Prosto w prawo Dla profesjonalistyPro

Wyrok NSA w Warszawie (przed reformą)z 10 kwietnia 2001 r., sygn. akt V SA 3275/00

Metryka

Sprawa
sprawy ze skargi Ina T. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 21 września 2000 r. (...) w przedmiocie wydalenia z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej - oddala skargę.

Teza

Prostytucja jest procederem, w którym usługi nie mogą być świadczone w ramach stosunku pracy, zatrudnienia lub innego prawnego stosunku, wskazanego w ustawie z dnia 14 grudnia 1994 r. o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu /t.j. Dz.U. 1997 nr 25 poz. 128 ze zm./.

Bezprzedmiotowe zatem jest posługiwanie się przez organ administracyjny w sprawach wydalenia cudzoziemca w takich przypadkach argumentem braku wymaganej zgody na wykonywanie przez niego pracy zarobkowej lub podjęcia zatrudnienia.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny

Uzasadnienie

Ina T., obywatelka Białorusi, złożyła skargę na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 21 września 2000 r., (...), utrzymującą w mocy decyzję Wojewody M. z 26 lipca 2000 r., (...) o wydaleniu z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i zobowiązaniu do opuszczenia Polski do dnia 29 lipca 2000 r.

W zaskarżonej decyzji podano, iż Skarżąca została zatrzymana w agencji towarzyskiej "D." w Z. Ta okoliczność, jak również fakt posiadania przez Skarżącą większej sumy w dolarach, niż ta, jaką Skarżąca miała przy wjeździe do Polski, zostały przyjęte za podstawy do wniosku, iż Skarżąca w Polsce pracowała - bez zezwolenia. Ponieważ zaś zatrzymana ją w agencji towarzyskiej przyjęto, iż trudni się prostytucją. W tej sytuacji zaskarżona decyzja podnosi zarzut naruszenia przez Skarżącą ustawy o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu, gdzie wymaga się zgody organu administracji na wykonywanie przez cudzoziemca pracy zarobkowej lub podjęcie zatrudnienia. Z motywów decyzji wynika, że organ administracji wymóg zgody odnosi do działania Skarżącej jako prostytutki w agencji towarzyskiej. W motywach decyzji podkreślono także, że zachowanie Skarżącej jest naganne także i dlatego, że charakter posiadanej wizy /turystyczna/ nie uprawnia do podejmowania pracy zarobkowej, która legalizuje /oprócz wspomnianej już zgody organu administracji/ posiadanie wizy z prawem do pracy.

Ponadto zaskarżona decyzja zarzuca Skarżącej naruszenia przepisów ustawy o cudzoziemcach w zakresie braku obowiązku zameldowania /art. 26/ i art. 13 ust. 1 pkt 7 /wykorzystanie pobytu w innym celu, niż deklarowany cel turystyczny/, przez co doszło do naruszenia art. 13 ust. 1 pkt 9 ustawy o cudzoziemcach - przebywanie w Polsce cudzoziemca stwarzającego zagrożenie dla ochrony ładu i porządku publicznego i co uzasadnia wydalenie cudzoziemca z Polski /art. 52 ust. 1 pkt 2/.

Skarżąca zaprzeczyła, jakoby w czasie częstych przyjazdów do Polski trudniła się prostytucją. Ma tu narzeczonego, którego odwiedza i z którym mieszkała w lokalu agencji towarzyskiej. Skarżąca zarzuca, że właścicielowi agencji nie postawiono zarzutu kuplerstwa, co byłoby logicznym następstwem stwierdzenia, iż zatrzymano w jego lokalu cudzoziemkę-prostytutkę.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga nie jest zasadna, jakkolwiek sąd nie podziela niektórych wątków uzasadnienia zaskarżonej decyzji.

Nie ulega wątpliwości, że Skarżącą zatrzymano w agencji towarzyskiej. Okoliczności zatrzymania, rozmowa ze Skarżącą, treść protokołu (...), a także fakt posiadania wyższej kwoty pieniędzy, niż te, z którymi wjechała do Polski zostały przez organy administracji zinterpretowane jako dowody zarobkowania w Polsce. Skarżąca nie polemizuje z informacjami zawartymi w protokole przesłuchania jako strony /iż przybywa do Polski w celu spotkań ze znajomym marynarzem z Norwegii, iż w towarzystwie poznanych w Polsce znajomych odwiedza miejscowości rekreacyjne/. Podaje wyjaśnienia nie wiarygodne /o zamieszkiwaniu, a nie pracy w agencji towarzyskiej/. To wszystko mogło uzasadniać wniosek przyjęty przez organ administracji w decyzjach o wydaleniu Skarżącej z terytorium RP, na podstawie art. 52 ust. 1 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach oraz art. 13 ust. 1 pkt 7 i 9 tejże ustawy. Skarżąca istotnie bowiem nie wykorzystywała pobytu w Polsce do turystyki, a nadto uchybiła powinności obciążającej cudzoziemców z mocy art. 26 ustawy o cudzoziemcach, a mianowicie nie była zameldowana.

