Uzasadnienie
"P." Spółka z o.o. prowadziła skład celny na podstawie zezwolenia Prezesa GUC. Zgodnie z zezwoleniem "P." miał prawo składowania i przechowywania przywiezionych z zagranicy towarów oraz dokonywania ich konsygnacji i konfekcjonowania. Spółka wystąpiła do Urzędu Celnego w W. z wnioskiem o pozwolenie na wywóz komputerów przechowywanych w składzie celnym oraz wystawienie towarowej listy przekazowej na wymienione we wniosku towary. Postanowieniem o przekazaniu sprawy Urząd Celny w W. przekazał objęte wnioskiem komputery do Urzędu Celnego w K. Skład celny "P." został zobowiązany do dostarczenia towaru do urzędu granicznego w terminie 7 dni. Towar został wyprowadzony ze składu celnego, brak natomiast dokumentu potwierdzającego dostarczenie towaru do urzędu odbiorczego.
Decyzje organów celnych Zgodnie z dyspozycją art. 45 ust. 5 prawa
celnego, postanowienie o przekazaniu sprawy jest wiążące, dyrektor Urzędu Celnego w K. wydał decyzję, w której wymierzył należności celne od towarów nie wywiezionych za granicę i zobowiązał do ich uiszczenia prowadzącego skład celny, tj. Spółkę "P.". W uzasadnieniu decyzji podano, że Spółka, mimo przyjętego na siebie zobowiązania, nie dopełniła obowiązku dostarczenia towaru do występu za granicę, w związku z czym należało orzec jak w sentencji.
Od tej decyzji Spółka "P." złożyła odwołanie do Prezesa Głównego Urzędu Ceł.
W odwołaniu tym "P." podnosił m.in., że przyjęty przez urzędy celne obieg dokumentów przy reeksporcie stawiał składy celne w bardzo niekorzystnej sytuacji, gdyż w rękach składu celnego nie pozostawał żaden, potwierdzony przez urząd celny graniczny, dowód na to, że towar wyjechał za granicę. Poza tym nieprzysłanie przez graniczne urzędy celne potwierdzeń wywozu na towary reeksportowane do Związku Radzieckiego było w pewnym okresie zjawiskiem dosyć częstym. Prawdopodobnie fakt niepotwierdzenia wywozu towarów przez graniczne urzędy celne wynikał z pewnej niedoskonałości obiegu dokumentów celnych oraz wyjątkowo dużego w tym okresie obciążenia punktów granicznych. W żadnym jednak razie nie można skutkami niedopatrzeń i uchybień organów administracji obciążać prowadzącego skład.
Tak więc - według odwołującego się - towar wyszedł za granicę, lecz nie uzyskał potwierdzenia towarowej listy przekazowej przez graniczny urząd celny z przyczyn leżących po stronie organów administracji celnej, a nie Spółki "P.".
Prezes Głównego Urzędu Ceł utrzymał w mocy decyzję dyrektora Urzędu Celnego w K. W jej uzasadnieniu podniesiono, że Spółka "P.", jako podmiot dokonujący obrotu towarowego z zagranicą, poprzez swój skład celny nie wykonała przyjętego na siebie zobowiązania, tj. nie dostarczyła przedmiotowych towarów do występu za granicę, do punktu celnego wskazanego w towarowej liście przekazowej.
Obowiązująca i powszechnie stosowana w tego rodzaju sprawach procedura i dokumentacja nie pozostawia żadnych wątpliwości, co do możliwości bezspornego ustalenia faktu wywiezienia towaru za granicę i to zarówno przez organ celny jak też przez stronę postępowania celnego, która każdorazowo otrzymuje kopię dokumentów potwierdzających fakt wywozu towaru za granicę. W sprawie niniejszej strona nie potrafi udowodnić faktu, że towar został faktycznie wywieziony za granicę, podczas gdy organy celne ustaliły tę okoliczność w sposób nie budzący wątpliwości. Twierdzenie skarżącej, że podmiotowy towar wystąpił za granicą nie uzyskawszy potwierdzenia polskich organów celnych jest bezpodstawne.
