Uzasadnienie
Wnioskiem z 29 grudnia 2006 r. obywatel [...] – A. S. ur. [...] r. [...] – wystąpił do Wojewody M. o udzielenie zezwolenia na osiedlenie się na terytorium RP z uwagi na polskie pochodzenie.
Wojewoda M. decyzją z [...] marca 2007 r. nr [...] wydaną na podstawie art. 52 ust. 5 w związku z art. 8 ust. 2 Konstytucji RP w związku z art. 71 b ust. 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach (Dz. U. z 2006 r. nr 234, poz. 1694) oraz art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. nr 98, poz. 1071 ze zm.) odmówił udzielenia wnioskodawcy zezwolenia na osiedlenie się na terytorium RP. Odmawiając przedmiotowego zezwolenia wskazał, że zainteresowany w dniu składania wniosku przebywał na terytorium Polski na podstawie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony ważnego do dnia [...] stycznia 2007 r. Wskazał również, że cudzoziemiec, w celu potwierdzenia swojego polskiego pochodzenia przedstawił swój akt urodzenia, akt małżeństwa swoich rodziców, akt urodzenia matki, podanie o wydanie paszportu babki ze strony matki, wypis z księgi domu, kartotekę ewidencji oraz zaświadczenie o miejscu zameldowania matki.
Organ podkreślił, że ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że babka cudzoziemca, S. z domu B. była narodowości Polskiej. W związku z powyższym, Wojewoda M. stwierdził, że został spełniony pierwszy warunek ustawy o repatriacji tj. wykazano, iż jedno z dziadków cudzoziemca było narodowości polskiej. Zdaniem organu z przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego nie wynika jednak, iż cudzoziemiec spełnia drugą obligatoryjną przesłankę do udzielenia przedmiotowego zezwolenia, gdyż aplikujący nie wykazał swojego związku z polskością, w szczególności przez pielęgnowanie polskiej mowy, polskich tradycji i zwyczajów.
Organ I instancji wskazał, że przesłuchany do protokołu w dniu 7 lutego 2007 r. A. S. zeznał, iż jedynie jego babcia mówiła w języku polskim, natomiast rodzice nie umieli mówić po polsku. Organ podkreślił, że wnioskujący jedynie rozumie mowę polską, natomiast nie umie mówić w języku swoich przodków. Podkreślił również, że wnioskodawca nie chodził do polskiej szkoły, nie był członkiem żadnej organizacji polskiej oraz że przeprowadzone postępowanie wyjaśniające wykazało, iż w domu rodzinnym cudzoziemca nie kultywowano polskiej tradycji i obyczajów. Wojewoda M. stwierdził, że cudzoziemiec posiada ogólną wiedzę na temat Polski, ale jest to związane z jego pobytem na terytorium naszego kraju i prowadzeniem przez niego na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej działalności gospodarczej.
W dalszej części uzasadnienia organ stwierdził, że A.S. nie spełnia warunków osoby polskiego pochodzenia albowiem nie wykazał swojego związku z polskością. Stwierdził również, że wnioskodawca nie spełnia przesłanek, o których mowa w art. 64 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach.
Od powyższej decyzji wnioskodawca wniósł odwołanie do Prezesa Urzędu do Spraw Repatriacji i Cudzoziemców.
Decyzją z [...] kwietnia 2007 r. wydaną na podstawie art. 52 ust. 5 w związku z art. 8 ust 2 Konstytucji RP a także na podstawie art. 66 ust. 1 w związku z art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach oraz art. 127 § 2 i art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.; dalej: k.p.a.) Prezes Urzędu do Spraw Repatriacji i Cudzoziemców, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Wojewody M. W uzasadnieniu decyzji Prezes Urzędu – nawiązując do art. 52 ust. 5 Konstytucji RP, zgodnie z którym osoba, której polskie pochodzenie zostało stwierdzone zgodnie z ustawą, może osiedlić się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na stałe – zwrócił uwagę, że o ile zapis ten stanowi, że polskie pochodzenie winno być stwierdzone na podstawie ustawy, o tyle artykuł ten nie wyjaśnia, na jakiej podstawie osoba polskiego pochodzenia miałaby zrealizować swój zamiar zamieszkania w Polsce na stałe.
