmarła w dniu 21.01.1989 r. Organowi pierwszej instancji, aczkolwiek czynił w tej kwestii starania /lecz niepełne/ nie udało się ustalić następców prawnych /spadkobierców/ Zofii S. Ma to istotne znaczenie, bowiem właściciel lub współwłaściciele działki, której częścią składową jest obiekt budowlany, będący przedmiotem sprawy prowadzonej przez organ nadzoru budowlanego jest stroną w takim postępowaniu. Z tego względu w sprawie w charakterze strony powinna brać udział Barbara G., córka zmarłej Zofii S., która przypuszczalnie jest spadkobiercą ustawowym lub współspadkobiercą. Poza tym nie można wykluczyć, iż byłą ona inwestorem lub współinwestorem rozbudowy budynku mieszkalnego.

Wymieniona może podać informacje z zakresu rodzaju dziedziczenia po Zofii S. i kręgu spadkobierców. W sprawie nie ma pewności jakie prawo budowlane powinno być stosowane /z 1974 czy z 1994 r./, zatem wskazany jest udział w sprawie w charakterze stron pozostałych właścicieli nieruchomości sąsiednich tj. Władysława S. /działka nr 4079/, Szymona R. /działka nr 4028/2 i Gminy B. - działka nr 4117 - droga/. Właściciele tych nieruchomości mogą również wyjaśnić w jakim czasie, była realizowana i zakończona rozbudowa budynku mieszkalnego.

W sprawie istnieje zdaniem Sądu tylko jeden wiarygodny dowód tj. szkic polowy wykonany przez geodetów Państwowego Przedsiębiorstwa Geodezyjno-Kartograficznego w W. z 1993 r. sporządzony w oparciu o dokładne pomiary wykonane w dniu 26.08.1992 r. Na tym szkicu wyraźnie widać, że rozbudowa nie byłą wykonana na całej długości budynku mieszkalnego drewnianego. Istniała dobudówka o wymiarach 5,85 x 2,25 m, zaś budynek miał wymiary 8,80 x 4,60 m.

Oznacza to tym samym, iż w dniu 26.08.1992 r. rozbudowy nie było. Zdjęcia z filmu wideo są dowodem w rozumieniu art. 75 Kpa, ale w przedmiotowej sprawie nie jest to dowód wiarygodny, bo po pierwsze zdjęcia są niewyraźne, nie wiadomo z jakiej pochodzą daty i jaki teren i obiekt przedstawiają. Twierdzenie, że film wideo był robiony w dacie wesela z 1994 r. jest dowolne.

Zeznania św. Henryka N. zawierają zbyt mało informacji, bo nie wiadomo czy w roku 1997 wykonywał tylko pokrycie dobudówki blachą, czy też wykonywał więźbę dachową i czy roboty te wykonywał sam, czy z kimś. Gdyby wykonywał więźbę dachową, to można przyjęć, iż budowa była zakończona w 1997 r. Z tego powodu ww. ponownie powinien być przesłuchany w charakterze świadka na rozprawie.

Przedmiotowa rozbudowa /dobudowa/ jest budową, a nie remontem, jak to zakłada Władysław G. Inwestorem może być nie tylko właściciel działki na której realizowana jest inwestycja, ale również posiadacz samoistny, a nawet zależny.

Skoro właścicielka działki nr 4080 zmarła w 1989 r., to niezależnie od tego kto jest jej spadkobiercą, Barbarę i Władysława G. można traktować jako władających tą działką, chyba że wykażą zobowiązaniowy, a nie faktyczny tytuł do tej działki.

Nakaz rozbiórki może być kierowany również do inwestora, który nie jest właścicielem działki na której zrealizowano określoną inwestycję.

Wynika to wyraźnie z art. 38 ust. 1 ustawy z dnia 24 października 1974 r. - Prawo budowlane /Dz.U. nr 38 poz. 229/ oraz z art. 52 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane /obecnie t.j. Dz.U. 2000 nr 106 poz. 1126/.

Trzeba też nadmienić, iż inwestorem jest osoba która organizuje i finansuje budowę.

Skoro więc w sprawie nie brały udziału wszystkie osoby mające przymiot strony i nie została wyjaśniona podstawowa kwestia w sprawie tj. w jakim czasie rozbudowa została zakończona, zatem zaskarżona decyzja kasacyjna prawa nie narusza i w związku z tym, Sąd na podstawie art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./, skargę oddalił.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.