Prosto w prawo Dla profesjonalisty

Wyrok NSA oz. we Wrocławiu z 16 czerwca 1987 r., SA/Wr 227/87

WyrokprawomocneNSA oz. we Wrocławiu·16 czerwca 1987 r.

Powołane przepisy

Teza

  1. Artykuł 92 ustawy z dnia 4 maja 1982 r. o szkolnictwie wyższym /t.j. Dz.U. 1985 nr 42 poz. 201/ może być stosowany jako podstawa prawna decyzji o skreśleniu z listy studentów tylko łącznie z konkretnym postanowieniem regulaminu studiów przewidującym takie działanie dziekana wydziału.
  2. Zgoda dziekana wydziału na podjęcie dodatkowych studiów na innym kierunku nie jest decyzją administracyjną, lecz aktem wewnątrzzakładowym, nie podlegającym kontroli sądowoadministracyjnej /art. 91 ust. 2 ustawy z dnia 4 maja 1982 r. o szkolnictwie wyższym - t.j. Dz.U. 1985 nr 42 poz. 201/.

Sentencja

  1. uchyla zaskarżoną decyzję rektora Akademii Medycznej oraz decyzję Dziekana Wydziału Lekarskiego w przedmiocie skreślenia z listy studentów.

Uzasadnienie

Jak wynika z akt sprawy, Marek K. będąc studentem V roku Wydziału Lekarskiego Akademii Medycznej we Wrocławiu odmówił złożenia przysięgi wojskowej po ukończeniu pierwszego etapu wojskowego szkolenia studentów, co skutkowało niedopuszczeniem do drugiego etapu tego szkolenia. Dziekan podjął wówczas decyzję o niedopuszczeniu studenta do zimowej sesji egzaminacyjnej a rektor utrzymał w ją mocy swoim rozstrzygnięciem z dnia 30 kwietnia 1984 r. Skarga na tę ostatnią decyzję została odrzucona postanowieniem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 31 sierpnia 1984 r. SA/Wr 357/84, ponieważ odmowa warunkowego dopuszczenia studenta do sesji egzaminacyjnej nie jest decyzją objętą zakresem stosowania kodeksu postępowania administracyjnego.

Z przedstawionych powodów Marek K. rozpoczął w roku akademickim 1984/85 powtarzanie V roku studiów. Jednakże już w listopadzie 1984 r. uzyskał urlop dziekański zdrowotny na ten właśnie rok akademicki. W czerwcu 1985 r. dziekan Wydziału Lekarskiego wyraził zgodę na równoczesne studiowanie dwóch fakultetów i podjęcie nauki na Wydziale Nauk Przyrodniczych. Kolejny urlop dziekański zdrowotny został Markowi K. udzielony. w dniu 14 października 1985 r. na podstawie wniosku komisji lekarskiej "o urlop zdrowotny od dnia 1 października 1985 r. do dnia 30 września 1986 r." z powodu choroby oznaczonej symbolem "301/308". W dniu 5 maja 1986 r. dziekan Wydziału Lekarskiego skierował do Marka K. pismo, w którym wyrażając zaskoczenie, iż w czasie urlopu zdrowotnego studiował na Wydziale Nauk Przyrodniczych i zaliczył tam semestr zimowy, wezwał go do stawienia się w terminie do dnia 15 maja 1986 r. w celu uregulowania statusu studenta Akademii Medycznej. Student odpowiedział pismem z dnia 15 maja 1986 r. prosząc o "pozostawienie (...) sprawy do wyjaśnienia do końca maja" ponieważ od wyników przewidywanego badania przed Rejonową Komisją Poborową uzależnione są dalsze jego studia na Akademii Medycznej.

Ponieważ Marek K. nie zgłosił się w tym terminie, przeto kolejnym pismem z dnia 5 czerwca 1986 nr DWL/85/86 dziekan Wydziału Lekarskiego zawiadomił go o przyjęciu rezygnacji z dalszych studiów na Wydziale Lekarskim. Nie uwzględniając odwołania rektor Akademii Medycznej "podtrzymał decyzję" dziekana swoim pismem z dnia 13 stycznia 1987 r. Nr RD/2/87 nawiązując do przeprowadzonej w obecności rektora rozmowy, podczas której Marek K. zobowiązał się do rozstrzygnięcia kwestii dalszych studiów w terminie do dnia 31 maja 1986 r.

