Uzasadnienie
Przedmiotem skargi B. B. (Strona, Skarżący) do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie jest decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego (organ) z [...] września 2013 r. nr [...]utrzymująca decyzję własną z 31 lipca 2017 r. o odmowie rozłożenia na raty grzywny wynikającej z mandatu karnego kredytowanego [...].
Przedmiotowa decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym.
Pismem z dnia 17 czerwca 2013 r. B. B. zwrócił się do Głównego Inspektora Transportu Drogowego (zwany dalej GITD) z prośbą o rozłożenie na raty spłaty mandatu karnego seria AA nr [...]. Strona uzasadniła wniosek ciężką sytuacją materialną.
GIITD pismem z dnia 28 czerwca 2013 r. wezwał Stronę do uzupełnienia braków formalnych wniosku. W odpowiedzi strona przesłała:
kopię zeznania o wysokości osiągniętego dochodu (poniesionej straty) w roku podatkowym 2012 - dokument PIT-37;
zaświadczenie o wysokości zarobków;
oświadczenie o majątku, dochodach i źródłach utrzymania;
dowód uiszczenia opłaty skarbowej.
Po przeanalizowaniu zebranego materiału dowodowego Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z [...] lipca 2013 r. nr [...] odmówił rozłożenia na raty ww. grzywny.
Pismem z 8 sierpnia 2013 r. Skarżący złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, ponownie wskazując, że obecnie znajduje się w trudnej sytuacji ekonomicznej. We wniosku skarżący zaznaczył, że wnosi również o umorzenie w całości nałożonej grzywny.
Decyzją z [...] września 2013 r. nr [...]utrzymał w mocy decyzje własną z 31 lipca 2013 r.
Organ ponownie analizując zgromadzony materiał dowodowy w niniejszej sprawie, stwierdził, iż brak jest podstaw do uchylenia i zmiany zaskarżonej decyzji.
Podniósł, że Strona osiągnęła w 2012 roku przychód w kwocie 20.000 zł, co po odliczeniu zaliczek na podatek dochodowy, składek na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne dało kwotę 15.923 zł. Skarżący jest zatrudniony od 1 grudnia 2011 r. jako kierowca w [...]. Z tytułu zatrudnienia otrzymuje średnie wynagrodzenie netto w kwocie 1181,38 zł. Z przedstawionego oświadczenia o majątku, dochodach i źródłach utrzymania wynika, że miesięczne wydatki Skarżącego wynoszą ok. 2.000 zł (1.200 zł - mieszkanie i opłaty oraz 800 zł - jedzenie). Skarżący oświadczył również, że nie posiada nieruchomości, budowli lub budynków gospodarczych, nieruchomości rolnych, mieszkania, zasobów pieniężnych, przedmiotów wartościowych ani środków transportowych. Zdaniem organu odwoławczego dowody wskazane przez stronę co prawda wskazują, iż strona nie posiada możliwości płatniczych do jednorazowego uregulowania należności, tym niemniej należność dłużna nie jest wynikiem nieprzewidzianych zdarzeń, które byłyby niezależne od i jej działania.
GITD zauważył, że Skarżący ma wydatki, które przewyższają jej dochód uzyskiwany tytułem wynagrodzenia za pracę. Wobec powyższego w ocenie organu udzielenie i ulgi w postaci rozłożenia na raty kary grzywny byłoby bezcelowe i prawdopodobnie nie stworzyłoby sytuacji, w której dłużnik byłby w stanie uiścić nałożony mandat karny.
Organ również wskazał, że trudna sytuacja materialna Strony sama w sobie nie może być uznana za przesłankę umożliwiającą zastosowanie ulgi w postaci rozłożenia na raty należności pieniężnej wynikającej z nałożonego mandatu karnego.
GITD wyjaśnił również, że w niniejszym postępowaniu nie może być rozpatrzony wniosek strony o u morzenie należności pieniężnej. Pismem z dnia 17 czerwca 2013 r. strona złożyła bowiem jedynie wniosek o rozłożenie należności na raty. W postępowaniu wywołanym złożeniem wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy organ może rozstrzygać tylko co do tego, co było przedmiotem postępowania zakończonego w I instancji zaskarżoną decyzją.
W emocjonalnie umotywowanej skardze B. B. wskazał, że z ustaleń GITD wynika, że nie będzie w stanie uiścić grzywny w ratach w związku z czym wniósł o całkowite umorzenie należności. Podniósł, że znalazł się w nadzwyczajnej sytuacji "niezależnie od swego postępowania".
