prosto w prawo Dla profesjonalistów

Wyrok NSA w Warszawie (przed reformą) z 6 października 1998 r., V SA 83/98

WyrokprawomocneNSA w Warszawie (przed reformą)·6 października 1998 r.

Powołane przepisy

Sprawa
sprawy ze skargi "C.-P." Spółki z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Prezesa Głównego Urzędu Ceł z dnia 10 grudnia 1997 r. (...) w przedmiocie wymiaru należności celnych - zaskarżoną decyzję uchyla; (...).

Teza

W dniu dokonania odprawy celnej nie istniał obowiązek ponoszenia opłat licencyjnych przez importera na rzecz licencjodawcy, ponieważ umowa licencyjna nakładająca obowiązek ponoszenia takich opłat została zawarta po tej dacie. Okoliczność, że umowa ta obowiązuje z mocą wsteczną, nie zmienia w niczym tego, że w dniu dokonania zgłoszenia celnego importer nie mógł obliczyć wartości celnej towaru z uwzględnieniem opłat licencyjnych, skoro w tej dacie nie istniał w ogóle obowiązek ich ponoszenia.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny

Uzasadnienie

Prezes Głównego Urzędu Ceł, po rozpatrzeniu odwołania "C.-P." Spółki z o.o. z siedzibą w W., decyzją z dnia 10 grudnia 1997 r. (...) utrzymał w mocy decyzję Dyrektora Urzędu Celnego w W. z dnia 17 stycznia 1997 r. (...) w przedmiocie określenia wartości celnej towaru i wymiaru cła, wydaną w wyniku wznowienia postępowania zakończonego decyzją ostateczną zawartą w JDA SAD (...) z dnia 24 maja 1995 r.

Dyrektor Urzędu Celnego w W. dokonał w dniu 24 maja 1995 r. odprawy celnej oleju silnikowego sprowadzonego z zagranicy przez Spółkę "C.-P." i ustalił wartość celną tego towaru na kwotę 35.856 DEM na podstawie dołączonej do dokumentu SAD faktury (...) z dnia 24 maja 1995 r. i deklaracji wartości celnej.

W wyniku kontroli przeprowadzonej dnia 23 stycznia 1996 r. przez Urząd Celny w Warszawie w siedzibie Spółki "C.-P." ujawniono dodatkową fakturę /bez numeru/ z dnia 23 listopada 1995 r. obejmującą należności z tytułu opłat licencyjnych, wystawioną przez brytyjską firmę "C.-L." ze Swindon na kwotę 442.073,75 GBP za produkty zakupione przez Spółkę "C.-P." za okres od I marca 1995 r. do 31 października 1995 r., a ponadto zabezpieczono kserokopie kontraktów, umowy licencyjnej z dnia 5 lipca 1995 r. i poleceń wypłat na rzecz licencjodawcy.

W związku z ujawnieniem powyższych dokumentów, Dyrektor Urzędu Celnego w W. postanowieniem z dnia 11 lipca 1996 r. (...) wznowił postępowanie zakończone decyzją ostateczną zawartą w JDA SAD i po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego decyzją z dnia 17 stycznia 1997 r., wydaną na podstawie art. 151 par. 1 pkt 2 w zw. z art. 145 par. 1 pkt 5 Kpa oraz art. 23 ust. 1 i art. 25 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. - Prawo celne /t.j. Dz.U. 1994 nr 71 poz. 312 ze zm./, uchylił swoją decyzję zawartą w dokumencie SAD i wymierzył cło w wyższej wysokości, doliczając proporcjonalnie uiszczoną opłatę licencyjną do wartości celnej towaru. Dyrektor Urzędu Celnego w W. stwierdził, że umowa o nabyciu towaru nie zawiera postanowień dotyczących opłat licencyjnych, lecz powołując się na treść umowy licencyjnej uznał, że poniesione przez Spółkę "C.-P." opłaty licencyjne stanowiły warunek sprzedaży towaru i zgodnie z art. 25 ust. 1 pkt 4 Prawa celnego stanowiły element składowy jego wartości celnej.

