Uzasadnienie
Zarządzeniem z 20 lipca 2017 r. wezwano A. S. do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w kwocie 100 zł w terminie 7 dni pod rygorem odrzucenia skargi. Odpis zarządzenia doręczono upoważnionemu pracownikowi skarżącego 27 lipca 2017 r. (ZPO – k.31 akt sądowych).
W piśmie z 8 sierpnia 2017 r., które wpłynęło do Sądu 9 sierpnia 2017 r. skarżący wniósł o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi, załączając jednocześnie dowód uiszczenia wpisu sądowego w kwocie 100 zł. Skarżący wskazał, że pismo zawierające wezwanie do uiszczenia wpisu od skargi zostało doręczone do jego firmy 31 lipca 2017 r. podczas nieobecności strony związanej z krótkim urlopem. Skarżący podniósł, że jego pracownicy mają zakaz otwierania poczty dostarczanej na adres firmowy lecz adresowanej wyłącznie do niego. Dodał, że procedura rozdzielania poczty prywatnej – adresowanej na nazwisko strony od poczty adresowanej na firmę skutkowało tym, że pismo czekało na powrót skarżącego do firmy. Podkreślił, że wraz z powrotem do firmy zapoznał się z pismem z Sądu i uiścił należną kwotę na wskazany rachunek bankowy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., dalej jako: "p.p.s.a.") jeżeli strona uchybiła terminowi, jego przywrócenie możliwe jest jedynie wówczas, gdy uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. W orzecznictwie i w literaturze prawniczej przyjmuje się, iż brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy.
Stosownie natomiast do art. 87 § 1 p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Zgodnie z treścią art. 87 § 2 p.p.s.a. we wniosku o przywrócenie uchybionego terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu, zaś zgodnie z art. 87 § 4 p.p.s.a. równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie.
W niniejszej sprawie bezspornym jest, że skarżący uchybił terminowi do uiszczenia wpisu sądowego od skargi. Wezwanie do uiszczenia wpisu w kwocie 100 zł zostało bowiem prawidłowo doręczone upoważnionemu pracownikowi skarżącego na wskazany przez stronę adres korespondencyjny 27 lipca 2017 r. Ostatnim dniem do uiszczenia wpisu od skargi przez skarżącego był zatem 3 sierpnia 2017 r. Strona nie wykonała powyższego wezwania w wyznaczonym terminie, lecz uczyniła to dopiero 8 sierpnia 2017 r. składając jednocześnie wniosek o przywrócenie terminu do usunięcia braku formalnego skargi, który do Sądu wpłynął 9 sierpnia 2017 r.
Stwierdzić należy, że wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi został złożony z zachowaniem terminu do jego wniesienia. Sąd przyjął, co wskazała także we wniosku strona, że przyczyna uchybienia terminu ustąpiła 8 sierpnia 2017 r., tj. w dniu powrotu skarżącego z urlopu.
W ocenie Sądu strona nie uprawdopodobniła jednak braku winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu od skargi. Zaznaczenia wymaga, iż o braku winy w niedopełnieniu czynności procesowej można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że było to niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. W literaturze oraz orzecznictwie dominuje pogląd, że przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, jeżeli strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa, a z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie.
W niniejszej sprawie skarżący jako przyczynę uzasadniającą przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi wskazał swoją "nieobecność w związku z krótkim urlopem" oraz "procedurę rozdzielania poczty". Zdaniem Sądu, powyższe okoliczności nie mogą być jednak uznane za przeszkodę nieprzewidzianą ani trudną do usunięcia. Zachowanie należytej staranności przy dochowaniu terminu do dokonania określonej czynności procesowej powinno polegać na takim zorganizowaniu pracy przez stronę, z ustanowieniem pełnomocnika czy upoważnieniu pracowników włącznie, aby podczas nieobecności jej interesy nie doznały uszczerbku oraz możliwy był odbiór kierowanej do niej korespondencji i podjęcie stosownych czynności procesowych. Wyjeżdżając na urlop skarżący winien zatem podjąć czynności gwarantujące właściwe prowadzenie swoich spraw sądowych. Obowiązek ten jest tym bardziej uzasadniony w odniesieniu do strony będącej profesjonalnym przedsiębiorcą inicjującym postępowanie sądowe w niniejszej sprawie, który w związku z tym powinien mieć świadomość, że może być do niego kierowana korespondencja sądowa. Niepodjęcie takich czynności przez stronę nie może tym samym stanowić o braku winy w uchybieniu terminu.
W tym miejscu wskazać należy, że jak wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki zawierającej wezwanie do uiszczenia wpisu od skargi (k. 31 akt sądowych), została ona odebrana przez upoważnionego do odbioru pism pracownika skarżącego, czego strona nie kwestionuje. Skutki doręczenia tego wezwania, stosownie do art. 72 § 2 p.p.s.a, obciążają zatem skarżącego, który ponosi konsekwencje jakie wynikają z zastępczego doręczenia pisma i rozpoczęcia biegu terminu do dokonania określonej czynności w postępowaniu sądowym.
Należy w tym miejscu jeszcze raz podkreślić, że przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu należy brać pod uwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu skutecznych działań, mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu.
Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności, uznając, że strona skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi Sąd, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.