Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 5

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawiez 27 września 2019 r., sygn. akt VI SA/Wa 1186/19

nieprawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Skład
Sędzia WSA Barbara Kołodziejczak-Osetek przewodniczący
Sędzia WSA Jakub Linkowski sprawozdawca
Sędzia WSA Sławomir Kozik
Referent Lili Zawadzka protokolant
Rozpoznanie
na rozprawie w dniu 27 września 2019 r.
Sprawa
sprawy ze skargi R. Sp. z o.o. z siedzibą w K. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] kwietnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargę

Uzasadnienie

Przedmiotem zaskarżenia w niniejszej sprawie jest decyzja Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] kwietnia 2019 r. nr [...], którą organ działając na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 i art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2018 r., poz. 1510. z późn. zm.). oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r.. poz. 2096 z późn. zm.), w zw. z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 935), po rozpatrzeniu odwołania płatnika składek: "R." Sp. z o.o. z siedzibą w K. od decyzji nr [...], wydanej przez dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w dniu [...] kwietnia 2016 r. w sprawie ustalenia, że J. S. podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego jako osoba wykonująca umowy o świadczenie usług, w rozumieniu art. 750 Kodeksu cywilnego zawartych z płatnikiem składek: "R." Sp. z o.o. z siedzibą w K. w okresach: od 19 marca 2014 r. do 29 marca 2014 r., od 23 kwietnia 2014 r. do 30 kwietnia 2014 r., od 19 maja 2014 r. do 24 maja 2014 r.- utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.

Powyższa decyzja została wydana w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w [...], pismem z dnia 15 stycznia 2016 r. zwrócił się do Narodowego Funduszu Zdrowia z wnioskiem o rozpatrzenie sprawy w zakresie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym J. S., zwanej dalej "Zainteresowaną", z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług zawartych z płatnikiem składek: "R." Sp. z o.o. w okresach: od 19 marca 2014 r. do 29 marca 2014 r., od 23 kwietnia 2014 r. do 30 kwietnia 2014 r., od 19 maja 2014 r. do 24 maja 2014 r. Ponadto poinformowano, iż Zainteresowana posiadała w ww. okresie inny tytuł do ubezpieczeń społecznych.

Przedmiot zawartych przez strony umów został określony następująco: Zamawiający zleca, a wykonawca przyjmuje do wykonania dzieło: "Wykonanie kompletnej oferty na przetarg p.n. Budowa drogi od Bartkowa do ulicy [...] wraz z przebudową infrastruktury technicznej; Wykonanie operatu powykonawczego dla budowy Janów w zakresie: atesty materiałów, certyfikaty na materiały, protokoły z prób szczelności, protokoły z częściowych odbiorów robót głównych i towarzyszących; Przygotowanie oferty na roboty dodatkowe (przykanaliki sanitarne) budowa [...] - kosztorys + oferta".

W związku z powyższym w dniu [...] kwietnia 2016 r., dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia, po analizie zgromadzonej dokumentacji w przedmiotowej sprawie decyzją z dnia [...] kwietnia 2016 r. ustalił, że Zainteresowana podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług zawartych z płatnikiem składek: "R." Sp. z o.o. w okresach: od 19 marca 2014 r. do 29 marca 2014 r., od 23 kwietnia 2014 r. do 30 kwietnia 2014 r., od 19 maja 2014 r. do 24 maja 2014 r.

Od powyższej decyzji płatnik składek wniósł odwołanie.

Po rozpatrzeniu odwołania Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia decyzją z dnia [...] kwietnia 2019 r. nr [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia.

Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie Prezes NFZ wskazał, że w okresie objętym decyzją organu pierwszej instancji miały zastosowanie przepisy ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Zgodnie z art. 66 ust 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 2018 r.. poz. 1025 z późn. zm.), stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. lub są osobami z nimi współpracującymi.

Organ odwoławczy podał, że w myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający.