W efekcie skarżący wniósł o umorzenie:
- a) postępowania w części dotyczącej rozłożenia na raty kwoty wynikającej z mandatu;
- b) całkowitego umorzenia kwoty 1350 zł z przyczyn wyżej opisanych.
W odpowiedzi na skargę – żądając jej oddalenia – podniesiono argumenty zbieżne z motywami rozstrzygnięć.
Wojewódzki Sąd Administracyjnym w Warszawie wyrokiem z dnia 18 grudnia 2014 r. sygn. akt V SA/Wa 2495/13 uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2013 r. nr [...].
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego złożył Główny Inspektor Transportu Drogowego.
Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 1 grudnia 2016 r. sygn. akt II GSK 1115/15 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.
W motywach swojego rozstrzygnięcia NSA uznał za trafne argumenty organu dotyczące naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania, a w szczególności art. 134 § 1 i art. 141§ 4 p.p.s.a. w tym znaczeniu, że WSA nie rozpoznał istoty sprawy przez pominięcie wskazania podstawy prawnej wezwania wnioskodawcy do określenia okresu ratalnego i wysokości poszczególnych rat. Z akt sprawy wynika, że po złożeniu przez B. B. wniosku o rozłożenie mandatu karnego na raty organ wezwał go do udokumentowania sytuacji majątkowej. Po dostarczeniu przez stronę stosownych dowodów organ je ocenił, dochodząc do wniosku, że brak jest uzasadnionych podstaw do zastosowania ulgi w postaci rat.
Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że brak dostatecznego wyjaśnienia motywów jakimi kierował się Sąd I instancji nakazując organowi wezwanie strony do wskazania okresu ratalnego i wysokości rat stanowi uchybienie, o którym mowa w art. 141 § 4 p.p.s.a., ze skutkiem mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem powoduje, że rozstrzygnięcie to uchyla się spod kontroli kasacyjnej. Nie jest bowiem możliwe poznanie stanowiska WSA w istotnej kwestii dotyczącej możliwości płatniczych wnioskodawcy B. B.. W konsekwencji nie poddaje się również kontroli instancyjnej stanowisko Sądu I instancji zobowiązujące GITD do uwzględnienia założenia, że skoro wnioskodawca: " zwrócił się do organu rozłożenie kwoty 1350 zł na raty - zatem uznał, iż jest w stanie je uiszczać...".
Zdaniem NSA nie wiadomo w oparciu o jakie zasady, czy przepisy organ miałby skierować do strony wezwanie, gdyż Sąd I instancji tego nigdzie nie wyjaśnia (nie wskazuje żadnego przepisu prawa, na podstawie którego istnieje taki obowiązek organu). W związku z tym trudno było się odnieść Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu do zarzutu naruszenia prawa materialnego, o których mowa w pkt 3 i 4 petitum skargi kasacyjnej bowiem Sąd I instancji w ogóle tych przepisów nie stosował.
Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił ostatecznej oceny dokonanej przez Sąd I instancji w rozpoznawanej sprawie, że obowiązkiem organu było wykazanie się inicjatywą polegającą na wezwaniu wnioskodawcy do wypowiedzenia się co do wysokości rat i okresu ich spłaty, jakie byłby w stanie uiszczać. Przyznał rację składającemu skargę kasacyjną organowi, wedle którego inicjatywa dowodowa i obowiązek wykazania okoliczności uzasadniających wysokość rat i okres ich spłaty obciążają samego wnioskodawcę. Zdaniem NSA Sąd I instancji nie ocenił prawidłowo materiału dowodowego zgromadzonego przez GITD, zarówno w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, jak i toczącym się na skutek wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje
Na wstępie należy podkreślić, iż sprawa rozpoznawana jest ponownie, po uchyleniu poprzednio wydanego wyroku Sądu I instancji z 18 grudnia 2014 r.
W tej sytuacji konieczne jest wskazanie na treść art. 190 zdanie pierwsze ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.), zwanej dalej w skrócie "p.p.s.a.", który stanowi, iż sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Przepis ten determinuje zatem zakres ocen prawnych możliwych do dokonywania przez wojewódzki sąd administracyjny przy ponownym rozpoznawaniu sprawy.
