Uzasadnienie
I.K. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] lutego 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony.
Zarządzeniem z 12 maja 2011 r. skarżąca została wezwana do uiszczenia wpisu sądowego od skargi. W wymienionym zarządzeniu, stanowiącym wezwanie do uiszczenia wymaganego w sprawie wpisu sądowego, zawarto pouczenie, iż nieuiszczenie wymaganej opłaty w terminie siedmiu dni od dnia otrzymania niniejszego wezwania spowoduje odrzucenie skargi (art. 220 § 1 i 3 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi [Dz.U. nr 153, poz. 1270 z późn. zm.]).
Wezwanie do uiszczenia wpisu sądowego zostało doręczone w dniu 20 maja 2011 r. (k. 15 akt sąd.), na wskazany przez skarżącą adres pełnomocnika do korespondencji.
W związku z powyższym, termin do uiszczenia należnej w sprawie opłaty sądowej upłynął w dniu 27 maja 2011 r. i w tym czasie należny w sprawie wpis nie został uiszczony.
W piśmie z dnia 2 czerwca 2011 r., uzupełnionym w dniu 13 lipca 2011 r. skarżąca wniosła o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi. W uzasadnieniu wniosku wskazano, iż wezwanie do uiszczenia wpisu od skargi, z uwagi na nieobecność pełnomocnika do doręczeń – I.K. – zostało doręczone jej matce, która o odebranym liście zapomniała. Następnie zaznaczono, że pełnomocnik do doręczeń odnalazła przesyłkę zawierającą wezwanie do uiszczenia wpisu dopiero w dniu 1 czerwca 2011 r. i niezwłocznie wpis uiściła.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Wniosek o przywrócenie terminu nie jest zasadny. Stosownie do art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), dalej p.p.s.a, czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Postanowienie o przywróceniu terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym (art. 86 § 1 p.p.s.a.). Zgodnie z art. 87 § 1, 2 i 4 p.p.s.a pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie.
W odniesieniu do powyższych uregulowań zasadniczą kwestią w przedmiotowej sprawie było zatem ustalenie, czy została spełniona podstawowa przesłanka przywrócenia terminu, jaką jest uprawdopodobnienie braku winy, polegające na zachowaniu należytej staranności w dbałości o swoje interesy. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
Ocenie Sądu podlega zatem, czy strona postępowania dołożyła wszelkiej możliwej staranności, jakiej należało od niej oczekiwać. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego zalicza się np. powódź, pożar, przerwy w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się osobą trzecią przy dokonywaniu konkretnej czynności (por. B. Adamiak, J. Borkowski, "Kodeks postępowania administracyjnego", Komentarz, wyd. 2, Wydawnictwo C. H. Beck, Warszawa 1998, s. 345). Przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku gdy w sposób przekonujący uprawdopodobniony zostanie brak winy, a przy tym wykazane zostanie, iż niezależna przeszkoda trwała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy nawet przy dochowaniu należytej staranności, nie można było usunąć przeszkody do dokonania czynności.
Inaczej mówiąc, gdy wykazane zostanie, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. E. Iserzon, J. Staraniek. "Kodeks postępowania administracyjnego", Komentarz, wyd. IV, W-wa 1980, str. 136). W literaturze dominuje pogląd, że przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, jeżeli strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa.
W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu wskazano, iż wezwanie do uiszczenia wpisu zostało doręczone nie pełnomocnikowi do doręczeń ale jej matce, która o liście zapomniała, zaś pełnomocnik wezwanie to odnalazła już po upływie terminu do uiszczenia wpisu i wpis ten niezwłocznie uiściła, a zatem zaniedbanie polegające na uchybieniu terminu było nieumyślne.
Mając na uwadze powyższą argumentację w pierwszej kolejności wyjaśnić należy, iż ze zwrotnego potwierdzenia odbioru wezwania do uiszczenia wpisu jasno wynika, że wezwanie to zostało doręczone nie matce pełnomocnika do doręczeń lecz pełnomocnikowi osobiście, tj. I.K. (zwrotne potwierdzenie odbioru wezwania – k. 15 akt sądowych). Skoro więc cała argumentacja wniosku sprowadza się do twierdzenia, że przyczyną uchybienia terminu był fakt doręczenia wezwania matce pełnomocnika i nieprzekazanie przesyłki pełnomocnikowi, podczas gdy z akt sprawy bezsprzecznie wynika, iż wezwanie odebrała I.K., to stwierdzić należy, że zawarte we wniosku twierdzenia są bezzasadne i nie uprawdopodobniają braku winy pełnomocnika w uchybieniu terminu.
Ponadto Sąd wyjaśnia, iż niedochowanie należytej staranności (nieprzekazanie przesyłki) przez osobę uprawnioną przez ustawodawcę do odbioru poczty (dorosłego domownika), która zobowiązała się do przekazania adresatowi przesyłki, nie stanowi o braku winy.
W świetle powyższego stwierdzić należy, że skarżąca nie uprawdopodobniła okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu od skargi, a zatem na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł jak w sentencji.