Zdaniem Dyrektora Urzędu Celnego, Spółka zgłaszając towar do odprawy celnej ostatecznej miała obowiązek zadeklarować wszystkie koszty warunkujące legalny import i sprzedaż towaru oraz dołączyć do wniosku o wszczęcie postępowania celnego, zgodnie z art. 50 ust. 2 pkt 3 Prawa celnego, fakturę i inne dokumenty służące do określenia wartości celnej.

W odwołaniu Spółka "C.-P." twierdziła, że opłaty licencyjne uiszczane na rzecz brytyjskiej spółki "C.-L." nie były warunkiem sprzedaży towaru, bowiem odnosiły się do Prawa Własności Przemysłowej, tj. do wytwarzania i sprzedaży produktów nabytych bez jakichkolwiek warunków. Umowa licencyjna dotyczyła jedynie struktury organizacyjnej oraz sposobu efektywnego działania odwołującej się Spółki w zakresie jej działalności gospodarczej.

Prezes Głównego Urzędu Cel decyzją z dnia 10 grudnia 1997 r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję, wydaną przez Dyrektora Urzędu Celnego w W. w postępowaniu wznowieniowym.

Wyjaśnił, że stosownie do art. 145 par. 1 pkt 5 Kpa jedną z podstaw wznowienia postępowania jest ujawnienie istotnych dla sprawy nowych okoliczności faktycznych lub nowych dowodów istniejących w dniu wydania decyzji, które nie były znane organowi ją wydającemu. Okoliczności taką w niniejszej sprawie jest zobowiązanie się importera do uiszczenia opłat licencyjnych za towar sprowadzony w okresie od 1 marca 1995 r. do 31 października 1995 r. na podstawie umowy licencyjnej z dnia 5 lipca 1995 r. zawartej z brytyjską firmą "C.-L." oraz ujawniona faktura z dnia 23 listopada 1995 r. dot. opłaty licencyjnej, wystawiona przez licencjodawcę dla licencjobiorcy.

Uiszczenie opłat licencyjnych na rzecz "C.-L." od sprzedaży produktów na terytorium Polski było warunkiem ich importu. Gdyby "C.-P." nie poniosła tych opłat, nie nabyłaby prawa do sprzedaży i wytwarzania produktów pod znakiem towarowym "C.".

W ocenie Prezesa GUC bez znaczenia jest to, że umowę licencyjną, zobowiązującą importera do ponoszenia opłaty licencyjnej zawarto po odprawie celnej sprowadzonego towaru a opłaty uiszczono w listopadzie 1995 r., skoro miała ona moc wsteczną i obejmowała dostawy od 1 marca 1995 r. Zgodnie bowiem z art. 25 ust. 1 pkt 4 Prawa celnego wartością celną towaru jest cena zapłacona lub należna za towar celny. Zdaniem Prezesa GUC ceną należną by la kwota wynikająca z faktury handlowej powiększona o część kwoty z faktury wystawionej dnia 23 listopada 1995 r., obecnie już zapłaconej.

Odnosząc się do zarzutów podniesionych w odwołaniu, Prezes GUC stwierdził, że opłaty licencyjne, które kupujący musiał zapłacić jako warunek sprzedaży stanowi opłatę za użycie praw związanych z produkcją, dotychczas importowanych towarów /patenty, wzory, know-how/, ze sprzedażą eksportową tych towarów /znaki handlowe, zastrzeżone wzory/ oraz z użyciem lub odsprzedażą towarów importowanych /prawa autorskie, procesy wytwórcze nadające towarowi jego szczególne właściwości/.

