Prosto w prawo Dla profesjonalistyPro

Wyrok NSA oz. w Szczeciniez 21 sierpnia 2002 r., sygn. akt SA/Sz 2541/00

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sprawa
sprawy ze skargi Krystyny Cz. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w W. z dnia 8 września 2000 r. (...) w przedmiocie przyznania uprawnień kombatanckich - uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w W. z dnia 28 października 1999 r. (...).

Naczelny Sąd Administracyjny

Teza

Nie da się pogodzić z faktami historycznymi opinia Głównej Komisji Badania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu stwierdzająca, że osoby przesiedlone przebywające w obozie w Działdowie nie pozostawały w dyspozycji władz bezpieczeństwa hitlerowskiej Rzeszy.

Uzasadnienie

Decyzją z dnia 28 października 1999 r. (...), Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odmówił przyznania Krystynie Cz. uprawnień kombatanckich z tytułu pobytu w obozie hitlerowskim w Działdowie.

Krystyna Cz. wystąpiła z wnioskiem do Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych o przyznanie uprawnień z tytułu pobytu w hitlerowskim obozie w Działdowie w okresie od 13 marca 1941 r. do 26 czerwca 1941 r. W obozie w Działdowie Krystyna Cz. przebywała wraz z rodziną, a następnie Niemcy zwolnili ich i cała rodzina powróciła do S. skąd wcześniej zostali wysiedleni.

Na okoliczność pobytu w hitlerowskim obozie Krystyna Cz. przedłożyła zeznania świadków Bogumiły P. i Barbary Ł. Ponadto załączyła też zaświadczenie o nr 550 Towarzystwa Opieki nad byłym Obozem Karnym - Ośrodek Badań Historycznych w Działdowie, z którego wynika, że była więźniem hitlerowskiego obozu karnego w Działdowie, a było to związane z wysiedleniem.

Krystyna Cz. przedstawiła też rekomendację Polskiego Związku byłych Więźniów Politycznych Hitlerowskich Więzień i Obozów Koncentracyjnych z 28 lutego 1997 r. wskazującą, że była więźniarką hitlerowskiego obozu karnego w Działdowie uprzednio wysiedlona z miejsca zamieszkania.

W aktach sprawy jest też zaświadczenie Parafii Rzymsko-Katolickiej w S., w którym proboszcz oświadcza, że znane są mu fakty dotyczące pacyfikacji w S. i masowej wywózki mieszkańców do obozów w Pomiechówku, Działdowie i Oświęcimiu.

Z tekstu zaświadczenia wynika też, że żyjący jeszcze mieszkańcy parafii pamiętają wśród wywiezionych także Krystynę Ł. obecnie Cz.

Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w uzasadnieniu decyzji stwierdził, że wnioskodawczyni przebywała w niemieckim obozie w Działdowie w charakterze przesiedlonej, a wniosek był rozpatrywany na podstawie przepisów art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. "b" ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach (...).

Przepis ten przewiduje możliwość przyznania uprawnień wynikających z ustawy w związku z przebywaniem z przyczyn politycznych, narodowościowych, religijnych i rasowych w miejscach odosobnienia, w których warunki pobytu nie różniły się od warunków w obozach koncentracyjnych, a osoby tam osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa.

Kierownik Urzędu stwierdził również, że według opinii Głównej Komisji Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu - Instytutu Pamięci Narodowej z dnia 21 stycznia 1998 r. osoby przebywające na terenie obozu w charakterze przesiedleńców nie pozostawały w dyspozycji władz bezpieczeństwa Rzeszy, a przez to nie mają podstaw do ubiegania się o przyznanie uprawnień kombatanckich.

We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy Krystyna Cz. podnosi, że wielu mieszkańców S. wywiezionych i uwięzionych w czasie wojny w obozie w Działdowie uzyskało uprawnienia kombatanckie nadto kwestionuje podstawę prawną decyzji i wskazuje na nieludzkie warunki pobytu w obozie.

Decyzją z dnia 8 września 2000 r. wydaną na podstawie art. 127 par. 3 i art. 138 par. 1 pkt 1 Kpa oraz art. 22 ust. 1, art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. "b" ustawy o kombatantach (...), Kierownik Urzędu utrzymał w mocy swoją decyzję z 16 listopada 1999 r. o odmowie przyznania Krystynie Cz. uprawnień kombatanckich z tytułu pobytu w obozie hitlerowskim.

