Uzasadnienie
Franciszek S. urodzony 1 kwietnia 1931. wystąpił o przyznanie uprawnień kombatanckich motywując swoją prośbę tym, że w okresie od lutego 1943 r. do sierpnia 1944 r. działał jako przewodnik i łącznik w organizacji konspiracyjnej "Jeszcze Polska me zginęła".
Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia 28 grudnia 1999 r. (...) odmówił przyznania wnioskodawcy uprawnień kombatanckich, uznając że nie przedstawił on dokumentów, które w sposób nie budzący wątpliwości potwierdziłyby jego działalność w strukturach organizacji konspiracyjnej.
Franciszek S. złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, po rozpatrzeniu którego Kierownik Urzędu do spraw Kombatantów decyzją z dnia 12 marca 2001 r. (...) utrzymał w mocy własną decyzją z 28 grudnia 1999 r., wskazując w uzasadnieniu, iż wnioskodawca przedstawił oświadczenia świadków, zaświadczenie WKU w G.-W., akta ZBoWiD, życiorys. Wniosek nie uzyskał rekomendacji stowarzyszenia kombatanckiego. Przyczyną jej nie udzielenia było to, że w latach 1943-1944 wnioskodawca miał 12-13 lat. Ze względu na wiek Franciszek S. nie mógł pełnić służby w organizacji i nie wchodził w jej skład. Z przedstawionej dokumentacji wyraźnie wynika, że Franciszek S. tylko współpracował z organizacją konspiracyjną wykonując doraźne czynności na rzecz grup partyzanckich. Takie czynności świadczone przez dzieci na polecenie rodziców lub innych dorosłych członków konspiracji nie są równoznaczne ze służbą w organizacji konspiracyjnej. Nie ma ani słowa w aktach sprawy o przysiędze wnioskodawcy.
Zdaniem Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów udzielanie pomocy partyzantom nie jest działalnością określoną w art. 1 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach (...). W ust. 2 pkt 3 za działalność kombatancką uznaje się: "pełnienie służby w polskich formacjach i organizacjach (...) w okresie wojny 1939-1945". Wnioskodawca współpracował jedynie z organizacją, a więc nie działał w jej składzie i nie pełnił w niej służby. Tego zaś rodzaju działalność w świetle przywołanych przepisów ustawy a także wyroków Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie w podobnej sprawie /V SA 796/94 z dnia 12 kwietnia 1996 r. oraz SA/Sz 675/99/ stwierdzającego, że współpraca ludności cywilnej z partyzantką nie jest jednoznaczna z działalnością kombatancką określoną w ustawie i nie stanowi podstawy do przyznania uprawnień.
Nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem Franciszek S. zaskarżył je skargą do Naczelnego Sądu Administracyjnego, domagając się uchylenia powyższej decyzji.
Zdaniem skarżącego decyzja ta jest niezgodna z obowiązującym prawem, a w szczególności z przepisami ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r., o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okres powojennego.
Za dowolną i chybioną należy uznać interpretację art. 1 cyt. ww. ustawy i przyjęcie, iż wykonywanie przez niego w wieku 12-13 lat czynności łącznika, przewodnika i informatora na rzecz organizacji, nie mieści się w ramach tej ustawy i stanowi podstawę do odmowy przyznania mu uprawnień kombatanckich.
Przeczy temu przede wszystkim orzecznictwo NSA ukształtowane na tle przepisów ustawy. Wyrokiem z dnia 14 czerwca 1995 r., Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że za kombatanta można uznać również osobę, która z racji wieku nie mogła uczestniczyć w walce lub działaniach zbrojnych a wykonywała np. czynności usługowe. Żaden bowiem przepis ustawy o kombatantach nie określa wieku kombatanta /vide cyt. wyrok SA/Kr 2891/94 - Prokuratura i Prawo 1996 nr 5 poz. 64/.