Art. 42 ustawy prawo celne stanowi, że osoba przewożąca towar celny przekazany w trybie art. 45 ust. 5 cyt. ustawy, jest obowiązana dostarczyć go do granicznego punktu odpraw celnych. W toku postępowania wyjaśniającego oba urzędy odbiorcze dokonały czynności sprawdzających w swoich ewidencjach zdawczo-odbiorczych i nie stwierdziły faktu dostarczenia przedmiotowych towarów do wskazanych granicznych punktów odpraw celnych.
Na decyzję Prezesa GUC Spółka "P." wniosła skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego, żądając uchylenia zaskarżonej decyzji. W skardze powtórzono zarzuty zawarte w odwołaniu. Ponadto zarzucono, że Spółka "P." nie jest stroną w postępowaniu, albowiem obowiązek dostarczenia towaru został na nią nałożony wbrew wyraźnym dyspozycjom prawa celnego. Stosownie bowiem do postanowień art. 40 ust. 2 to przewoźnik lub spedytor przewożący towary przez granicę państwową jest obowiązany dostarczyć je do granicznego miejsca odpraw celnych oraz przedstawić organowi celnemu dokumenty dotyczące tych odpraw. Obowiązek taki nie ciąży na składzie celnym. Natomiast skład celny ma obowiązek prowadzić ewidencję przechowywanych towarów w sposób uzgodniony z urzędem celnym. Ten obowiązek spółka "P." wykonuje. Również z art. 42 prawa celnego wynika, że to na osobie przewożącej towar celny przekazany w związku z przekazaniem sprawy, o którym mowa w art. 45 ust. 5 /a nie na prowadzącym skład celny/, ciąży obowiązek dostarczenia go do urzędu celnego wskazanego w dokumencie przewozowym.
Sąd nie dopatrzył się błędnej interpretacji obowiązujących przepisów prawa. Uznał także, że organy celne we właściwy sposób ustaliły fakty w toku wyczerpująco przeprowadzonego postępowania dowodowego.
Twierdzenie skarżącej, że nie jest stroną postępowania, nie znajduje - zdaniem Sądu - oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym. Przedmiotowy towar został wprowadzony do składu celnego Spółki "P."' na jej wniosek, a następnie na wniosek tej Spółki, w imieniu której działał dyrektor składu, towar ten miał być dostarczony do wskazanego urzędu celnego w terminie 7 dni, celem występu za granicę. Zobowiązania tego Spółka nie wykonała, a jej twierdzenie, że towar został wywieziony za granicę nie znajduje potwierdzenia.
Zgodnie z art. 24 prawa celnego, towar może być podjęty do obrotu na polskim obszarze celnym lub do wywozu za granicę tylko po dokonaniu odprawy celnej. Obowiązku tego skarżąca spółka nie dopełniła.
Także nie został dopełniony przez stronę skarżącą obowiązek wynikający z art. 42 prawa celnego z którego wynika, że osoba przewożąca towar celny przekazany w związku z przekazaniem sprawy, o którym mowa w art. 45 ust. 5 cyt. ustawy, jest obowiązana dostarczyć ten towar do urzędu celnego wskazanego w dokumencie przekazowym.
W niniejszej sprawie nie ulega wątpliwości, że osobą tą była Spółka "P.", w imieniu której działał ustanowiony do czynności celnych pełnomocnik w osobie dyrektora składów celnych. Także w świetle postanowień zatwierdzonego przez dyrektora Urzędu Celnego w W. regulaminu Składu Celnego Spółki "P." wynika, że skład ten ponosi odpowiedzialność za należności celne ciążące na przyjętych towarach.
W świetle tych ustaleń Naczelny Sąd Administracyjny skargę oddalił.