Uzasadnienie
W dniu [...] listopada 2009 r. M.B. (dalej: skarżąca) wystąpiła do Wojewody [...] z wnioskiem o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony. We wniosku wskazała, iż kontynuuje studia stacjonarne II stopnia na [...].
Decyzją z dnia [...] marca 2010 r. nr [...] Wojewoda [...] odmówił cudzoziemce udzielenia wnioskowanego zezwolenia. Organ wskazał, iż skarżąca przebywa w Polsce nielegalnie, a okoliczności sprawy nie wskazują, iż zachodzi w stosunku do niej okoliczność z art. 53a ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach (Dz. U. z 2006 r. Nr 234, poz. 1694, z późn. zm.), która uzasadniałaby udzielenie wnioskowanego zezwolenia.
Od powyższego rozstrzygnięcia skarżąca wniosła w dniu 21 kwietnia 2010 r. odwołanie do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców (dalej: "Szef Urzędu").
Szef Urzędu postanowieniem z dnia [...] czerwca 2010 r. stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Szef Urzędu wskazał, iż decyzja Wojewody została doręczona skarżącej w dniu 31 marca 2010 r. Termin do wniesienia odwołania upłynął zatem w dniu 14 kwietnia 2010 r., natomiast przedmiotowe odwołanie zostało wniesione w dniu 21 kwietnia 2010 r., a więc po upływie terminu przewidzianego dla dokonania tej czynności.
Na powyższe postanowienie Szefa Urzędu skarżąca wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W uzasadnieniu podniesiono, iż decyzja Wojewody została doręczona skarżącej osobiście w dniu 8 kwietnia 2010 r., natomiast twierdzenie Szefa Urzędu, iż doręczenie nastąpiło do rąk portiera w domu studenckim w dniu 31 marca 2010 r. jest twierdzeniem błędnym, ponieważ do odebrania korespondencji nie doszło w trybie art. 11a ust. 6 ustawy o cudzoziemcach w związku z art. 43 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071, z późn. zm.), dalej: "k.p.a."
W odpowiedzi na skargę Szef Urzędu wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując argumentację przedstawioną w zaskarżonym postanowieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje
Skarga jest zasadna, ale nie z przyczyn w niej wskazanych.
Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, z późn. zm.); dalej: "p.p.s.a.", wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy.
Sądowa kontrola decyzji i innych rozstrzygnięć administracyjnych sprawowana jest przy tym granicach sprawy, sąd nie jest jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Stosownie do treści art. 11a ustawy o cudzoziemcach w sprawach uregulowanych w ustawie pisma doręcza się osobom fizycznym pod wskazanym przez nie adresem lub w każdym miejscu, gdzie zastanie się adresata.
Zgodnie z art. 7 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach do postępowań w sprawach uregulowanych w ustawie stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, o ile ustawa nie stanowi inaczej. W myśl dyspozycji art. 43 k.p.a. w przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. O doręczeniu pisma sąsiadowi lub dozorcy zawiadamia się adresata umieszczając zawiadomienie w oddawczej skrzynce pocztowej, lub gdy to nie jest możliwe, w drzwiach mieszkania.
Z powyższego przepisu wynika zatem, że przy doręczeniu dokonanym do rąk sąsiada bądź dozorcy domu, warunkiem uznania doręczenia za skuteczne jest umieszczenie w oddawczej skrzynce pocztowej, lub gdy nie jest to możliwe, w drzwiach mieszkania zawiadomienia o doręczeniu pisma sąsiadowi lub dozorcy domu. Brak takiego zawiadomienia prowadzi do bezskuteczności doręczenia.
Przechodząc do okoliczności niniejszej sprawy, podkreślić należy, że ze znajdującego się w aktach administracyjnych zwrotnego poświadczenia odbioru (k. 81 akt adm. organu I instancji) wynika, że przesyłka zawierająca decyzję Wojewody [...] z dnia [...] marca 2010 r., adresowana do skarżącej, została odebrana w dniu 31 marca 2010 r. przez portiera w domu studenckim – [...], przy czym na druku potwierdzenia odbioru brak jest adnotacji doręczyciela pozwalających na ustalenie, w jaki sposób adresatka powiadomiona została o pozostawieniu przesyłki portierowi, tj. czy zawiadomienie o tym fakcie pozostawiono w drzwiach mieszkania, czy też w oddawczej skrzynce odbiorczej.
Wobec istniejących wątpliwości, brak takiej informacji nie pozwala wykluczyć możliwości, że adresatka przesyłki nie została w ogóle poinformowana o fakcie pozostawienia przeznaczonej dla niej decyzji u portiera, bądź też dowiedziała się o tym fakcie na tyle późno, że nie miała możliwości zachowania terminu do wniesienia odwołania.
Powyższe stanowisko znajduje potwierdzenie w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego Oddział Zamiejscowy w Lublinie z dnia 24 marca 1999r. w sprawie o sygn. I SA/Lu 151/98 (LEX nr 37218), w którym Sąd stanął na stanowisku, iż aby można uznać, iż doręczenie zastępcze określone w art. 43 k.p.a. dokonane zostało prawidłowo muszą zostać spełnione określone w tym przepisie przesłanki, a mianowicie: a) adresat musi przebywać w mieszkaniu - choć w momencie doręczania przesyłki jest w tym mieszkaniu nieobecny; b) pismo przyjmuje za pokwitowaniem osoba wymieniona w art. 43 k.p.a. oraz w kolejności w tym przepisie przewidzianej; c) osoba odbierająca pismo zobowiąże się do jego oddania adresatowi osobiście oraz d) na drzwiach mieszkania adresata doręczyciel winien zamieścić zawiadomienie o doręczeniu zastępczym dokonanym do rąk innych osób niż domownicy (tj. do rąk sąsiada lub dozorcy).
Ponieważ ze znajdującego się w aktach niniejszej sprawy potwierdzenia odbioru nie wynika, że skarżąca została powiadomiona o fakcie doręczenia przesyłki do rąk portiera w sposób wskazany w art. 43 k.p.a., to nie można uznać, aby decyzja organu I instancji została jej doręczona skutecznie, a co za tym idzie, aby rozpoczął się bieg terminu do złożenia odwołania.
Mając na uwadze fakt, że Szef Urzędu błędnie uznał, że rozstrzygnięcie organu I instancji zostało skarżącej skutecznie doręczone w trybie art. 43 k.p.a., zaskarżone postanowienie podlegało uchyleniu, o czym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Wskazane naruszenie przepisów postępowania mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W razie bowiem ustalenia, że skuteczne doręczenie decyzji organu I instancji nastąpiło w innym niż to przyjął organ terminie, postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do jego wniesienia może się okazać wadliwe.
O przyznaniu wynagrodzenia pełnomocnikowi ustanowionemu w ramach prawa pomocy orzeczono na podstawie art. 250 p.p.s.a.