Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] grudnia 2006 r. Nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego (GITD), na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 6,ust.1,art. 7 ust1, art. 8 ust.1 i 7 Rozporządzenia Rady (EWG) nr 3820/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz. Urz. WE L370 z 01.12.1985 P.0001-0007, dalej jako: R 3820/85), art. 15 ust.2 Rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym, art. 31 ust.1 i 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz.U. Nr 92, poz. 879) art. 87 ust.1, 92 ust.1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2004r. Nr 204, poz. 2088 ze zm., powoływanej dalej jako u.t.d.) oraz lp.1.7, lp.10.2, lp10.3, lp10.4, lp11.2 pkt 2 załącznika do u.t.d., po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez J. K. (skarżącego) od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2006 r. Nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 15 000 złotych, utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia GITD wskazał, że podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło: 1) nieprawidłowe działanie urządzenia rejestrującego: nieuzasadnione użycie kilku wykresówek w ciągu tego samego 24-godzinnego okresu, za co nałożono karę pieniężną w wysokości 2000 złotych, 2) przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy, przy wykonywaniu przewozu drogowego, za co nałożono karę pieniężną w wysokości 1150 złotych, 3) skrócenie dziennego odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego za co nałożono karę pieniężną w wysokości 2900 złotych 4) przekroczenie maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu przy wykonywaniu przewozu drogowego za co nałożono karę w wysokości 10 300 złotych, 5) nieprawidłowe działanie urządzenia rejestrującego: wykresówka była zapisywana za długo - kara w wysokości 200 złotych. Organ wskazał, że całkowita kara pieniężna za wymienione naruszenia wynosiła łącznie 16 550 złotych, jednakże z uwagi na art. 92 ust.2 pkt 1 u.t.d. została ograniczona do kwoty 15 000 złotych. GITD szczegółowo opisał stan faktyczny i prawny sprawy oraz odniósł się do zarzutów strony podniesionych w odwołaniu uznając je za pozbawione uzasadnionych podstaw.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na powyższą decyzję skarżący, wnosząc o jej uchylenie, zarzucił organowi wadliwą ocenę zebranego materiału dowodowego, naruszenie powołanych w podstawie prawnej przepisów oraz przyjęcie, że ponosi odpowiedzialność za naruszenie przez kierowcę przepisów ustawy o czasie pracy kierowców. W uzasadnieniu skargi podniósł m.in. że wbrew twierdzeniom organu nie został powiadomiony o wszczęciu postępowania, gdyż z zawiadomienia nie wynika, że zostało wszczęte przeciwko przedsiębiorcy. Strona wskazuje, że w jej ocenie skoro czas pracy przekroczył kierowca to postępowanie jest wszczęte przeciwko sprawcy natomiast zawiadomienie zostało wysłane do niego jako do pracodawcy.
Skarżący ponadto ponowił argumentację, że kara powinna zostać nałożona na kierowcę, odpowiedzialność oparta jest na zasadzie winy natomiast przy wymierzaniu kary organ powinien zastosować przepisy o zbiegu czynów zabronionych a nie wymierzać karę za każdy czyn odrębnie a następnie je sumować.
Na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym skarżący popierał skargę oraz podniósł, że firma handlowa "O." prowadzona jest przez niego oraz jego żonę T., która posiada odrębny wpis do ewidencji działalności gospodarczej a także jest współwłaścicielem kontrolowanego pojazdu. Ponadto podkreślił, że nie został zawiadomiony o terminie przesłuchania kierowcy w charakterze świadka.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Ocena działalności organów administracji publicznej dokonywana przez właściwy wojewódzki sąd administracyjny sprowadza się do kontroli prawidłowości rozstrzygnięcia będącego przedmiotem tej oceny pod względem zgodności z przepisami prawa materialnego oraz pod względem zgodności z przepisami postępowania administracyjnego. Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest do zbadania, czy organ administracji orzekając w sprawie, nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik postępowania. Z powyższego wynika, że sąd administracyjny nie jest kolejną instancją odwoławczą od ostatecznej decyzji administracyjnej ale ocenia ten akt pod względem legalności.