Z pewnością za tzw. czynności usługowe uznać należy jego działalność jako łącznika, przewodnika i informatora albowiem były one świadczone na rzecz organizacji i służyły wykonywaniu zadań zbrojnych, realizowanych przez organizację. Przeczy to stanowisku zawartemu w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji niesłusznie traktującemu jego działalność jako tzw. "współpracę ludności cywilnej z partyzantką", tymczasem jego działalność w współpraca z oddziałem partyzanckim była związana z realizacją jego zbrojnych, niepodległościowych zadań skierowanych bezpośrednio przeciwko okupantowi. O tym świadczy przedłożony materiał dowodowy w postaci oświadczeń Franciszka R., Mieczysława O. oraz zaświadczenia wystawionego przez generała brygady w stanie spoczynku Roberta S. - dowódcy zgrupowania, które w sposób jednoznaczny potwierdzają działalność skarżącego na rzecz organizacji jako łącznika, przewodnika i informatora. Zaskarżona decyzja, jako niezgodna z prawem, winna zatem zostać uchylona.
Odpowiadając na skargę Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga nie może być uwzględniona, albowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa i odpowiada normatywnym regulacjom zawartym w ustawie z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego.
Ustawa ta w art. 2 wymienia tytuły prawne uprawniające do przyznania statusu kombatanta. W odniesieniu do działalności konspiracyjnej okresu wojny 1939-1945 i okupacji niemieckiej ziem polskich ust. 2 pkt 3 (...) tego przepisu mówi o pełnieniu służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach w tym w działających w tych organizacjach oddziałach partyzanckich w okresie wojny 1939-1945. Inne przepisy /pkt 6, 7/ mówił o uczestniczeniu w walkach z określonymi obcymi formacjami/.
"Pełnienie służby" związane jest z szeregiem dodatkowych wymagań, które pełniący służbę zobowiązany był spełnić, poczynając od samego przyjęcia do tej służby, co w warunkach okupacji i konspiracji w organizacji zbrojnej wiązało się ze złożeniem przysięgi, ścisłemu podporządkowaniu dowódcom i jego rozkazom.
Pełnienie służby w rozumieniu wskazanego art. 2 ust. 2 pkt 3 oznaczało zatem bycie żołnierzem tej formacji partyzanckiej. Tego warunku skarżący nie spełnia. Udzielanie przez niego jako 12-13 letnie dziecko pomocy oddziałowi partyzanckiemu, w którym uczestniczył jego ojciec, w postaci udzielaniu informacji, a nawet wykonywania funkcji łącznika czy przewodnika nie może być uznane za pełnienie służby w rozumieniu powyższego przepisu, lecz -jak słusznie to zakwalifikował organ ds. kombatantów za współpracę i współdziałanie ze środowiskiem konspiracyjnym partyzanckim, ale tego typu działalności ustawodawca nie zakwalifikował jako działalności uprawniającej do przyznania uprawnień kombatanckich.
Wbrew stanowisku skarżącego wiek w zakresie tego typu działalności odgrywa istotną rolę. Struktury państwa podziemnego ścisłe określały funkcjonowania i funkcjonowania formacji zbrojnych, w tym zasady przyjmowania do służby w tych formacjach i pełnienie tej służby.
Do służby w formacjach zbrojnych przyjmowano osoby, które osiągnęły stopień dojrzałości, pozwalający na spełnienie wymogów i warunków służby w takiej formacji, z reguły było to ukończenie 17 roku życia /Instrukcja ZG ZWZ/.
W innych przypadkach ustawodawca posługuje się określeniami "uczestniczenie" /pkt 6, 7/ "podleganie represjom" i w tych wypadkach wiek osoby rzeczywiście nie odgrywał roli. W takim przypadku należy udokumentować spełnienie warunku /wymogu/, o którym mówi przepis w zakresie uczestniczenia w określonych działaniach.
Sąd w składzie orzekającym nie podziela stanowiska zaprezentowanego w wyroku SA/Kr 2891/94, podziela natomiast stanowisko zaprezentowane w wyrokach V SA 796/94, a także SA/Sz 675/99 stwierdzających, iż współpraca ludności cywilnej z partyzantką nie jest równoznaczna z działalnością kombatancką określoną w ustawie, zatem nie stanowi podstaw do przyznania uprawnień. Skoro skarżący faktu pełnienia służby nie wykazał a jego ówczesny wiek wskazuje, iż nie mogła ona mieć miejsca organ ds. kombatantów słusznie nie znalazł podstaw do przyznania mu uprawnień kombatanckich na podstawie przepisów ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach.
Skarga nie znajduje zatem uzasadnionych podstaw, wobec czego podlega oddaleniu na podstawie art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./.