Prosto w prawo Dla profesjonalisty

Wyrok NSA w Warszawie (przed reformą) z 4 marca 1999 r., V SA 1606/98

WyrokprawomocneNSA w Warszawie (przed reformą)·4 marca 1999 r.
Sprawa
sprawy ze skargi "MJM M. P." Andrzej W. na decyzję Prezesa Głównego Urzędu Ceł z dnia 24 czerwca 1998 r. (...) w przedmiocie zwrotu cła - skargę oddala.

Teza

Sytuacja w jakiej strona skarżąca-importer nie byłaby w stanie sprzedać na terenie Polski wszystkich sprowadzonych płyt kompaktowych nie wyłącza traktowania opłat na rzecz podmiotu dysponującego do nich prawami z zakresu własności intelektualnej jako opłat licencyjnych, gdyż jest to normalne ryzyko handlowe ponoszone przez każdy podmiot uczestniczący w obrocie gospodarczym. Istnienie tego ryzyka rzutowało nadto na cenę finalną produktu w Polsce jak i na samą wysokość opłaty licencyjnej.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny

Uzasadnienie

Decyzją z dnia 24 czerwca 1998 r. (...) Prezes Głównego Urzędu Ceł, po rozpatrzeniu odwołania Wydawnictwa Fonograficznego "MJM M. P." - Andrzeja W. w W., utrzymał w mocy decyzję Dyrektora Urzędu Celnego w W. z dnia 28 maja 1997 r. (...) w przedmiocie określenia wartości celnej towaru i wymiaru cła, wydaną w następstwie wznowienia postępowania w sprawie zakończonej decyzją ostateczną zawartą w dokumencie SAD z dnia 7 czerwca 1995 r. (...).

Dyrektor Urzędu Celnego w W. dokonał w dniu 10 lipca 1995 r. odprawy celnej ostatecznej płyt kompaktowych, sprowadzonych z Wielkiej Brytanii przez WF "MJM M. P. ", ustalając wartość celną towaru na kwotę 21.811 NLG, zgodnie z danymi wynikającymi z dokumentu SAD i deklaracji wartości celnej.

W wyniku kontroli przeprowadzonej przez Urząd Skarbowy W.-P., w siedzibie importera ujawniono faktury z dnia 30 czerwca 1995 r. dotyczące opłat licencyjnych za prawa wykonawcze i za prawa autorskie.

Ponieważ faktury odnosiły się do importowanego towaru, postanowieniem z dnia 21 października 1996 r. (...) Dyrektor Urzędu Celnego w W. wznowił z urzędu postępowanie w sprawie, a następnie decyzją z dnia 28 maja 1997 r. uchylił rozstrzygnięcie zawarte w dokumencie SAD w części dotyczącej określenia wartości celnej i wymiaru cła, orzekając w tym zakresie co do istoty sprawy przez doliczenie do wartości transakcyjnej towaru opłat wynikających z ujawnionych faktur.

W uzasadnieniu wydanej na podstawie art. 151 par. 1 pkt 2 Kpa oraz art. 23 ust. 1 i art. 25 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. - Prawo celne /Dz.U. 1994 nr 71 poz. 312 ze zm./ decyzji, Dyrektor Urzędu Celnego w W. stwierdził, że uczestnikami wymiany towarowej /obrotu/ byli "MJM M." z L. i "MJM M." z W. Opłaty licencyjne i tantiemy wykonawcze dotyczące sprowadzonego towaru zostały uiszczone na rzecz "MJM M." - L. według rachunków z dnia 30 czerwca 1995 r. na kwotę 9.200,00 USD i na kwotę 16.780,00 NLG.

Przeniesienie własności towaru na rzecz polskiego Wydawnictwa Fonograficznego nastąpiło w momencie wydania rzeczy /wydania ich przewoźnikowi/, natomiast zagadnieniem odrębnym był termin zapłaty należności eksporterowi, który nie zmienia faktu, że do wartości celnej towaru winny być doliczone opłaty licencyjne i tantiemy jako koszty "należne".

