Uzasadnienie
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zaskarżona decyzja wbrew twierdzeniom strony skarżącej jest zgodna z prawem. Zeznanie podatkowe złożone przez skarżącą nie może być podstawą wymiaru podatku dochodowego za 1993 r. Zeznanie oparto bowiem na księdze przychodów i rozchodów, która prawidłowo została uznana przez organ podatkowy jako prowadzona nierzetelnie. Skarżąca w toku całego postępowania podatkowego jak również w skardze na decyzję organu odwoławczego nie wskazała żadnych konkretnych okoliczności faktycznych i dowodów, które pozwoliłyby na zakwestionowanie ustaleń organu podatkowego.
Definicję rzetelności /a contrario także nierzetelności/ zawiera par. 10 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 15 grudnia 1992 r. w sprawie prowadzenia podatkowej księgi przychodów i rozchodów /Dz.U. nr 99 poz. 496/. W myśl tej definicji rzetelność, to zgodność ze stanem rzeczywistym. Jest to zatem kryterium o charakterze obiektywnym. Nierzetelna będzie zarówno księga w której nie wpisano dokonanej transakcji, jak i księga do której wpisano dokonanie transakcji na podstawie rachunków lub innych dokumentów nie spełniających wymogów formalnych określonych w art. 11 ust. 3 cytowanego rozporządzenia.
Zgodnie z par. 11 ust. 3 cytowanego rozporządzenia, podstawą zapisu w podatkowej księdze przychodów są dowody księgowe, którymi są rachunki lub inne dokumenty wymienione w par. 12 i par. 13 rozporządzenia stwierdzające fakt dokonania operacji gospodarczej i zawierające co najmniej: wiarygodne określenie wystawcy i wskazanie stron operacji gospodarczej, datę wystawienia dowodu oraz datę lub okres dokonania operacji gospodarczej, przedmiot operacji gospodarczej i jego wartość oraz ilościowe określenie, własnoręczne podpisy osób odpowiedzialnych za dokonanie operacji gospodarczej.
W sprawie niniejszej nierzetelność ta polegała na zaewidencjonowaniu w księdze zakupów towarów handlowych na podstawie dokumentów nie zawierających nazwy i adresu odbiorcy towarów. Dotyczy to rachunków wystawionych przez Zakład Rzeźnictwo-Wędliniarstwo-Stefan P. dla Hurtowni Sz. - na łączną kwotę 36.005.000 st. zł.
Nadto dokonano wpisu zakupu na kwotę 2.124.750 zł. na podstawie dowodu "wydanie magazynowe" wystawione przez firmę B., na którym również nie oznaczono prawidłowo odbiorcy towaru, gdyż wpisano tylko "Hurtownia Szczecin" oraz dokonano zapisów zwiększających koszty zakupu towarów o 361.227.100 zł na podstawie faktur wystawionych przez Przedsiębiorstwo Handlowo-Produkcyjne, w fakturach tych w miejscu oznaczenia odbiorcy wpisano nazwiska Stanisław B. lub Andrzej W., bez określenia adresu odbiorcy, przy czym osoby te nigdy nie były pracownikami podatniczki.
Nie podważa powyższych ustaleń pisemne oświadczenie Andrzeja W. złożone w toku postępowania przed sądem administracyjnym z treści, którego wynika że w okresie od stycznia 1993 r. do maja 1993 r. A.W. dokonywał na rzecz podatniczki zakupu towarów, a na dokumentach figuruje jako nabywca tylko dlatego, że wystawca rachunku uważał, iż musi go wystawić na nazwisko odbiorcy - przewoźnika.
Wbrew zarzutom skarżącej słusznie uznał organ podatkowy w oparciu o zebrane dowody, że "pozostałe wydatki" zostały zawyżone o kwotę 12.213.800 zł /stanowiącą sumę kwot 6.085.000 zł i 6.128.500 zł/.