Właściwe zastosowanie ma więc art. 8 ust. 2 Konstytucji, który stanowi, że przepisy Konstytucji stosuje się bezpośrednio, chyba że Konstytucja stanowi inaczej. W wyżej cytowanym art. 52 ust. 5 znalazł się termin "osiedlić się.....na stałe". Należy przez to rozumieć, że osoba polskiego pochodzenia, pragnąca osiedlić się w Polsce, powinna wystąpić do właściwego organu z wnioskiem o udzielenie jej zezwolenia na osiedlenie się. Zasady i tryb udzielania takich zezwoleń reguluje ustawa z dnia 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach (Dz. U. Nr 128, poz. 1175 ze zm.). Ustawa o cudzoziemcach nie daje szczególnych preferencji przy ubieganiu się o udzielenie zezwolenia na osiedlenie się cudzoziemcom polskiego pochodzenia, ale preferencje takie wprowadza Konstytucja, która jest aktem wyższego rzędu i ma pierwszeństwo w stosowaniu. W takich przypadkach ustawa o cudzoziemcach jest jedynie aktem pomocniczym w ustaleniu między innymi organu odpowiedzialnego za rozpatrzenie przedmiotowej sprawy.
Jedyną ustawą, która określa, na jakich zasadach ustalane jest polskie pochodzenie, jest ustawa z dnia 9 listopada 2000 r. o repatriacji. Tak więc organ prowadzący postępowanie o udzielenie zezwolenia na osiedlenie się cudzoziemcowi, który deklaruje polskie pochodzenie, powinien ustalić jego polskie pochodzenie na podstawie załączonych do akt sprawy dokumentów, wykorzystując kryteria określone w ustawie o repatriacji.
Przytaczając treść art. 5 ust. 1 ustawy o repatriacji, zgodnie z którym za osobę polskiego pochodzenia uznaje się osobę deklarującą narodowość polską i spełniającą łącznie następujące warunki: 1) co najmniej jedno z jej rodziców lub dziadków albo dwoje pradziadków było narodowości polskiej;
2) wykaże ona swój związek z polskością, w szczególności przez pielęgnowanie polskiej mowy, polskich tradycji i zwyczajów, Prezes Urzędu uznał, iż z materiału dowodowego zawartego w aktach sprawy wynika, że wnioskodawca spełnia warunek określony w art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy o repatriacji. Natomiast nie spełnia warunku określonego w art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy o repatriacji, ponieważ wnioskodawca nie udowodnił kultywowania polskich tradycji, zwyczajów i pielęgnowania polskiej mowy. W domu rodzinnym wnioskodawcy mówiono [...], a zatem nie pielęgnowano polskiej mowy. Organ podkreślił, że cudzoziemiec biegle czyta i rozumie język mówiony, jednak ma blokadę wypowiadania się, co wynika z faktu, że zaczął uczyć się języka polskiego w wieku dorosłym. Podkreślił również, że badając okoliczność pielęgnowania polskości najistotniejszą kwestią jest ustalenie, czy związek z polskością cudzoziemiec wyniósł z domu. Zdaniem organu w domu rodzinnym wnioskodawczy nie były pielęgnowane polskie tradycje, a wiedza, którą posiada wnioskodawca wynika z faktu, iż cudzoziemiec zamieszkuje na terytorium Polski przeszło 10 lat. Zdaniem organu znajomość polskich zwyczajów wynika z dokonanej asymilacji kulturowej wynikającej z 10 letniego pobytu wnioskodawcy w Polsce. Prezes stwierdził, że proces asymilacji identyfikacyjnej, który mógł dokonać się przez okres pobytu zainteresowanego w Polsce nie może być mylony w wewnętrznym poczuciem swojej narodowości.
Prezes Urzędu podkreślił, iż w myśl art. 5 ust. 1 ustawy o repatriacji, za osobę polskiego pochodzenia uznaje się osobę deklarującą narodowość polską i spełniającą łącznie warunki określone w tym artykule. W ocenie organu odwoławczego, wnioskodawca nie wykazał swojego związku z polskością, gdyż w jego domu rodzinnym nie pielęgnowano polskiej mowy, polskich tradycji i zwyczajów, co uniemożliwia udzielenie jemu wnioskowanego zezwolenia.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skarżący wniósł o uchylenie ww. decyzji w całości. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie:
przepisów prawa materialnego, tj. art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 9 listopada 2000 r. o repatriacji przez odczytanie tego przepisu jako normy ograniczającej wynikające z Konstytucji RP (art. 51 ust.
- 5) prawo osobiste do zamieszkania i pobytu w Polsce osoby pochodzenia polskiego,
przepisów postępowania administracyjnego wyrażające się głównie w niepełnym odniesieniu się zarzutów zawartych w odwołaniu skarżącego od decyzji Wojewody M. z dnia [...]marca 2007 r.