Opłaty licencyjne i tantiemy autorskie odnoszące się da znaków handlowych mogą być doliczane do wartości celnej, gdy:

Spółka "C.-P." - zdaniem Prezesa GUC - poniosła opłaty licencyjne za używanie znaku towarowego "C.", o czym świadczy faktura wystawiona przez "C.-L.", pieczęć na tym dokumencie o zrealizowaniu płatności i polecenie wypłaty za granicę. Cena zapłacona przez importera wynikająca z ujawnionej faktury za opłaty licencyjne /442.073,75 GBP/ była warunkiem sprzedaży stanowiącym dodatkowy dochód firmy angielskiej, zaś kosztem poniesionym przez polską spółkę. Bez znaczenia jest to, że opłaty licencyjne nie były płacone na rzecz niemieckiego dostawcy lecz na rzecz spółki angielskiej. Zarówno bowiem "C.-P." jak i "CC and EE" GmBH są częścią brytyjskiego koncernu "C.-L.", będącego właścicielem know-how, a także praw do znaku towarowego "C.". Spółka brytyjska, uprawniona do cesji praw własności przemysłowej oraz sprzedaży i wytwarzania określonych produktów, na mocy umowy licencyjnej udzieliła Spółce "C.-P." prawa do wytwarzania, wykorzystania i sprzedaży na terytorium Polski określonych w umowie preparatów za zapłatą opłat licencyjnych w wysokości /2,5 lub 5 procent/ wartości sprzedaży.

W skardze skierowanej do Naczelnego Sądu Administracyjnego "C.-P." Spółka z o.o. zarzuciła rażące naruszenie art. 25 ust. 1 pkt 4 ustawy Prawo celne poprzez błędną /rozszerzającą/ jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie i wniosła o stwierdzenie nieważności lub uchylenie zaskarżonej decyzji oraz utrzymanej nią w mocy decyzji Dyrektora Urzędu Celnego w W. z dnia 17 stycznia 1997 r. (...) i zasądzenie kosztów postępowania sądowego. Strona skarżąca podniosła, że z treści art. 25 ust. 1 pkt 4 ustawy - Prawo celne wynika wprost, iż opłaty licencyjne doliczane są do wartości celnej importowanych towarów tylko wówczas, gdy są one związane z importem towarów i stanowią warunek sprzedaży tych towarów importerowi. Jeżeli brak jest którejkolwiek z tych przesłanek, wartość ponoszonych opłat licencyjnych nie ma żadnego wpływu na kwestię ustalenia wartości celnej importowanych towarów. Oznacza to, że do wartości celnej towaru winny być doliczone opłaty licencyjne jedynie wówczas gdy sprzedający i kupujący ustalą, iż sprzedaż dochodzi do skutku pod warunkiem zapłaty tych należności.

Skoro termin "warunek sprzedaży" nie został odrębnie zdefiniowany w ustawie Prawo celne, to należy go interpretować według przepisów Kodeksu cywilnego, zgodnie z którymi sprzedaż z zastrzeżeniem warunku jest dokonana jeśli własność sprzedanego towaru niezależnie od jego wydania przechodzi dopiero po spełnieniu tegoż warunku /art. 89 Kc/. 0 sprzedaży pod warunkiem nie może być zatem mowy, kiedy własność towaru przechodzi na kupującego bez żadnych zastrzeżeń w momencie wydania towaru.

Dokonywane transakcje nie są uwarunkowane opłatami licencyjnymi lub jakimikolwiek dodatkowymi postanowieniami, poza tymi które dotyczą ceny towaru oraz warunków płatności i dostaw. Podkreślono, że nie ma także związku pomiędzy opłatami licencyjnymi ponoszonymi przez skarżącą na rzecz spółki brytyjskiej a transakcjami importowanymi dokonanymi ze spółką niemiecką.