Zgodnie z zapisami art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia, a jak wynika z art. 734 § 1 k.c. przez umowę zlecenia, przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej lub czynności wykonywanej w ramach świadczenia usług dla dającego zlecenie. Zgodnie z ww. definicjami umowa zlecenia to umowa o świadczenie usług (umowa starannego działania), a umowa o dzieło - umowa na wykonanie (umowa skutku). Prezes NFZ podkreślił, że umowę o dzieło od umowy zlecenia odróżnia przede wszystkim to, że umowa o dzieło powinna być zawsze zwieńczona konkretnym i sprawdzalnym rezultatem (dziełem materialnym lub niematerialnym), natomiast w umowie o świadczenie usług, przyjmujący zlecenie zobowiązuje się dokonać umówionych czynności.

W myśl art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach w przypadku gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust.

  1. 1. składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie.

Obowiązek ubezpieczenia osób wykonujących pracę na podstawie umowy zlecenia, stosownie do treści art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach, powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych czyli w ustawie z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U z 2017 r.. poz. 1778 z późn. zm.), tj, w art. 13 pkt 2 ustawy o sus. W myśl tego przepisu zleceniobiorca podlega ubezpieczeniu społecznemu (a w konsekwencji zdrowotnemu), od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia wykonywania umowy do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia umowy.

Organ odwoławczy podał, że z pisma Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w [...] z dnia [...] stycznia 2016 r. wynika, iż Zainteresowana w okresie wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług zawartych z płatnikiem składek: "R." Sp. z o.o. w okresach: od 19 marca 2014 r. do 29 marca 2014 r., od 23 kwietnia 2014 r. do 30 kwietnia 2014 r., od 19 maja 2014 r. do 24 maja 2014 r., nie została zgłoszona do obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego oraz posiadał inny tytuł do ubezpieczeń społecznych.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział [...] przekazał organom NFZ kopie następujących umów, nazwanych "umowami o dzieło", zawartych między płatnikiem składek: "R." Sp. z o.o., a Zainteresowaną:

  1. - umowa, która była wykonywana w okresie: od 19 marca 2014 r. do 29 marca 2014 r. Jej przedmiot określono: Zamawiający zleca, a wykonawca przyjmuje do wykonania dzieło: " Wykonanie kompletnej oferty na przetarg p.n. Budowa drogi od [...] wraz z przebudową infrastruktury technicznej";
  2. - umowa, która była wykonywana w okresie: od 23 kwietnia 2014 r. do 30 kwietnia 2014 r. Jej przedmiot określono: Zamawiający zleca, a wykonawca przyjmuje do wykonania dzieło: "Wykonanie operatu powykonawczego dla budowy Janów w zakresie: atesty materiałów, certyfikaty na materiały, protokoły z prób szczelności, protokoły z częściowych odbiorów robót głównych i towarzyszących;
  3. - umowa, która była wykonywana w okresie: od 19 maja 2014 r. do 24 maja 2014 r. Jej przedmiot określono: Zamawiający zleca, a wykonawca przyjmuje do wykonania dzieło: "Przygotowanie oferty na roboty dodatkowe (przykanaliki sanitarne) budowa [...]- kosztorys + oferta".

W ww. umowach wskazano, iż:

  1. - Wykonawca oświadczył, że posiada kwalifikacje do wykonania dzieła,
  2. - określono wynagrodzenie za wykonanie dzieła.

Z protokołu kontroli Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 20 października 2015 r., wraz z aneksem wynika, że płatnik składek w okresie objętym kontrolą zawierał z różnymi osobami umowy cywilnoprawne zatytułowane jako "umowy o dzieło", na wykonanie różnorodnych prac typu: "Przedłożone umowy zawierane były cyklicznie i nie można zakwalifikować ich jako umowy o dzieło ale jako umowy zlecenia lub umowy o świadczenie usług (...) brak jest obiektywnych możliwości ustalenia przedmiotu umowy jako umowy o dzieło. (...) Przedmiotem umów był szereg powtarzalnych co miesiąc czynności faktycznych, które wykonawcy wykonywali stale na rzecz zamawiającego. (...) Zamiarem stron było wykonanie usług danego rodzaju. (...). Z treści zawartych między stronami umów wynika jednoznacznie, że wykonawca obowiązany był do wykonania czynności faktycznych w miejscu i czasie określonym przez zamawiającego oraz w sposób przez niego wskazany a także konieczne było współdziałanie z innymi osobami co aktualizuje konieczność wykonywania tych czynności pod kierownictwem. (...) brak jest trwałego rezultatu jako warunku wykonania umowy o dzieło ".