W odwołaniu "MJM M. P." w W. twierdziło, że należność z tytułu opłat licencyjnych nie mogła zostać zgłoszona przy odprawie celnej, ponieważ nie była warunkiem sprzedaży nośników fonograficznych, a konsekwencją wprowadzenia ich do sprzedaży w kraju.

W konsekwencji, opłaty nie były składową wartości celnej, bowiem w chwili wprowadzania nośników na polski obszar celny żadne koszty nie są przez importera ponoszone.

Decyzją z dnia 24 czerwca 1998 r. Prezes Głównego Urzędu Ceł utrzymał w mocy wydaną w postępowaniu wznowieniowym decyzję organu I instancji.

Podniósł, że zgodnie z art. 145 par. 1 pkt 5 Kpa jedną z podstaw wznowienia postępowania jest ujawnienie istotnych dla sprawy okoliczności faktycznych lub nowych dowodów istniejących w dniu wydania decyzji, ale które nie były znane organowi ją wydającemu.

Okolicznością taką w niniejszej sprawie było ujawnienie, że w momencie odprawy celnej na importerze ciążyło zobowiązanie do podniesienia opłat licencyjnych za prawa autorskie i znak towarowy razem z tantiemami wykonawczymi dotyczącymi sprowadzonych towarów.

Twierdzenie strony odwołującej się, że opłaty licencyjne nie są możliwe do obliczenia w chwili importu, nie znajduje potwierdzenia w materiale dowodowym.

W załączniku do umowy dystrybucyjno-licencyjnej określono wysokość opłat za prawa autorskie i wykonawcze w odniesieniu do poszczególnych rodzajów płyt kompaktowych.

Tymczasem przedstawiciel strony nie zadeklarował podczas odprawy celnej występowania należności i opłat licencyjnych, mimo, iż istniała w tym zakresie umowa z kontrahentem zagranicznym.

Opłaty licencyjne należy wliczać do wartości celnej towaru w przypadku łącznego spełnienia warunku istnienia transakcji sprzedaży, odniesienia opłaty do importowanego towaru oraz uiszczenia opłaty jako warunku sprzedaży.

Powyższe wymogi zostały w sprawie spełnione.

Łącząca importera z eksporterem umowa zawiera sformułowanie, że sprzedawca jako licencjodawca udziela kupującemu licencji w zakresie praw autorskich oraz znaku towarowego na sprzedaż hurtową i detaliczną wszystkich tytułów i produktów na terytorium Polski na okres 6 miesięcy. Opłata licencyjna obciąża licencjobiorcę na podstawie jego miesięcznych raportów o sprzedaży z wyliczeniem opłat licencyjnych.

Zdaniem Prezesa GUC, powyższe sformułowanie świadczy, iż opłaty licencyjne stanowią warunek sprzedaży.

Opłata związana jest z towarem, którego wartość jest oceniana, a także dokonywana jest w związku z prawem do sprzedaży i dystrybucji.

Nawet jeśli kwota opłaty licencyjnej waha się w zależności od faktycznej ceny sprzedaży poszczególnych płyt, opłata ta winna być dodana do ceny faktycznie zapłaconej lub należnej.

Podobne stanowisko na gruncie analogicznego stanu faktycznego wyraził Techniczny Komitet Ustalania Wartości Celnej Światowej Organizacji Celnej /WCO/ w opinii Nr 4.7 /załącznik do M.P. 1997 nr 67 poz. 657/.

Opłaty licencyjne należy w tej sytuacji traktować jako ściśle związane z towarem, przy czym ich wysokość waha się w zależności od faktycznej ceny sprzedaży płyt w Polsce.

W skardze na powyższą decyzję Wydawnictwo Fonograficzne "MJM M. P." w W. wniosło o jej uchylenie.

Zarzuciło naruszenie przepisu art. 25 ust. 1 pkt 4 Prawa celnego, poprzez wadliwą interpretację pojęcia "warunki sprzedaży".

W konkretnym przypadku zapłata za tantiemy i prawa autorskie następować miała nie jako warunek umowy sprzedaży do Polski ale jako należność dla wszystkich współtwórców na podstawie raportu o eksploatacji ich praw.

Wniesienie opłaty za prawa autorskie nie stanowiło warunku sprzedaży przy eksporcie importowanych towarów, lecz wynikało z prawnych zobowiązań nałożonych na importera, polegających na konieczności zapłacenia praw autorskich przy sprzedaży płyt w kraju importera.