Skarżąca bowiem w dniu 1 marca 1993 r. zaewidencjonowała w księdze pod pozycją "pozostałe wydatki" kwotę 10.585.300 zł.
Kwota ta składa się ze składki PZU - 4.500.000 zł oraz z różnicy w wysokości 6.085.300 zł powstałej pomiędzy całkowitą wartością oszacowanej straty 44.900.000 zł powstałej wskutek kradzieży a uzyskanym odszkodowaniem z PZU w wysokości 38.814.700 zł.
Podatniczka wskazała wielkość strat w kwocie 44.900.000 zł, która obejmowała wartość skradzionych towarów handlowych 40.300.000 zł i wartość skradzionego wyposażenia 4.600.000 zł.
Z polisy PZU wynika jednak, że wyposażenie nie było objęte ubezpieczeniem i za skradzione wyposażenie skarżąca nie otrzymała odszkodowania.
Dlatego organy podatkowe zasadnie uznały, że kwota 6.085.300 zł /będąca sumą kwot 1.485.300 zł tj. wartości towarów handlowych nie objętych odszkodowaniem i 4.600.000 zł będącej wartością wyposażenia nie objętego odszkodowaniem/ została podwójnie zaksięgowana, raz w momencie zakupu towaru i wyposażenia, a drugi raz w poz. 407 księgi z wpisem w rubryce opis zdarzenia gospodarczego "właściwe księgowanie poz. 240".
Natomiast w dniu 3 marca 1993 r. podatniczka w kolumnie "pozostałe wydatki" zaksięgowała kwotę 15.128.500 zł jako sumę składki PZU w wysokości 9.000.000 zł i kwoty 6.128.500 zł będącej różnicą pomiędzy wartością oszacowanej straty w wysokości 70.773.000 zł a wysokością otrzymanego odszkodowania 64.644.500 zł. Różnica ta w wysokości 6.128.500 zł - została również podwójnie zaksięgowana. Dlatego o kwotę 12.213.800 zł /6.085.300 zł + 6.128.500 zł/ prawidłowo pomniejszono koszty uzyskania przychodu.
Wbrew dalszym zarzutom skarżącej słusznie organ podatkowy ustalił, że koszty uzyskania przychodu zostały zawyżone o kwotę 25.769.969 zł w wyniku zakwalifikowania w ciężar kosztów związanych z działalnością gospodarczą wydatków poniesionych na eksploatację samochodu marki "ŻUK".
Skarżąca wprawdzie wprowadziła samochód marki "ŻUK" do ewidencji środków trwałych, ale nie dokonywała związanych z nim odpisów amortyzacyjnych.
Z oświadczenia podatniczki popartego umową kupna-sprzedaży samochodu marki "ŻUK" wynika, że stanowił on prywatną własność skarżącej, dlatego zgodnie z art. 23 ust. 1 pkt 4b ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych - nie można uznać wydatków poniesionych na eksploatację samochodu marki "ŻUK" za koszt uzyskania przychodu gdy samochód nie był amortyzowany.
Zaewidencjonowanie przez skarżącą wydatków zaliczanych do kosztów uzyskania przychodu w okolicznościach wykazanych przez organ podatkowy świadczy niewątpliwie o nierzetelności księgi przychodów i rozchodów.
W związku z tym organ podatkowy prawidłowo nie uwzględnił zakwestionowanych pozycji jako kosztów uzyskania przychodu, które zawyżono o kwotę 437.340.619 zł, co w konsekwencji musiało spowodować wyliczenie dochodu za rok 1993 w wysokości zakwestionowanej przez skarżącą.
Naczelny Sąd Administracyjny nie stwierdził także by zostały naruszone przepisy postępowania, wprawdzie zarzut taki podniosła skarżąca, lecz poza powołaniem przepisów Kpa, nie wskazano na czym ich naruszenie faktycznie polegało.
Z tych względów skarga jako nieuzasadniona podlega oddaleniu na podstawie art. 207 par. 5 Kpa w związku z art. 68 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./.