Zdaniem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, jak podkreślono w protokole kontroli, w przypadku zawieranych przez strony umów, przyjmujący zlecenie zobowiązał się do dokonania określonych czynności dla dającego zlecenie, za których ostateczny efekt nie był odpowiedzialny, zgodnie z postanowieniami umów. Zatrudnienie w niniejszych przypadkach sprowadzało się do wykonywania zwykłej i powtarzalnej pracy i nie prowadziło do wytworzenia samodzielnego dzieła w rozumieniu jednorazowego rezultatu.

W ocenie organu odwoławczego, czynności wykonywane przez Zainteresowaną i polegające na: "Wykonaniu kompletnej oferty na przetarg p.n.. Budowa drogi od [...] wraz z przebudową infrastruktury technicznej; Wykonaniu operatu powykonawczego dla budowy Janów w zakresie: atesty materiałów, certyfikaty na materiały, protokoły z prób szczelności, protokoły z częściowych odbiorów robót głównych i towarzyszących; Przygotowaniu oferty na roboty dodatkowe (przykanałiki sanitarne) budowa [...]- kosztorys + oferta" - nie miały charakteru czynności przynoszących konkretny materialny i określony w umowie rezultat. Były one w istocie realizowane w ramach umów starannego działania, mających charakter umów o świadczenie usług, do których stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu.

W świetle przytoczonego orzecznictwa sądów, w przedmiotowej sprawie należy zauważyć, iż czynności wykonywane przez Zainteresowaną, w żaden sposób nie zmierzają do powstania nowego bądź zmodyfikowanego, określonego w sposób dokładny, stanowiący o jego indywidualnym charakterze samoistnego dzieła, które zostało zdefiniowane w momencie zawierania umowy. W niniejszym przypadku, przedmiot umów został określony w sposób ogólny, abstrakcyjny i bez specyfikacji pozwalających na wskazanie parametrów, którymi miałyby się charakteryzować rezultaty umów. Z przekazanych przez płatnika składek umów wynika, iż wykonywane przez Zainteresowaną prace stanowią etap pewnych większych prac a nie rezultat wieńczący te prace. Inaczej mówiąc wykonywane przez Zainteresowaną prace stanowiły etap przygotowawczy do innych prac, a więc zostały zrealizowane jako część większej całości. Czynności polegające na: "Wykonaniu kompletnej oferty na przetarg p.n.

Budowa drogi od [...] wraz z przebudową infrastruktury technicznej; Wykonaniu operatu powykonawczego dla budowy Janów w zakresie: atesty materiałów, certyfikaty na materiały, protokoły z prób szczelności, protokoły z częściowych odbiorów robót głównych i towarzyszących; Przygotowaniu oferty na roboty dodatkowe (przykanałiki sanitarne) budowa [...] - kosztorys + oferta", to poszczególne części prac, które wymagały zaangażowania wielu różnorodnych powtarzalnych czynności.

Prezes NFZ zaznaczył, że wprawdzie czynności wykonywane przez Zainteresowaną, prowadziły do powstania określonego skutku w postaci dokumentów, jednak ten skutek pracy był uzależniony wyłącznie od starannego działania wykonawcy umów. Analizując zgromadzoną dokumentację wskazał, że czynności wykonywane przez Zainteresowaną nie mają cech szczególnych, związanych z osobistymi właściwościami wykonawcy, nie wymagają od wykonawcy posiadania specyficznych cech czy umiejętności, poza umiejętnościami zawodowymi, wyuczonymi. Praca ta, zasadniczo mogła zostać wykonana przez każdą osobę, która nabędzie odpowiednie przygotowanie zawodowe oraz przeszkolenie.

