Prosto w prawo Dla profesjonalisty

Wyrok NSA w Warszawie (przed reformą) z 10 września 1999 r., V SA 271/99

WyrokprawomocneNSA w Warszawie (przed reformą)·10 września 1999 r.

Powołane przepisy

Sprawa
sprawy ze skargi Jana B. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 15 stycznia 1999 r. (...) w przedmiocie odmowy przywrócenia uprawnień kombatanckich - uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 6 maja 1998 r. (...); (...).

Teza

Ustawodawca nakładając ciężar dowodu na Skarżącego co do okoliczności wskazanych w art. 21 ust. 3 ustawy o kombatantach (...) mówi o "przedłożeniu dowodów"; wskazuje to na możliwość zaoferowania początku dowodu i to przedłożenie powinno być przedmiotem oceny, odnoszącej do wiarygodności środka dowodowego i zawartych w nim konkretnych treści. Jeżeli Skarżący przedkłada dowody /dokumenty/, stanowiące początek dowodu na piśmie, które w pewnych kwestiach zawierają luki czy stwierdzają brak informacji, np. co do potwierdzenia udziału w walkach ze zbrojnymi oddziałami, a inne zaoferowane dowody np. pisemne zeznania świadków odnoszą się do tych właśnie okoliczności, pominięcie milczeniem w uzasadnieniu decyzji przyczyn nie dania wiary tym ostatnim, nie podjęcie prób wyjaśnienia spornych okoliczności przez przesłuchanie świadków świadczy o naruszeń zasad proceduralnych osłabiających wiarę w obiektywizm i bezstronność postępowania. Tego rodzaju sytuacja nie odpowiada standardom demokratycznego państwa prawa i nie służy - wymaganemu przez art. 8 Kpa - pogłębianiu zaufania obywateli do organów Państwa. W sprawach, gdzie chodzi w ostatecznym rachunku o pozbawienie obywatela przyznanych mu uprzednio uprawnień; sprawach, których tłem są złożone procesy historyczne, fakty odległe w czasie i zmienne oceny aksjologiczne, co czyni je trudnymi do jednoznacznej prawnej oceny, dokonywanej w wiele lat po zrealizowaniu się zdarzeń, które tworzą jej faktyczna podstawę, należy dołożyć szczególnej staranności, aby postępowanie administracyjne przez swoją sprawność i poprawność przekonywało o bezstronności organów administracji, a przez to w korzystny sposób kształtowało świadomość oraz kulturę prawną obywateli, czego wymaga art. 8 Kpa.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny

Uzasadnienie

Jan B. otrzymał uprawnienia kombatanckie w 1976 r., mocą decyzji ZBoWiD z tytułu działalności w ruchu oporu /w okresie lipiec 1944 - styczeń 1945/ i walki o utrwalanie władzy ludowej /wrzesień 1945 - grudzień 1949/. Decyzją Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z 3 czerwca 1993 r. (...) Jan B. został pozbawiony tych uprawnień, na podstawie art. 25 ust. 2 pkt 1 lit. "a" w zw. z art. 21 ust. 2 pkt 4 lit. "a" ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego. W związku ze zmiana stanu prawnego, polegająca na dodaniu do wskazanej wyżej ustawy, nowelą z 25 kwietnia 1997 r., art. 21 ust. 3, Jan B. złożył w październiku 1997 r. wniosek o przywrócenie mu uprawnień kombatanckich, dołączając zaświadczenie KWP w O. oraz oświadczenia świadków, mające uzasadnić zasadność jego uprawnień, w świetle zmiany przepisów dopuszczających przedstawienie przez zainteresowanego dowodów, iż w czasie służby w strukturach bezpieczeństwa nie dopuścił się czynów wymierzonych przeciw działaniu osób i organizacji działających na rzecz suwerenności i niepodległości Polski. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z 6 maja 1998 r. (...) odmówił przywrócenia uprawnień kombatanckich, a decyzja ta została utrzymana w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy, decyzją z 15 stycznia 1999 r. (...). Te ostatnią decyzje Jan B. zaskarżył do NSA. Obie decyzje Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych przyjmują, że Skarżący nie udowodnił, iż został skierowany do pracy w służbie bezpieczeństwa przez dowództwo Batalionów Chłopskich, ani nie przeprowadził dowodu, iż w czasie pracy w UB wykonywał wyłącznie zadania nie związane ze zwalczaniem organizacji niepodległościowych. Tym samym przyjęto, że brak jest podstaw do uznania, że Skarżący wypełnia dyspozycję art. 21 ust. 3 ustawy z 1991 r., w brzmieniu przyjętym nowelą z 25 kwietnia 1997 r.

Skarżący zarzucił zaskarżonej decyzji, że nie uwzględnia faktu, iż był "rekomendowany przez dowództwo Grupy Partyzanckiej B. Ch. "Ośki" do pracy w milicji, a następnie od 1 stycznia 1949 r. został bez swej woli, automatycznie, w związku z reorganizacją pionów gospodarczych w milicji "przekazany rozkazem KWMO do dyspozycji UWBP w O.". W okresie do 30 listopada 1949 r., gdy to Skarżącego zwolniono, jako "politycznie niepewnego", nie pełnił żadnej pracy i nie miał żadnego przydziału. Z tej to właśnie przyczyny, skierowano go na kilkumiesięczny /maj- lipiec/ kurs sportowy, na co istnieje pisemny dowód. W zaświadczeniu KWP w O. z 15 maja 1998 r. znalazło się stwierdzenie, iż "brak jest również informacji o jednostce BP, w której pełnił służbę".

