Uzasadnienie
Wacław C. zaskarżył decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z 11 maja 2000 r. (...), utrzymującą w mocy decyzję tego samego organu z 4 października 2000 r. (...), która pozbawiała Skarżącego uprawnień kombatanckich przyznanych decyzją ZBoWiD w 1982 r., z tytułu utrwalania władzy ludowej /walka z reakcyjnym podziemiem/ w okresie luty 1947 r. - grudzień 1952 r.
Przyczyną niekorzystnych dla Skarżącego decyzji jest okoliczność, że oprócz uprawnień obecnie weryfikowanych nie ma on, żadnego innego tytułu uprawniającego do otrzymania lub zachowania uprawnień. Podstawa prawną decyzji był art. 25 ust. 2 pkt 2 ustawy z 1991 r. Skarga podnosi, że Skarżący był posterunkowym w milicji, gdzie dostał się z poboru. W życiorysie Skarżącego pisanym w 1982 r. znalazła się wzmianka, iż Skarżący był deportowany w czasie okupacji. Także w skardze sformułowano wniosek o uzyskanie świadczenia z tytułu deportacji. W odpowiedzi na skargę powtórzono argumentację z przytoczoną w decyzji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zadaniem NSA jest kontrola decyzji administracyjnych pod względem ich zgodności z prawem i z punktu widzenia prawidłowości postępowania prowadzącego do ich wydania. Co do samej argumentacji przyjętej w zaskarżonej decyzji dotyczącej pozbawienia Skarżącego uprawnień kombatanckich sąd nie zgłasza zastrzeżeń. Obowiązujące prawo /ustawa z 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego /t.j. Dz.U. 1997 nr 142 poz. 950 ze zm./ przewiduje, iż osoby, które uzyskały uprawnienia kombatanckie wyłącznie z tytułu utrwalania władzy ludowej i które nie mają innego tytułu do utrzymania lub uzyskania tych uprawnień w świetle wspomnianej ustawy - są poddane weryfikacji negatywnej. Tak jest właśnie w wypadku Skarżącego. Na tle stanu faktycznego niniejszej sprawy pojawia się jednak wątpliwość, czy wszystkie okoliczności stanu faktycznego, który posłużył za podstawę przypisania wskazanej wyżej kwalifikacji prawnej, zostały ustalone prawidłowo.
Przede wszystkim w decyzjach administracyjnych obu instancji nie wyjaśniono faktu, czy służba w MO wynikała z dobrowolnego wstąpienia do tej formacji, czy też była służbą z poboru. Jest to o tyle istotne, iż w okres tej służby przypada /przynajmniej częściowo/ na termin przed końcem czerwca 1947 r., który to okres /w wypadku żołnierzy z poboru/ uprawnia ich do zachowania uprawnień kombatanckich z mocy art. 25 ust. 2 pkt 2 in fine ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego /t.j. Dz.U. 1997 nr 142 poz. 950 ze zm./. Nie można podzielić poglądu wyrażonego w decyzjach obu instancji, jakoby w sprawach kombatanckich organ administracji był zwolniony z powinności wynikających z tych przepisów Kpa, które nakładają na organy administracji obowiązek starannego zebrania całokształtu materiału dowodowego i kierowania się zasadami wyrażonymi w art. 8-9 Kpa.
Do standardów rzetelnego postępowania administracyjnego należy, bowiem prowadzenie postępowania administracyjnego w taki sposób, aby pogłębić zaufanie obywateli do organów państwa /art. 8 Kpa/, a także /art. 7 Kpa/ czuwania nad tym, aby podjąć wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia sprawy i załatwienia jej przy uwzględnieniu słusznego interesu obywateli. Zwiększona staranność w prowadzeniu postępowania weryfikacyjnego, w wypadku Skarżącego jest tym bardziej zasadna, że Skarżący już w życiorysie pisanym w 1982 r. sygnalizował występujący po jego stronie fakt deportacji do pracy przymusowej w latach wojny. Także w skardze Skarżący poniósł tę okoliczność. Problemem jest to, że mając uprawnienia kombatanckie Skarżący nie mógł skutecznie inicjować postępowania administracyjnego o przyznanie świadczenia pieniężnego z uwagi na deportację. Zgodnie, bowiem, z art. 1 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 31 maja 1996 r., o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i ZSRR /Dz.U. nr 87 poz. 395/ świadczenie z tego tytułu nie przysługuje osobom, które mają ustalone prawa do dodatku kombatanckiego. Potencjalna możliwość uzyskania uprawnień do świadczenia istniała, zatem cały czas po jego stronie, z tym wszakże, że nie mogło to - w czasie, gdy Skarżący posiadał uprawnienia kombatanckie - prowadzić do uzyskania świadczeń.
