Uzasadnienie
Decyzją Prezydenta Miasta odmówiono uwzględnienia wniosku Pawła M. żądającego wymeldowania jego byłej żony - Iwony J. wraz z dzieckiem z pobytu stałego z lokalu przy ul. K. Wojewoda decyzją odwoławczą utrzymał w mocy powyższe rozstrzygnięcie.
Według ustaleń organów orzekających przydział lokalu otrzymali małżonkowie M. w czasie trwania małżeństwa. Oboje posiadają więc samoistne uprawnienia do przebywania w lokalu, a jak wyjaśniła Iwona J. nie zrezygnowała ona dobrowolnie z owego uprawnienia, lokal zaś opuściła na skutek nieporozumień z byłym mężem i zameldowała się na pobyt czasowy w hotelu pielęgniarskim.
Rozwód został orzeczony w styczniu 1993 r., a sąd nie orzekał o mieszkaniu stron. Nie występują zatem łącznie obie przesłanki wymeldowania z art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności, ponieważ co do uprawnienia Iwony J. do przebywania w lokalu istnieje spór o charakterze cywilnoprawnym, który zgodnie z tezami uchwały Sądu Najwyższego z dnia 11 marca 1993 r. III AZP 28/92, może być rozstrzygnięty na drodze sądowej.
W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego Paweł M. podkreśla swoje poczucie krzywdy spowodowane decyzjami, które zostały wydane bez "dostatecznego zgłębienia" sytuacji, charakteryzującej się - jego zdaniem - "bezkarnością działania" byłej żony i jej niewłaściwego postępowania zarówno w czasie postępowania rozwodowego, jak i w okresie poprzedzającym. Istoty sprawy dotyczą natomiast dwa zawarte w skardze twierdzenia: o dobrowolnym opuszczeniu mieszkania przez byłą żonę w dniu 5 czerwca 1992 r. oraz o braku jej zainteresowania losami mieszkania w trakcie postępowania rozwodowego. Ponadto informuje skarżący, że mieszkanie jest niewielkie, co uniemożliwia zamieszkanie większej liczby osób. Wnosi zatem o "pozytywne rozpatrzenie sprawy".
Odpowiadając na skargę, organ II instancji wnosi o jej oddalenie powołując się na wskazanie wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 kwietnia 1993 r. SA/Wr 1/93, według którego rozpoznaniu sporów cywilnych o istnienie uprawnienia do przebywania w lokalu służy droga sądowa.
Naczelny Sąd Administracyjny w rozważaniach nad stanem faktycznym i prawnym niniejszej sprawy doszedł do następujących ustaleń i wniosków:
Stosownie do treści art. 196 par. 1 Kpa sąd administracyjny uprawniony jest do kontroli zaskarżonej decyzji jedynie w zakresie jej zgodności z prawem. Poza granicami kognicji tego sądu pozostają inne przesłanki podejmowania decyzji, także względy słuszności, o ile nie znajdują one wyrazu w brzmieniu przepisów prawa materialnego mających zastosowanie w sprawie. Uwzględnienie skargi może nastąpić tylko w przypadku dostrzeżenia przez sąd naruszeń prawa określonych w art. 207 par. 2-4 Kpa. Tymczasem przyjęta przez organy orzekające wykładnia przepisów prawa dokładnie odpowiada poglądom wypowiedzianym już w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego. Przedmiotem sprawy administracyjnej jest wymeldowanie z pobytu stałego w trybie art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych, zobowiązującego organy administracji państwowej do podjęcia na wniosek strony lub z urzędu decyzji w sprawie wymeldowania w dwojakiego rodzaju sytuacjach. Tak skutek powinien nastąpić, gdy osoba, której postępowanie dotyczy, utraciła uprawnienie do przebywania w lokalu /art. 9 ust. 2/ i bez wymeldowania opuściła dotychczasowe miejsce pobytu. Decyzję o wymeldowaniu należy wydać także względem osoby, która bez wymeldowania się opuściła dotychczasowe miejsce pobytu stałego i nie przebywa w nim co najmniej przez okres 6 miesięcy, a nowego miejsca jej pobytu nie można ustalić.
Skoro w czasie wydawania zaskarżonych decyzji miejsce pobytu Iwony J. było znane, to niewątpliwie nie występowała ostatnia wymieniona przyczyna wymeldowania w omawianym trybie. W grę mogła zatem wchodzić jedynie pierwsza z sytuacji omówionych w hipotezie przepisu art. 15 ust. 2 ustawy. Dopuszczalność wymeldowania warunkuje ona łącznym spełnieniem wymienionych tam przesłanek, tj. utratą uprawnień do przebywania oraz opuszczeniem dotychczasowego miejsca pobytu bez wymeldowania. W orzecznictwie podkreśla się konieczność ścisłego stosowania i interpretowania powyższego przepisu jako rozwiązania prawnego o charakterze wyjątkowym, stanowiącego odstępstwo od ogólnej reguły działania organów prowadzących ewidencję ludności wyłącznie na wniosek osób wykonujących własny obowiązek meldunkowy. Taki charakter rozstrzygnięć nakazuje organom dołożenie szczególnej staranności w wyjaśnieniu istotnych okoliczności sprawy oraz wykazanie powściągliwości w sięganiu po wyjątkową instytucję "wymeldowania z urzędu". O ile, jako dostatecznie udowodnione, można traktować twierdzenie skarżącego o faktycznym opuszczeniu przez Iwonę J. dotychczasowego miejsca jej pobytu stałego, o tyle przedmiotem sporu jest wystąpienie drugiej koniecznej przesłanki wymeldowania, tj. utraty uprawnienia do przebywania w lokalu.
