Uzasadnienie
Zarządzeniem z dnia 15 września 2016 r. wezwano pełnomocnika strony skarżącej do usunięcia braku formalnego skargi m.in. poprzez podpisanie skargi i odesłanie po podpisaniu do sądu – w terminie 7 dni pod rygorem odrzucenia skargi.
Wezwanie w wykonaniu ww. zarządzenia doręczono pełnomocnikowi skarżącej w dniu 26 września 2016 r. (potwierdzenie doręczenia – k. 17 akt sądowych).
Wnioskiem z dnia 6 października 2016 r. pełnomocnik skarżącej zwrócił się do Sądu o przywrócenie terminu do usunięcia braków formalnych skargi, dołączając do tego wniosku m.in. podpisaną skargę. W uzasadnieniu wskazano, że w dniach od 23 września 2016 r. do 5 października 2016 r. pełnomocnik skarżącej przebywał na delegacji służbowej w swoim przedsiębiorstwie, w miejscowości Ż. Wezwanie do usunięcia braków formalnych skargi w dniu 26 września 2016 r. odebrała jego żona, która przekazała mu je w dniu 5 października 2016 r. Po odebraniu wezwania pełnomocnik niezwłocznie podjął czynności w celu usunięcia braków formalnych skargi, jednak termin na ich usunięcie został nieznacznie przekroczony.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje
Dokonywanie czynności przez stronę w postępowaniu sądowoadministracyjnym ograniczone jest w przeważającej części terminami procesowymi. Mają one służyć m.in. zdyscyplinowaniu, zdynamizowaniu postępowania, jak również potrzebie rozstrzygnięcia sprawy w rozsądnym czasie i stabilizacji już podjętego rozstrzygnięcia. Uchybienie terminu wywołuje skutek prawny w płaszczyźnie procesowej, prowadząc do bezskuteczności podjętej czynności, o czym stanowi art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718), dalej: p.p.s.a.
Od negatywnych skutków uchybienia terminu strona może bronić się wyłącznie poprzez złożenie wniosku o przywrócenie terminu. Na podstawie dyspozycji przepisu art. 86 § 1 p.p.s.a. sąd na wniosek strony postanowi o przywróceniu terminu, jeżeli strona nie dokonała czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy. Z przytoczonego przepisu wynika, że sąd postanawia o przywróceniu terminu, jeżeli strona wykaże, że w okresie, w którym powinna dokonać czynności w postępowaniu sądowym, nie dokonała jej bez swojej winy.
Przesłanki przywrócenia terminu, wynikające z art. 87 p.p.s.a. to: uprawdopodobnienie przez osobę zainteresowaną braku swojej winy, złożenie wniosku o przywrócenie terminu, dochowanie terminu do wniesienia takiego wniosku i dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu czynności, dla której był ustanowiony termin. Przywrócenie terminu uwarunkowane jest wystąpieniem łącznie wymienionych przesłanek.
Wskazać należy, że w orzecznictwie ugruntowany jest pogląd, że błąd pełnomocnika w procesie obciąża stronę i nie stanowi podstawy do żądania przywrócenia terminu (por. np. postanowienie SN z dnia 1 sierpnia 2004 r. sygn. akt. II CZ 86/04 Lex 589971).
Zdaniem Sądu, skarżąca reprezentowana przez pełnomocnika nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do usunięcia braków formalnych skargi. Fakt przebywania pełnomocnika na delegacji służbowej, nie zwalniał strony od podejmowania czynności w postępowaniu sądowym. Nie stanowi on bowiem sytuacji nadzwyczajnej uzasadniającej uchybienie terminu. Z wniosku o przywrócenie terminu nie wynika nawet, że podróż służbowa pełnomocnika skarżącej miała nagły, a nie planowany charakter.
W przypadku tego rodzaju wyjazdu należyta dbałość o interesy reprezentowanej strony, która mogłaby uchronić ją od negatywnych następstw nieobecności pełnomocnika w miejscu zamieszkania, wymagała, aby przed wyjazdem pełnomocnik podjął odpowiednie działania, gwarantujące zabezpieczenie interesów skarżącej, w tym przede wszystkim informując o tym fakcie Sąd.
Wobec powyższego, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a., należało orzec jak w sentencji.