Zatem wkład w postaci wykorzystanych umiejętności praktycznych wykonawcy, wynikających z jego doświadczenia zawodowego w zakresie wykonywanej pracy, jest elementem obowiązku starannego działania. Organ nie zgodził się, że w oparciu o przedmiotowe umowy oraz czynności w nich wskazane do wykonania, miało powstać dzieło w myśl przepisów o umowie o dzieło zawartych w k.c. W przedmiotowej sprawie trudno również wskazać na swobodę w sposobie wykonywania umów przez Zainteresowaną, skoro przygotowywanie dokumentacji finansowej w postaci oferty czy operatu podlega ściśle określonym normom, zasadom i parametrom, które - jeżeli praca ma być wykonana należycie - nie podlegają dowolnemu traktowaniu ale ich przestrzeganiu.

Organ podkreślił, że w niniejszej sprawie, prace wykonywane w ramach przedmiotowych umów były ściśle związane z zakresem bieżącej działalności firmy "R." Sp. z o.o. lub były niezbędne dla prowadzenia przez firmę działalności o wskazanym profilu. Prace wykonywane w ramach zawartych umów stanowiły część większej całości prac budowlanych, które były poprzedzone przygotowaniem dokumentacji. Zatem Zainteresowana nie wykonywała żadnego dzieła, a jedynie uczestniczyła/współuczestniczyła w jednym z procesów prac lub etapu tych prac. Charakter wykonywanych czynności nie stanowił wykonywania określonego dzieła, a jedynie staranne działania poprzez świadczenie określonych powtarzalnych czynności na rzecz zamawiającego, według z góry określonych norm, instrukcji, wytycznych nałożonych przez obowiązujące przepisy lub zamawiającego, poprzez co nie zmierzały one do osiągnięcia konkretnego rezultatu charakterystycznego dla umowy o dzieło. Są to elementy charakterystyczne dla umowy zlecenia, gdzie zlecone czynności faktyczne często wymagają ich powtarzalności.

Z uwagi na powyższe, Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia podzielił stanowisko organu pierwszej instancji i nie znalazł podstaw do jego zmiany.

Powyższą decyzję Prezesa NFZ z dnia [...] kwietnia 2019 r. "R." Sp. z o.o. z siedzibą w K. zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.

Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów postępowania tj. art.7 oraz 77 par.1 i art. 78 par.1 kpa. poprzez nie podjęcie wszystkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz nie zebranie i nie rozpatrzenie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, polegające na tym, że organy administracyjne nie przeprowadziły wnioskowanych przez stronę dowodów w postaci zeznań świadków A. K. oraz prezesa zarządu płatnika składek M. S. oraz z wyroku Sądu Okręgowego w Kielcach V Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 28 marca 2017r. o sygn. akt V U 1236/16 na okoliczności związane z zawarciem, wykonaniem oraz odbiorem i rozliczeniem umów o dzieło zawartych przez płatnika składek z Justyną Śmiłek poprzestając jedynie na dokonaniu interpretacji prawnej samej treści umów o dzieło, co skutkowało niezasadnym uznaniem, iż w rzeczywistości były to umowy o świadczenie usług do których stosuje się przepisy o zleceniu.

Skarżąca zarzuciła również naruszenie art. 627 kc, poprzez jego niezastosowanie przy dokonywaniu interpretacji prawnej umów o dzieło zawartych przez płatnika składek z panią J. S., co skutkowało niezasadnym uznaniem, iż w rzeczywistości były to umowy o świadczenie usług do których stosuje się przepisy o zleceniu.

Wskazując na powyższe uchybienia, Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania.

Ponadto skarżąca wniosła o przeprowadzenie dowodu z wyroku Sądu Okręgowego w Kielcach V Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 28 marca 2017r. o sygn. akt V U 1236/16 na okoliczność, że sąd powszechny dokonał innej oceny prawnej podobnych przedmiotowo umów jak umowy których dotyczy niniejszy spór zawartych przez płatnika składek z J. S. i orzekł, że były to umowy o dzieło w przeciwieństwie do ustaleń dokonanych w zaskarżonych decyzjach.

Skarżąca wniosła o zawieszenie postępowania do czasu prawomocnego rozpoznania sprawy której dotyczy wyrok Sądu Okręgowego w Kielcach V Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 28 marca 2017r. o sygn. akt V U 1236/16 przez Sąd Apelacyjny w Krakowie.

Odpowiadając na skargę Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację przedstawioną w zaskarżonej decyzji.

Pismem z dnia 3 września 2019 r. skarżąca wniosła o dopuszczenie dowodu z treści wyroków Sądu Apelacyjnego w Krakowie o sygn. akt II AUa 1750/16 oraz III AUA 1628/16 na okoliczność, iż w podobnym stanie faktycznym sąd powszechny- Sąd Apelacyjny w Krakowie prawomocnie przesądził, iż umowy zawierane z innymi wykonawcami o podobnym charakterze i wykonanymi w podobnych okolicznościach były umowami o dzieło.

Na rozprawie w dniu 27 września 2019 r. Sąd postanowił oddalić wnioski dowodowe, ponieważ nie dotyczą niniejszej sprawy.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje

Skargę należało oddalić, gdyż zaskarżona decyzja i utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji nie naruszają prawa.

Podstawowy problem prawny w rozpatrywanej sprawie sprowadza się do oceny charakteru prawnego umów zawartych między Skarżącą (płatnikiem), a Zainteresowaną i rozstrzygnięcia czy umowy te są, jak twierdzi strona Skarżąca, umową o dzieło, która nie dają podstaw do objęcia wykonawcy obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, czy też są, zgodnie z poglądami organów, umowami o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, a których zawarcie i wykonywanie daje podstawę do objęcia wykonawcy umowy obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego.

Zarówno w judykaturze jak i w literaturze przyjmuje się, że kwestia prawidłowej kwalifikacji umowy może być w praktyce znacznie utrudniona, albowiem, o ile w odniesieniu do prostych sytuacji faktycznych i prawnych nazwanie faktycznej umowy o dzieło w inny sposób nie powoduje wielkich trudności w ustaleniu rzeczywistej konstrukcji umowy, o tyle w wypadku umów bardziej złożonych zasadne jest rozważenie, czy wola stron w tym zakresie (nazwanie umowy w określony sposób, odesłanie do określonych przepisów) nie powinna być podstawą rozstrzygnięcia wątpliwości (tak m.in. G. Kozieł /w:/ A. Kidyba (red.), Z. Gawlik, A. Janiak, K. Kopaczyńska-Pieczniak, G. Kozieł, E. Niezbecka, T. Sokołowski, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania – część szczególna, LEX 2014, komentarz do art. 627 k.c., t. 38).

Zgodnie z art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 k.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności.

Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390-391).

Z kolei, jak stanowi przepis art. 750 k.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 k.c., a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, że subsumpcja zawartej umowy pod przepis art. 750 k.c. nie czyni takiej umowy umową zlecenia w rozumieniu art. 734 k.c. (vide: L. Ogiegło /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, s. 573 i nast.). Przesłanka zastosowania art. 750 k.c. wyraża się w tym, że umowa o świadczenie usług nie może być umową, której celem byłoby osiągnięcie rezultatu, pozwalającego na jej zakwalifikowanie jako umowy o dzieło.

Istotą umowy zlecenia, w świetle art. 734 k.c. i nast., jest natomiast to, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja umowy zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu – dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski /w:/ G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 2006, s. 387).

Zatem odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił, czy nie nastąpił.

Obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy umowy zlecenia przeprowadził Sąd Najwyższy w wyroku z 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12 (opubl. www.sn/sites/orzecznictwo): "Umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 k.c. jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 k.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie)".

Sąd stwierdza, że zawartych ze skarżącą umów, nie można zakwalifikować jako umów o dzieło.

