Prosto w prawo Dla profesjonalistyPro

Wyrok NSA w Warszawie (przed reformą)z 22 września 1993 r., sygn. akt V SA 868/93

Teza

Żaden przepis prawa nie przewiduje możliwości skutecznego doręczenia decyzji o dopuszczeniu towaru do obrotu na polskim obszarze celnym i o wymiarze cła spedytorowi przywożącemu towary na polski obszar celny, który nie jest pełnomocnikiem procesowym strony ustanowionym zgodnie z przepisami art. 33 Kpa.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny uznał zasadność skargi J. F. i J. P. Krawiectwo Konfekcyjne na postanowienie Prezesa Głównego Urzędu Ceł z dnia 5 listopada 1992 r. w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania od decyzji o wymiarze cła i na podstawie art. 207 par. 2 pkt 3 Kpa uchylił zaskarżone postanowienie, a także - zgodnie z art. 208 Kpa - zasądził od Prezesa Głównego Urzędu Ceł pięćdziesiąt tysięcy złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania na rzecz skarżących.

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 5 listopada 1992 r. nr DTW-II-5541-1418/92/8031/MP Prezes Głównego Urzędu Ceł stwierdził uchybienie przez J. F. i J. P. terminu do wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora Urzędu Celnego w (...) o wymiarze cła, zawartej w dokumencie SAD z dnia 1 września 1992 r. nr 070301/002591.

W odwołaniu strony twierdziły, że cło zostało wymierzone od wadliwie ustalonej wartości tkaniny skóropodobnej sprowadzonej przez nie z zagranicy.

Prezes Głównego Urzędu Ceł uznał, że decyzja o wymiarze cła została doręczona stronom w dniu 1 września 1992 r., odwołanie zaś wysłane zostało w dniu 19 września 1992 r., a więc po upływie 14-dniowego terminu ustawowego.

W skierowanym do Prezesa Głównego Urzędu Ceł piśmie z dnia 7 listopada 1992 r. J. F. i J. P. wnosili bądź o przywrócenie im terminu do wniesienia odwołania, bądź też o potraktowanie tego pisma jako skargi do Naczelnego Sądu Administracyjnego i twierdzili, że odpis decyzji o wymiarze cła został im doręczony w dniu 7 lub 8 września 1992 r., a więc odwołanie zostało wniesione w terminie.

Prezes Głównego Urzędu Ceł nadał pismu bieg jak skardze do NSA i w odpowiedzi na skargę wnosił o jej oddalenie.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Z załączonej do akt kopii dokumentu SAD wynika, że zgłaszającym towar do odprawy celnej był spedytor: firma C. Hartwig (...), reprezentowana przez Mariusza K. /pole 14 dokumentu SAD/. Granica została przekroczona w dniu 1 września 1992 r. w S., odprawy celnej zaś dokonano w tym samym dniu w Ł. W dniu tym Mariusz K. pokwitował też odbiór decyzji o wymiarze cła /pole 54 dokumentu SAD/. Do zgłoszenia celnego dołączono pełnomocnictwo udzielone w dniu 1 września 1992 r. przez skarżących firmie C. Hartwig "do zgłaszania towarów do odprawy celnej oraz składania oświadczeń podatkowych w ich imieniu". Najwidoczniej więc - zdaniem Prezesa GUC - Mariusz K. był pełnomocnikiem skarżących, upoważnionym do odbioru decyzji o wymiarze cła w ich imieniu, w związku z czym doręczenie decyzji Mariuszowi K. uznano za równoznaczne z doręczeniem tej decyzji stronie /art. 129 par. 1 w związku z art. 40 par. 2 Kpa/. W świetle dotychczasowego materiału dowodowego jednak pogląd ten budzi istotne wątpliwości.