Co się natomiast tyczy pracy bez zezwolenia, a także uznania, że chodzi tu o pracę w charakterze prostytutki stwierdzić należy co następuje. Z treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji, a także decyzji ją poprzedzającej, jak również z odpowiedzi na skargę wynika, iż organy administracji odnoszą obowiązek uzyskiwania zgody na pracę /zatrudnienie/ także do zarobkowania w wyniku prostytucji. Prostytucja jest procederem, gdzie usługi nie mogą być świadczone w ramach stosunku pracy, zatrudnienia lub innego prawnego stosunku, wskazanego w ustawie o zatrudnieniu. Sugerowanie, iż problemem w wypadku prostytucji cudzoziemki jest okoliczność, że dzieje się to bez "wymaganej zgody" organu administracji sugeruje, że w ogólności możliwe jest legalne świadczenie usług polegających na prostytucji w ramach stosunku pracy lub zatrudnienia, a także, że - co do samej zasady - możliwa jest sytuacja, gdy organ administracji udzielając zgody na prostytuowanie się cudzoziemki, zalegalizuje tego rodzaju sytuację. Takie stawianie sprawy wręcz ośmieszałoby administrację odpowiedzialną za prowadzenie polityki zatrudnienia cudzoziemców i realizatorów tej polityki. Ustawa o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu z 1994 r. art. 50 przewidując konieczność wydawania zezwolenia na zatrudnienie w art. 2 ust. 1 pkt 16 i 25 ustawy definiując swój przedmiotowy zakres czyni to poprzez odwołanie się do wykonywania pracy w ramach wskazanych tam stosunków prawnych. Takie ujęcie, wiążące pojęcie legalnej pracy z pracą świadczoną w ramach stosunku prawnego jest ujęciem sformalizowanym. Tymczasem prostytucja nigdy nie może być przedmiotem ważnego, skutecznego stosunku prawnego, ponieważ taki stosunek prawny byłby z uwagi na swą treść bezwzględnie nieważny. Zatem bezprzedmiotowe jest także podejmowanie prób objęcia zgody na prostytucję zakresem art. 50 ustawy - gdyby świadczącym usługi prostytutki miała być cudzoziemka. Także doktrynalna koncepcja "faktycznych stosunków pracy" niczego tu nie może rozstrzygnąć, bowiem odnosi się ona tylko do świadczeń realizowanych bez stosunku prawnego, jednakowoż takich, które potencjalnie, co do zasady mogą być świadczone w ramach takiego stosunku prawnego, a to nie zachodzi w wypadku prostytucji.

Zarzut sformułowany w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji o świadczeniu pracy bez wymaganego zezwolenia mógłby się więc ostać, gdyby chodziło o pracę Skarżącej w agencji towarzyskiej w innym charakterze niż prostytutka: np. sprzątaczka, kasjerka, praczka itp. W wypadku jednak, gdy organ administracji na podstawie całokształtu okoliczności przyjmuje, iż Skarżąca pracowała w agencji jako prostytutka, nie może powoływać się na naruszenie przez Skarżącą art. 50 ustawy o zatrudnieniu. Zarzut taki jest bowiem dopuszczalny tylko w odniesieniu do sytuacji, gdy w ogóle świadczenia cudzoziemca mogą być przedmiotem stosunku pracy lub zatrudnienia, co nie zachodzi w wypadku prostytucji.

W sprawie jest niewątpliwe uchybienie przez Skarżącą art. 13 ust. 1 pkt 7 ustawy o cudzoziemcach. Trudnienie się procederem prostytucji także jest niewątpliwie niepożądanym zagrożeniem ładu i porządku publicznego. Tak więc i przesłanka naruszenia przez Skarżącą art. 13 ust. 1 pkt 9 w istniejących okolicznościach została spełniona. Tym samym orzeczenie wydalenia z Polski znajdowało prawną podstawę w art. 52 ust. 1 pkt 2 /lecz już nie w ust. 4 dotyczącym pracy bez wymaganego zezwolenia/.

W tej sytuacji, na podstawie art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ należało skargę oddalić.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.