Traktując oba te pisma jako decyzje "w przedmiocie relegowania z Akademii Medycznej" ustanowiony w sprawie pełnomocnik Marka K. wniósł skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego, zarzucając organom orzekającym wydanie owych decyzji bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa a mianowicie podczas urlopu dziekańskiego zdrowotnego. Podjęte przez skarżącego zobowiązania nie mają znaczenia z punktu widzenia prawa administracyjnego, tym bardziej że nie spełnił się warunek zastrzeżony w tym zobowiązaniu. Wprawdzie pismo dziekana i rektora stanowią decyzje administracyjne w rozumieniu Kpa, to jednak naruszają wymogi z art. 107 w szczególności zaś nie zawierają pouczenia o środkach prawnych oraz nie wskazują podstawy prawnej, co utrudnia ich kontrolę. Takie zarzuty skargi uzasadniają jej wniosek o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji.

Odpowiadając na powyższą skargę rektor Akademii Medycznej wnosi o jej oddalenie przedstawiając przebieg sprawy oraz zauważając, że nie było formalnych przeszkód do uznania powstałego stanu jako rezygnacji skarżącego z dalszych studiów i podjęcia tej treści decyzji w czasie urlopu zdrowotnego.

Rozpatrując na skutek wniesionej skargi stan faktyczny i prawny niniejszej sprawy - Naczelny Sąd Administracyjny doszedł do następujących ustaleń i wniosków:

Stosownie do dyspozycji art. 196 par. 1 Kpa kontrola sądowoadministracyjna dotyczy wyłącznie zgodności z prawem zaskarżonych decyzji administracyjnych, nie obejmuje zaś oceny pozostałych motywów ich podejmowania. Uwzględnienie skargi następuje zawsze w przypadku dostrzeżenia przez sąd administracyjny naruszeń prawa określonych w art. 207 par. 2-4 Kpa.