Przepisy ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. - Prawo celne /Dz.U. nr 75 poz. 445 ze zm./ wyraźnie odróżniają podmiot dokonujący obrotu towarowego z zagranicą, którym jest osoba fizyczna, prawna lub jednostka nie mająca osobowości prawnej, dokonująca obrotu towarowego z zagranicą na własny rachunek i we własnym imieniu /art. 2 pkt 6 prawa celnego/, od niektórych innych podmiotów działających w postępowaniu celnym, w tym w szczególności od przewoźników, spedytorów i innych podmiotów wprowadzających towar na polski obszar celny. Stroną postępowania celnego, na której ciąży obowiązek zgłoszenia towarów będących przedmiotem obrotu towarowego z zagranicą do odprawy celnej, jest podmiot dokonujący obrotu towarowego z zagranicą. Tak rozumianej stronie powinna być doręczona decyzja o dopuszczeniu towaru do obrotu na polskim obszarze celnym i wymiarze cła /art. 67 ust. 2 prawa celnego/.

W postępowaniu administracyjnym, a takim jest także postępowanie celne /art. 1 ust. 2 prawa celnego/, strona nie musi działać osobiście. Może ustanowić pełnomocnika, jako że charakter czynności dokonywanych w postępowaniu celnym w zasadzie nie wymaga osobistego jej działania /art. 32 Kpa/. W razie ustanowienia pełnomocnika pisma w toku postępowania oraz odpisy decyzji doręcza się pełnomocnikowi /art. 40 par. 2 Kpa/. Pełnomocnikiem strony jednak może być wyłącznie osoba fizyczna /art. 33 par. 1 Kpa/.

Powyższego stanu prawnego nie zmienia okoliczność, iż przewóz towaru dokonywany jest z udziałem spedytora, choćby nawet spedytor był zarazem przewoźnikiem towaru. Na przewoźniku, a także na spedytorze, który przewozi przez granicę państwową towary, ciążą różne obowiązki, w tym zwłaszcza obowiązek dostarczenia towarów do granicznego miejsca odpraw celnych oraz przedstawienia organowi celnemu dokumentów dotyczących tych towarów /art. 40 ust. 2 prawa celnego/. Żaden przepis prawa jednak nie przewiduje możliwości skutecznego doręczenia decyzji o dopuszczeniu towaru do obrotu na polskim obszarze celnym i o wymiarze cła spedytorowi przywożącemu towary na polski obszar celny, który nie jest pełnomocnikiem procesowym strony, ustanowionym zgodnie z przepisami art. 33 Kpa.

Oceniając w świetle powyższych rozważań stan sprawy, należy stwierdzić, iż brak jest - jak dotychczas - wystarczających podstaw do przyjęcia, że skarżący działali w postępowaniu celnym przez pełnomocnika i że przeznaczona dla nich decyzja o dopuszczeniu towarów do obrotu na polskim obszarze celnym i o wymiarze cła została doręczona temu pełnomocnikowi. Znajdujące się w aktach sprawy "pełnomocnictwo" z dnia 1 września 1992 r. było udzielone firmie C. Hartwig, a więc nie osobie fizycznej, jak tego wymaga art. 33 par. 1 Kpa. W szczególności w treści tego "pełnomocnictwa" nie mówi się nic o Mariuszu K. Co więcej, sformułowanie tego "pełnomocnictwa" o upoważnieniu do "zgłaszania towarów do odprawy celnej" świadczyć może raczej o chęci dostarczenia przez skarżących organom celnym dowodu, iż PSM C. Hartwig przewoził towar jako spedytor, a więc do tego przedsiębiorstwa należało wykonanie obowiązków celnych określonych w art. 40 ust. 2 prawa celnego. Prezes GUC nie podjął przy tym żadnych czynności, aby wyjaśnić, czy tak rzeczywiście było. Do ustalenia, że termin do wniesienia przez skarżących odwołania od decyzji Dyrektora Urzędu Celnego w (...) rozpoczął bieg od dnia 1 września 1992 r., zgromadzony w sprawie materiał nie jest wystarczający.

W tych okolicznościach Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zaskarżona decyzja narusza wspomniane wyżej przepisy postępowania administracyjnego, a ponieważ jest to naruszenie mające istotny wpływ na wynik sprawy, zaskarżona decyzja podlega uchyleniu na podstawie art. 207 par. 2 pkt 3 Kpa.

W toku dalszego postępowania Prezes GUC powinien wyjaśnić, czy Mariusz K. był pełnomocnikiem skarżących, a jeśli tak, to z czego to wynika.

O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 208 Kpa.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.