Uzasadnienie
Decyzją z dnia [...] grudnia 2003r. nr [...][...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na H.K. karę pieniężną w kwocie [...] zł. Podstawę prawną decyzji stanowiły przepisy art. 92 ust. 1 pkt 2 i 4, art. 93 ust.1 ustawy z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym (Dz.U. Nr 125, poz. 1371 ze zm.) w zw. z lp. 1.11.8 pkt 1 załącznika do w/w ustawy.
Natomiast podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowił stwierdzony w czasie przeprowadzonej w dniu [...] grudnia 2003r. kontroli drogowej należącego do H. K. pojazdu marki [...] brak kart drogowych: dwóch z bieżącego tygodnia i jednej za ostatni dzień poprzedniego tygodnia, w którym kierowca prowadził pojazd i nieokazanie zaświadczenia za okres, w którym nie prowadził pojazdu. W uzasadnieniu decyzji podniesiono nadto, że nieokazanie zaświadczenia o nieprowadzeniu pojazdu było zarzutem alternatywnym w stosunku do nieokazania kart drogowych, a nie elementem związanym z tym faktem. Brak kart drogowych został stwierdzony podczas kontroli i potwierdzony przez kierowcę.
Natomiast to, czy w/w zaświadczenie znajdowało się w pojeździe nie ma dla sprawy znaczenia, zaś wyjaśnienia w sprawie nie używania pojazdu nie mogły być brane w postępowaniu pod uwagę ponieważ dotyczą dni [...]-[...] grudnia 2003r., czyli dni po dokonanej kontroli.
W odwołaniu od tej decyzji H.K. zarzucił wydanie jej bez wskazania podstawy prawnej, na jakiej oparto jej wydanie, w szczególności bez wskazania podstawy prawnej obowiązku ewidencjonowania czasu pracy kierowcy wówczas, gdy pracy tej nie wykonuje i wniósł o zmianę zaskarżonej decyzji przez przyjęcie, że pracownik R.K. nie miał obowiązku posiadania karty drogowej za dni, kiedy nie świadczył pracy lub o jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu odwołania H. K. podniósł nadto, że nie jest prawdą, że kierowca nie posiadał karty drogowej z dnia kontroli, bo ta karta znajdowała się w skoroszycie, a osoby dokonujące kontroli uniemożliwiły mu wzięcie w niej czynnego udziału. Dlatego też nie wiedział, czego od niego oczekują i gdyby wiedział, że przedmiotem kontroli jest objęta karta drogowa z dnia kontroli to byłaby ona okazana, ponieważ kierowca R.K. taką kartę posiadał.
Decyzją z dnia [...] kwietnia 2004r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 87 ust. 1, art. 92 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym (Dz.U. Nr 125, poz. 1371 ze zm.) oraz lp. 1.11.8 ust 1 załącznika do tej ustawy, art. 15 i art. 36 ustawy z dnia 24 sierpnia 2001r. o czasie pracy kierowców utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu decyzji wskazano, iż stosownie do art. 35 ustawy o czasie pracy kierowców w pojazdach samochodowych używanych do przewozu osób i rzeczy z wyłączeniem pojazdów wymienionych w art. 5 ustawy i z zastrzeżeniem art. 34 tej ustawy należy instalować i użytkować przyrządy kontrolne i do obowiązków pracodawcy należy zapewnienie prawidłowego funkcjonowania przyrządu kontrolnego, a do kierowcy ich właściwe użytkowanie.
Natomiast z art. 36 cyt. ustawy wynika obowiązek prowadzenia przez kierowców kart drogowych, zaś zgodnie z art. 15 tej ustawy kierowcy powinni używać wykresówek i kart drogowych każdego dnia, w którym kierują pojazdem i przesiadając się z jednego pojazdu na inny winni zabrać ze sobą swoje wykresówki lub karty drogowe, w szczególności z bieżącego tygodnia oraz za ostatni dzień poprzedniego tygodnia. Kierowca pojazdu jednak kart drogowych ani zaświadczeń potwierdzających fakt nieprowadzenia pojazdu nie przedstawił i tym samym doszło do naruszenia przepisów powołanej ustawy, co w świetle art. 92 ust. 1 pkt 2 ustawy o transporcie drogowym skutkuje nałożeniem kary w wysokości ustalonej na podstawie lp. 1.1.8 art. 1 załącznika do tej ustawy.
W skardze na tę decyzję H.K. wniósł o jej zmianę przez uznanie, że nie jest zobowiązany do zapłacenia nałożonej kary pieniężnej bądź o jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Skarżący zarzucił naruszenie art. 15, 34, 35 ust. 3 ustawy z dnia 24 sierpnia 2001r. o czasie pracy kierowców. Zdaniem skarżącego z przepisów powołanych w zaskarżonej decyzji nie wynika, aby pracodawca odpowiadał i mógł zostać ukarany za to, że zatrudniony u niego kierowca podczas kontroli nie okazał kart drogowych i zaświadczenia za czas, gdy pracy kierowcy nie wykonywał. W jego ocenie osobą wykonującą transport drogowy lub przewóz na potrzeby własne nie jest pracodawca tylko kierowca i to on, a nie skarżący podlegałby ew. karze, a regresem mógłby dochodzić odszkodowania od pracodawcy i o odpowiedzialności pracodawcy nie przesądza powołana przez organ treść lp. 1..1.8 załącznika do ustawy o transporcie drogowym.
