Uzasadnienie
Decyzją z dnia 8 grudnia 1998 r. (...) Prezes Głównego Urzędu Ceł, działając na podstawie art. 233 par. 1 pkt 1 i art. 210 par. 3 pkt 3 Ordynacji podatkowej i art. 38 i art. 58 par. 1 Kodeksu celnego, po rozpatrzeniu odwołania Romana Janusza T. od decyzji Dyrektora Urzędu Celnego w W. z dnia 24 sierpnia 1998 r. (...) - utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Następnie postanowieniem z dnia 9 lutego 1999 r. sprostował oczywistą omyłkę, że art. 210 dotyczy Kodeksu celnego, a nie Ordynacji podatkowej. Uzasadniając swe stanowisko, Prezes GUC podał, że Roman J.T. w dniu 30.11.1997 r. na giełdzie samochodowej w S. kupił samochód osobowy marki "VW Jetta", rok produkcji 1986 r., od osoby posługującej się dokumentami wystawionymi na nazwisko Irena O. Następnie w dniu 10.12.1997 r. wystąpił do Wydziału Komunikacji Urzędu Dzielnicy W.-M. z wnioskiem o zarejestrowanie tego samochodu. W toku dochodzenia ustalono, że dowód rejestracyjny pojazdu nie jest autentyczny, a Irena O. - jest postacią fikcyjną. W związku z prowadzonym postępowaniem karnym, Prokuratura Rejonowa W.-M. wyłączyła z akt sprawy materiały dotyczące wprowadzenia na polski obszar celny samochodu marki "Volkswagen Jetta" - do odrębnego postępowania. Dyrektor Urzędu Celnego wszczął postępowanie w sprawie sprowadzenia na polski obszar celny tego samochodu i po stwierdzeniu, że samochód został wyprodukowany w 1986 r., czyli podlegał zakazowi przywozu na polski obszar celny - orzekł decyzją z dnia 24 sierpnia 1998 r. przepadek tego samochodu i obciążył nabywcę samochodu kosztami przepadku.
Prezes GUC, utrzymując w mocy zaskarżoną decyzję, wskazał, że stosownie do przepisu art. 210 par. 1 pkt 1 Kodeksu celnego, dług celny w przywozie powstaje w wypadku nielegalnego wprowadzenia na polski obszar celny towaru podlegającego należnościom celnym przywozowym. Natomiast par. 3 pkt 3 tego przepisu stanowi, że dłużnikami są osoby, które nabyły, posiadały lub posiadają towar, o którym mowa w par. 1 tego przepisu, i które wiedziały lub przy zachowaniu należytej staranności mogły się dowiedzieć, że w chwili jego nabycia lub wejścia w posiadanie, był to towar wprowadzony nielegalnie. Zdaniem Prezesa GUC, strona nie sprawdziła, czy przedmiotowy pojazd figuruje w rejestrze pojazdów skradzionych, nie sprawdziła w Wydziale Komunikacji, czy dowód rejestracyjny jest autentyczny, co świadczy o tym, że strona przy zawarciu transakcji kupna samochodu nie dołożyła należytej staranności.
Następnie Prezes GUC podał, że zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 11 grudnia 1996 r. w sprawie ustanowienia czasowego zakazu przywozu niektórych pojazdów samochodowych, nadwozi i podwozi do tych pojazdów /Dz.U. nr 148 poz. 691/ ustanowiony został zakaz przywozu niektórych pojazdów samochodowych, jeżeli od roku następnego po roku produkcji pojazdu samochodowego upłynęło co najmniej dziesięć lat. Zakupiony samochód w chwili ujawnienia go na polskim obszarze celnym, tj. 10.12.1997 r., a jest to pierwsza urzędowo potwierdzona data ujawnienia pojazdu na polskim obszarze celnym, objęty był zakazem przywozu, gdyż został wyprodukowany w 1986 r. Ponieważ cofnięcie tego pojazdu za granicę było niemożliwe, Dyrektor UC w W. trafnie orzekł przepadek tego samochodu na podstawie art. 58 par. 1 Kodeksu celnego. Również trafnie, zdaniem Prezesa GUC, strona została obciążona kosztami przepadku tego samochodu, ponieważ koszty te, zgodnie z art. 58 par. 2 Kodeksu celnego, ponosi osoba, w której posiadaniu towar się znajduje.
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji, zarzucając rażące naruszenie prawa, a mianowicie par. 1 pkt 1 cytowanego rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 11 grudnia 1996 r. i art. 58 par. 2 Kodeksu celnego, ponieważ organy celne nie wykazały w sposób nie budzący wątpliwości, iż samochód został wprowadzony na polski obszar celny po dniu 31 grudnia 1996 r., tj. po upływie 10 lat od daty produkcji samochodu.
