Uzasadnienie
W dniu 11 marca 2011 r. (data nadania) skarżący – K.S. – wniósł skargę na decyzję Prezesa Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia [...] grudnia 2010 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia kwoty nienależnie pobranych płatności z tytułu wspierania działalności rolniczej na obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania. Do skargi dołączył wniosek o przywrócenie terminu do jej wniesienia. Wyjaśnił, iż przyczyną uchybienia terminu był wyjazd służbowy i wiążący się z nim pobyt poza granicami Polski, w okresie od 23 lipca 2010 r. do 4 marca 2011 r. W ocenie skarżącego powyższa okoliczność wskazuje na brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny Warszawie zważył co następuje.
Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej p.p.s.a.), jeżeli strona uchybiła terminowi, jego przywrócenie możliwe jest jedynie wówczas, gdy uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. W orzecznictwie i w literaturze prawniczej przyjmuje się, iż brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Zatem przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że skarżący nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak jego winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Z treści wniosku skarżącego wynika bowiem, iż w ramach kilkuletniego kontraktu pracuje w Konsulacie Generalnym RP w L. W okresie od 23 lipca 2010 r. do 4 marca 2011 r. przebywał poza granicami Polski, co uniemożliwiło mu wniesienie skargi w terminie, która doręczona została żonie skarżącego w dniu 29 grudnia 2010 r.
W ocenie Sądu powyższa okoliczność (pełnienie obowiązków służbowych za granicą) nie wskazuje na brak winy skarżącego w uchybieniu terminu. Wyjazd skarzacego nie miał bowiem charakteru nagłego, niespodziewanego, nie dającego się przewidzieć. O braku winy można mówić natomiast gdy strona nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku nie jest w stanie usunąć przeszkody w dochowaniu terminu do wniesienia skargi. Tymczasem pobyt za granicą związany z pracą w konsulacie, był do przewidzenia i przy dołożeniu należytej staranności – jakiej należy wymagać od strony – pozwalał na podjęcie działań zapobiegających zaistniałej sytuacji.
Skarżący mając świadomosć toczącego się postępowania administracyjnego winien, przewidując konsekwencje swojego wyjazdu mógł np. ustanowić pełnomocnika, który sporządziłby skargę.
W związku z powyższym brak jest podstaw do przyjęcia, że z powodu pełnionych obowiązków skarżący nie był w stanie w terminie złożyć skargi.
Wobec uznania, iż skarżący nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi, Sąd, na podstawie art. 87 § 2 p.p.s.a., postanowił jak w sentencji.