Należy także podkreślić, że stosownie do treści art. 134 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej jako: p.p.s.a.), Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami oraz wnioskami skargi, a także powołaną podstawą prawną. Rozpatrując sprawę w świetle powyższych kryteriów, stwierdzić należy, że skarga zasługuje na uwzględnienie aczkolwiek nie wszystkie zarzuty w niej sformułowane Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie podziela. Uchylenie zaskarżonej decyzji oraz utrzymanej nią w mocy decyzji organu I instancji nastąpiło z powodu naruszenia przepisów art. 7, 77, 107, 61 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W pierwszej kolejności należy wskazać, że organ nie dokonał ustalenia kto powinien być stroną postępowania przyjmując bezkrytycznie, że adresatem decyzji jest Pan J. K., skoro zaświadczenie o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej z dnia [...] marca 2001 r. dotyczyło właśnie tej osoby.
Tymczasem na tym zaświadczeniu znajduje się odcisk pieczęci o treści: [...]. Opisane zaświadczenie zostało przedstawione organowi pierwszej instancji przed wydaniem decyzji, co powinno spowodować jednoznaczne wyjaśnienie, kto w rzeczywistości jest stroną postępowania. Należy ponadto zauważyć, że z dołączonych do odwołania od decyzji Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego zestawień obrotów ze stycznia, lutego, marca, kwietnia, maja 2006 r. wynika, iż dotyczą one [...]. Skoro kontrola drogowa została przeprowadzona w dniu [...] maja 2006 r. (v. protokół [...]) również rzeczą organu odwoławczego było zwrócenie uwagi na kwestię oznaczenia adresata decyzji, ponieważ jednym z najistotniejszych elementów decyzji jest oznaczenie strony lub stron.
Należy przy tym podkreślić, że obowiązek ustalenia statusu prawnego strony spoczywa na organie administracji publicznej a wadliwość w tym zakresie powoduje uchylenie decyzji. Ponieważ organy obydwu instancji pominęły tę kwestię konieczne stało się uchylenie zarówno decyzji zaskarżonej jak i utrzymanej nią w mocy decyzji organu pierwszej instancji. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ powinien w sposób nie budzący wątpliwości ustalić stronę postępowania i dopiero wówczas prowadzić z jej udziałem postępowanie administracyjne. Zaakcentować przy tym trzeba, że skarżący podniósł w trakcie rozprawy, iż firma prowadzona jest przez niego oraz jego żonę T., a skontrolowany pojazd stanowi ich współwłasność. Prowadzenie postępowania z udziałem stron oznacza, że strona powinna być zawiadomiona zarówno o wszczęciu postępowania jak również o jego zakresie.
Należy zgodzić się z J. K., że zawiadomienie z dnia [...] maja 2006 r. nie spełnia tych wymagań, ponieważ po pierwsze: zostało skierowane do podmiotu nie posiadającego zdolności administracyjnoprawnej (skierowano je do firmy zamiast do skarżącego), po wtóre z treści zawiadomienia nie wynika, że organ wszczął postępowanie przeciwko stronie na co wskazuje ogólnikowe stwierdzenie "zostało wszczęte z urzędu postępowanie w sprawie naruszenia przepisów (....)." Strona zatem (nie będąc reprezentowana przez fachowego pełnomocnika) faktycznie mogła odnieść wrażenie, iż została jedynie zawiadomiona o bliżej nieokreślonym toczącym się postępowaniu (J. K. zinterpretował powyższe pismo jako zawiadomienie o postępowaniu wszczętym przeciwko kierowcy). O powyższym skarżący sygnalizował w odwołaniu od decyzji, natomiast GITD stwierdził, że podniesiony zarzut " wydaje się być całkowicie bezpodstawny", co – zdaniem Sądu - nie znajduje potwierdzenia w aktach sprawy.
W tym stanie rzeczy obydwie decyzje należało uchylić na podstawie art. 145 §1 pkt 1 lit. b) i c) p.p.s.a. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a a o niewykonywaniu uchylonych decyzji na podstawie art. 152 p.p.s.a.
Z uwagi na istotę stwierdzonych uchybień, w ocenie Sądu, nie ma konieczności odnoszenia się na obecnym etapie postępowania do pozostałych zarzutów skargi.