Uzasadnienie
Artur G. i Stanisław Sz. prowadzili na zasadzie spółki prawa cywilnego zakład wytwarzania listew i parkietów w S., gmina Ś. K. Pismem z dnia 23 lipca 1990 r. Artur G. powiadomił Urząd Gminy w Ś. K., że wystąpił ze spółki, wobec czego prowadzona przez nią działalność gospodarcza ulega likwidacji.
W związku z powyższym decyzją z dnia 24 lipca 1990 r. nr UG-7652/64/90 Wójt Gminy Ś. K. wykreślił z ewidencji działalności gospodarczej wpis odnoszący się do wytwarzania listew i parkietów przez spółkę, powołując jako podstawę materialnoprawną swego rozstrzygnięcia art. 19 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 23 grudnia 1988 r. o działalności gospodarczej /Dz.U. nr 41 poz. 324/.
W odwołaniu od tej decyzji Stanisław Sz. zarzucił, że zakład prowadzony przez spółkę został zamknięty bez jego zgody, wobec czego brak jest podstawy do wykreślenia wpisu o działalności tego zakładu z ewidencji działalności gospodarczej. Otwarcie nowego zakładu musiałoby go narazić na ponowne koszty.
Wojewoda W-ki nie uwzględnił zarzutów odwołania i decyzją z dnia 26 listopada 1990 r. nr RG-I-7657/4/90 utrzymał w mocy decyzję organu I instancji, stwierdzając, że podmiotem prowadzącym działalność polegającą na wytwarzaniu listew i parkietów w S. przy ul. O. nr 7 była spółka. Skoro spółka zaprzestała działalności, należało tą działalność wykreślić z ewidencji. Natomiast odrębna działalność byłych wspólników na ich własny rachunek wymaga odrębnych postępowań ewidencyjnych w stosunku do każdego z nich, albowiem są oni zarówno w stosunku do siebie, jak i w stosunku do byłej spółki odrębnymi podmiotami gospodarczymi.
W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego na tą decyzję Stanisław Sz. podtrzymał swoje dotychczasowe zarzuty, podnosząc ponadto, że Artur G. nie rozwiązał umowy spółki, gdyż nie dokonał formalnego wypowiedzenia tej umowy. Nie przeprowadzono też rozliczenia między wspólnikami. Poza tym wspólnik zabrał "najważniejsze maszyny, uniemożliwiając mu podjęcie działalności wytwórczej "na własną rękę". Wskazując na powyższe podstawy, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i spowodowanie "przywrócenia działalności zakładu do czasu rozwiązania spółki zgodnie z art. 869 Kc."
Organ odwoławczy nie znalazł podstaw do zmiany lub uchylenia swojej decyzji w trybie art. 200 par. 2 Kpa, wywodząc, że brak rozliczenia między wspólnikami nie ma wpływu na treść rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie. Nie ma również na to wpływu nieformalne rozwiązanie spółki. Ewentualnych roszczeń z tytułu rozliczenia się ze wspólnej działalności bądź niedotrzymania warunków umowy cywilnej spółki wspólnicy mogą dochodzić przed sądem powszechnym w drodze powództwa cywilnego. W konkluzji organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi jako bezzasadnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Artur G. i Stanisław Sz. prowadzili zakład wytwarzania listew i parkietów na zasadzie spółki prawa cywilnego. Zgodnie z art. 860 Kc przez umowę spółki wspólnicy zobowiązują się do osiągnięcia wspólnego celu gospodarczego w sposób oznaczony w umowie.
Dochody uzyskiwane przez spółkę w czasie jej trwania stają się wspólnym majątkiem wspólników. Jest to współwłasność łączna, a nie w częściach ułamkowych. Oznacza to, że każdy wspólnik jest współwłaścicielem majątku jako niepodzielnej całości /Komentarz do kodeksu cywilnego, Warszawa 1972, t. 2, s. 1697/.
Spółka cywilna nie ma wprawdzie osobowości prawnej, ale - podobnie jak spółka komandytowa, która także nie ma osobowości prawnej - może pod swoją firmą nabywać prawa i zaciągać zobowiązania, a także pozywać i być pozywaną, czyli posiadać zdolność sądową i procesową /op. cit., s. 1693/. Dlatego też podmiotem gospodarczym prowadzącym omawianą działalność wytwórczą nie byli wspólnicy jako osoby fizyczne, lecz spółka jako jednostka organizacyjna nie mająca wprawdzie osobowości prawnej, lecz utworzona zgodnie z przepisami prawa, której przedmiot działania obejmował prowadzenie działalności gospodarczej /art. 2 ust. 2 cytowanej ustawy z dnia 23 grudnia 1988 r./.
W piśmie z dnia 23 lipca 1990 r. Artur G. zawiadomił organ ewidencyjny, że na skutek jego wystąpienia ze spółki dotychczasowa działalność gospodarcza "ulega likwidacji". Przy wieloosobowym składzie spółki wystąpienie z niej jednego wspólnika oczywiście nie powoduje jej likwidacji /art. 869par. 1 Kc/. Inna wszakże jest sytuacja wówczas, gdy z dwuosobowej spółki występuje jeden ze wspólników lub z wieloosobowej występują wszyscy oprócz je do ego, gdyż w takim wypadku spółka cywilna przestaje istnieć /op. cit., s. 1703/.
W konkretnym wypadku oznacza to, że podmiot wpisany do ewidencji działalności gospodarczej zaprzestał działalności wskutek likwidacji. Taki stan faktyczny wypełnia hipotezę art. 19 ust. 1 pkt 1 powołanej ustawy o działalności gospodarczej i zgodnie z dyspozycją tego przepisu "wpis do ewidencji podlega wykreśleniu".
Zarzut skarżącego, że wspólnik wypowiedział umowę spółki niezgodnie z art. 869 Kc oraz nie rozliczył się z majątku spółki, w postępowaniu ewidencyjnym nie ma istotnego znaczenia. Po pierwsze dlatego, że kompetencje organu ewidencyjnego nie obejmują sprawowania kontroli i nadzoru nad podmiotem gospodarczym, po drugie dlatego, że spory między wspólnikami na tle działalności spółki i wzajemnych rozliczeń podlegają kognicji sądów powszechnych.
W świetle powyższych wywodów zaskarżona decyzja jest niewadliwa i prawa nie narusza, wobec czego skarga, jako nieuzasadniona, podlega oddaleniu.
Z tych powodów w myśl art. 207 par. 5 Kpa orzeczono jak w sentencji.