Uzasadnienie
Opisane w komparycji rozstrzygnięcie organu zostało doręczone pełnomocnikowi skarżącego w trybie art. 150 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (t.j. z 2012 r., poz. 749 z późn. zm.) wraz z upływem dnia [...] września 2013 r. (akta adm.).
Pismem z 27 grudnia 2013 r. skarżący złożył skargę na powyższe rozstrzygnięcie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu na dokonanie tej czynności. W uzasadnieniu wniosku podniósł, że nie otrzymał decyzji dotyczącej orzeczenia o zwiększonej akcyzie, gdyż cała dokumentacja była wysyłana na nazwisko F. U. Skarżący nie zna i nie widział tej osoby, a pełnomocnictwa udzielił Agencji celnej A., R. R., gdyż z tą firmą miał umowę. Wskazał, że F. U. nigdy korespondencji nie odebrał, a Agencja, z którą skarżący podpisał umowę, nie istnieje od 2010 r., zatem powinny ustać wszelkie relacje między nim a Agencją. Zaznaczył, że nie dostał wypowiedzenia umowy ani cofnięcia pełnomocnictwa. Nie miał szansy na zdobycie jakiejkolwiek wiedzy i reakcję w związku z takim stanem rzeczy. Wskazał, że powyższe fakty ustalił dopiero w dniu 20 grudnia 2013 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Wniosek nie jest zasadny.
Stosownie do art. 86 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi [Dz. U. Nr 153 poz. 1270 z późn. zm. – dalej: ppsa] jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Jednocześnie zgodnie z art. 87 § 1, § 2 i § 4 cyt. ustawy, pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Równocześnie z wnioskiem strona skarżąca powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie.
Sąd stwierdza, że skarżący zachował siedmiodniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu (20 grudnia 2013 r. – 27 grudnia 2013 r.).
W ocenie Sądu natomiast strona skarżąca nie wykazała, że uchybiła terminowi do wniesienia skargi bez swojej winy. Kryterium braku winy jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. [v. wyrok NSA z 13 sierpnia 1998 r., sygn. akt III SA 7432/98]. W doktrynie i utrwalonym orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że to brak winy strony jest warunkiem koniecznym przywrócenia terminu przez sąd, bowiem to na stronie spoczywa obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych, co oznacza, że dla przyjęcia winy wystarczy nawet lekka postać niedbalstwa w trosce o swoje sprawy, co z kolei stoi na przeszkodzie przywróceniu terminu do dokonania czynności procesowej. Teoretycy prawa administracyjnego, definiując pojęcie braku winy przy niedochowaniu terminu procesowego i mówiąc o przeszkodzie nie do przezwyciężenia, identyfikują ją wręcz poprzez stan siły wyższej. Nie można jednakże przyjąć, że w niniejszej sprawie doszło do działania siły wyższej.
Przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie wtedy, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy, a przy tym wskaże, że niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do wniesienia prośby o przywrócenie terminu. Przy ocenie winy lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu [por. postanowienie SN z dnia 6 października 1998 r., II CKN 8/98, LEX nr 50679).
Warunkiem dopuszczalności przywrócenia stronie terminu do dokonania czynności procesowej jest zatem uprawdopodobnienie przez stronę, że mimo całej staranności nie mogła dokonać czynności w terminie, to znaczy, że zachodziły przeszkody od niej niezależne oraz istniejące przez cały czas biegu terminu przewidzianego dla dokonania czynności procesowej. [v. wyrok NSA z 13 października 1999 r., sygn. akt IV SA 1656/97].
Na podstawie oświadczeń skarżącego zawartych we wniosku o przywrócenie terminu nie można uznać, że skarżący uprawdopodobnił brak winy w uchybieniu terminu. Wbrew twierdzeniom skarżącego, w dniu 16 czerwca 2010 r. (podpis skarżącego na upoważnieniu - k. 52 akt adm.) upoważnił on F. U. do występowania w jego imieniu w przedmiotowym postępowaniu, w tym do "odebrania decyzji w postępowaniu odwoławczym".
Decyzja została doręczona upoważnionemu pełnomocnikowi w trybie art. 150 Ordynacji podatkowej.
Nie kwestionując braku wiedzy skarżącego w zakresie toczącego się postępowania zauważyć należy, że w niniejszej sprawie w terminie do złożenia skargi o uzasadnienie wyroku skarżący był reprezentowany przez pełnomocnika – F. U. Jak wynika z akt administracyjnych sprawy, wypowiedzenie pełnomocnictwa nie nastąpiło. Podkreślić zatem należy, że w przypadku, gdy strona jest reprezentowana przez pełnomocnika, przy ustalaniu jej winy w niezachowaniu terminu należy mieć na uwadze działania pełnomocnika oraz to, że zaniedbania osób, którymi on się posługuje, obciążają jego samego, a zatem nie uwalniają one strony od winy w niezachowaniu terminu (por. postanowienie SN z 15 marca 2000 r., II CKN 554/00, LEX nr 51986).
Powyższe stanowisko ugruntowane jest w orzecznictwie. Tak więc strona działająca w postępowaniu przez pełnomocnika ponosi odpowiedzialność za jego działania i obciążana jest w pełni skutkami jego zaniedbań. Wniosek strony o przywrócenie terminu, któremu uchybił pełnomocnik, musi zatem wskazywać na brak winy w uchybieniu terminu ze strony pełnomocnika. Pojęcie winy strony w uchybieniu terminu w postępowaniu sądowym obejmuje bowiem także swym zakresem winę osób trzecich, które strona upoważniła do dokonania określonej czynności (por. wyrok NSA z dnia 12 kwietnia 2002 r., I SA/Gd 1676/99, POP 2002, z. 12, poz. 148).
W konsekwencji nie tylko wina strony, lecz również innych osób, w tym pełnomocnika, gdy reprezentuje on stronę w postępowaniu, wyłącza możliwość przywrócenia terminu. "Kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu polega na dopełnieniu przez stronę szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. (...) Oceniając wystąpienie tej przesłanki sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego dbającego o swoje interesy (...)" (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 24 marca 2004 r., FZ 13/04, niepubl.). Jak podkreśla się w orzecznictwie (np. wyroki NSA: z dnia 14 stycznia 2000 r., sygn. akt I SA/Gd 794/99; Lex nr 40381; z dnia 2 lutego 2000 r., sygn. akt SA/Sz 2125/98; Lex nr 39797; z dnia 19 września 2000 r., sygn. akt I SA 1072/00; Lex nr 55307) o braku winy w uchybieniu terminu można mówić zatem jedynie wtedy, gdy strona, a w przypadku gdy reprezentuje ją pełnomocnik tenże pełnomocnik, nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
Natomiast dopuszczenie się choćby lekkiego niedbalstwa (por. wyrok NSA z dnia 8 stycznia 2002 r., sygn. akt II SA/Wr 1329/01, niepubl.), czy też niedostateczna staranność w prowadzeniu spraw (por. postanowienie NSA z dnia 10 lutego 2000 r., SA/Sz 1117/99, niepubl.), skutkują odmową przywrócenia terminu do dokonania określonej czynności.
W rozpatrywanej sprawie nie można zatem uznać, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy skarżącego, wobec czego na podstawie art. 86 § 1 ppsa Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowił jak w sentencji.