Wprawdzie zarówno dziekan, jak też rektor nadali swoim wypowiedziom w niniejszej sprawie postać pism nie odpowiadających wymogom decyzji przewidzianym w art. 107 par. 1 Kpa, to jednak strony postępowania sądowoadministracyjnego nie kwestionują takiego charakteru pism. W świetle powszechnie akceptowanego stanowiska judykatury pisma zawierające rozstrzygnięcia w sprawie załatwionej w drodze decyzji administracyjnej są decyzjami - mimo nie posiadania w pełni formy określonej w art. 107 par. 1 Kpa - jeżeli obejmują minimum elementów niezbędnych do zakwalifikowania ich jako decyzji /oznaczenie organu, wskazanie adresata, rozstrzygnięcie o istocie sprawy oraz podpis osoby upoważnionej do wydania decyzji/. Ponieważ z akt sprawy nie wynika wcale, aby Marek K. w jakikolwiek sposób wyrażał wolę rezygnacji ze studiów w Akademii Medycznej, przeto wbrew użytym sformułowaniom wydane w sprawie decyzje nie dotyczą kwestii "przyjęcia rezygnacji ze studiów" lecz w rzeczywistości są orzeczeniami o skreśleniu z listy studentów, przewidzianymi w art. 92 ustawy z dnia 4 maja 1982 r. o szkolnictwie wyższym /t.j. Dz.U. 1985 nr 42 poz. 201/. W orzecznictwie sądowym i nauce prawa istnieje już pełna zgodność co do tego, że rozstrzygnięcie właściwego organu szkoły wyższej o przyjęciu lub nieprzyjęciu na I rok studiów jest decyzją administracyjną w rozumieniu Kpa. Taki sam walor przyznaje się każdemu rozstrzygnięciu podjętemu w sprawie użytkownika zakładu administracyjnego, jakim jest szkoła wyższa, a dotyczące przekształcenia lub rozwiązania stosunku zakładowego-stwarzającemu nową sytuację prawną adresatowi tego aktu. Konsekwencją tak ujętego ogólnego stanowiska jest więc szczegółowa już teza, według której decyzja organu szkoły wyższej o skreśleniu z listy studentów - jako akt prawny wywołujący zmianę statusu prawnego użytkowania zakładu - jest decyzją administracyjną w rozumieniu Kpa podlegającą - trybie i na zasadach określonych w kodeksie - zaskarżeniu do sądu administracyjnego, dotyczy bowiem sprawy wymienionej w art. 196 par. 2 pkt 14 Kpa /patrz wyrok NSA z dnia 18 grudnia 1985 r. SA/Gd 577/85 - Gazeta Prawnicza 1986 nr 15/. Przechodząc zatem do rozważań nad kwestią legalności zaskarżonych decyzji wypada zgodzić się ze stosunkiem zajętym w odpowiedzi na skargę, iż w świetle art. 103 cyt. ustawy obowiązkiem studenta jest pełne wykorzystanie możliwości kształcenia się jakie stwarza mu szkoła wyższa. Naruszenie owego obowiązku nie jest jednak bezpośrednio zagrożone sankcją skreślenia z listy studentów. Wprawdzie - jak trafnie zauważył pełnomocnik skarżącego - zaskarżone decyzje nie wskazują podstawy prawnej, to jednak uwzględniając rzeczywiste znaczenie rozstrzygnięć ich podstawą normatywną jest przepis art. 92 ustawy, według której dziekan może skreślić studenta z listy studentów w wypadkach określonych w regulaminie studiów, a od takiej decyzji służy odwołanie do rektora szkoły. W okolicznościach niniejszej sprawy nie wchodzą bowiem w grę przepisy art. 119 ust. 2-4 ustawy określające tryb skreślenia z listy studentów w razie popełnienia przewinienia o szczególnej szkodliwości społecznej. Jak wynika z brzmienia art. 92, może on być stosowany jako podstawa prawna decyzji o skreśleniu z listy studentów łącznie z konkretnym postanowieniem regulaminu studiów przewidującym takie działanie dziekana wydziału. W myśl art. 90 ustawy ramowy regulamin studiów ustala właściwy minister /ust. 1/, a regulamin studiów - senat szkoły /ust. 2/. W czasie podejmowania zaskarżonych decyzji obowiązywał ramowy regulamin studiów w Akademiach Medycznych wprowadzony zarządzeniem Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 11 stycznia 1986 r. /Dz.Urz. MZiOS nr 3 poz. 8/ oraz opracowany na tej podstawie "regulamin studiów Akademii Medycznej we Wrocławiu" /obowiązujący od dnia 15 kwietnia 1986 r./. W świetle postanowień tego ostatniego regulaminu dziekan może skreślić studenta, który nie zaliczył roku studiów lub semestru a nie uzyskał zezwolenia na powtarzanie roku studiów /par. 19 pkt 1/. Ponadto w trakcie roku akademickiego można zastosować ten środek względem studentów nie wykazujących dostatecznych postępów w nauce, stwierdzonych bieżącą kontrolą /par. 19 pkt 9/.

Co się tyczy urlopów dziekańskich, to przepisy ustawy oraz postanowienia regulaminowe akcentują raczej uprawnienia osób korzystających z urlopów niż wynikające z nich ograniczenia. Według art. 101 ustawy student w czasie korzystania z urlopu dziekańskiego zachowuje uprawnienia studenckie z wyłączeniem prawa do korzystania z pomocy materialnej, chociaż w uzasadnionych wypadkach również to ograniczenie może być zniesione. Postanowienia regulaminowe wyliczają zaś przyczyny dopuszczając udzielenie urlopu /m.in. długotrwałą chorobę/, określają czas trwania i maksymalną liczbę urlopów w okresie studiów. Nie przewidują wszakże skreślenia z listy studentów osoby wykorzystującej urlop dziekański niezgodnie z jego przeznaczeniem wynikającym z przyczyn, dla których urlop został udzielony.