W uzasadnieniu skargi skarżący podkreślił, że w postępowaniu prowadzonym najpierw przez Wojewodę M., a później przez Prezesa Urzędu do Spraw Repatriacji i Cudzoziemców polskie pochodzenie babki skarżącego nie było kwestionowane. Zdaniem strony wprowadzony zaś przez organ administracji kolejny (nie wynikający z Konstytucji RP) wymóg wykazania związków z polskością został w trakcie prowadzenia postępowania nieprawidłowo odczytany. Skarżący podkreślił, że z lektury uzasadnienia zaskarżonej decyzji organu I instancji wynika, iż wymóg ten dopiero organy uznają za spełniony jeśli strona wykaże, iż swój związek z polskością wyniosła z domu rodzinnego oraz że związek ten – w ocenie organów obu instancji- nie może wynikać z faktu długotrwałego zamieszkiwania w Polsce. Zdaniem skarżącego pogląd ten jest zupełnie nietrafny gdyż przytoczony przez organy administracji pkt 2 art. 5 ust. 1 ustawy o repatriacji wcale nie wymaga aby kultywowanie mowy polskiej i polskich tradycji osoba ubiegająca się o zezwolenie na osiedlenie się na stałe w Polsce wyniosła jeszcze z dzieciństwa i z domu rodzinnego.
W odpowiedzi na skargę Prezes Urzędu do Spraw Repatriacji i Cudzoziemców wniósł o jej oddalenie, podnosząc argumenty zbieżne z argumentami zawartymi w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje
Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) oraz art. 3 § 1 i 2 i art. 13 § 1 i § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; dalej: p.p.s.a.), wojewódzki sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, i stosuje środki określone w ustawie.
Ponadto, w myśl art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd administracyjny I instancji rozstrzyga sprawę w granicach sprawy administracyjnej, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, co oznacza m.in., że Sąd ma obowiązek rozpatrzyć sprawę rozstrzygniętą zaskarżoną decyzją z punktu widzenia zgodności z prawem całego postępowania administracyjnego (por. wyrok NSA z 26 maja 1998 sygn. akt II SA 915/97 i 919/97, OSP 1999, z. 4, poz. 79). Podstawę orzekania przez ten sąd stanowi cały materiał dowodowy zgromadzony przez organy administracji w toku prowadzonego w danej sprawie postępowania, gdyż zgodnie z art. 133 § 1 p.p.s.a. Sąd rozpoznaje sprawę na podstawie akt sprawy. W razie stwierdzenia, że materiał dowodowy wymaga uzupełnienia, stwierdzając naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, Sąd powinien na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 c p.p.s.a. uwzględnić skargę.
Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów i badając pod tym względem zaskarżoną decyzję, Sąd uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie.
Powołany w zaskarżonej decyzji art. 52 ust. 5 Konstytucji RP stanowi, że osoba, której polskie pochodzenie zostało stwierdzone zgodnie z ustawą, może osiedlić się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na stałe, a zatem ustanawia dla osób, których polskie pochodzenie zostało formalnie (zgodnie z ustawą) stwierdzone prawo podmiotowe do osiedlenia się na terytorium Polski, natomiast nie zawiera żadnej regulacji, co do trybu dochodzenia owego konstytucyjnie gwarantowanego prawa.
W ocenie Sądu, zarówno Prezes Urzędu, jak i wcześniej Wojewoda M., słusznie wywiedli, że wobec braku jednej i jednoznacznej regulacji ustawowej normującej tryb stwierdzania pochodzenia polskiego osoby, która w myśl art. 52 ust. 5 Konstytucji RP ma prawo osiedlić się na terytorium RP, do realizacji tego prawa winny mieć zastosowanie przepisy ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach, która reguluje m.in. kwestie zasad i trybu udzielania zezwoleń na osiedlenie się, ale nie daje preferencji przy ubieganiu się o udzielenie takiego zezwolenia cudzoziemcom polskiego pochodzenia, oraz przepisy ustawy z dnia 9 listopada 2000 r. o repatriacji, która jako jedyna określa kryteria, w oparciu o które ustalane jest polskie pochodzenie.
Zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy o repatriacji – za osobę polskiego pochodzenia, (...), uznaje się osobę deklarującą narodowość polską i spełniającą łącznie następujące warunki: co najmniej jedno z jej rodziców lub dziadków albo dwoje pradziadków było narodowości polskiej (pkt 1), wykaże ona swój związek z polskością w szczególności przez pielęgnowanie polskiej mowy, polskich tradycji i zwyczajów (pkt 2).