Sytuacja uległa zmianie z momentem negatywnej weryfikacji. Jednakowoż, zgodnie z art. 4 ust. 5 ustawy z 1996 r. inicjowanie postępowania w sprawie o przyznanie świadczeń z tytułu deportacji mogło nastąpić do 31 grudnia 1999 r. Negatywna decyzja weryfikacyjna została wydana 11 maja 2000 r., a więc po terminie przewidzianym w art. 4 ust. 5 powołanej ustawy. Oznacza to, że przeszkoda do uzyskania świadczenia /a w każdym razie do zainicjowania postępowania o sprawdzenie, czy istnieją do tego przesłanki/ odpadła. Formalnego wniosku jednak o rozpoczęcie takiego postępowania, z uwagi na upływ wskazanego terminu, nie można obecnie złożyć. Zdaniem składu orzekającego niedopuszczalna jest jednak sytuacja, gdy w wypadku negatywnej weryfikacji uprawnień kombatanckich po 31 grudnia 1999 r., organ administracji nie podejmuje jednocześnie działania na podstawie znanych mu z akt administracyjnych faktów, świadczących o występowaniu po stronie negatywnie zweryfikowanego kombatanta okoliczności wskazujących na istnienie deportacji do pracy przymusowej. Negatywna weryfikacja osoby, po której stronie występują ujawnione w postępowaniu administracyjnym przed 31 grudnia 1999 r. okoliczności świadczące o istnieniu przesłanek świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji, wymaga potraktowania tych informacji jako nierozpoznanego wniosku o przyznanie tych uprawnień.
Uznanie, że Skarżący, który w czasie posiadania uprawnień kombatanckich nie mógł inicjować postępowania o świadczenia z innego tytułu, a po negatywnym zakończeniu weryfikacji przyjęcie, że także nie może ubiegać się o świadczenie z tytułu deportacji a to, dlatego że termin do składania wniosków w tej sprawie upłynął w czasie trwania postępowania weryfikacyjnego, byłoby sprzeczne z zasadami rzetelnej procedury. Dlatego należy przyjąć, że w takiej sytuacji, jaka jest udziałem Skarżącego po stronie organu administracji istniał także obowiązek rozważenia, czy w wobec negatywnej weryfikacji Skarżącego jako kombatanta nie należy jednocześnie uznać istniejących w aktach administracyjnych informacji o deportacji w czasie wojny za złożony w terminie wniosek o przyznanie mu świadczenia z tytułu deportacji z przyczyn ujawnionych w aktach postępowania weryfikacyjnego. Inaczej mówiąc zarzut, jaki można postawić postępowaniu administracyjnemu w niniejszej sprawie polega na tym, że organ administracji powinien był potraktować występujące w aktach administracyjnych informacje o istniejących ewentualnych uprawnieniach do świadczeń z tytułu deportacji jako istniejący wcześniej wniosek o przyznanie takich uprawnień, na wypadek negatywnego wyniku weryfikacji uprawnień kombatanckich. Sąd nie przesądza tego, czy Skarżącemu takie uprawnienia rzeczywiście przysługują. To można dopiero ocenić po przeprowadzeniu stosownego postępowania administracyjnego. Postępowania administracyjnego w tym kierunku jednak nie prowadzono.
W tej sytuacji na postawie art. 22 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 pkt 3 ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym z 11 maja 1995 r. /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ orzeczono jak w sentencji. W kwestii kosztów orzeczenie oparto na art. 55 tejże ustawy.