Zdaniem skarżącego, organ wydający decyzję celną w niniejszej sprawie uznał, w oparciu o przepis art. 80 Kpa, że niewliczenie opłat licencyjnych do wartości celnej sprowadzonego towaru było w pełni uzasadnione.

Dokonaną oceną organ jest związany, zaś jej zmiana nie może stanowić podstawy wznowienia postępowania.

Odmienna ocena dowodu, który istniał w dniu wydania decyzji i był znany organowi wydającemu decyzję, nie uzasadnia żądania wznowienia postępowania. Jeśli zaś postępowanie w takiej sytuacji zostało wznowione, to z naruszeniem przepisu art. 145 par. 1 pkt 5 Kpa.

W odpowiedzi na skargę Prezes Głównego Urzędu Ceł wniósł o jej oddalenie. Podtrzymał argumenty przytoczone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, w szczególności akcentując treść przepisu art. 25 ust. 1 pkt 4 ustaw - Prawo celne.

Za bezzasadne Prezes GUC uznał zarzuty naruszenia przepisów prawa procesowego, w tym art. 80 i art. 145 par. 1 pkt 5 Kpa.

Wykrycie faktur związanych z uiszczeniem opłat licencyjnych na rzecz eksportera uzasadniało wznowienie przez organy celne postępowania zakończonego uchyleniem dotychczasowej decyzji ostatecznej i nowe ustalenie należnego cła.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Stosownie do art. 1 i art. 21 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ Sąd Administracyjny powołany jest do kontroli zaskarżonej decyzji pod względem jej legalności, zgodności z przepisami postępowania administracyjnego oraz z przepisami prawa materialnego, na podstawie których została wydana.

Badając zaskarżoną decyzję w takim zakresie, sąd nie stwierdził, aby została ona wydana z naruszeniem prawa.

Zgodnie z art. 145 par. 1 pkt 5 Kpa, w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli wyjdą na jaw istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji, nie znane organowi, który wydał decyzję.

Organy celne prawidłowo uznały, że wymienione w powołanym przepisie przesłanki zaistniały w sprawie.

Już po wydaniu decyzji ostatecznej o dopuszczeniu towaru do obrotu na polskim obszarze celnym i wymiarze cła, kontrola urzędu skarbowego doprowadziła do ujawnienia odnoszących się do importowanych płyt kompaktowych faktur, potwierdzających fakt uiszczenia opłat licencyjnych.

Zobowiązanie do podniesienia tych opłat wynikało z kontraktu zawartego pomiędzy eksporterem i importerem w dniu 30 stycznia 1992 r.

Istniało zatem w dacie zgłoszenia celnego i w chwili wydawania decyzji zawartej w dokumencie SAD, jednak, w następstwie naruszenia przez skarżącego przepisu art. 50 ust. 3 ustawy - Prawo celne, zobowiązanie to nie było znane organowi celnemu.

Przepis art. 25 ust. 1 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. - Prawo celne /Dz.U. 1994 nr 71 poz. 312/ definiując pojęcie wartości celnej towaru, czyli tzw. wartości transakcyjnej, określił ją jako cenę zapłaconą lub należną za towar celny, wraz z kosztami w niej nie ujętymi, a faktycznie poniesionymi przez kupującego, w tym także należnościami i opłatami licencyjnymi, które kupujący musiał zapłacić jako warunek sprzedaży towaru /pkt 4 cyt. przepisu/.

Kwestionowane rozstrzygnięcie oparte zostało na założeniu, że opłaty przewidziane umową dystrybucyjno-licencyjną z dnia 30 stycznia 1992 r., następnie przedłużaną, podlegają wliczeniu do wartości celnej towaru, bowiem ich zapłata warunkowała sprzedaż towaru.

Obowiązek uiszczania przez Wydawnictwo Fonograficzne "MJM M. P." w W. opłat z tytułu dystrybucji "wszystkich tytułów i produktów na terytorium Polski" wynikał wprost z umowy zawartej pomiędzy nią a sprzedawcą, a zarazem licencjodawcą.