Opłaty licencyjne, o których mowa, wynikają z istnienia pewnej samoistnej wartości jaką jest nazwa i znak towarowy "C.", która oznacza doskonałość techniczną, pewność i wieloletnią obecność na rynkach światowych. Nazwa "C." budzi zaufanie i pewność najwyższej jakości, która jest efektem wielu lat prac naukowo-badawczych firmy C.. właścicielem tego znaku towarowego jest firma brytyjska.

Skarżąca dzięki licencji udzielonej przez "C.-L." w zakresie struktury organizacyjnej, promocji, reklamy i marketingu uzyskała możliwość znaczącego zwiększenia sprzedaży i ta właśnie możliwość posługiwania się nazwą i znakiem towarowym "C." powoduje obowiązek zapłaty opłat licencyjnych. Jednakże uiszczenie opłat licencyjnych na rzecz firmy brytyjskiej nie stanowiło warunku sprzedaży towaru skarżącej. Do czasu wejścia w życie umowy licencyjnej "C.-P." nie dokonywała żadnych płatności licencyjnych, mimo że produkty C. importowała od 1992 r. Zapłata opłaty licencyjnej jest jedynie konsekwencją sprzedaży towaru w Polsce, a nie warunkiem jego nabycia za granicą. Zdaniem strony skarżącej, argumentacja zawarta w zaskarżonej decyzji opiera się w dużej mierze na przypuszczeniach i spekulacjach, a niektóre konkluzje są, zupełnie bezpodstawne. Wynika to z niewyjaśnienia stanu faktycznego, co narusza art. 7 i art. 11 Kpa.

W odpowiedzi na skargę Prezes Głównego Urzędu Ceł wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko i argumentację przytoczone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, a ponadto wyjaśnił, że zgodnie z art. 25 ust. 1 pkt 4 Prawa celnego opłaty licencyjne są elementem wartości celnej, w przypadku gdy:

1/ istnieje transakcja sprzedaży, 2/ opłata odnosi się do importowanego towaru, 3/ opłata została dokonana jako warunek sprzedaży.

Zdaniem Prezesa GUC, warunki te w przedmiotowej sprawie zostały spełnione. Wyjaśnienie pojęcia opłaty licencyjnej i zasadność doliczenia jej do wartości celnej towaru wynika z przepisów Porozumienia ustanawiającego Światową, Organizację Handlu /WTO/ sporządzonego w Marakeszu z dnia 15.04.1994 r., ratyfikowanego przez Rzeczpospolitą Polską dnia 1 lipca 1995 r. /Dz.U. 1995 nr 98 poz. 483 i 484/, a także z Porozumienia w sprawie stosowania Artykułu VII Układu ogólnego w sprawie taryf celnych i handlu z 1994 r. tzw. Kodeksu Wartości Celnej GATT /załącznik nr 1 do powyższego Porozumienia Dz.U. j.w./. Ustawodawca zmieniając Prawo celne ustawą z dnia 28 czerwca 1995 r., która weszła w życie dnia 24.07.1995 r. oparł się w dużej mierze na Kodeksie Wartości Celnej GATT. Ponadto Prezes GUC wyjaśnił, że w transakcjach handlowych w niniejszej sprawie nie było konieczne zamieszczanie zapisu o uiszczeniu opłat licencyjnych jako warunku sprzedaży towaru polskiemu importerowi, skoro:

1/ "C.-P." jak i "CC and EE" są, członkami tego samego koncernu, 2/ firma macierzysta "C.-L." udzieliła licencji na zakup towaru od firmy niemieckiej i jego sprzedaż pod znakiem towarowym "C.", 3/ "C.-L." jest właścicielem znaku towarowego "C.", zaś bez wiedzy właściciela nie mogą odbywać się żadne transakcje w ramach jednej korporacji, 4/ firma macierzysta nie zgodziłaby się na sprzedaż towaru bez zagwarantowania spłaty zobowiązań finansowych.

