Uzasadnienie
W dniu 28 lipca 2000 r. obywatele Rumunii narodowości węgierskiej Vili B. i Catalina B. złożyli do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o nadanie statusu uchodźcy. W uzasadnieniu wniosku i podczas przesłuchania wskazali, że z uwagi na narodowość węgierską byli w Rumuni prześladowani. Dom, w którym mieszkali został zdemolowany przez nieznanych sprawców. Mimo zgłoszenia tego faktu na policję, nie podjęto żadnych działań. Wnioskodawca obawiał się złożyć skargę do prokuratury. W ramach zwolnień grupowych został także zwolniony z pracy i nie otrzymał żadnego zasiłku. Będąc zarejestrowany jako bezrobotny, nie otrzymał żadnej oferty pracy. Wnioskodawca z powodu swojej narodowości był kilka razy zatrzymywany przez policję. Wnioskodawcom odmówiono przyznania statusu uchodźcy na Węgrzech.
Decyzjami z dnia 19 i 21 września 2000 r. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji odmówił Vili B. i Catalinie B. nadania statusu uchodźcy. W uzasadnieniu decyzji stwierdzono, że wnioskodawcy nie spełniają przesłanek wynikających z Konwencji dotyczącej statusu uchodźców sporządzonej w Genewie dnia 21 lipca 1951 r. oraz Protokołu dotyczącego statusu uchodźców sporządzonego w Nowym Jorku dnia 31 stycznia 1967 r. /Dz.U. 1991 nr 119 poz. 515 i 517/.
Rada do Spraw Uchodźców decyzjami z dnia 11 i 18 stycznia 2001 r. nie uwzględniła odwołań wnioskodawców i utrzymała w mocy zaskarżone decyzje.
Naczelny Sąd Administracyjny wyrokami z dnia 7 września 2001 r. V SA 589/01 i V SA 590/01 stwierdził nieważność decyzji Rady do Spraw Uchodźców, gdyż Rada rozpoznała odwołania wniesione po terminie, gdy decyzje Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji były już ostateczne.
W dniu 1 marca 2002 r. Vili B. złożył do Prezesa Urzędu do Spraw Repatriacji i Cudzoziemców wniosek o nadanie statusu uchodźcy, który zgodnie z art. 34a ust. 2 ustawy z dnia 25 czerwca 1997 r. o cudzoziemcach /Dz.U. nr 114 poz. 739 ze zm./ obejmował również żonę oraz małoletniego syna. W uzasadnieniu wniosku podniesiono, iż w razie powrotu do kraju pochodzenia, wnioskodawcy z powodu narodowości nie otrzymają pracy i nie będą traktowani jak pełnoprawni obywatele. Podczas przesłuchania na temat okoliczności opuszczenia kraju pochodzenia. Vili B. dodatkowo stwierdził, iż nigdzie nie mógł dostać pracy, wobec czego nie był w stanie utrzymać rodziny, oraz że żona z powodu swojego pochodzenia była często narażona na zaczepki.
Decyzją z dnia 1 marca 2002 r. Prezes Urzędu do Spraw Repatriacji i Cudzoziemców na podstawie art. 35 ust. 2 pkt 2 oraz art. 35 ust. 3 ustawy o cudzoziemcach odmówił wszczęcia postępowania w sprawie nadania statusu uchodźcy uznając, że ponowny wniosek o nadanie statusu uchodźcy nie zawiera nowych, istotnych okoliczności w sprawie. Wydana decyzja obejmowała także żonę wnioskodawcy i ich małoletniego syna. W jej uzasadnieniu podkreślono, że od chwili wydania ostatecznej decyzji Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 21 września 2000 r. wnioskodawca nie przebywał na terytorium Rumunii. Wobec nie wskazania żadnych nowych okoliczności należało odmówić wszczęcia postępowania.
Pismo zawierające odwołanie od powyższej decyzji zostało podpisane wyłącznie przez Vili B., z tym że w nagłówku odwołania wymieniono także żonę - Catalinę B. i ich małoletnie dziecko Georgie Vili B. W odwołaniu podniesiono, że powrót do Rumuni jest niemożliwy, gdyż wnioskodawcy będą narażeni na dalsze szykany.
Rada do Spraw Uchodźców decyzją adresowaną wyłącznie do Vili B. z dnia 15 marca 2002 r. nie uwzględniła odwołania i utrzymała w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu decyzji stwierdzono, że ponowny wniosek o nadanie statusu uchodźcy oraz odwołanie nie zawierają nowych, istotnych okoliczności w sprawie, i że w związku z tym wnioskodawca nie wykazał uzasadnionej obawy przed prześladowaniem z powodów wskazanych w Konwencji Genewskiej.
