Uzasadnienie
Decyzją z dnia 19.06.1998 r. (...) Prezes Głównego Urzędu Ceł utrzymał w mocy własną decyzję z dnia 27.09.1996 r. (...) o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji Dyrektora Urzędu Celnego w Ł. zawartej w dokumencie SAD (...) z dnia 6 03 1992 r.
Z akta sprawy wynika, że na podstawie decyzji zawartej w dokumencie SAD (...) z dnia 6 03 1992 r. Dyrektor Urzędu Celnego w Ł. dopuścił do obrotu na polskim obszarze celnym towar w postaci 22 palet napojów.
Powyższy towar zgłosił do odprawy celnej Henryk A., występujący w imieniu importera towaru - spółki cywilnej "W." w Ł. W dniu 7.04.1995 r. złożony został u Prezesa GUC wniosek Mariusza P., bo wspólnika spółki "W.", o stwierdzenie nieważności decyzji z dnia 6.03.1992 r.
Wnioskodawca twierdził, że Henryk A. nie był pracownikiem Spółki ani osobą upoważnioną do reprezentowania jej interesów.
Po wznowieniu postępowania, decyzją z dnia 27.09.1996 r. Prezes GUC odmówił stwierdzenia nieważności kwestionowanego rozstrzygnięcia.
Podniósł, że nie jest ono dotknięte wadą mogącą skutkować jej nieważność.
Henryk A., który zgłosił towar do odprawy celnej w imieniu firmy "W.", spełnił warunki do dokonania odprawy celne j, to jest posiadał towar celny, złożył wniosek o wszczęcie postępowania celnego w przewidzianej prawem normie wraz z oryginałem rachunku zakupu towaru, a także był w posiadaniu pieczątki spółki "W.", której odciski widnieją na dokumentach przedstawionych organowi celnemu.
W sytuacji uznania, że Henryk A. działał na szkodę Spółki, strona może wystąpić z roszczeniem regresowym do sądu powszechnego.
Prezes GUC zauważył także, że Mariusz P., pomimo wezwania, nie przedstawił umowy spółki na okoliczność, kto był upoważniony do jej reprezentowania oraz udzielania pełnomocnictwa do reprezentowania.
W konsekwencji strona nie przedstawiła dowodów wskazujących na wydanie przez organ celny decyzji z rażącym naruszeniem prawa, jak również nie wykazała, aby spółka cywilna "W." nie dokonała obrotu towarowego z zagranicą.
Rozpoznając sprawę w następstwie odwołania Mariusza P., Prezes GUC decyzją z dnia 19.06.1998 r. utrzymał w mocy powyższe rozstrzygnięcie z analogiczną argumentacją.
W skardze na powyższą decyzję Mariusz P. wniósł o jej uchylenie. Zarzucił, że organ celny nie wyciągnął wniosku z faktu, że jedynie wspólnicy byli uprawnieni do reprezentowania s.c. "W.". Urząd celny przyjmując wniosek o dokonanie odprawy celnej winien sprawdzić, czy osoba składająca wniosek jest do tego uprawniona. Opieranie się w tym zakresie na domniemaniu było rzeczą niedopuszczalną. Konsekwencja udziału Henryka A. było również odebranie przez niego decyzji o wymiarze cła, co uniemożliwiło wspólnikom jej zaskarżenie. W toku postępowania sądowoadministracyjnego Mariusz P. dodatkowo wyjaśnił, że umowa spółki cywilnej pomiędzy czterema wspólnikami zawarta była ustnie. Nie wynikało z niej kto Spółkę tę ma reprezentować. Umowa nie była zmieniana. Po wystąpieniu w 1993 r, ze Spółki skarżący nie uczestniczył w rozliczeniu jej dotychczasowych aktywów i pasywów, nie wie również, czy Spółka nadal prowadziła działalność. Podkreślił jeszcze raz, iż rażące naruszenie prawa upatruje w fakcie nie zbadania przez Urząd Celny uprawnień Henryka A. do reprezentowania s.c. "W.". (...)
W odpowiedzi na skargę Prezes Głównego Urzędu Ceł wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżone j decyzji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga nie, jest uzasadniona.
Zarzut rażącego naruszenia prawa sprowadza się, zdaniem skarżącego, do nieprawidłowego zaakceptowania działań osoby, podającej się za uprawnioną do podejmowania czynności prawnych w imieniu podmiotu dokonującego obrotu towarowego z zagranicą, która jednak nie przedstawiła stosownego upoważnienia do zgłaszania towaru do odprawy celnej. W odniesieniu do przepisów o postępowaniu administracyjnym za rażące ich naruszenie należy uważać oczywiste niezastosowanie lub nieprawidłowe zastosowanie zasad ogólnych postępowania, określonych w art. 6-11 Kpa, w stopniu powodującym istotne ograniczenie uprawnień strony w postępowaniu, jak też mającym wpływ na nieprawidłowe zastosowanie prawa materialnego stosownie do dyspozycji przepisu stanowiącego podstawę orzeczenia. /por, wyrok NSA z dnia 8 czerwca 1983 r., I SA 355/83 - ONSA 1983 Nr 1 poz. 40/.
Tego rodzaju sytuacja nie miała w sprawie miejsca. Skarżący nie kwestionuje, iż s.c. "W." była importerem towaru celnego iż towar ten po dopuszczeniu do obrotu na polskim obszarze celnym znalazł się w jej posiadaniu Henryk A. był osobą, która bezpośrednio władała towarem podczas kontroli celnej. Wynikające z tego faktu domniemanie z art. 48 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r, - Prawo celne /Dz.U. nr 75 poz. 445 ze zm./ o dokonywaniu obrotu z zagranicą zostało obalone przez wykazanie dokumentami, iż obrotu dokonywała w rzeczywistości s.c. "W.". Na tę okoliczność Henryk A. przedstawił organowi celnemu oryginał rachunku zakupu towaru za granicą oraz niezbędne do odprawy dokumenty /wniosek, deklaracja/ zaopatrzone w pieczęć Spółki. Należy również w tym miejscu zwrócić uwagę, że w toku postępowania administracyjnego Mariusz P. nie kwestionował, że Henryk A. był pracownikiem wszystkich pozostałych wspólników. (...)
W konkretnej sytuacji nie sposób zatem mówi o jakimkolwiek kwalifikowanym naruszeniu prawa związanym z odprawą towaru celnego, aczkolwiek nie załączenie do wniosku o wszczęcie postępowania celnego upoważnienia do zgłaszania towaru niewątpliwie jest uchybieniem proceduralnym.
Źródłem tego uchybienia w znacznym stopniu są zaniedbania samych wspólników, którzy umowę spółki zawarli ustnie bez wskazania reprezentanta. Z kolei egzekwowanie należności celnych od skarżącego wynika z nierozliczenia spółki. Przedmiotowy dług powstał w okresie gdy Mariusz P. był jedynym ze wspólników "W.". Trafnie w tej sytuacji organ administracyjny zwróci uwagę na potrzebę wystąpienia przez skarżącego z ewentualnym roszczeniem regresowym wobec pozostałych wspólników.
Z powyższych względów oddalono skargę na podstawie art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r, o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./.