Kluczem w niniejszej sprawie jest fakt ponoszenia opłat licencyjnych za prawo korzystania ze znaku towarowego "C.". Zawarcie umowy licencyjnej spowodowało, że skarżąca mogła sprzedać towary pod nazwą handlową i znakiem towarowym "C.", rodząc tym samym obowiązek poniesienia opłat w przyszłości. Oznacza to, że zapłata opłat licencyjnych była koniecznym warunkiem sprzedaży towarów importerowi, chociaż nie jest to wyraźnie określone w umowie licencyjnej ani w kontrakcie. Jednakże opłaty licencyjne za prawo do sprzedaży towarów importowanych są warunkiem sprzedaży i jako takie zwiększają ich wartość celną.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga zasługuje na uwzględnienie.

Stosownie do art. 1 i art. 21 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ uprawnienia sądu administracyjnego ograniczają się do kontroli zgodności zaskarżonej decyzji z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania prawa materialnego.

Kontrolując zaskarżoną decyzją w takim zakresie, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że została ona wydana z naruszeniem przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy.

W pierwszej kolejności, wychodząc poza granice skargi /art. 51 ustawy o NSA/, należy dokonać oceny kwestii wznowienia postępowania na podstawie art. 145 par. 1 pkt 5 Kpa.

Zgodnie z tym przepisem w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli wyjdą na jaw istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji, nie znane organowi, który ją wydał. Postępowanie administracyjne podlega zatem wznowieniu na tej podstawie, gdy spełnione zostaną łącznie trzy przesłanki:

1/ ujawnione okoliczności faktyczne lub dowody istotne dla sprawy są nowe. Pod pojęciem nowych okoliczności faktycznych lub nowych dowodów należy rozumieć zarówno nowo odkryte jak i po raz pierwszy zgłoszone przez stronę. Nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody mogą stanowić podstawę wznowienia o ile są dla sprawy istotne, a zatem muszą dotyczyć przedmiotu sprawy oraz mieć wpływ na zmianę decyzji w kwestiach zasadniczych;

2/ istnienie nowych okoliczności faktycznych lub nowych dowodów w dniu wydania decyzji ostatecznej;

3/ okoliczności faktyczne lub nowe dowody nie były znane organowi, który wydał decyzję.

Na tle niekwestionowanego stanu faktycznego za błędne i dowolne uznać należy stanowisko organów celnych, że w rozpoznawanej sprawie zaistniały wskazane wyżej przesłanki wznowienia.

Niewątpliwie po wydaniu przez Dyrektora Urzędu Celnego w W. decyzji ostatecznej z dnia 24 maja 1995 r. zawartej w JDA SAD o dopuszczeniu przedmiotowego towaru do obrotu na polskim obszarze celnym i wymiarze cła, ujawniono w wyniku kontroli dodatkową fakturę z dnia 23 listopada 1995 r. obejmującą należności w kwocie 442.073,75 GBP z tytułu opłat licencyjnych na rzecz brytyjskiej firmy "C.-L." za produkty zakupione przez skarżącą Spółkę w okresie od 1 marca 1995 r. do dnia 31 października 1995 r. oraz ujawniono umowę licencyjną z dnia 5 lipca 1995 r. zobowiązującą stronę skarżącą do uiszczenia opłat licencyjnych na rzecz firmy brytyjskiej. Dowody te ani też okoliczności dotyczące obowiązku uiszczenia opłaty licencyjnej nie istniały w dniu wydania decyzji z dnia 24 maja 1995 r. o dopuszczeniu towaru do obrotu na polskim obszarze celnym i wymiarze cła i nie mogły być przedłożone w czasie odprawy celnej. W związku z tym trudno zgodzić się ze stanowiskiem Prezesa GUC, że nową okolicznością uzasadniającą wznowienie postępowania jest zobowiązanie się skarżącej do uiszczenia opłat licencyjnych za towar sprowadzony wcześniej, tj. przed zawarciem umowy licencyjnej. Nie zmienia to przecież sytuacji, że w czasie odprawy celnej obowiązek uiszczenia opłat licencyjnych nie istniał, a powstał on dopiero od zawarcia umowy licencyjnej. Niezależnie od tego poważne wątpliwości budzi również to czy wspomniane opłaty licencyjne wynikające z umowy z dnia 5 lipca 1995 r. stanowi nowe okoliczności faktyczne, istotne w sprawie określenia wartości celnej przedmiotowego towaru i wymiaru cła.