Z uzasadnienia tej decyzji wynika, że Kierownik Urzędu po przeprowadzeniu ponownej oceny dowodów przedstawionych przez Krystynę Cz. uznał, że nie potwierdzają one faktu jej pobytu w hitlerowskim obozie w Działdowie.

Kierownik Urzędu odmówił mocy dowodowej zaświadczeniu Towarzystwa Opieki nad Byłym Obozem Karnym w Działdowie uznając, że zaświadczenie nie posiada waloru dokumentu urzędowego, gdyż nie zostało sporządzone w przepisanej formie przez powołany do tego organ państwowy. Uznał, że Towarzystwo jest stowarzyszeniem w związku z tym wydane przez niego zaświadczenie może być traktowane wyłącznie jako wewnętrzny dokument tego Towarzystwa Kierownik Urzędu odmówił też mocy dowodowej zeznaniom świadków ponieważ nie przedstawiono dowodów potwierdzających ich pobyt w obozie w Działdowie razem z wnioskodawczynią.

Zdaniem organu zaświadczenie wystawione przez Parafię Rzymsko-Katolicką w S. również nie jest dokumentem urzędowym w rozumieniu przepisów art. 76 par. 1 i par. 2 Kpa, a zatem nie może być dowodem w sprawie.

Kierownik Urzędu stwierdził, że wydając decyzję związany był opinią Głównej Komisji Badania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu - Instytutu Pamięci Narodowej z 21 stycznia 1998 r., w której wskazano, że osoby osadzone w Działdowie w charakterze przesiedleńców nie pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa.

Na tej podstawie organ uznał, że obóz w Działdowie nie spełniał dla przesiedleńców warunków określonych w art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. "b" ustawy o kombatantach.

Uznając opinię za wiążącą Kierownik Urzędu stwierdził, że została wydana w oparciu o delegację ustawową zawartą w art. 8 ust. 1 pkt 2 ustawy o kombatantach.

W skardze na tę decyzję wniesionej do Naczelnego Sądu Administracyjnego Krystyna Cz. zarzuciła, że decyzja niezgodna jest ze stanem faktycznym, organ dowolnie i niezgodnie z prawem ocenił przedstawione przez skarżącą dokumenty.

Skarżąca przypomina, że zna mieszkańców S., którzy na podstawie takich samych dokumentów, jako osoby wysiedlone i przebywające w Działdowie, otrzymali uprawnienia kombatanckie.

Kierownik Urzędu wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko i argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.

Naczelny Sąd Administracyjny uznał, co następuje:

Skarga jest zasadna i prowadzi do uchylenia decyzji Kierownika Urzędu z niżej podanych względów.

Wydając decyzję z 28 października 1999 r. o odmowie przyznania uprawnień kombatanckich Krystyna Cz. Kierownik Urzędu oparł się wyłącznie o opinię Głównej Komisji Badania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu Instytutu Pamięci Narodowej.

Z jej treści wynika, że osoby przebywające w obozie w Działdowie, jako przesiedleńcy, nie pozostawały w dyspozycji władz bezpieczeństwa Rzeszy, a tym samym nie spełniały warunków art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. "b" ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego.

Zgodnie z tym przepisem miejsca odosobnienia, w których warunki pobytu nie różniły się od warunków w obozach koncentracyjnych, a osoby tam osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa, określa w drodze rozporządzenia. Prezes Rady Ministrów na wniosek Kierownika Urzędu po zasięgnięciu opinii Prezesa IPN - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu.

Powyższa delegacja dla Prezesa Rady Ministrów została wprowadzona do ustawy o kombatantach ustawą z dnia 9 kwietnia 1999 r. o zmianie ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej /Dz.U. nr 38 poz. 360/, która w tym zakresie weszła w życie z dniem 29 października 1999 r.

Poprzednia treść art. 8 ust. 1 pkt 2 ustawy o kombatantach, stanowiła, że miejsca odosobnienia określał Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na podstawie opinii Głównej Komisji Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu - IPN. Regulacja nakładała na Kierownika Urzędu obowiązek normatywnego określenia miejsc odosobnienia.

Bezspornym jest, że Kierownik Urzędu nie wykonał obligatoryjnej delegacji ustawowej.

Prezes Rady Ministrów wydał rozporządzenie w sprawie określenia miejsc odosobnienia, w których były osadzone osoby narodowości polskiej lub obywatele polscy innych narodowości, dopiero 20 września 2001 r. /Dz.U. nr 106 poz. 1154/.