Na powyższą decyzję Rady osobne skargi do Naczelnego Sądu Administracyjnego wnieśli Vili B. i Catalina B. W uzasadnieniu skarg podniesiono, że w Rumunii osoby pochodzenia węgierskiego nie mogą zdobyć wykształcenia, zawodu i znaleźć pracy. W skardze Cataliny B. zaakcentowano, że kobiety pochodzenia węgierskiego są w Rumunii źle traktowane i skazane są na tkwienie w ubóstwie, gdyż nie mają szans na zmianę sytuacji.
W odpowiedzi na skargę złożoną przez Vili B. Rada do Spraw Uchodźców wniosła o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył:
Skarga Vili B. podlega oddaleniu jako nieuzasadniona, natomiast skarga Cataliny B. odrzuceniu z uwagi na jej niedopuszczalność.
Odnosząc się do skargi wniesionej przez skarżącego należy stwierdzić, że status uchodźcy w Rzeczypospolitej Polskiej nadaje się zgodnie z wymogami wynikającymi z definicji zawartej w Konwencji Genewskiej - uchodźcą jest osoba, która żywi uzasadnioną obawę przed prześladowaniem z powodu swojej "rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej lub z powodu przekonań politycznych, przebywa poza granicami państwa, którego jest obywatelem i nie może lub nie chce z powodu tych obaw korzystać z ochrony tego państwa" /art. 1 ust. A pkt 2 Konwencji Genewskiej/. Prezes Urzędu do Spraw Repatriacji i Uchodźców oraz Rada do Spraw Uchodźców zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów /art. 80 Kpa/ dokonały wyczerpującej oceny wyjaśnień złożonych przez skarżącego i poczyniły prawidłowe ustalenia faktyczne. W uzasadnieniu decyzji przede wszystkim trafnie podkreślono, że w ponownie złożonym wniosku o nadanie statusu uchodźcy, skarżący nie podał nowych istotnych okoliczności w stosunku do tych, które stanowiły podstawę ubiegania się o status uchodźcy na podstawie wniosku z dnia 28 lipca 2000 r. Postępowanie wobec obojga skarżących zostało wówczas zakończone ostatecznymi decyzjami Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 19 i 21 września 2000 r. Ponownie powołane okoliczności świadczące o trudnościach ekonomicznych i nietolerancji, niechęci lub nawet wrogości ze strony lokalnej społeczności były już przedmiotem oceny. Skarżący nie wykazał istnienia nowych okoliczności, które uzasadniałyby stwierdzenie, że w razie powrotu do Rumunii byłby prześladowany z przyczyn wskazanych w Konwencji Genewskiej. W tym stanie rzeczy organy obu instancji bezbłędnie uznały na podstawie art. 35 ust 2 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach, że skarżący ponownie ubiega się o nadanie statusu uchodźcy nie podając nowych istotnych okoliczności w sprawie.
Odnosząc się natomiast do skargi Cataliny B. należy stwierdzić, że skarżąca nie była adresatem decyzji Rady do Spraw Uchodźców. Z sentencji i uzasadnienia zaskarżonej decyzji Rady wynika, że adresatem decyzji jest wyłącznie Vili B. Na żądanie skarżących, już po zakończeniu postępowania administracyjnego. Rada do Spraw Uchodźców w piśmie z dnia 15 kwietnia 2002 r. wyjaśniła wprawdzie, że jej decyzja dotyczy całej rodziny, w tym skarżącej, ale pismo takie nie może uzupełniać treści decyzji, a w szczególności uzasadniać ocenę, że zaskarżoną decyzję wydano także na skutek odwołania skarżącej. Należy podkreślić, że w nagłówku odwołania wniesionego do Rady do Spraw Uchodźców wymieniono jako odwołujących się z imienia i nazwiska - Vili B., Catalinę B. oraz Vili George B. Odwołanie zostało jednak podpisane tylko przez Vili B. Należało zatem w toku postępowania wyjaśnić, czy mąż skarżącej, który podpisał skargę działał także w imieniu żony, czy też tylko wymienił skarżącą jako stronę postępowania. Nie jest także wykluczone, że wolą skarżącej było złożenie odwołania samodzielnie, a jedynie nie podpisała wniesionego środka zaskarżenia. W toku postępowania odwoławczego należało wątpliwości powyższe wyjaśnić. W zależności od ustaleń może okazać się niezbędne wezwanie do złożenia pełnomocnictwa lub