Zgodnie z art. 25 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. - Prawo celne /t.j. Dz.U. 1994 nr 71 poz. 312/ wartością celną towaru jest cena zapłacona lub należna za towar celny /wartość transakcyjna/ wraz z kosztami w niej nie ujętymi, a faktycznie poniesionymi przez kupującego, w tym należności i opłaty licencyjne, które kupujący musiał zapłacić jako warunek sprzedaży towaru. Natomiast w myśl art. 26 ust. 1 pkt 4 wartość transakcyjna nie może być przyjęta za wartość celną towaru gdy kupujący i sprzedawca są ze sobą powiązani, chyba że po zbadaniu okoliczności sprzedaży okaże się, że związek między kupującym a sprzedawcą nie miał wpływu na ustalenie ceny lub wartość transakcyjna jest bardzo zbliżona do wartości ustalonej zgodnie z art. 25.

Z unormowań tych wynika, że nie każde opłaty licencyjne podlegaj doliczeniu do wartości celnej sprowadzonego towaru, a jedynie takie, które warunkują sprzedaż towaru importerowi.

Zaskarżone rozstrzygnięcie oparte zostało na założeniu, że przewidziane umową licencyjną opłaty podlegaj wliczeniu do wartości celnej towaru, bowiem ich zapłata stanowiła warunek sprzedaży towaru.

Tymczasem w postępowaniu administracyjnym nie wykazano, że opłaty licencyjne wynikające z umowy zawartej przez stronę skarżącą z firmą brytyjską były warunkiem sprzedaży towaru przez niemiecką firmę "CC and EE" GmBH. Warunek taki nie wynika ani z umowy sprzedaży, ani też z umowy licencyjnej. Zgodnie z treści umowy sprzedaży kupujący stawał się właścicielem towaru bez żadnych warunków z chwilą jego wydania, natomiast z treści umowy licencyjnej nie wynika, aby określona nią odpłatność warunkowała możliwość zawierania i realizacji kontraktów handlowych z firmą niemiecką produktami "C.". Jej przedmiot w zasadniczej części w ogóle nie obejmuje nabywania i dystrybucji olejów napędowych, dotyczy m.in. produkcji, z którą zaś nie wiąże się obliczanie opłaty licencyjnej. Wprawdzie opłaty licencyjne były liczone na podstawie wartości sprzedanego towaru przez stronę skarżącą, i proporcjonalnie do jego sprzedaży, jednakże treść umowy licencyjnej nie dostarcza podstaw do przyjęcia, że opłaty te stanowiły warunek sprzedaży polskiej Spółce przedmiotowego oleju firmy "C.". Spośród przesłanek warunkujących zaliczenie opłat licencyjnych do wartości celnej towaru można uznać, że spełniona została jedna z przesłanek, a mianowicie zawarcie konkretnej transakcji handlowej związanej z importem oleju napędowego "C." i że opłata ta odnosi się do tego towaru, aczkolwiek jedynie do ściśle technicznej czynności, to jest do sposobu obliczenia jej wysokości, uzależnionej od wartości sprzedaży produktu na terenie Polski.

Istota sporu sprowadza się zatem do ustalenia spełnienia przesłanki - warunku - czyli niemożności nabywania wyrobów firmy "C." i ich dalszej sprzedaży, o ile umowa licencyjna nie zostałaby podpisana a opłata uiszczona. Organy celne spełnienie tej przesłanki opierają, jedynie na domniemaniu nie mającym przekonywującego uzasadnienia w materiale dowodowym. Tak właśnie ocenić należy twierdzenie Prezesa GUC, że bez wiedzy i zgody firmy "C.-L." - właściciela znaku towarowego, nie mogą się odbywać żadne transakcje w ramach jednej korporacji.

