Uzasadnienie
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Stosownie do przepisu art. 4 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. - Prawo celne /Dz.U. 1994 nr 71 poz. 312 ze zm./, przywóz towarów z zagranicy podlega cłu, z wyjątkami określonymi przepisami prawa, zaś stawki tego cła określa Rada Ministrów w drodze rozporządzenia.
W wydanym na podstawie powyższego przepisu rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 23 lipca 1991 r. w sprawie ceł na towary przywożone z zagranicy /Dz.U. nr 67 poz. 288 ze zm./ ustalono /par. 7/ preferencyjne zerowe stawki celne na towary tropikalne pochodzące z krajów i regionów wymienionych w załączniku nr 4 do rozporządzenia. Wykaz towarów tropikalnych zawarty został natomiast w załączniku nr 5 do tego aktu. Z załączników tych wynika, że pierwszym z nich objęta została m.in. Ekwador i Kostaryka, a drugim towar w postaci bananów świeżych /kod CN 0803 00 10/.
W myśl par. 8 wyżej wymienionego rozporządzenia Rady Ministrów, preferencyjne stawki celne określone przepisem par. 7 stosuje się do towarów bezpośrednio zakupionych w krajach i regionach, o których tam mowa oraz bezpośrednio przywożonych z tych krajów i regionów, po przedstawieniu właściwego świadectwa pochodzenia towaru, określonego odrębnie, zaś za towary bezpośrednio zakupione uważa się towary zakupione w firmie zarejestrowanej w kraju lub w regionie oraz w filiach tych firm znajdujących się w innych krajach lub regionach, wobec których stosuje się preferencje celne. W myśl tego przepisu /par. 8 ust. 3/ za towary bezpośrednio przywożone uważa się towary, których transport z przyczyn geograficznych, transportowych, technicznych lub ekonomicznych odbywał się nawet przez terytoria kilku krajów lub regionów również wtedy, gdy towary te były czasowo magazynowane na terytoriach tych krajów lub regionów, pod warunkiem, że pozostawały cały czas pod dozorem celnym.
W myśl art. 50 Prawa celnego, podmiot dokonujący obrotu towarowego z zagranicą towarem, którego rodzaj lub ilość wskazują na przeznaczenie do działalności gospodarczej, składa wniosek o wszczęcie postępowania celnego w formie pisemnej, załączając do niego dokumenty w przepisie tym wymienione oraz dokumenty określone - w myśl ust. 5 tegoż artykułu - przez Prezesa Głównego Urzędu Ceł w drodze zarządzenia.
Według par. 2 ust. 2 lit. "b" zarządzenia Prezesa Głównego Urzędu Ceł z dnia 26 listopada 1992 r. w sprawie wniosków o wszczęcie postępowania celnego /M.P. nr 38 poz. 279 ze zm./, wydanego na podstawie powyższego upoważnienia ustawowego, do wniosku o wszczęcie postępowania celnego, składanego na formularzu SAD, na zestawie SAD lub na zestawie SAD-Specyfikacja, w sprawie przywozu towaru z zagranicy należy także dołączyć dokumenty potwierdzające pochodzenie towarów dla zastosowania stawek podstawowych, autonomicznych lub niższych określonych w taryfie celnej lub w umowach międzynarodowych, przy czym dokumentem takim są dokumenty potwierdzające pochodzenie w różnych formach /np. formularz A, EUR.1, formularz EUR.2, zwykłe świadectwo pochodzenia/, deklaracja pochodzenia faktury zawierające zapis o kraju pochodzenia towaru lub inne dokumenty zawierające ten zapis, zaś rodzaj wymaganego dokumentu potwierdzającego pochodzenie towaru, jego formę i dane, jakie musi on zawierać, określają zawarte przez Polskę umowy międzynarodowe, a w przypadku braku takich umów - przepisy ust. 4-11 par. 2 tegoż zarządzenia, z których m.in. wynika, że świadectwo pochodzenia w takich sytuacjach wystawiają organy administracji celnej, izby przemysłowe i handlowe oraz inne instytucje uprawnione w danym kraju do wystawiania świadectwa pochodzenia.
Jak wynika z przytoczonego wyżej przepisu, jednym z dokumentów potwierdzających pochodzenie towaru, niezbędnym dla zastosowania preferencyjnej zerowej stawki celnej, może być "formularz A".
Według Pktu 6 Zasad określania pochodzenia towarów z krajów rozwijających się w celu udzielenia preferencji celnych w ramach ogólnego systemu preferencji, stanowiących załącznik do Porozumienia o ujednoliceniu tych zasad sporządzonego w Moskwie dnia 5 czerwca 1980 r. /Dz.U. 1982 nr 15 poz. 116/, formularz A jest świadectwem pochodzenia towaru sporządzanym przez producenta lub eksportera w celu potwierdzenia, że towar pochodzi z kraju rozwijającego się, względem którego stosowane są preferencje celne.
Świadectwo to powinno być przedstawione łącznie z innymi dokumentami towarzyszącymi towarowi, wymaganymi przy kontroli celnej, nie później niż w ciągu roku od dnia dostawy towaru. Dokument zawierający deklarację eksportera powinien być przedstawiony organom celnym kraj u stosującego preferencje celne.
Stanowiąc, że "formularz A" jest świadectwem pochodzenia towaru dla stosowania preferencji celnych, omawiana Zasada określenia pochodzenia towaru przewidują - w pkt -7 - procedurę sprawdzania tych świadectw w sytuacji powstania uzasadnionych wątpliwości co do prawdziwości świadectwa lub zawartych w nim informacji, czy też odnośnie do informacji o pochodzeniu towaru. W sytuacji takiej organy celne lub inne właściwe organy kraju stosującego preferencje celne mogą występować do właściwych organów państwowych lub upoważnionych do tego organizacji uwierzytelniających świadectwa z uzasadnionym wnioskiem o przedstawienie dodatkowych lub uściślających danych.
W kontekście wyżej przedstawionych uregulowań prawnych wynikających zarówno ze wskazanych aktów prawa wewnętrznego jak i porozumień międzynarodowych, na gruncie rozpatrywanej sprawy stwierdzić przede wszystkim należy, iż organy celne są uprawnione do zakwestionowania autentyczności przedstawionego przy odprawie celnej świadectwa pochodzenia towaru lub rzetelności zawartej w tym świadectwie informacji dotyczących prawdziwego /rzeczywistego/ pochodzenia sprowadzonych z zagranicy towarów. Określone odrębnie świadectwo będące dowodem statusu pochodzenia towaru podlega w postępowaniu celnym takim samym kryteriom oceny dowodowej jak wszelkie inne dokumenty urzędowe. Do organu celnego należy zatem - w myśl art. 80 Kpa - ocena, czy dana okoliczność, np. pochodzenie towaru tropikalnego z kraju lub regionu wymienionego w zał. nr 4 do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 23 lipca 1991 r. w sprawie ceł na towary przywożone z zagranicy, została dostatecznie udowodniona, ale ocena ta winna się dokonać na podstawie całokształtu materiału dowodowego zebranego w sposób wyczerpujący z zachowaniem zasady podejmowania kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu strony /art. 7 Kpa/.
Jest w rozpatrywanej sprawie faktem niewątpliwym, że na udokumentowanie pochodzenia sprowadzonych z zagranicy bananów skarżąca Spółka przedłożyła przy odprawie celnej świadectwo pochodzenia na "formularzu A" nie w postaci oryginału, lecz jedynie w postaci jego fotokopii.
Z dokumentów tych, zawierających deklarację eksportera, wynika, iż eksporterem są firmy mające siedzibę w Kostaryce i Ekwadorze i tam zarejestrowane, co potwierdza w rubryce 11 organ lub organizacja upoważniona w tym kraju do uwierzytelniania świadectw, oraz że przedmiotem eksportu jest towar w ilości zdecydowanie wyższej od ilości tego towaru zgłoszonej do odprawy celnej przez skarżącą Spółkę. Jak to wyjaśniła skarżąca w swoich pismach procesowych, a co także wyraźnie wynika z zapisów w omawianych świadectwach na "formularzach A" z dnia 17 grudnia 1992 r. towar objęty tym świadectwem adresowany był przez eksportera do większej liczby odbiorców, których nazwy określone zostały w jego rubryce 2, a transport jego odbywał się drogą morską.
Z załączonych do wniosku o wszczęcie postępowania celnego "formularzach A" (...) wynika, że importowane przez skarżącą Spółkę banany są częścią ładunku towaru, którego dotyczy omówione wyżej świadectwo pochodzenia wystawione w Kostaryce i Ekwadorze w dniach 4 stycznia 1993 r. i 17 grudnia 1992 r. i który to towar został przeładowany w Hamburgu ze statku na wskazane w rubryce 3 tychże świadectw drogowe środki przewozowe. Jakkolwiek owe świadectwa pochodzenia z 4 stycznia 1993 r. i 17 grudnia 1992 r. nie zostały wystawione w kraju pochodzenia towaru, to z zawartych w nich zapisach, wyraźnie korespondujących z zapisami "formularzach A" wystawionych przez ekwadorskiego i kostarykańskiego eksportera, wynika niewątpliwie, że są one uzupełnieniem tych ostatnich świadectw, a konieczność ich wystawienia podyktowana została faktem przeładowania całości towaru w porcie niemieckim i jego tam rozdziale pomiędzy poszczególnych importerów.
Fakt ten potwierdza w rubryce 13 każdego z tych trzech świadectw niemiecka firma prowadząca przeładunki portowe HAMBURGER FRUCHTSPEDITION oraz w rubryce 11 niemiecki Urząd Celny w Hamburgu. Za identyczności towarów opisanych w świadectwach pochodzenia z dnia 8 lutego 1993r. i towaru którego dotyczą "formularze A" wystawione w Ekwadorze i Kostaryce świadczy także przywołanie w rubryce 10 w każdym z tych dokumentów tej samej daty i numeru rachunku towarzyszącego ładunkowi. Wszystkie te okoliczności pozwalają wnioskować, że sprowadzone przez skarżącą Spółkę banany nabyte zostały bezpośrednio od firmy zarejestrowanej w Ekwadorze i Kostaryce i przywiezione zostały bezpośrednio do kraju importera w rozumieniu par. 8 ust. 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 23 lipca 1991 r. w sprawie ceł na towary przywożone z zagranicy, gdyż jakkolwiek transportowane były przez terytorium Niemiec i tam przeładowywane względnie także czasowo magazynowane, to przedstawione przez importera "formularze A" wystawione w Niemczech i potwierdzone przez niemieckie władze celne zdają się wyraźnie wskazywać na pozostawanie tego towaru pod dozorem miejscowego organu celnego.
Za naturalne w praktyce obrotu gospodarczego uznać należy zjawisko łączenia - z przyczyn transportowych i ekonomicznych - towarów przeznaczonych dla różnych odbiorców w jeden ładunek, a następnie jego dzielenie. Polskie organy celne nie mogą zjawiska tego nie uznawać i kwestionować ważności świadectw pochodzenia w razie zaistnienia sytuacji tego rodzaju. Powstanie uzasadnionych wątpliwości co do prawdziwości świadectw lub zawartych w nich informacji nakłada na organy celne powinność ich wyjaśnienia w drodze współpracy z organami kraju wystawiającego świadectwo, w celu potwierdzenia pochodzenia towaru. W rozpatrywanej sprawie organy celne obu instancji obowiązku tego zaniechały, dyskwalifikując z góry przedstawione przez importera dokumenty. Tego rodzaju praktyka organów celnych uchybia niewątpliwie zasadom postępowania administracyjnego i powoduje, że zaskarżona decyzja uznana być musi za wydaną z naruszeniem przepisów prawa /art. 7, art. 77 par. 1 i art. 80 Kpa/.
Dlatego też, uznając skargę za uzasadnioną, orzec należało o uchyleniu zaskarżonej decyzji oraz o uchyleniu poprzedzającej ją decyzji organu I instancji /art. 22 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 pkt 3 oraz art. 29 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym - Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./.
O kosztach postępowania sądowego orzeczono w oparciu o przepis art. 55 ust. 1 ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym.