Uzasadnienie
W skardze złożonej w przedmiotowej sprawie pełnomocnik skarżącego złożył wniosek o przywrócenie terminu do jej wniesienia. We wniosku wskazał, że do uchybienia terminu doszło bez winy strony. Z uwagi na chorobę pełnomocnik nie był w stanie w terminie wnieść skargi. Do wniosku dołączono zaświadczenie lekarskie, wedle którego niezdolność pełnomocnika do pracy obejmowała okres od 19 maja 2014 r. do dnia 27 maja 2014 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Z art. 86 i 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm, dalej p.p.s.a.) wynika, że warunkiem przywrócenia uchybionego terminu do dokonania określonej czynności jest spełnienie łącznie trzech przesłanek: wniesienia przez stronę wniosku o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od czasu ustania przeszkody, która uniemożliwiła jej dochowania terminu, dokonanie jednocześnie czynności, której w zakreślonym terminie nie dokonano, oraz uprawdopodobnienie, iż uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony.
Przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy, a przy tym wskaże, że niezależna od niej przyczyna uchybienia terminowi istniała przez cały czas, aż do momentu jej ustania (B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Zakamycze 2006, s. 207-209). Kryterium braku winy jako przesłanki przywracającej termin do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności strony przy dokonaniu tej czynności (tak NSA w wyroku z dnia 11 lutego 2003 r., II SA 4162/01, Monitor Prawniczy 2003, nr 8, s. 340). O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
Natomiast dopuszczenie się choćby lekkiego niedbalstwa przez stronę, czy też niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw, winny skutkować odmową przywrócenia terminu do dokonania określonej czynności.
Z okoliczności faktycznych wynika, że bez wątpienia pełnomocnik skarżącej dochował 7-dniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi licząc od dnia 28 maja 2014 r., czyli od daty ustania niezdolności do pracy pełnomocnika skarżącej, co potwierdza złożone wraz z wnioskiem zaświadczenie lekarskie (druk ZUS ZLA, seria....).
W sprawie niniejszej konieczne stało się rozważenie, czy argumenty pełnomocnika skarżącej uprawdopodobniają, że uchybienie terminu do wniesienia skargi nastąpiło bez jego winy.
W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w przedmiotowej sprawie pełnomocnik skarżącej uprawdopodobnił, iż z uwagi na stwierdzoną przez lekarza niezdolność do pracy uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Było ono bowiem w całości wynikiem jego choroby, która rozpoczęła się w ostatnim dniu terminu do wniesienia skargi. Należy zauważyć, że pełnomocnik uprawdopodobnił, iż jego niedyspozycja zdrowotna rozpoczęła się w ostatnim dniu terminu, a do tego właśnie dnia mógłby złożyć skargę, gdyby nie był niezdolny do pracy.
Mając powyższe na uwadze i na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. Sąd postanowił jak w sentencji.