Z umowy tej, a także ujawnionych faktur z dnia 30 lipca 1995 r. wynika, że sprzedająca brytyjska firma "MJM M." w L. udzieliła importerowi licencji w zakresie praw autorskich oraz znaku towarowego na wszelką dystrybucję płyt kompaktowych na terytorium Polski, w zamian za odpowiednią opłatę licencyjną obliczoną na podstawie miesięcznych raportów od sprzedaży. /pkt 5 umowy/.

Treść umowy nie pozostawia wątpliwości, że firma brytyjska występowała w obrocie jako dysponent praw licencyjnych do utworów muzycznych, stosownie "do posiadanych umów licencyjnych" z innymi wydawnictwami fonograficznymi.

Charakter i okoliczności sprawy świadczą jednoznacznie, że uiszczane przez stronę opłaty licencyjne stanowiły warunek sprzedaży płyt kompaktowych przez firmę brytyjską, podobnie jak należności związane z kosztami produkcji i zyskiem /pkt 4 i 6 umowy/.

Spośród przesłanek warunkujących zaliczenie opłat licencyjnych do wartości transakcyjnej spełniona została niewątpliwie pierwsza, to znaczy zawarto konkretną transakcję handlową związaną z importem płyt kompaktowych.

W zakresie drugiej przesłanki wynikającej z przepisu art. 25 ust. 1 Prawa celnego należy przyjąć, że opłaty licencyjne odnoszą się do importowanego towaru.

Jej wysokość, sposób i zasady obliczania oraz płatności, zostały ściśle określone w załączniku do umowy dystrybucyjno-licencyjnej.

Podnoszona przez stronę skarżącą sytuacja, iż nie byłaby ona w stanie sprzedać na terenie Polski wszystkich importowanych płyt, wiązała się z ryzykiem handlowym Wydawnictwa Fonograficznego. Rzutowała zarówno na cenę finalną produktu w Polsce, jak i na samą wysokość opłaty licencyjnej, obliczanej "stosownie do ilości sprzedanych egzemplarzy poszczególnych tytułów".

Zasadniczy spór sprowadza się do ustalenia spełnienia przesłanki warunku, czyli niemożności nabywania płyt kompaktowych w firmie brytyjskiej i ich dalszej sprzedaży, o ile umowa dystrybucyjno-licencyjna nie zostałaby podpisana z "MJM M." L., a opłaty uiszczane.

Obowiązek przekazywania przez skarżącego opłat licencyjnych na rzecz firmy brytyjskiej, jako sprzedawcy i licencjodawcy, wynika wprost z pkt 5 umowy z dnia 30 stycznia 1992 r. i wiąże się z prawem "MJM M. P." w W. do dalszej dystrybucji, a także nieodpłatnym zobowiązaniem sprzedawcy do dostarczania wzorów i próbek produktów, video-clipów z prawem do nadawania przez Telewizję Polską, jak również "innych właściwych materiałów" /pkt 9 umowy/.

Opłaty uiszczane z tytułu prawa do korzystania z tego rodzaju rozwiązań i wiedzy, najczęściej o charakterze poufnym, a nawet tajnym, należą do opłat licencyjnych /por. wyrok NSA z dnia 18 lutego 1997 r. SA/Rz 30/96 - Fiskus 1997 nr 19 str. 30/.

W konsekwencji należy stwierdzić, że ustalony stan faktyczny, oceniony przez organy celne w sposób właściwy i logiczny, wskazuje na ścisły związek nabycia płyt kompaktowych z nabyciem uprawnień wynikających z umowy z dnia 30 stycznia 1992 r., co z kolei pozwala na przyjęcie, że wywiązanie się z umowy dystrybucyjnej /licencyjnej/ stanowiło warunek zakupienia z prawem dalszej sprzedaży produktów firmy brytyjskiej.

W tej sytuacji będące warunkiem sprzedaży opłaty licencyjne podnoszą wartość celną towaru i powinny być do niej doliczone.

Z powyższych względów, na podstawie art. 27 ust. 1 cyt. ustawy o NSA Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę.

Źródło: CBOSA (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) ↗, pobrane 4.10.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.

Zapytaj o swoją sytuację

5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.