W odpowiedzi na skargę powtórzono argumentację zawartą w uzasadnieniu decyzji.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Okolicznością decydującą dla wniosku Skarżącego jest ocena jego działania w ramach struktur bezpieczeństwa publicznego w okresie styczeń - listopad 1949 r. W zaskarżonej decyzji przyjęto, że w "przywołanym przez zainteresowanego zaświadczeniu KWP w Sz. z dnia 15.05.1998 r. zabrakło jednoznacznego stwierdzenia, iż wyżej wymieniony w czasie pracy w UB wykonywał wyłącznie zadania nie związane ze zwalczaniem organizacji niepodległościowych. Również w oświadczeniach świadków brak jest stwierdzeń by w czasie pracy w UB Pan B. wykonywał wyłącznie zadania nie związane ze zwalczaniem organizacji niepodległościowych". W związku z tym należy zauważyć, że zaświadczenie, któremu organ administracji odmawia jednoznaczności /wydane przez KWP w O., a nie w Sz., jak to napisano w decyzji/, stwierdza się, że w dokumentach zachowała się tylko wzmianka, iż Skarżący został zwolniony jako "niepewny politycznie", że w karcie ewidencji jest adnotacja, że pełnił obowiązki podoficera broni i że bark jest informacji o jednostce BP, w której pełnił służbę. Jednocześnie istnieją dokumenty pisemne, z których wynika, że w okresie służby w strukturach bezpieczeństwa Skarżący od 30 maja do 9 lipca 1949r. był skierowany na kurs sportowy /a więc w tym czasie nie uczestniczył w działalności represyjnej/. Świadkowie zgłaszani Skarżącego nie byli przesłuchiwani przez organ - co wszak powinno nastąpić w sytuacji uprawdopodobnienia dokumentami okoliczności wymaganych przez art. 21 ust. 3 ustawy o kombatantach, po to, aby można było jednoznacznie uznać, że Skarżący nie przeprowadził wymaganego przez ten przepis dowodu. Organ administracji pomija okoliczności świadczące na korzyść Skarżącego i nie wskazuje, dlaczego nie dał im wiary. Tak więc organ administracji w swych decyzjach nie wskazuje dlaczego nie daje wiary zwłaszcza faktom, którymi Skarżący w znacznym stopniu uprawdopodabnia spełnienie przesłanek wymaganych przez ustawę o kombatantach, w jej artykule 21 ust. 3 - jak to: okoliczności zwolnienia Skarżącego ze służby i przyczyn tego zwolnienia; nie ustosunkowywuje do faktów podawanych przez świadków /oczywiście nie jest możliwe, bez ich przesłuchania/. Komisja opiniująca wniosek /k. 112 akt administracyjnych/, gdzie nie ujawniono jakie organizacje reprezentują poszczególni członkowie, jest podpisana tylko przez przewodniczącego, a jej uzasadnienie jest pozbawione wskazania, na jakiej podstawie faktycznej nastąpiło wyrażenie poglądu. Zauważyć należy, że w aktach sprawy znajdują się dwie opinie: jedna z 9 marca 1998 r., a druga z 15 stycznia 1999 r.; pierwsza nie była jednomyślna. Opinia nie jest wiążąca dla organu administracji - konieczne jednak jest ustosunkowanie się do niej lub do nich - jeżeli jest ich kilka, zwłaszcza, że się różnią co stanowczości wyrażenia poglądu.

Ustawodawca nakładając ciężar dowodu na Skarżącego co do okoliczności wskazanych w art. 21 ust. 3 ustawy o kombatantach (...) mówi o "przedłożeniu dowodów"; wskazuje to na możliwość zaoferowania początku dowodu i to przedłożenie powinno być przedmiotem oceny, odnoszącej do wiarygodności środka dowodowego i zawartych w nim konkretnych treści. Jeżeli Skarżący przedkłada dowody /dokumenty/, stanowiące początek dowodu na piśmie, które w pewnych kwestiach zawierają luki czy stwierdzają brak informacji, np. co do potwierdzenia udziału w walkach ze zbrojnymi oddziałami, a inne zaoferowane dowody np. pisemne zeznania świadków odnoszą się do tych właśnie okoliczności, pominięcie milczeniem w uzasadnieniu decyzji przyczyn nie dania wiary tym ostatnim, nie podjęcie prób wyjaśnienia spornych okoliczności przez przesłuchanie świadków świadczy o naruszeń zasad proceduralnych osłabiających wiarę w obiektywizm i bezstronność postępowania. Tego rodzaju sytuacja nie odpowiada standardom demokratycznego państwa prawa i nie służy - wymaganemu przez art. 8 Kpa - pogłębianiu zaufania obywateli do organów Państwa. W sprawach, gdzie chodzi w ostatecznym rachunku o pozbawienie obywatela przyznanych mu uprzednio uprawnień; sprawach, których tłem są złożone procesy historyczne, fakty odległe w czasie i zmienne oceny aksjologiczne, co czyni je trudnymi do jednoznacznej prawnej oceny, dokonywanej w wiele lat po zrealizowaniu się zdarzeń, które tworzą jej faktyczna podstawę, należy dołożyć szczególnej staranności, aby postępowanie administracyjne przez swoją sprawność i poprawność przekonywało o bezstronności organów administracji, a przez to w korzystny sposób kształtowało świadomość oraz kulturę prawną obywateli, czego wymaga art. 8 Kpa. W tej sytuacji Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 22 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 pkt 3ustawy z dnia 11 maja 1995 r. /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ orzekł jak w sentencji.

Orzeczenie w sprawie kosztów postępowania oparto na art. 55 ust. 1 wyżej powołanej ustawy.

Źródło: CBOSA (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) ↗, pobrane 4.10.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.

Zapytaj o swoją sytuację

5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.