Wykładnia prawa, o jakiej mowa w art. 190 p.p.s.a., to wyjaśnienie przez Naczelny Sąd Administracyjny istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich zastosowania w konkretnym wypadku, a więc nie tylko sama wykładnia w ścisłym tego słowa znaczeniu. Orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego wywiera skutki wykraczające poza zakres postępowania sądowoadministracyjnego, a jego oddziaływaniem objęte jest także przyszłe postępowanie administracyjne w sprawie.
Sąd, któremu sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania, nie ma całkowitej swobody przy wydawaniu nowego orzeczenia. Przede wszystkim "granice sprawy", o których mowa w art. 134 § 1 p.p.s.a., podlegają zawężeniu do granic, w jakich Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał sprawę (art. 183 p.p.s.a.) i w jakich wydał orzeczenie na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. Tak więc rozpoznając sprawę powtórnie, sąd pierwszej instancji musi interpretować i stosować art. 134 § 1 p.p.s.a. przy uwzględnieniu postanowień zawartych w art. 168, art. 183 § 1 i art. 190 p.p.s.a.
Należy zgodzić się z organem, iż przedmiotem rozpoznania w niniejszej sprawie nie może być wniosek o umorzenie spornej kwoty, gdyż tenże wniosek został przez Skarżącego złożony dopiero na etapie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy.
Jednakże, zdaniem WSA, organ nie wziął pod uwagę i nie rozważył w pełni zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego dotyczącego możliwości płatniczych Strony. Organ, w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazuje, że,,strona posiada obciążenia przewyższające możliwości zarobkowania w związku z tym brak jest podstaw do rozłożenia na raty grzywny nałożonej mandatem karnym...’’. Czyli – z jednej strony – organ przyznaje, iż Skarżący jest w trudnej sytuacji finansowej, z drugiej – uważa, że bardziej prawdopodobne i celowe jest uzyskanie kwoty z mandatu karnego od razu, w całości.
Tym samym, nie bierze pod uwagę faktu, iż rozkładając należność na niewysokie raty (kwoty), uniemożliwia Skarżącemu powolne wywiązanie się z obowiązku. Można bowiem założyć, kierując się doświadczeniem życiowym i zasadami logiki, że takie działanie spowodowałoby, np. umożliwienie Stronie wpłatę niewielkich kwot pochodzących chociażby z np. prac dorywczych.
Przepis art. 57 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009r. o finansach publicznych (Dz. U. z 24 września 2009r. z póżn. zm.) stanowi w pkt. 3), że na wniosek dłużnika płatność całości lub części należności może zostać rozłożona na raty – w przypadkach uzasadnionych względami społecznymi lub gospodarczymi, w szczególności możliwościami płatniczymi dłużnika oraz uzasadnionym interesem Skarbu Państwa.
Z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że Skarżący choruje na kręgosłup, ma pęknięty kręg odcinka lędźwiowego i przepuklinę. Nie ma jednak z tego tytułu orzeczenia o niepełnosprawności. Ma na utrzymaniu siostrę, która jest bezrobotna bez prawa do zasiłku. To, że w sprawie toczącej się przed Sądem Rejonowym w [...] B. B. został w całości zwolniony od kosztów sądowych i ustanowiono dla niego adwokata z urzędu powinno być wzięte przez organ pod uwagę. Jakie to bowiem względy społeczne, zdaniem organu, mogłyby spowodować wydanie na rzecz Strony pozytywnej decyzji uwzgledniającej jej wniosek, skoro ani choroba, ani konieczność utrzymania niepracującej, dorosłej siostry, ani uznanie przez [...] w [...], że poniesienie kosztów sądowych przez Skarżącego jest niemożliwe, takimi względami nie są. Określenie we wskazanym wyżej przepisie,,w szczególności możliwości płatniczych dłużnika’’ nie oznacza, zdaniem Sądu, zawężenia badania kondycji dłużnika jedynie do przesłanek materialnych, ale umożliwia ocenę sytuacji Strony w szerokim aspekcie. Nie chodzi przecież o to, aby spowodować konieczność przejścia Skarżącego na utrzymanie i opiekę pomocy społecznej.
Reasumując organ winien po raz kolejny przeanalizować całość sytuacji majątkowej, osobistej, zdrowotnej dłużnika i podjąć adekwatną do niej decyzję.
Wobec powyższego Wojewódzki Sad Administracyjny na podstawie przepisu art. 145 § 1 pkt c p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.