Uzasadnienie
M.M. wniosła za pośrednictwem pełnomocnika – H.B. – skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję Prezesa Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia [...] grudnia 2010 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia kwoty nienależnie pobranych płatności z tytułu realizacji przedsięwzięć rolnośrodowiskowych i poprawy dobrostanu zwierząt
Zarządzeniem z 26 kwietnia 2011 r. pełnomocnik skarżącej została wezwana do uzupełnienia braków formalnych skargi poprzez wykazanie, iż spełnia wymogi dla pełnomocnika procesowego oraz złożenie podpisanego przez skarżącą pełnomocnictwa do reprezentowania strony skarżącej przed sądami administracyjnymi albo osobiste podpisanie skargi przez stronę skarżącą i odesłanie po podpisaniu do sądu. W zarządzeniu wskazano, iż nieusunięcie braków formalnych skargi w terminie siedmiu dni spowoduje jej odrzucenie.
Wezwanie do uzupełnienia braków zostało doręczone w dniu 9 maja 2011 r. (karta nr 9 akt sądowych), a zatem siedmiodniowy termin do ich usunięcia rozpoczął bieg w dniu 10 maja 2011 r. i upłynął 16 maja 2011 r.
W piśmie z dnia 27 maja 2011 r. pełnomocnik skarżącej wniosła o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi. W uzasadnieniu wniosku wskazała, iż uchybienie terminowi nastąpiło bez jej winy. Wyjaśniła iż, wezwania nie odebrała osobiście, zostało ono bowiem doręczone jej ojcu – Z.B., który zamiast przekazać przesyłkę, omyłkowo umieścił ją w nieodpowiednim segregatorze.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Wniosek o przywrócenie terminu nie jest zasadny. Stosownie do art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), dalej p.p.s.a, czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Postanowienie o przywróceniu terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym (art. 86 § 1 p.p.s.a.). Zgodnie z art. 87 § 1, 2 i 4 p.p.s.a pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie.
W odniesieniu do powyższych uregulowań zasadniczą kwestią w przedmiotowej sprawie było zatem ustalenie, czy została spełniona podstawowa przesłanka przywrócenia terminu, jaką jest uprawdopodobnienie braku winy, polegające na zachowaniu należytej staranności w dbałości o swoje interesy. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
Ocenie Sądu podlega zatem, czy strona postępowania dołożyła wszelkiej możliwej staranności, jakiej należało od niej oczekiwać. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego zalicza się np. powódź, pożar, przerwy w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się osobą trzecią przy dokonywaniu konkretnej czynności (por. B. Adamiak, J. Borkowski, "Kodeks postępowania administracyjnego", Komentarz, wyd. 2, Wydawnictwo C. H. Beck, Warszawa 1998, s. 345). Przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku gdy w sposób przekonujący uprawdopodobniony zostanie brak winy, a przy tym wykazane zostanie, iż niezależna przeszkoda trwała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy nawet przy dochowaniu należytej staranności, nie można było usunąć przeszkody do dokonania czynności.
Inaczej mówiąc, gdy wykazane zostanie, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. E. Iserzon, J. Staraniek. "Kodeks postępowania administracyjnego", Komentarz, wyd. IV, W-wa 1980, str. 136). W literaturze dominuje pogląd, że przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, jeżeli strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa.
W myśl natomiast art. 72 p.p.s.a. jeżeli doręczający nie zastanie adresata w mieszkaniu, może doręczyć pismo dorosłemu domownikowi, a gdyby go nie było - administracji domu lub dozorcy, jeżeli osoby te nie mają sprzecznych interesów w sprawie i podjęły się oddania mu pisma. Powołany przepis wskazuje na jedną z form tzw. doręczeń zastępczych, kiedy to przesyłka nie zostaje doręczona bezpośrednio do rąk jej adresata, lecz przyjmuje się fikcję prawną, iż takie doręczenie nastąpiło. Przepisy regulujące doręczenia zastępcze mają na celu umożliwienie prawidłowego przebiegu postępowania zwłaszcza w przypadkach, gdy dokonanie doręczenia samemu adresatowi jest utrudnione np. z uwagi na jego nieobecność pod wskazanym adresem.
W przedmiotowej sprawie bezspornym jest, iż wezwanie do uzupełnienia braków formalnych skargi zostało skierowane do pełnomocnika skarżącej na wskazany w skardze adres i doręczone w dniu 9 maja 2011 r. Z dołączonego do akt sprawy zwrotnego potwierdzenia odbioru wynika, iż przesyłkę odebrał dorosły domownik – ojciec skarżącej oraz występującej w sprawie pełnomocnik – Z.B. (zwrotne potwierdzenie odbioru karta 9 akt sądowych). Pełnomocnik skarżącej we wniosku o przywrócenie terminu podkreśliła, iż korespondencja została odebrana przez jej ojca, który nie przekazał wezwania i omyłkowo umieścił go w segregatorze z fakturami zamiast w segregatorze z korespondencją.
W tym miejscu wyjaśnić należy, iż niedochowanie należytej staranności przez osobę uprawnioną przez ustawodawcę do odbioru poczty, która zobowiązała się do przekazania adresatowi przesyłki nie stanowi okoliczności mającej wpływ na bieg terminów w postępowaniu. Doręczenie dokonane w trybie art. 72 p.p.s.a. do rąk dorosłego domownika traktowane winno być jako równoznaczne z doręczeniem skarżącemu i wywołuje ono takie same skutki, łącznie z rozpoczęciem biegu terminów do wystąpienia ze środkami procesowymi.
W świetle powyższego stwierdzić należy, że powoływane we wniosku o przywrócenie terminu okoliczności (nieprzekazanie przesyłki przez dorosłego domownika i omyłkowe umieszczenie jej w nieprawidłowym segregatorze) nie mogą stanowić podstawy do przyjęcia, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy pełnomocnika strony skarżącej.
Mając powyższe na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji