Uzasadnienie
Prezes Sądu Rejonowego w O. polecił Jadwidze B. z dniem 14.07.1995 r. wykonywanie pracy w Wydziale Gospodarczym i przejęcie obowiązków, które wykonuje starszy sekretarz.
Od decyzji tej Jadwiga B. wniosła odwołanie do Prezesa Sądu Wojewódzkiego w O., który utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. Powołując się na przepis art. 10 ust. 1b ustawy z dnia 16 września 1982 r. o pracownikach urzędów państwowych stwierdził, że możliwe jest przeniesienie urzędnika państwowego mianowanego na inne stanowisko pracy, w ramach tego samego urzędu, jeżeli wymagają tego szczególne potrzeby urzędu. Przeniesienie takie powinno być udzielone na piśmie, bez zmiany stanowiska, określonego w akcie mianowania, a stanowisko powinno odpowiadać kwalifikacjom pracownika i być równorzędne pod względem wynagrodzenia.
Na decyzję tę Jadwiga B. wniosła skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego, zarzucając jej naruszenie przepisu art. 10 ust. 1b ustawy o pracownikach urzędów państwowych. Podniosła, że w analizowanej sytuacji nie zachodziły żadne okoliczności uzasadniające przeniesienie na inne stanowisko pracy.
Z pisma Prezesa Sądu Rejonowego w O. z dnia 25 października 1995 r. wynika, że przeniesienie skarżącej na stanowisko nastąpiło w ramach władztwa kierownika zakładu pracy. Nie zostało zmienione stanowisko służbowe, tzn. starszy sekretarz sądowy, a tylko zakres czynności w innej komórce sądu. Taka zmiana nie wymagała decyzji administracyjnej. Przeniesienie skarżącej do pracy w innym wydziale wynikało z jej słabego zaangażowania się w obowiązki, nienależytego stosunku do przełożonych, ciągłych pretensji co do wynagrodzenia.
Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, iż w myśl przepisu art. 10 ust. 1b ustawy z dnia 16 września 1982 r. o pracownikach urzędów państwowych, jeżeli jest to konieczne ze względu na szczególne potrzeby urzędu, urzędnika państwowego mianowanego można przenieść na inne stanowisko odpowiadające kwalifikacjom urzędnika i równorzędne pod względem wynagrodzenia. Ponieważ zwrot "przeniesienie na inne stanowisko", o którym mowa w powołanym unormowaniu, nie jest doprecyzowany przez określenie, że chodzi i inne "stanowisko "służbowe" lub o inną pracę, niż wynika z aktu mianowania, to należy uznać, że w zamiarze ustawodawcy leżało nadanie mu szerszego kontekstu obejmującego albo zmianę miejsca zajmowanego w hierarchii służbowej /zmianę rodzaju pracy/, bądź zmianę zakresu funkcji, tzn. zmianę zakresu obowiązków, uprawnień i odpowiedzialności przypisanych do stanowiska, rozumianego jako element struktury organizacyjnej urzędu, jego najmniejsza jednostka o określonym celu i zakresie działania, bez zmiany miejsca w hierarchii służbowej /bez zmiany rodzaju pracy/.
Na rzecz przedstawionej interpretacji, poza argumentami wykładni semantycznej, przemawia przede wszystkim leżąca u podstaw rozwiązań przyjętych przez tę ustawę zasada szczególnej ochrony trwałości stosunku pracy z mianowania, która zapewnia nie tylko wyczerpujące wyliczenie przyczyn uzasadniających zwolnienie pracownika oraz wymaganej w tym względzie procedury, ale także przyjęcie przez przepis art. 10 rozważanej ustawy generalnej zasady, w myśl której możliwość przeniesienia powinna być ograniczona do ścisłych ram czasowych lub być uzależniona od zgody albo wniosku pracownika /poza szczególnie traktowaną sytuacją przeniesienia pracownika ze względu na reorganizację urzędu/. Skoro przeniesienie na inne stanowisko regulowane w art. 10 ust. 1b, mimo trwałego charakteru dokonanej czynności, nie jest uzależnione od zgody pracownika, to wspomniana wcześniej zasada ochrony trwałości stosunku pracy pracowników mianowanych /odnosząca się także do ochrony elementów jego treści/ nakazuje badanie prawidłowości tej czynności zasadne z uwagi na rodzaj powierzonej pracy /stanowiska służbowego/, jak i zakres wynikających z przeniesienia obowiązków, jeżeli powierzono pracę tego samego rodzaju, ale na innym stanowisku w przyjętym wyżej znaczeniu. Inne rozumienie analizowanego przepisu oznaczałoby, że w wypadku definitywnego przeniesienia pracownika na stanowisko rodzajowo równorzędne, wynikający z niego zakres obowiązków, uprawnień i odpowiedzialności byłby poza ramami jakiejkolwiek zewnętrznej kontroli.
Możliwość zastosowania przez kierownika urzędu cytowanej ustawy do mianowanego urzędnika zależy od łącznego spełnienia kilku przesłanek. Po pierwsze, muszą zaistnieć szczególne potrzeby urzędu. Po drugie, musi z nich wynikać konieczność przeniesienia pracownika na inne stanowisko. Po trzecie, nowe stanowisko powinno odpowiadać kwalifikacjom pracownika. Po czwarte, ma być ono równorzędne pod względem wynagrodzenia.
Decydujące znaczenie dla oceny prawidłowości czynności prawnej dokonanej przez kierownika urzędu ma zaistnienie przesłanki "szczególnych potrzeb urzędu", aczkolwiek brak którejkolwiek z pozostałych przesłanek również prowadzi do niezgodności z prawem czynności przeniesienia pracownika na inne stanowisko. Określenie przez rozważany przepis, że chodzi o "szczególne potrzeby urzędu wskazuje", z jednej strony, że przeniesienie pracownika jest możliwe tylko z przyczyn dotyczących pracodawcy, z drugiej natomiast, że przyczyny te /potrzeby/ muszą mieć "szczególny", a zatem niezwykły, wyjątkowy, specjalny charakter.
Z materiałów dołączonych do akt sprawy wynika, że w efekcie przeniesienia skarżącej zmienił się zakres jej obowiązków, a zatem i uprawnień oraz odpowiedzialności, bez zmiany usytuowania w hierarchii służbowej. Przy czym w zasadzie wyłącznym powodem przeniesienia skarżącej nie były "potrzeby urzędu", ale negatywna ocena jej pracy sprowadzająca się do zarzutu słabego zaangażowania w obowiązki, niewłaściwego stosunku do przełożonych, ciągłych roszczeń płacowych, itp. Podane przez stronę przeciwną powody mają swoją wagę, jednak nie mieszczą się one w hipotezie przepisu art. 10 ust. 1b ustawy, nie pozwalają zatem na uruchomienie dyspozycji tego przepisu. Nie wskazano natomiast jakiegokolwiek skonkretyzowanego powodu przeniesienia pracownika ze względu na potrzeby urzędu, w tym zwłaszcza potrzeby "szczególne".
Jak już powiedziano, jedną z przesłanek oceny prawidłowości przesunięcia pracownika na inne stanowisko jest to, by było ono równorzędne z dotychczasowym pod względem wynagrodzenia. Z treści akt sprawy wynika, że skarżącej na poprzednim stanowisku przysługiwał niestały składnik wynagrodzenia, którego wysokość była uzależniona od wkładu pracy członków zespołu w wykonanie planu windykacji sądowych /co odpowiadałoby pojęciu tzw. premii uzyskowej/. Na nowym stanowisku Jadwidze B. świadczenie to nie przysługuje, co byłoby równoznaczne ze stwierdzeniem, że nie jest ono równorzędne pod względem wynagrodzenia /obejmującego stałe i niestałe składniki/ ze stanowiskiem dotychczasowym.
Powyższe, w przekonaniu Naczelnego Sądu Administracyjnego, prowadzi do wniosku, że w rozważanym stanie faktycznym nie zostały spełnione przesłanki uprawniające do przeniesienia urzędnika państwowego mianowanego na inne stanowisko, w związku z czym zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisu art. 10 ust. 1b ustawy z dnia 16 września 1982 r. o pracownikach urzędów państwowych, powołane wyżej.