prosto w prawo Dla profesjonalistów

Orzeczenie TK z 8 października 1996 r., U 8/95

OrzeczenieprawomocneTrybunał Konstytucyjny·8 października 1996 r.

Teza

Par. 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 lipca 1991 r. w sprawie zasad i trybu rozliczeń w razie zwrotu wywłaszczonych nieruchomości /Dz.U. nr 72 poz. 315 ze zm./ jest zgodny z art. 1 i art. 7 przepisów konstytucyjnych pozostawionych w mocy przez art. 77 Ustawy Konstytucyjnej z dnia 17 października 1992 r. o wzajemnych stosunkach między władzą ustawodawczą i wykonawczą Rzeczypospolitej Polskiej oraz o samorządzie terytorialnym /Dz.U. nr 84 poz. 426 ze zm./ oraz art. 54 ust. 1 tej Ustawy Konstytucyjnej i art. 69 ust. 1 - 3 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości /t.j. Dz.U. 1991 nr 30 poz. 127 ze. zm./

Nadto na podstawie art. 4 ust. 2 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym postanawia:

umorzyć postępowanie w pozostałym zakresie.

Uzasadnienie

Nie ulega wątpliwości, że w pierwszej kolejności należało rozważyć wniosek formalny o umorzenie postępowania na podstawie art. 4 ust. 2 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. Trybunał Konstytucyjny nadmienia, że niezależnie od wniosku z urzędu brałby pod uwagę okoliczności uzasadniające umorzenie postępowania.

Istota sprawowanej przez Trybunał Konstytucyjny kontroli zgodności aktu ustawodawczego z Konstytucją oraz innego aktu normatywnego z Konstytucją lub innym aktem ustawodawczym polega na badaniu zgodności z takim wzorcem normatywnym obowiązującego /z wyjątkiem kontroli prewencyjnej/ aktu normatywnego. Wynika z tego, że Trybunał Konstytucyjny orzeka tylko w odniesieniu do aktu normatywnego lub przepisu obowiązującego w chwili wydania orzeczenia.

W razie stwierdzenia niezgodności takiego aktu z Konstytucją lub aktem ustawodawczym Trybunał Konstytucyjny jest zobowiązany do podjęcia orzeczenia rozstrzygającego o istnieniu niezgodności i uruchomienia procedury zmierzającej do jej usunięcia /U 3/87/. Wykładnia językowa art. 8, 9 i 10 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym dowodzi wyraźnie, że przedmiotem kontroli konstytucyjnej może być tylko obowiązujący akt normatywny.

Stosownie do art. 10 ust. 2 Trybunał Konstytucyjny w szczególnie uzasadnionych wypadkach może zawiesić w całości bądź w części stosowanie aktu normatywnego z dniem ogłoszenia orzeczenia. Orzeczenie stwierdzające niezgodność badanego aktu normatywnego z Konstytucją lub aktem ustawodawczym Prezes Trybunału Konstytucyjnego przedkłada organowi, który wydał akt objęty orzeczeniem /art. 8/. Organ ten dokonuje niezwłocznie odpowiednich zmian w tym akcie, bądź uchyla go w części lub w całości, nie później jednak niż w terminie 3 miesięcy od przedłożenia mu orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego /art. 9 ust. 1/. W razie nieusunięcia niezgodności aktu z Konstytucją lub aktem ustawodawczym w wyżej wymienionym terminie, traci on moc z upływem tego terminu /art. 10 ust. 1/. Zatem wymienione wyżej procedury wykonawcze orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego dotyczą tylko obowiązującego aktu normatywnego.

Art. 4 ust. 2 stanowi, że utrata mocy obowiązującej aktu normatywnego przed wydaniem orzeczenia przez Trybunał Konstytucyjny powoduje umorzenie postępowania w sprawie takiego aktu. Ustawa o Trybunale Konstytucyjnym ustanawia zatem obligatoryjną podstawę umorzenia postępowania na wypadek zaistnienia takiej ujemnej przesłanki procesowej. Wprawdzie ustawa nie wyjaśnia co należy rozumieć przez pojęcie "utrata mocy obowiązującej aktu normatywnego", lecz w doktrynie i praktyce przez to pojęcie na ogół rozumie się uchylenie obowiązującego aktu prawnego /lub określonej normy tego aktu/, skreślenie takiej normy lub istotną modyfikację /rekonstrukcję/ normy, zmieniającej zasadniczo jej treść i zakres obowiązywania /U 18/88, U 2/89 i U 15/89, U 7/90/.

Należałoby w tym miejscu podkreślić, iż niezależnie od sprawowanej przez Trybunał Konstytucyjny kontroli konstytucyjnej sądy powszechne i Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 62 pozostawionych w mocy przepisów konstytucyjnych mają prawo i obowiązek oceny zgodności z ustawami przepisów podustawowych mających zastosowanie w rozstrzyganej sprawie. W razie uznania aktu normatywnego /lub jego części/, jako niezgodnego z ustawą, sąd powinien odmówić zastosowania takiego aktu w konkretnej sprawie /P 3/87/.