Niewypełnienie - przez właściwe podmioty - obligatoryjnego upoważnienia ustawowego do wydania aktu normatywnego, zawartego w art. 8 ust. 1 pkt 2 ustawy o kombatantach, nie stanowi dla Kierownika Urzędu podstawy do określenia, że miejsce odosobnienia wskazane przez stronę - nie spełnia przesłanek ustawowych.

Zdaniem Sądu nie da się pogodzić z faktami historycznymi opinia Głównej Komisji Badania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu stwierdzająca, że osoby przesiedlone przebywające w obozie w Działdowie nie pozostawały w dyspozycji władz bezpieczeństwa hitlerowskiej Rzeszy.

Jak przedstawia Czesław Madajczyk w książce "Faszyzm i okupacje 1938-1945" już we wrześniu 1939 r. Heinrich Himmler otrzymał zadanie umocnienia niemieckości i w tym celu wydano dekret o powołaniu Komisarza Rzeszy do Umocnienia Niemieckości podległego dowódcy SS i policji w Rzeszy.

Jednym z jego zadań było kształtowanie niemieckich obszarów osadnictwa w tym wysiedlenie i osiedlenia.

Centrala Przesiedleńcza uformowała się w kraju Warty i według Madajczyka była to placówka Gestapo służąca koordynacji poczynań.

W listopadzie 1940r. powstała Centrala Przesiedleńcza w Gdyni dla okręgu Gdańsk-Prusy Zachodnie, a na jej czele stał funkcjonariusz SS Hsf F. Abromeit.

Także według Karola Grunberga "SS-czarna gwardia Hitlera" wysiedlania wsi w powiatach hrubieszowskim, tomaszowskim i zamojskim przeprowadzały jednostki SS, policji i Wehrmachtu.

Istotną rolę w wysiedlaniu mieszkańców Zamojszczyzny spełniał szef zamojskiego oddziału Centrali Przesiedleńczej w Łodzi SS-Obersturmbannfuhrer Hermann Krumey, któremu podlegały także obozy przejściowe.

Profesor Franciszek Ryszka w "Państwie stanu wyjątkowego" stwierdza, że odpowiedzialność i wykonanie przesiedleń związana jest przede wszystkim z szefem SS i policji Heinrichem Himmlerem.

Kolonizacja, przesiedlenia i wysiedlenia należały do zadań Urzędu SS i policji.

Z punktu widzenia istoty totalitaryzmu i roli SS i policji w III Rzeszy pozostawanie osób przesiedlonych w dyspozycji władz bezpieczeństwa nie budzi zdaniem Sądu wątpliwości.

Również rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 września 2001 r. w sprawie określenia miejsc odosobnienia, w których były osadzone osoby narodowości polskiej lub obywatele polscy innych narodowości wymienia Dz. jako przejściowy obóz policji bezpieczeństwa.

W decyzji z 8 września 2000 r. utrzymującej w mocy decyzję własną Kierownik Urzędu ponownie ocenił przedstawione przez skarżącą dowody.

Zdaniem Sądu odmawiając mocy dowodowej zaświadczeniu Towarzystwa Opieki nad Byłym Obozem Karnym w Działdowie tylko dlatego, że zaświadczenie to nie ma waloru dokumentu urzędowego /art. 76 Kpa/ Kierownik Urzędu nie wziął pod uwagę treści art. 75 Kpa, który nakazuje organowi dopuszczenie wszystkich środków dowodowych, które mogą przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, jeżeli nie jest to sprzeczne z prawem.

Podobnie rzecz ma się z zaświadczeniem wydanym prze Parafię Rzymsko-Katolicką w S., które wraz z wyżej wymienionym zaświadczeniem powinno być ocenione w świetle innych dowodów w sprawie.

Odmawiając mocy dowodowej oświadczeniom świadków Bogumiły P., Barbary Ł., z tego powodu, że skarżący nie przedstawił dowodów potwierdzających pobyt tych świadków w obozie w Działdowie razem z wnioskodawczynią, Kierownik Urzędu nie wziął pod uwagę tego, że skarżąca nie mogła potwierdzić tego faktu dokumentami urzędowymi gdyż akta dotyczące obozu w Działdowie nie zostały odnalezione.

Z powyższych względów Sąd uznał skargę za uzasadnioną i na podstawie art. 22 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 pkt 1 i 3 oraz art. 29 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ uchylił zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję z dnia 16 listopada 1999 r. orzekając o kosztach na podstawie art. 55 ust. 1 ustawy o NSA.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.