Skarżący dwukrotnie otrzymał urlop dziekański z przyczyn zdrowotnych, a mianowicie na rok akademicki 1984/85, następnie zaś na kolejny rok 1985/86. Nie podważając obecnie ustaleń komisji lekarskich wystawiających odpowiednie zaświadczenia, trudno nie zauważyć, iż rzeczywistym podłożem zabiegów o udzielenie owych urlopów były szczególne okoliczności związane z odmową złożenia przysięgi wojskowej co stało się przyczyną niezaliczenia sesji zimowej na V roku studiów i konieczności powtarzania tego roku. Takie motywy postępowania skarżącego wyłaniają się zresztą wyraźnie z treści jego pisma z dnia 15 maja 1986 r. skierowanego do dziekana Wydziału Lekarskiego. Prosząc o przesunięcie terminu "wyjaśnienia sprawy" skarżący nawiązuje do swoich starań o badania lekarskie przed Rejonową Komisją Poborową stwierdzając, że "wynik tego badania będzie uzależniał moje dalsze studia w Akademii Medycznej". A więc to nie stan zdrowia ustalony badaniem komisji lekarskiej akademickiej służby zdrowia, lecz sposób uregulowania stosunku do służby wojskowej jawi się jako czynnik przesądzający w istocie o przebywaniu skarżącego na urlopach dziekańskich i jego dalszych zamiarach co do kontynuowania studiów medycznych.

Nie sposób zakładać, że te szczególne okoliczności i uwarunkowania mogły pozostać niezauważone przez władze uczelniane udzielające kolejno dwóch urlopów dziekańskich, za każdym razem na okres jednego roku akademickiego. O ile udzielając urlopu zdrowotnego dziekan wydziału czuł się zapewne związany zaświadczeniem akademickiej służby zdrowia; o tyle wyrażając zgodę /8 czerwca 1985 r./ na podjęcie nauki na wydziale Nauk Przyrodniczych Uniwersytetu Wrocławskiego powinien dostrzec tę istotną okoliczność, że student znajduje się "w okresie korzystania z urlopu", zaś ramowy regulamin studiów dopuszcza możliwość podjęcia studiów na drugim kierunku, ale tylko wówczas "gdy wypełnia wszystkie obowiązki związane z tokiem studiów na podstawowym kierunku". Wprawdzie udzielenie zgody na studiowanie innego kierunku pozostawione jest uznaniu dziekana, to jednak wykracza poza granice tego uznania zezwolenie na dodatkowe studia studentowi, który korzysta z urlopu dziekańskiego zdrowotnego i to po niezaliczeniu poprzedniego semestru lub roku. Wypada bowiem zauważyć, że po myśli par. 21 regulaminu studiów, na Akademii Medycznej we Wrocławiu studentowi, który otrzymał zgodę na urlop po niezaliczeniu poprzedniego roku lub semestru nie przysługuje nawet uprawnienie do uzyskania zgody dziekana na udział w zajęciach z jednego przedmiotu oraz przystąpienie do zaliczenia i egzaminu z tego przedmiotu. To prawda, że omawiana zgoda dziekana na podjęcie dodatkowych studiów, nie jest decyzją administracyjną, lecz aktem wewnątrzzakładowym nie podlegającym kontroli sądowoadministracyjnym. Wytknięcie uchybień popełnionych przy jej dzieleniu jest wszakże konieczne dla zrozumienia szerszego kontekstu sytuacji oraz związku przyczynowo-skutkowego prowadzącego do podjęcia zaskarżonej decyzji. Pożyteczne wydaje się również zwrócenie uwagi na niepokojący przykład rozprężenia dyscypliny i nieuzasadnionego liberalizmu w stosowaniu postanowień regulaminu studiów.

Dotąd powiedziane pozwala już sformułować wniosek, że na skutek błędnej wykładni obowiązującego porządku prawnego ukształtowanego cyt. ustawą i regulaminem studiów władze Akademii Medycznej podjęły decyzję o skreśleniu Marka K. z listy studentów tej uczelni w sytuacji, która - jak to wyżej wykazano - nie stwarzała dostatecznych przesłanek prawnych dla takiego rozstrzygnięcia. Nastąpiło zatem naruszenie prawa materialnego, które niewątpliwie miało wpływ na wynik sprawy. Takie zaś uchybienie prawa skutkuje uchyleniem obu wydanych w sprawie decyzji na podstawie art. 207 par. 1 i par. 2 pkt 1 Kpa. O kosztach orzeczono po myśli art. 208 Kpa.

Źródło: CBOSA (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) ↗, pobrane 4.10.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.

Zapytaj o swoją sytuację

5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.