Skoro się weźmie pod uwagę, że ustawa o Trybunale Konstytucyjnym w art. 4 ust. 2 ustanawia normę nakazującą obligatoryjne umorzenie postępowania w przypadku utraty mocy obowiązującej aktu normatywnego /lub poszczególnych jego przepisów/, przeto zachodzi ustawowa przeszkoda w kontynuowaniu przed Trybunałem Konstytucyjnym postępowania w zakresie merytorycznej oceny konstytucyjności przepisu par. 6 przed nowelizacją /patrz: Trybunał Konstytucyjny. Ustawa o Trybunale Konstytucyjnym, Wydawnictwo Sejmowe, Warszawa 1996, str. 42-44/.

Nie zachodzi bowiem potrzeba podejmowania czynności procesowych w odniesieniu do tego kwestionowanego przepisu, gdyż niezgodność została usunięta przez samego prawodawcę przed wydaniem orzeczenia przez Trybunał Konstytucyjny. Uchylenie aktu normatywnego /przepisu/ w toku postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym powoduje ten skutek, że odpada przesłanka obowiązywania normy prawnej, konieczna do kontynuowania postępowania zmierzającego do merytorycznej oceny kontrolowanej normy prawnej.

Z tych też względów w tym zakresie umorzono postępowanie na podstawie art. 4 ust. 2 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym.

Pozostaje zatem ocena zgodności par. 10 ze wskazanymi we wniosku normami konstytucyjnymi i ustawowymi.

Jest bezsporne, że zasadnicze zarzuty Wnioskodawca skierował przeciwko par. 6 rozporządzenia. Wadliwość tego przepisu z jego ujemnymi skutkami dla obywateli Wnioskodawca wiąże z zastosowaną techniką legislacyjną wprowadzenia w życie rozporządzenia z 1991 roku, utożsamiając wady tej techniki legislacyjnej z kwestionowanym par.

  1. Wnioskodawca zarzucając wadliwość par. 10 podnosi, iż brak przepisu intertemporalnego różnicuje pozycję osób, których sprawy zostały rozstrzygnięte pod rządami poprzednio obowiązującego rozporządzenia z 1985 r. i osób, które pod rządami tego rozporządzenia wystąpiły z wnioskami o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, lecz ich sprawy zostały rozstrzygnięte dopiero na podstawie krytykowanych przepisów rozporządzenia z 1991 roku. Oczywiście zarzut wadliwości odnosi się przede wszystkim do par. 6, wprowadzającego zasadę waloryzacji odszkodowania, oderwanego od wartości zwracanej nieruchomości. Jednakże ze względów wyżej przytoczonych Trybunał Konstytucyjny umorzył postępowanie w zakresie konstytucyjnej oceny par. 6.

Trafny jest zatem pogląd Prezesa Rady Ministrów i Prokuratora Generalnego, że Wnioskodawca zarzuca nie tyle niekonstytucyjność par. 10, co niekonstytucyjność rozporządzenia polegającą na braku w rozporządzeniu przejściowego przepisu intertemporalnego, czyli odrębnego przepisu regulującego kwestię sposobu rozstrzygania spraw zawisłych i nierozstrzygniętych pod rządami rozporządzenia z 1985 r. Funkcją par. 10 jest natomiast wyłącznie derogowanie w całości tegoż rozporządzenia z 1985 r., przez pozbawienie go mocy obowiązującej. Skoro na podstawie art. 69 ust. 3 ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości Rada Ministrów została upoważniona do regulowania w trybie rozporządzenia materii tam określonej, to nie sposób zakwestionować jej uprawnienia do derogowania jednego rozporządzenia wykonawczego i wydania w to miejsce innego aktu wykonawczego, oczywiście zgodnie z upoważnieniem ustawowym i przy zastosowaniu prawidłowej techniki legislacyjnej. Krytykowany par. 10 rozporządzenia nie godzi w żaden sposób w wyżej określone wymagania rozporządzenia wykonawczego, jak też wskazane we wniosku przepisy art. 1 i art. 7 przepisów konstytucyjnych, art. 54 ust. 1 Małej Konstytucji i art. 69 ust. 1 - 3 ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości

Na marginesie tych rozważań należy podnieść, że Trybunał Konstytucyjny orzeka w danej sprawie w granicach zaskarżenia i z tych względów nie poddaje ocenie konstytucyjnej samej delegacji ustawowej /art. 69 ust. 3/ do uregulowania wskazanej materii rozporządzeniem wykonawczym.

Trybunał Konstytucyjny nie podziela także innego zarzutu Wnioskodawcy skierowanego wobec par. 10, jakoby był sprzeczny ze wskazanymi przepisami konstytucyjnymi i ustawowymi, gdyż zawierał zbyt krótkie 14 dniowe vacatio legis. Jest to faktycznie - jak słusznie podnosi Prezes Rady Ministrów - zarzut skierowany przeciwko par. 11, określającemu czas wejścia w życie rozporządzenia z 1991 r. Prezes Rady Ministrów podnosi zresztą całkowicie uzasadnione argumenty uzasadniające zastosowanie takiego terminu wejścia w życie kwestionowanego rozporządzenia. Trybunał Konstytucyjny uznaje zastosowany 14 dniowy okres vacatio legis na wejście w życie rozporządzenia z 1991 roku za wystarczający i zgodny z obowiązującymi przepisami dotyczącymi publikowania aktów normatywnych, a także zgodny z art. 1 przepisów konstytucyjnych.

Źródło: CBOSA (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) ↗, pobrane 4.10.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.

Zapytaj o swoją sytuację

5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.