Zauważyć również należy, że po zawarciu umowy licencyjnej dotyczącej know-how cena towarów firmy "C." sprzedawanych przez skarżącą na polskim rynku nie uległa podwyższeniu z tego tytułu, a jedynie zwiększyła się ich sprzedaż.

Organy celne odmawiając przyjęcia wartości transakcyjnej towaru za jego wartość celną z naruszeniem art. 7 i art. 77 Kpa nie wykazały w postępowaniu administracyjnym charakteru powiązań o jakich mowa w art. 26 ust. 2 ustawy Prawo celne pomiędzy firmami brytyjską, niemiecką, i polską oraz tego, że powiązania między tymi firmami świadczące o zależnościach doprowadziły do ustalenia wartości celnej sprowadzonego towaru poniżej jego rzeczywistej wartości w obrocie na polskim obszarze celnym, ani też czy zadeklarowana wartość jest zbliżona do wartości ustalonej zgodnie z art. 25.

Bez ustalenia powyższych okoliczności nie można twierdzić, że związek między kupującym a sprzedawcą miał wpływ na ustalenie ceny towaru i jego wartość transakcyjną. Zawarcie bowiem jednej umowy /licencyjnej/ nie musi przesądzać warunków drugiej /kupna sprzedaży/ nawet między tymi samymi podmiotami, a tym bardziej że w grę wchodzi trzeci podmiot, firma brytyjska, której przedmiot zainteresowania jest specyficzny, jedynie pośrednio wiążący się z obrotem olejami silnikowymi.

Przeciwko istnieniu warunku sprzedaży o jakim mowa w art. 25 ust. 1 pkt 4 ustawy Prawo celne przemawia fakt bezwarunkowego nabycia własności towaru z chwilą jego wydania, okoliczność, że umowa licencyjna została zawarta gdy produkty firmy "C." już od dłuższego czasu były przedmiotem obrotu skarżącej, zaś opłata licencyjna uiszczona została z dołu przy uwzględnieniu wartości dotychczasowej sprzedaży. Koliduje to z pojęciem warunku, od spełnienia którego licencjodawca miałby uzależnić prowadzenie działalności handlowej przez polską Spółkę produktami "C.".

W konsekwencji należy stwierdzić, że w ustalonym stanie faktycznym brak było podstaw do doliczenia opłat licencyjnych należnych firmie brytyjskiej do ceny faktycznie zapłaconej firmie niemieckiej za olej napędowy, bowiem nie został wykazany ścisły związek pomiędzy odpłatnym nabyciem know-how w zakresie usprawnienia działalności handlowej skarżącej a zakupem przez nią towaru z możliwością jego dalszej sprzedaży pod nazwą i znakiem handlowym "C.". Chodzi oczywiście o związek pozwalający na uznanie, że zapłata należności licencyjnych stanowiła "narzucony" przez licencjodawcę warunek sprzedaży skarżącej towaru.

Podobne zapatrywanie w kwestii zasad doliczania opłaty licencyjnej do ceny faktycznie zapłaconej za towar wyraził Komitet Techniczny ds. Wyceny Celnej Światowej Organizacji Celnej w opiniach 4.2, 4.3 i 4.13 /załącznik nr 1 i 2 do M.P. 1997 nr 67 poz. 657/.

Z tych względów, na podstawie art. 22 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ należało zaskarżoną decyzję uchylić i w myśl art. 55 ust. 1 tejże ustawy orzec o kosztach postępowania.

Źródło: CBOSA (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) ↗, pobrane 4.10.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.

Zapytaj o swoją sytuację

5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.