Pełnomocnik skarżącego powołał się też na rażące naruszenie art. 6 Kpc oraz wskazał, że art. 58 par. 2 Kodeksu celnego nie dotyczy przepadku towaru, wobec czego skarżący nie powinien być obciążony kosztami przepadku.
W odpowiedzi na skargę Prezes Głównego Urzędu Ceł wniósł o jej oddalenie z uzasadnieniem zbieżnym jak w zaskarżonej decyzji, dodatkowo wskazując, że na brak dołożenia należytej staranności ze strony skarżącego wskazuje niezażądanie od osoby sprzedającej samochód dowodu odprawy celnej oraz podtrzymał twierdzenie, że art. 58 par. 2 Kodeksu celnego pozwala na obciążenie skarżącego kosztami, ponieważ przedmiotowy pojazd znajdował się w jego posiadaniu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Podstawą materialnoprawną decyzji Dyrektora Urzędu Celnego w W. z dnia 24 sierpnia 1998 r., orzekającej przepadek pojazdu i obciążającej kosztami tego przepadku skarżącego, był art. 38 i art. 58 ustawy z dnia 9 stycznia 1997 r. - Kodek celny /Dz.U. nr 23 poz. 117 ze zm./ oraz - bez wskazania konkretnego przepisu - rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 11 grudnia 1996 r. w sprawie ustanowienia zakazu przywozu niektórych pojazdów samochodowych, nadwozi i podwozi do tych pojazdów /Dz.U. nr 148 poz. 691/.
Natomiast Prezes Głównego Urzędu Ceł w decyzji z dnia 8.12.1998 r. powołał art. 38 i art. 58 Kodeksu celnego oraz art. 210 par. 3 pkt 3 Kodeksu celnego, a w uzasadnieniu - wymienione wyżej rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 11 grudnia 1996 r.
Podstawową kwestią dla oceny przedmiotowej sprawy jest ustalenie, czy przedmiotowy samochód został sprowadzony na polski obszar celny legalnie, czy nielegalnie oraz kiedy.
W tym celu, postanowieniem z dnia 7 lipca 1998 r. (...) Dyrektor Urzędu Celnego w W. wszczął z urzędu postępowanie w sprawie przedmiotowego samochodu "w związku z koniecznością przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego okoliczności wprowadzenia przedmiotowego pojazdu na polski obszar celny" (...). W aktach administracyjnych brak jest jakichkolwiek materiałów z takiego postępowania, znajduje się natomiast pismo Dyrektora Urzędu Celnego w W. z dnia 13 sierpnia 1998 r. (...) informujące o zakończeniu postępowania wyjaśniającego (...). Następnie w aktach administracyjnych znajduje się decyzja Dyrektora Urzędu Celnego w W. z dnia 28 sierpnia 1998 r., która w żadnej mierze nie odnosi się do wyjaśnienia okoliczności wprowadzenia przedmiotowego pojazdu na polski obszar celny. Ustalenie, że pierwszą urzędowo potwierdzoną datą ujawnienia pojazdu na polskim obszarze celnym jest data zgłoszenia pojazdu do rejestracji, tj. dzień 10.12.1997 r. - niczego nie wyjaśnia. Organy administracji celnej nie wszczęły żadnych kroków, aby sprawdzić w granicznych punktach odpraw celnych, czy odnotowano tam przedmiotowy pojazd.
Z powyższego wynika, że okoliczność, dla której wszczęto postępowanie celne, w ogóle nie była badana. Organ administracji celnej przyjął, powołując się na art. 38 Kodeksu celnego, że samochód został wprowadzony na polski obszar celny nielegalnie. Jednakże wbrew dyspozycji tego przepisu, nie podjął żadnych działań w celu uregulowania sytuacji tego towaru.
Organ administracji celnej przyjął też dowolnie, że data zgłoszenia pojazdu do rejestracji jest datą jego wprowadzenia na polski obszar celny. Od ustaleń w tym zakresie zależy ocena, czy podjęte przez organy decyzje są zgodne z prawem.
Odnosząc się do argumentacji prawnej przedstawionej przez strony, Sąd zważył, co następuje:
Wprowadzenie towaru na polski obszar celny powoduje z mocy prawa powstanie obowiązków i uprawnień przewidzianych w przepisach Prawa celnego, jeżeli inne przepisy prawa nie stanowią inaczej /art. 2 par. 2 Kodeksu celnego/. Jak się wydaje, organy celne przyjęły, że skoro nie można ustalić, czy przedmiotowemu pojazdowi zostało nadane przeznaczenie celne zgodne z przepisami prawa celnego, to uważa się, że towar został nielegalnie wprowadzony na polski obszar celny /art. 9 par. 2 Kodeksu celnego/. Skoro jedna opisany pojazd został przekazany organowi celnemu w dniu 9.06.1998 r. (...), to zgodnie z art. 47 Kodeksu celnego pojazd ten powinien otrzymać (...) przeznaczenie celne dopuszczalne dla tego rodzaju towaru.