"Uprawnienie do przebywania w lokalu" stanowiące swoistą instytucję prawną, wprowadzoną w toku nowelizacji ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, jest przedmiotowo szersze niż uprawnienie do "zajmowania lokalu". Zawsze więc osoba legitymująca się tytułem prawnym do "zajmowania lokalu" dysponuje uprawnieniem "samoistnym" do przebywania w lokalu.
Jak wynika ze znajdujących się w aktach sprawy decyzji o przydziale lokalu mieszkalnego przy ul. K. zarówno Iwona J. jak i Paweł M. stali się najemcami owego lokalu. Taką sytuację prawną obojga małżonków stworzył zresztą z mocy prawa przepis art. 10 ust. 3 prawa lokalowego. Iwona J. dysponowała zatem samoistnym uprawnieniem do przebywania w lokalu.
W judykaturze i piśmiennictwie nie ma pełnej zgodności poglądów co do skutków, jakie dla utraty uprawnień do lokalu niesie rezygnacja z ich wykonywania, polegająca na dobrowolnym opuszczeniu lokalu /patrz m.in. glosa A. Jaroszyńskiego do wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 grudnia 1985 r. III SA 1044/85 - OSPiKA 1985 z. 11-12 poz. 218/, chociaż przeważa stanowisko, według którego dobrowolne opuszczenie lokalu przez jednego z byłych współmałżonków zajmujących lokal na podstawie samoistnego tytułu prawnego - w związku z zapadłym wyrokiem rozwodowym - oznacza z reguły rezygnację z uprawnień do mieszkania /wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 listopada 1984 r. SA/Wr 673/84 z glosą Z. Radwańskiego - OSPiKA 1987 z. 9 poz. 164, wyrok z dnia 21 listopada 1989 r. SA/Wr 503/89 - ONSA 1989 Nr 2 poz. 97, inaczej wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 stycznia 1991 r. SA/Wr 956/90 - Wokanda 1991 nr 8/. W każdym jednak razie dla przyjęcia, że nastąpiła rzeczywiście rezygnacja z uprawnień do przebywania w lokalu nie wystarczy ustalenie faktu opuszczenia lokalu i długiego okresu nie przebywania w nim /wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 maja 1990 r. SA/Wr 1216/88/. W przypadku sporu co do utraty uprawnienia - zarówno samoistnego, jak i pochodnego - do przebywania w określonym lokalu, podlega on rozstrzygnięciu w drodze prawnej, a dowodem utraty uprawnienia - także wobec organów do spraw ewidencji ludności - będzie wówczas prawomocny wyrok sądowy lub inne orzeczenie rozstrzygające o wygaśnięciu uprawnienia do zajmowania lokalu /uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 28 grudnia 1989 r. III CZP 81/89 - OSNCAP 1990 nr 6 poz. 73, patrz także uchwała Sądu Najwyższego z dnia 11 lutego 1993 r. III AZP 28/92 - OSNCAP 1993 nr 7-8 poz. 117/. Jeżeli pozostały w lokalu najemca /współnajemca/ nie przedstawia organowi do spraw ewidencji żadnego orzeczenia o wygaśnięciu owego uprawnienia /lub innego dowodu świadczącego niewątpliwie o dobrowolnym jego zrzeczeniu się/, to w postępowaniu prowadzonym w trybie art. 15 ust. 2 ustawy nie byłoby podstaw do samodzielnego ustalenia, że nastąpiła utrata uprawnień do przebywania w lokalu, stanowiąca jedną z przesłanek wydania decyzji o wymeldowaniu.
Skoro uprawnienie samoistne Iwony J. do przebywania w lokalu, płynące z nadal obowiązującej decyzji o przydziale lokalu nie zostało dotychczas cofnięte we właściwym postępowaniu prawnym, to organ do spraw ewidencji ludności nie mógł zastosować instytucji wymeldowania przewidzianej w art. 15 ust. 2 ustawy, a to wobec braku jednej z koniecznych przesłanek tej treści decyzji.
Jeżeli zaś wydane w sprawie decyzje nie naruszają prawa - a tylko w tym zakresie podlegały kontroli sądowoadministracyjnej, przeto - stosownie do treści art. 207 par. 5 Kpa - należało oddalić skargę wobec braku uzasadnionych podstaw do jej uwzględnienia.