Jako uzasadnienie skargi H. K. podniósł również okoliczność, iż przepisy regulujące czas pracy kierowców, co do posiadania kart drogowych uległy zmianie i obecnie nie są już dokumentem świadczącym o czasie pracy kierowcy i nie ma obowiązku ich posiadania i okazywania na żądanie osób uprawnionych. Fakt ten, zdaniem skarżącego, przemawiał za tym, że takie winno być rozumienie powołanych przez organ przepisów.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie uznając zarzuty skargi za bezzasadne. Podtrzymując dotychczasowe stanowisko organ podniósł nadto, iż transport drogowy wykonywany jest przez przedsiębiorcę a nie przez osobę zatrudnioną przez niego w charakterze kierowcy i wobec tego karze podlega przedsiębiorca, a nie kierowca.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr. 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu, kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Badając skargę w takim aspekcie Sąd uznał, iż jest ona nieuzasadniona i jako taka podlega oddaleniu. Zaskarżona decyzja prawa bowiem nie narusza. Zgodnie z wyrażoną w art. 6 k.p.a. zasadą praworządności organy administracji publicznej obowiązane są działać na podstawie przepisów prawa powszechnie obowiązującego i zgodnie z tym prawem. Zasada ta wymaga zatem, by każdy akt władczej ingerencji organu administracji publicznej w sferę prawna obywatela, a takim aktem jest decyzja administracyjna, był oparty na konkretnie wskazanym przepisie prawa.
Nie chodzi jednak o jakikolwiek przepis dotyczący materii będącej przedmiotem rozstrzygnięcia, ale o przepis, który w danym stanie sprawy miał moc obowiązującą. Taki też wymóg odnosi się do zaskarżonej decyzji. Wiążącym zatem dla organu był stan prawny obowiązujący w dacie podjęcia zaskarżonej decyzji i sądowa kontrola tej decyzji obejmuje jej ocenę z punktu widzenia zgodności z prawem obowiązującym w tej dacie nie zaś z późniejszymi regulacjami prawnymi. Sygnalizowana w skardze zmiana stanu prawnego nie ma zatem dla powyższej oceny istotnego znaczenia i wbrew przekonaniu skarżącego nie może prowadzić do odmiennej niż przyjęta przez organ wykładni przepisów stanowiących podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia.
Stosownie do art. 4 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym w brzemieniu obowiązującym zarówno w dacie kontroli, jak i w dacie podjęcia obu decyzji, użyte w tej ustawie określenie krajowy transport drogowy oznacza podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepu lub naczepy, na terytorium RP.
Skoro zatem art. 92 ust. 1 powołanej ustawy stanowi, iż karę z tytułu naruszenia obowiązków lub warunków wynikających z jej przepisów lub przepisów w min określonych podlega ten, kto wykonuje transport drogowy (lub przewozy na potrzeby własne), to jego wykładnia winna uwzględniać przyjęte w art. 4 powołanej ustawy rozumienie transportu drogowego (w tym przypadku krajowego), który, jak z cyt. przepisu wynika, polega na podejmowaniu i wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy. W świetle powyższego wykonywanie transportu drogowego nie może być rozumiane jako wykonywanie czynności faktycznych związanych z poruszaniem się pojazdu i jego prowadzeniem. Nie chodzi bowiem o wykonywanie tego rodzaju czynności tylko o prowadzenie działalności gospodarczej polegającej na świadczeniu usług transportowych. Taka też profesjonalna działalność, co wynika z zaświadczenia o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej i zezwolenia na wykonywanie krajowego zarobkowego przewozu osób – przewozy nieregularne, była przez skarżącego H.K. prowadzona. Trafnie zatem w świetle art. 92 ust. 1 powołanej ustawy uznano, iż karze z tytułu stwierdzonych naruszeń podlega skarżący, a nie R. K., który tylko wykonywał czynności zw. z kierowaniem pojazdem.
Z art. 36 ustawy o czasie pracy kierowców, mającego zastosowanie w sprawie, wynika obowiązek prowadzenia przez kierowców kart drogowych służących do rejestrowania przebiegu ich pracy zaś art. 15 tej ustawy stanowi, iż kierowca na żądanie osoby uprawnionej do przeprowadzenia kontroli ma obowiązek przedstawić zapisy z przyrządu kontrolnego oraz kart drogowych za bieżący tydzień i za ostatni dzień poprzedniego tygodnia, w którym prowadził pojazd, a za dzień, w którym pojazdu nie prowadził zaświadczenie potwierdzające fakt nieprowadzenia pojazdu.
Bezsporną w sprawie jest okoliczność, iż kierowca kart drogowych o których w przepisie mowa nie przedstawił,. Nie okazał także zaświadczenia potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu w dniach określonych w tym przepisie. Tym samym doszło do naruszenia przepisów powołanej ustawy, a z naruszeniem tej ustawy, wg wykazu naruszeń określonych w załączniku do ustawy przepis art. 92 cyt. ustawy, wiąże się odpowiedzialność wykonującego transport drogowy, w tym przypadku skarżącego, w postaci kary pieniężnej, której wysokość określa w/w załącznik. Z załącznika tego (lp.1.11.8) wynika, iż naruszenie polegające na braku wymaganej karty drogowej podlega karze w wysokości [...] zł. Kara za brak [...] kart drogowych wynosi zatem [...] zł. Taka też kara została na skarżącego nałożona.
W tym stanie sprawy Sąd uznał, iż zaskarżona decyzja prawu odpowiada i stosownie do art. 151 ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł, jak w sentencji.