Stosownie do art. 3 par. 2 Kodeksu celnego, przeznaczenie celne, to:
- objęcie towaru procedurą celną,
- wprowadzenie towaru do wolnego obszaru celnego lub do składu udziałowego,
- powrotny wywóz towaru poza polski obszar celny,
- zniszczenie towaru,
- zrzeczenie się towaru na rzecz Skarbu Państwa.
Należy zauważyć, że towar może w każdym czasie otrzymać przeznaczenie celne dopuszczalne dla tego towaru /art. 57 par. 1 Kodeksu celnego/.
Bezspornym jest, że przedmiotowy pojazd nie otrzymał żadnego przeznaczenia celnego, tylko na podstawie art. 58 par. 1 Kodeksu celnego organ celny orzekł przepadek tego pojazdu. Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie wynika, dlaczego Prezes GUC wprowadził przepis art. 210 par. 1 i 3 Kodeksu celnego wykazując, że skarżący odpowiada jako dłużnik za uiszczenie należności celnych przywozowych /art. 210 par. 3 pkt 3 w zw. z art. 3 par. 1 pkt 2 Kodeksu celnego/ jeżeli zaskarżona decyzja dotyczyła orzeczenia przepadku pojazdu samochodowego wyprodukowanego w 1986 r. i obciążenia skarżącego kosztami tego przepadku /na podstawie art. 58 Kodeksu celnego/. Nie wiadomo również, dlaczego organ nie ustosunkował się do zarzutów skarżącego zawartych w odwołaniu i jego uzupełnieniu, co narusza przepis art. 210 par. 4 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa /Dz.U. nr 137 poz. 926 ze zm./.
Zauważyć należy, że należnościom celnym przywozowym podlega przede wszystkim towar dopuszczony do obrotu /art. 209 par. 1 pkt 1 Kodeksu celnego/, natomiast w przypadku nielegalnego wprowadzenia towaru na polski obszar celny - tylko w razie, gdy towar ten podlega należnościom celnym przywozowym /art. 210 par. 1 pkt 1 Kodeksu celnego/.
W sytuacji określonej w art. 58 par. 1 Kodeksu celnego w związku z powoływanym przez organy administracyjne rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 11 grudnia 1996 r. /Dz.U. nr 148 poz. 691/ w par. 1 pkt 1 tego aktu ustanawia zakaz przywozu, co należy rozumieć jako zakaz obrotu. Jednakże nie można dla uzasadnienia przepadku samochodu i obciążenia skarżącego kosztami tego przepadku powoływać art. 210 par. 3 pkt 3 Kodeksu celnego jako podstawy prawnej odpowiedzialności skarżącego z tytułu niedopełnienia należytej staranności przy zawieraniu umowy kupna-sprzedaży przedmiotowego samochodu.
Ponadto (...) organ celny pominął brzmienie art. 244 pkt 5 Kodeksu celnego, który stanowi, że dług celny wygasa w wypadkach, o których mowa w art. 210, jeżeli towary zostały zajęte przy nielegalnym wprowadzeniu i w późniejszym terminie orzeczono ich przepadek.
Należy stwierdzić, że art. 210 par. 3 pkt 3 Kodeksu celnego nie stanowi podstawy prawnej ani do orzekania o przepadku towaru na podstawie art. 58 par. 1 tego Kodeksu, ani do obciążania kosztami tego postępowania posiadacza tego towaru na podstawie art. 58 par. 2 tego Kodeksu, ponieważ przepis ten dotyczy określenia odpowiedzialnego za powstanie długu celnego dłużnika, która przy zachowaniu należytej staranności mógł się dowiedzieć w chwili nabycia towaru, że towar był wprowadzony nielegalnie na polski obszar celny. Być może, Prezesowi GUC chodziło o wykazanie, że w przedmiotowej sprawie powstał dług celny na podstawie art. 220 par. 1 Kodeksu celnego, jednakże kwestia ta nie została omówiona w uzasadnieniu.
W sprawie niniejszej organ I instancji nie zajmował się jednak kwestią zobowiązania do uiszczenia należności celnych przywozowych, wobec czego rozważania organu II instancji na temat art. 210 Kodeksu celnego - są bezpodstawne i nie wymagają bliższego odniesienia.