Z treści powyższego przepisu wynikają trzy przesłanki warunkujące uznanie za osobę polskiego pochodzenia: zadeklarowanie narodowości polskiej, posiadanie wskazanego przodka narodowości polskiej oraz wykazanie związku z polskością. Przy czym wymienione przesłanki muszą zostać wypełnione łącznie, a brak choćby jednej z nich wyklucza możliwość uznania przez organ osoby wnioskującej za osobę polskiego pochodzenia.
Prezes Urzędu w zaskarżonej decyzji stwierdził, iż skarżący bezspornie wypełnił pkt 1 powyższego artykułu, ponieważ wykazał, iż jego babcia S. z domu B. była narodowości polskiej.
Odmowę udzielenie skarżącemu wnioskowanego zezwolenia uzasadnił natomiast brakiem wypełnienia pkt 2 powyższego artykułu tj. niewykazania związku z polskością, gdyż w domu rodzinnym wnioskodawcy nie pielęgnowano polskiej mowy, polskich tradycji i zwyczajów.
Sąd odnosząc się do powyższego argumentu zaskarżonej decyzji, zauważa, że w pkt 2 powyższego artykułu, ustawodawca posłużył się zwrotem "w szczególności", co oznacza, że za wykazanie związku z polskością można uznać także inne działania i zachowania wnioskodawcy, niż tylko pielęgnowanie polskiej mowy, polskich tradycji i zwyczajów. Nie można też zakładać, jak stwierdzono w zaskarżonej decyzji, że pielęgnowanie polskiej mowy, tradycji i zwyczajów musi być kultywowane w rodzinnym domu. Jakkolwiek sprawa pielęgnowania polskiej mowy, tradycji i zwyczajów w rodzinnym domu jest ważna, to jednak dokonując oceny związków z polskością należy tej oceny dokonać szerzej poprzez wzięcie pod uwagę także tego, czy wnioskodawca porozumiewa się w języku polskim, jaki jest stan jego wiedzy o Polsce, czy szukał kontaktów z polskością poza rodzinnym domem itp.
Zdaniem Sądu art. 5 ust. 1 ustawy o repatriacji w przedmiotowej sprawie należy stosować odpowiednio (z modyfikacjami wynikającymi ze specyfiki niniejszego postępowania) a nie wprost, albowiem ustawodawca warunki jakie musi spełnić cudzoziemiec aby można było uznać go za osobę polskiego pochodzenia określił dla potrzeb innego postępowania. W związku z powyższym należy stwierdzić, iż w zaskarżonej decyzji organ nieprawidłowo uznał, że w celu wykazania związków z polskością w domu rodzinnym wnioskodawcy musiała być pielęgnowana polska mowa, polskie zwyczaje i tradycje.
Mając na uwadze powyższe, Sąd uznał, iż w zaskarżonej decyzji w sposób niewłaściwy i niewystarczający została dokonana ocena przesłanki z art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy o repatriacji.
Ponadto Sąd zwraca uwagę, iż z zaskarżonej decyzji nie wynika, czy Prezes Urzędu przyjął, iż skarżący wypełniał przesłankę dotyczącą zadeklarowania narodowości polskiej, czy też nie. Dodatkowo Prezes Urzędu w swej decyzji nie ustosunkował się do zarzutów odwołania, w którym skarżący podniósł, iż nie podał we wniosku o udzielenie zezwolenia na osiedlenie się polskiej narodowości, ponieważ byłoby to niezgodne z dokumentami załączonymi do tego wniosku. Powyższe uchybienia stanowią kolejne naruszenia powołanych przepisów k.p.a. i powodują konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Prezes Urzędu – mając na uwadze wskazane wyżej uwagi Sądu – powinien dokonać wszechstronnej oceny, czy skarżący wykazał swój związek z polskością, a także odnieść się do kwestii zadeklarowania przez niego narodowości polskiej.
Przy dokonywaniu tej oceny organ winien również uwzględnić wskazane w art. 7 k.p.a. przesłanki obligujące organy administracji publicznej do uwzględniania z urzędu zarówno interesu społecznego, jak i słusznego – tj. odpowiadającego wartości konstytucyjnej unormowanej w art. 52 ust. 5 Konstytucji RP oraz w jej preambule poprzez powołanie się na więzy wspólnoty z naszymi rodakami rozsianymi po świecie – interesu skarżącej.
Z powyższych przyczyn zaskarżona decyzja nie mogła się ostać, dlatego też na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 a i c oraz art. 152 p.p.s.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.