Uzasadnienie
G.B. (dalej "skarżący") złożył skargę na opisane w komparycji postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie.
Zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału V Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 lipca 2016 r. skarżący został wezwany do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w kwocie 100 zł w terminie 7 dni od dnia doręczenia wezwania, pod rygorem odrzucenia skargi.
Odpis ww. zarządzenia został doręczony skarżącemu w dniu 23 sierpnia 2016 r. (k. 11 akt sądowych).
Pismem z dnia [...] września 2016 r. skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi, jednocześnie uiszczając należną kwotę wpisu.
Uzasadniając złożony wniosek skarżący wskazał, iż od dnia 2 sierpnia 2016 r. do dnia 23 sierpnia 2016 r. przebywał w sanatorium. Podkreślił, iż z uwagi na dużą ilość awiz i zawiadomień odebranych po powrocie z sanatorium z treści wezwania nie odczytał, że opłaty należy dokonać w ciągu 7 dni i był przekonany, że sobota i niedziela nie są uwzględniane przy obliczaniu terminu zawitego do uiszczenia wpisu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 86 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (DzU. 2012 r., poz. 270) dalej "p.p.s.a.", Sąd na wniosek strony postanowi o przywróceniu terminu, jeżeli bez swojej winy strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym.
Stosownie do art. 87 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana - w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Zaś spóźniony lub z mocy ustawy niedopuszczalny wniosek o przywrócenie terminu podlega odrzuceniu (art. 88 p.p.s.a.). Zatem z powyższych przepisów wynika, że jednym z warunków formalnych merytorycznego rozpoznania wniosku jest jego wniesienie w terminie siedmiu dni od daty ustania przyczyny uchybienia terminu.
W przedmiotowym przypadku skarżący złożył wniosek w terminie określonym w art. 87 § 1 p.p.s.a., gdyż jak wynika z oświadczenia skarżącego z dnia [...] września 2016 r. przyczyna uchybienia terminu ustała z dniem 29 sierpnia 2016 r., kiedy to skarżący dowiedział się, że sobota i niedziela są uwzględniane przy obliczaniu terminu.
Oceniając natomiast okoliczności podane przez skarżącego w przedmiotowym wniosku uznać należało, że nie wykazał on przesłanek wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu od skargi.
W pierwszej kolejności zaznaczyć należy, że obok wskazanych powyżej warunków formalnych, które wnioskodawca musi spełnić, konieczne jest uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. Oznacza to, że strona musi wykazać (uprawdopodobnić), że w czasie biegu terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym zaistniała obiektywna przeszkoda uniemożliwiająca jej dokonanie czynności, a powstanie tej przeszkody nie było spowodowane działaniem strony i było od niej całkowicie niezależne. Podkreślić należy, że w orzecznictwie sądów administracyjnych utrwaliło się stanowisko, iż przy badaniu czy strona dołożyła szczególnej staranności by podjąć czynność procesową, sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. Doktryna i orzecznictwo do przeszkód uniemożliwiających terminowe dokonanie czynności z uwagi na różnorodność zjawisk życiowych zalicza przerwę w komunikacji, nagłą chorobę strony, która nie pozwala na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar itp. Przywrócenie nie jest również dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa.
W świetle powyższych wywodów nie można uznać, że okoliczności przywołane przez skarżącego stanowiły przesłanki do uwzględnienia wniosku o przewrócenie terminu. Skarżący argumentację analizowanego wniosku oparł przede wszystkim na przeświadczeniu, iż przy obliczaniu terminu do dokonania czynności nie uwzględnia się sobót i niedziel, tj. okoliczności, która nie może zostać uznana za okoliczność zewnętrzną, niezależną od wpływu strony, uniemożliwiającą uiszczenie wpisu sądowego w przepisanym terminie.
Zaznaczyć bowiem należy, iż skarżący osobiście odebrał wezwanie do uiszczenia wpisu, do którego dołączono prawidłowo sformułowane pouczenie, w którym wskazano jak należy liczyć termin do uiszczenia należnego wpisu sądowego. W ocenie Sądu nie było zatem przeszkód, aby skarżący zastosował się do pouczenia i terminowo uiścił należną kwotę na rachunek Sądu, czy też ewentualnie skontaktował się z upoważnionym pracownikiem sądu lub jakąkolwiek osobą dysponującą wiedzą prawniczą w celu wyjaśnienia wątpliwości co do sposobu liczenia terminu i po uzyskaniu stosownych informacji dokonał we właściwym terminie czynności, do której był wezwany. Skarżący miał więc wystarczającą ilość czasu na podjęcie odpowiednich działań, gdyż odebrał przedmiotowe wezwanie w dniu 28 sierpnia 2016 r., tj. już po powrocie z leczenia uzdrowiskowego. W takim stanie rzeczy nie sposób zatem uznać, iż uchybił on terminowi do uiszczenia wpisu bez swojej winy. Zaniedbanie czy niedbałość w prowadzeniu własnej sprawy nie spełniają bowiem przesłanki uprawdopodobnienia braku winy.
Mając na uwadze powyższe okoliczności, Sąd na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. postanowił jak w sentencji.