podpisania skargi. W każdym razie skarga Cataliny B. wniesiona na decyzję Rady do Spraw Uchodźców, którą adresowano wyłącznie w stosunku do męża skarżącej, w sytuacji, gdy nie rozpatrzono odwołania skarżącej jest niedopuszczalna. Należy zauważyć, że stosownie do art. 34a ust. 1 pkt 2 wniosek o nadanie statusu uchodźcy może dotyczyć współmałżonka cudzoziemca ubiegającego się o nadanie statusu uchodźcy, jeżeli cudzoziemiec zwraca się o to w swoim imieniu a współmałżonek wyraża na to pisemną zgodę. W takim wypadku wniosek powinien zawierać dane osobowe współmałżonka. W aktach administracyjnych znajduje się wniosek skarżącego o nadanie statusu uchodźcy, z treści którego wynika, że obejmuje on także jego żonę oraz, że na objęcie wnioskiem wyraziła ona zgodę. Objęcie wnioskiem współmałżonka na podstawie art. 34a ust. 2 ustawy o cudzoziemcach oznacza, że małżonek ten staje się stroną postępowania, który może samodzielnie realizować uprawnienia procesowe, w tym w szczególności prawo do składania środków odwoławczych w postępowaniu administracyjnym i sądowoadministracyjnym. Stroną postępowania jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo, kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek /art. 28 Kpa/. Interes prawny w toczącym się postępowaniu wynika z art. 44 ust. 3 ustawy, który stanowi, że w wypadku nadania cudzoziemcowi statusu uchodźcy, jego współmałżonkowi, o którym mowa w art. 34a ust. 2, nadaje się również status uchodźcy. Z uwagi zatem na zasadę jedności rodziny, wniosek o nadanie statusu uchodźcy może obejmować małżonka, który nie ma osobistych powodów ubiegania się o status uchodźcy. Z definicji strony zawartej w art. 28 Kpa wynika podział na strony, które wszczynają postępowanie i których postępowanie dotyczy. Podział ten w pewnych sytuacjach ma znaczenie /np. art. 105 par. 2 Kpa/. Za szczególnym traktowaniem współmałżonka, na zasadach analogicznych jak osoby wszczynającej postępowanie, mogłaby przemawiać okoliczność, że obowiązany jest on do wyrażenia pisemnej zgody na objęcie go wnioskiem. Dodatkowy argument w rozpoznawanej sprawie wynika z treści oświadczeń skarżących składanych w toku postępowania. Oboje skarżący w toku postępowania twierdzili, że są prześladowani i wskazywali na okoliczności uzasadniające ich zdaniem nadanie im statusu uchodźcy. W tej sytuacji postępowanie wobec skarżącej ma charakter samodzielny. Objęcie wnioskiem współmałżonka na podstawie art. 34a ust. 2 ustawy o cudzoziemcach ma bowiem znaczenie tylko wówczas, gdy nie ma potrzeby analizy jego sytuacji osobistej i przyznanie statusu uchodźcy następuje zgodnie z zasadą jedności rodziny na podstawie art. 44 ust. 3 ustawy. Sytuacja taka ma miejsce wówczas, gdy tylko jeden z małżonków powołuje się na okoliczności prześladowania. Nawet gdyby jednak uznać, że współmałżonek objęty wnioskiem jest jedynie stroną, która nie żądała wszczęcia postępowania, to w świetle art. 44 ust. 3 ustawy o cudzoziemcach, postępowanie dotyczy jego interesu prawnego. W konsekwencji uzasadniona jest konkluzja, że stosownie do art. 127 par. 1 Kpa, jest uprawniony do samodzielnego złożenia środka odwoławczego.
Reasumując należy stwierdzić, że w następstwie objęcia wnioskiem współmałżonka może on samodzielnie realizować uprawnienia procesowe, a w szczególności prawo do składania środków odwoławczych w postępowaniu administracyjnym lub sądowym. Rzeczą Rady do Spraw Uchodźców będzie zatem ustalenie, czy skarżąca istotnie wniosła odwołanie, na co wskazuje wymienienie jej nazwiska w nagłówku odwołania i w razie pozytywnego ustalenia rozpatrzenia sprawy skarżącej w II instancji
Mając na uwadze powyższe należało na podstawie art. 27 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ oddalić jako nieuzasadnioną skargę Vili B., a na podstawie art. 27 ust. 2 ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym odrzucić jako niedopuszczalną skargę Cataliny B.