Należy też zauważyć, że przywoływany art. 38 Kodeksu celnego nie stanowi dodatkowej podstawy prawnej do orzekania o przepadku towaru na podstawie art. 58 par. 1 tego Kodeksu, ponieważ przepis ten zawiera jedynie upoważnienie organu celnego do podjęcia wszelkich niezbędnych działań w celu uregulowania sytuacji towaru nielegalnie wprowadzonego na polski obszar celny, łącznie ze sprzedażą, a nie odnosi się do towaru objętego zakazem obrotu. Jak stwierdzono wyżej, organy administracji celnej nie podjęły żadnych starań, aby wyjaśnić okoliczności wprowadzenia przedmiotowego pojazdu samochodowego na polski obszar celny.
Ponadto należy zauważyć, że rozporządzenie z dnia 11 grudnia 1996 r., na które powołują się organy administracji, wydane na podstawie art. 9 pkt 1 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. - Prawo celne /Dz.U. 1994 nr 71 poz. 312 ze zm./, utraciło moc z dniem wejścia w życie Kodeksu celnego, tj. z dniem 1 stycznia 1998 r.
Od dnia 1 stycznia 1998 r. obowiązuje rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 19 grudnia 1997 r. w sprawie ustanowienia czasowego zakazu przywozu niektórych pojazdów samochodowych, nadwozi i podwozi od tych pojazdów /Dz.U. nr 158 poz. 1053/ wydane na podstawie art. 6 ust. 2 ustawy z dnia 11 grudnia 1997 r. o administrowaniu obrotem z zagranicą towarami i usługami oraz o obrocie specjalnym /Dz.U. nr 157 poz. 1026/.
Naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy /art. 22 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym - Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./, jest nierozważenie przez organ administracji celnej przesłanek rozstrzygnięcia wymienionych w art. 58 par. 1 Kodeksu celnego /przy założeniu, że towar objęty był zakazem/. Przepis ten przewiduje, iż w sytuacji, gdy cofnięcie towaru jest niemożliwe, to organ celny może nakazać zniszczenie towaru lub jego przepadek. Należy zauważyć, że stosowanie podanych sankcji nie jest obligatoryjne, co wymaga wyjaśnienia przez organ powodów ich stosowania, a ponadto możliwe są dwa rozwiązania co do wyboru właściwej sankcji, co również wymaga uzasadnienia. Brak uzasadnienia w tym zakresie uniemożliwia Sądowi kontrolę prawidłowości przyjętych przez organ rozwiązań.
Ponadto nie ustosunkowano się do zarzutu skarżącego, że organ administracyjny wadliwie obliczył termin dziesięcioletni, który uzasadniałby stosowanie zakazu przywozu. Mimo oczywistych pomyłek rachunkowych odwołującego się, narusza to przepis art. 210 par. 4 Ordynacji podatkowej, co równocześnie stanowi o takim naruszeniu przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy /art. 22 ust. 2 pkt 3 cyt. ustawy o NSA/.
Odnośnie zarzutów skarżącego o naruszeniu przez organ art. 6 Kc, należy stwierdzić, że zarzut ten jest nieuzasadniony. Ani Kodeks celny, ani Ordynacja podatkowa nie zawierają odesłania do art. 6 Kodeksu cywilnego, wobec czego przepis ten w postępowaniu dotyczącym spraw celnych nie ma zastosowania.
Natomiast zarzut błędnej wykładni art. 58 par. 2 Kodeksu celnego jest uzasadniony. Art. 58 par. 2 Kodeksu celnego stanowi, że strona może być obciążona kosztami postępowania wyłącznie w przypadku cofnięcia towaru /za granicę lub na polski obszar celny/, sprzedaży, zniszczenia lub likwidacji towaru w inny sposób. Jest oczywiste, że z chwilą wydania decyzji ostatecznej o przepadku towaru, jego właścicielem staje się Skarb Państwa i dlatego przepis ten nie zawiera odniesienia do kosztów przepadku. Wobec tego art. 58 par. 2 Kodeksu celnego nie stanowi podstawy prawnej do obciążenia kosztami przepadku towaru osoby, co do której wydano decyzję o przepadku towaru na podstawie art. 58 par. 1 tego Kodeksu.
Błędna wykładnia prawa materialnego jest takim naruszeniem prawa w świetle art. 22 ust. 2 pkt 1 ustawy o NSA, które miało wpływ na wynik sprawy, należało więc orzec jak w sentencji, na podstawie wyżej powołanych przepisów ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym.
Rozstrzygnięcie o kosztach opiera się o przepis art. 55 ust. 1 cyt. ustawy o NSA.