Wyrok NSA w Warszawie (przed reformą) z 10 października 2001 r., V SA 338/01
WyrokprawomocneNSA w Warszawie (przed reformą)·10 października 2001 r.
UdostępnijCytuj
Sprawa
sprawy ze skargi Oksany K. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 29 grudnia 2000 r. (...) w przedmiocie cofnięcia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony - oddala skargę.
Teza
Sąd nie podziela poglądu, że cudzoziemiec podając w różnych okolicznościach urzędowych różną pisownię polską swojego nazwiska, celowo wprowadza organy administracji w błąd, skoro same polskie władze i urzędy, mimo istnienia stosownych reguł językoznawczych korzystają w sposób chwiejny z zasad transliteracji i transkrypcji z języków używających cyrylicy.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny
W skrócie
Streszczenie i odpowiedzi pisze model na podstawie treści tego orzeczenia. Przypisy otwierają fragmenty, na których się opierają. Wiążący jest tekst orzeczenia.
Uzasadnienie
Oksana K., obywatelka Ukrainy złożyła skargę na decyzje Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 28 grudnia 2000 r., (...) utrzymującą w mocy decyzję Wojewody D. z 19 września 2000 r., (...), mocą której cofnięto zezwolenie na zamieszkanie na czas oznaczony wydane Skarżącej 2 marca 2000 r., w związku z zawarciem przez Skarżącą małżeństwa z polskim obywatelem, Janem K. Nastąpiło to 17 lipca 1999 r. Przyczyną niekorzystnych dla Skarżącej decyzji była okoliczność, że po wydaniu zezwolenia wyszło na jaw, iż Skarżąca została wydalona z Polski na koszt państwa z uwagi na prowadzenie handlu bazarowego bez zezwolenia. Decyzja deportacyjna pochodzi z 7 lipca 1999 r. i jej wykonania spowodowało wpisanie Skarżącej do rejestru osób niepożądanych.
Zwracając się z wnioskiem o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy Skarżąca podała swe nazwisko z okresu sprzed zamążpójścia jako "Borecka". Ponieważ w rejestrze cudzoziemców niepożądanych nazwisko to figurowało w pisowni "Boretska" przeto w postępowaniu administracyjnym o wydanie zezwolenia na pobyt czasowy przyjęto, że Skarżąca nie jest w rejestrze notowana. Gdy ujawniono rzeczywisty stan rzeczy, unieważniono wydane zezwolenie, z uwagi na istnienie po stronie Skarżącej przesłanki z art. 13 ust. 1 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach. Uznano przy tym, że Skarżąca wprowadziła w błąd polskie organy administracji, celowo podając dawne nazwisko w innej transliteracji i tym samym uznano, iż cechuje ją lekceważący stosunek do porządku prawnego i dodatkowo uznano, iż po jej stronie zachodzi także przesłanka wymieniona w art. 13 ust. 11 pkt 9 /konieczność ochrony ładu i porządku jako podstawa do cofnięcia zezwolenia/.
Skarga zarzuca, iż zaskarżona decyzja rujnuje życie rodzinne Skarżącej, zaś podanie nazwiska w wersji innej, niż zapisana w rejestrze jest wyrazem pomyłki. Skarżąca uważa, że w stosunku do niej nie wyjaśniono całego stanu faktycznego oraz naruszono zasady art. 7-9 i art. 77 Kpa.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje
Skarga nie jest zasadna.
Skarżąca była wydalona z Polski z uwagi na prowadzenie działalności handlowej bez zezwolenia. Zgodnie z art. 22 ust. 2 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach z 1997 r. w razie wystąpienia po stronie cudzoziemca którejś z przesłanek wskazanych w art. 13 ust. 1 ustawy nie może on otrzymać legalizacji pobytu w Polsce, ani być do Polski wpuszczony. Skoro wobec Skarżącej orzeczono /i wykonano/ decyzję o wydaleniu, przeto taka właśnie przesłanka po jej stronie została zrealizowana.
Stan faktyczny sprawy w tym zakresie został ustalony i nie jest przez Skarżącą kwestionowany.
Sąd nie podziela natomiast poglądu, jakoby po stronie Skarżącej nastąpiło celowe wprowadzenie organów administracji w błąd przez podanie niewłaściwej pisowni nazwiska. Nazwisko Skarżącej w formie, jaka została podana we wniosku o na pobyt czasowy figuruje w sporządzonym przez polskie władze akcie małżeństwa (...). Zasady transliteracji i transkrypcji z języków używających cyrylicy są /mimo istnienia stosownych reguł językoznawczych/ dość chwiejnie stosowane przez polskie władzy i urzędy. Wszak także w tym samym akcie małżeństwa, będącym oficjalnym dokumentem wystawionym przez polskie władze, obecne nazwisko Skarżącej figuruje jako "Kowalik" - a nie "Kovalik" /jak w paszporcie/. W tej sytuacji nie można upatrywać zamiaru wprowadzenia w błąd przez Skarżącą polskich organów administracji przez podanie nazwiska w wersji, jaka została zapisana w akcie małżeństwa, a nie w paszporcie.
Nie wiadomo także, czy Skarżąca była pytana o fakt uprzedniego wydalenia z polski /np. nie ma takiej rubryki we wniosku o zgodę na pobyt czasowy/. Gdyby takie pytanie tam figurowało i gdyby Skarżąca podała fałszywą odpowiedź, można byłoby po jej stronie dopatrywać się intencji wprowadzenia w błąd.
Kwestia ta jest jednak bez znaczenia wobec faktu, iż sam fakt uprzedniego wydalenia z Polski jest wystarczająca i opartą na prawie przesłanką do cofnięcia zezwolenia na pobyt czasowy.
Zaznaczyć należy, iż związek małżeński został zawarty przez Skarżącą już po wydaniu decyzji o wydaleniu. Czas pozostawania w tym związku i okoliczności zawarcia małżeństwa nie przekonują o tym, iż zakaz wjazdu do polski związany z faktem deportacji jest nieproporcjonalnie dotkliwa dolegliwością godzącą w życie rodzinne Skarżącej.
W tej sytuacji, na podstawie art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ należało skargę oddalić.
Źródło: CBOSA (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) ↗, pobrane 4.10.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.
Zapytaj o swoją sytuację
5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.