Sąd, biorąc pod uwagę mające zastosowanie w niniejszej sprawie przepisy, uznał, że organy obu instancji poczyniły wyczerpujące ustalenia faktyczne i przeprowadziły wyczerpującą analizę stanu prawnego, dochodząc do prawidłowych wniosków, iż zakwestionowane umowy zawarte przez stronę Skarżącą z Wykonawcą były umowami o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, a nie zaś umowami o dzieło.

W przypadku spornych umów, trudno byłoby wskazać właściwy dla umowy o dzieło finalny i skończony rezultat zgodny z parametrami określonymi przez zamawiającego oraz tym bardziej następnie poddać go sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. Należy podkreślić, że Wykonawca tych umów nie mógł ponosić odpowiedzialności względem stron trzecich z tytułu wykonywanych umów. Jeżeli bowiem przedmiot umów został określony w sposób ogólny, w zakresie wskazania czynności do wykonania - jak w przedmiotowej sprawie, to nie można sprawdzić czy oczekiwany rezultat został osiągnięty i jest zgodny z oczekiwaniami zamawiającego. Nie wskazano zatem w umowach w jaki sposób miał następować odbiór dzieła, czy też w oparciu o jakie kryteria należało zweryfikować, czy dzieło zostało wykonane prawidłowo, zgodnie z zamówieniem płatnika składek i czy nie posiada wspomnianych wyżej wad fizycznych. Wskazano jedynie w umowach datę do kiedy "dzieło" miało zostać wykonane.

Natomiast odpowiedzialność osoby za osiągnięty rezultat, charakterystyczna dla umowy o dzieło jest na zasadzie ryzyka, a umowy o świadczenie usług/zlecenia na zasadzie winy. Zainteresowana w rzeczywistości nie podlegała odpowiedzialności za wady dzieła w sposób charakterystyczny dla umowy o dzieło, ale zobowiązana była wykonać swoją pracę sumiennie według swojej najlepszej wiedzy, ze starannością, jakiej wymaga zakres i charakter pracy. Prace wykonywane w ramach przedmiotowych umów były ściśle związane z zakresem bieżącej działalności firmy: "R." Sp. z o.o. lub były niezbędne dla prowadzenia przez firmę działalności o wskazanym profilu. Prace wykonywane w ramach zawartych umów stanowiły część większej całości prac akordowych.

Zatem Zainteresowana nie wykonywała żadne go dzieła, a jedynie uczestniczyła/współuczestniczyła w jednym z procesów robót łub etapu robót. Charakter wykonywanych czynności nie stanowił wykonywania określonego dzieła, a jedynie staranne działania poprzez świadczenie określonych powtarzalnych czynności na rzecz zamawiającego, według z góry określonych norm, instrukcji, wytycznych nałożonych przez obowiązujące przepisy lub zamawiającego, poprzez co nie zmierzały one do osiągnięcia konkretnego rezultatu charakterystycznego dla umowy o dzieło. Są to elementy charakterystyczne dla umowy zlecenia, gdzie zlecone czynności faktyczne często wymagają ich powtarzalności. Z uwagi na powyższe Zainteresowanej nie towarzyszyła swoboda w wykonywaniu przedmiotowych umów.

Sąd podziela stanowisko organu, że czynności wykonywane przez Zainteresowaną (w ramach zawartych umów) nie miały cech szczególnych, związanych z osobistymi właściwościami wykonawcy, nie wymagały od wykonawcy posiadania specyficznych cech czy umiejętności, poza wyuczonymi umiejętnościami zawodowymi. Zatem wkład w postaci wykorzystanych umiejętności praktycznych wykonawcy, wynikających z jego doświadczenia zawodowego w zakresie wykonywanej pracy, był elementem obowiązku starannego działania.

Sąd zauważa, że w kwestionowanych umowach trudno byłoby wskazać właściwy dla umowy o dzieło finalny i skończony rezultat oraz tym bardziej następnie poddać go sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. Żaden z zapisów umów nie obciąża odpowiedzialnością Zainteresowanego za wykonywane prace i ich ewentualne skutki. Jeżeli przedmiot umów został określony w sposób ogólny, w zakresie wskazania czynności do wykonania - jak w przedmiotowej sprawie, to nie można sprawdzić czy oczekiwany rezultat został osiągnięty i jest zgodny z oczekiwaniami zamawiającego.

W umowach nie wskazano w jaki sposób miał następować odbiór dzieła, czy też w oparciu o jakie kryteria należało zweryfikować, czy dzieło zostało wykonane prawidłowo, zgodnie z zamówieniem płatnika składek i czy nie posiada wad fizycznych. Wskazano jedynie w umowach datę do kiedy "dzieło" miało zostać wykonane. Natomiast odpowiedzialność osoby za osiągnięty rezultat, charakterystyczna dla umowy o dzieło jest na zasadzie ryzyka, a umowy o świadczenie usług/zlecenia na zasadzie winy. W umowach wyraźnie, wskazano, iż to "Zleceniodawca ponosi odpowiedzialność za usługę Zleceniobiorcy względem osób trzecich ".

Zatem Zainteresowany w rzeczywistości nie podlegał odpowiedzialności za wady dzieła w sposób charakterystyczny dla umowy o dzieło, ale zobowiązany był wykonać swoją pracę sumiennie według swojej najlepszej wiedzy, ze starannością, jakiej wymaga zakres i charakter pracy. Tymczasem możliwość stosowania przepisów o odpowiedzialności za wady jest elementem konstytutywnym umowy o dzieło.

Sąd stwierdza, że szereg powtarzalnych czynności, nawet gdy prowadzi do wymiernego efektu, nie może być rozumiany jako jednorazowy rezultat i kwalifikowany, jako realizacja umowy o dzieło. Przedmiotem umowy o dzieło nie może być bowiem osiąganie kolejnych, bieżąco wyznaczanych rezultatów. Tego rodzaju czynności są charakterystyczne dla umowy o świadczenie usług, którą definiuje obowiązek starannego działania - starannego i cyklicznego wykonywania umówionych czynności.

Zainteresowany zatem nie wykonywał dzieła, a jedynie uczestniczył w jednym z etapów większych prac. Charakter wykonywanych czynności nie stanowił wykonywania określonego dzieła, a jedynie staranne działania poprzez świadczenie określonych powtarzalnych czynności na rzecz zamawiającego, według z góry określonych norm, instrukcji, wytycznych nałożonych przez obowiązujące przepisy lub zamawiającego, poprzez co nie zmierzały one do osiągnięcia konkretnego rezultatu charakterystycznego dla umowy o dzieło.

Są to elementy charakterystyczne dla umowy zlecenia, gdzie zlecone czynności faktyczne często wymagają ich powtarzalności i starannego działania wykonawcy.

Reasumując Sąd stwierdza, że w związku z ww. okolicznościami zasadne było uznanie, że J. S. podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego jako osoba wykonująca umowy o świadczenie usług.

Sąd rozpoznając skargę nie dopatrzył się w działaniu organów administracji nieprawidłowości w zakresie ustalenia stanu faktycznego sprawy ani zastosowania do jego oceny przepisów prawa. W ocenie składu orzekającego motywy podjętych rozstrzygnięć zostały wyjaśnione w uzasadnieniach obu decyzji, a argumentacja organów jest wyczerpująca i prawidłowa.

W konsekwencji należy uznać, że organy NFZ, słusznie stwierdziły, że wykonawca z tytułu badanych umów podlegał, w świetle art. 66 ust. 1 pkt 1 lit e ustawy o świadczeniach, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego we wskazanym w decyzji okresie.

Sąd oceniając zaskarżoną decyzję nie stwierdził uchybień w zakresie stosowania przez organ przepisów prawa materialnego oraz przepisów postępowania.

Organ rozstrzygając o kwalifikacji prawnej spornych umów, oparł się na zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, z uwzględnieniem w szczególności treści tych umów. Na tej podstawie dokonał merytorycznej oceny, a podjęte w tym zakresie rozstrzygniecie zostało w sposób należyty uzasadnione.

Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, które sąd ma obowiązek badać z urzędu - skargę należało oddalić.

W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (DZ. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.) orzekł jak w sentencji wyroku.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.