Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawiez 17 czerwca 2013 r., sygn. akt VI SA/Wa 1416/13

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Skład
Sędzia WSA Dorota Wdowiak przewodniczący
Rozpoznanie
w dniu 17 czerwca 2013 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku H. S.A. z siedzibą w W. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2013 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia postanawia odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi

Uzasadnienie

H. S.A. z siedzibą w W. (skarżąca w niniejszej sprawie) w dniu 5 kwietnia 2013 r. (data stempla na kopercie) złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2013 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Wraz ze skargą skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi

Zaskarżona decyzja została doręczona pełnomocnikowi strony skarżącej w dniu 4 marca 2013 r. (zwrotne potwierdzenie odbioru w aktach administracyjnych sprawy), a więc termin do wniesienia skargi upłynął w dniu 3 kwietnia 2013 r.

W uzasadnieniu wniosku strona wskazała, że niedotrzymanie terminu do wniesienia skargi nastąpiło z powodu błędnego poinformowania skarżącej przez osobę z C. o dacie wpływu zaskarżonej decyzji. Skarżąca wskazała, że osoba z tej kancelarii, nie będąc pełnomocnikiem strony, gdyż pełnomocnikiem był S. P. - właściciel kancelarii, poinformowała skarżącą, że decyzja wpłynęła do kancelarii 6 marca 2013 r., a termin do wniesienia skargi upływa 5 kwietnia 2013 r. Skarżąca w oparciu o tę informacje przygotowała skargę którą wysłała w dniu 5 kwietnia 2013 r. O zamiarze wysłania skargi skarżąca poinformowała C. i wówczas skarżąca dowiedziała się, że decyzja została odebrana wcześniej tj. 4 marca 2013 r. Zdaniem skarżącej dwudniowe opóźnienie w złożeniu skargi nastąpiło zatem z przyczyny niezależnej od skarżącej, a także jej pełnomocnika. Tym samym wniosek o przywrócenie terminu jest uzasadniony.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zgodnie z przepisem art. 85 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270, dalej cyt. jako p.p.s.a.) czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływnie terminu jest bezskuteczna.

Jednakże w świetle postanowień art. 86 § 1 p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu.

W świetle przepisu art. 87 § 3 p.p.s.a. wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania są przedmiotem skargi. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 p.p.s.a.).

Brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet niewielkim niedbalstwem. Brak winy zachodzi zatem tylko w przypadku zaistnienia niezależnych od strony i niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności, z powodu których doszło do przekroczenia wyznaczonego przepisami prawa terminu.

W niniejszej sprawie skarżąca w postępowania przed organami administracji publicznej udzieliła pełnomocnictwa właścicielowi przedsiębiorstwa C. (pełnomocnictwo - k. 18 akt administracyjnych). Istota pełnomocnictwa w postępowaniu administracyjnym wyraża się w działaniu za stronę i podejmowaniu za nią i w jej interesie wszystkich czynności, jakie zgodnie z przepisami postępowania administracyjnego strona ta zobowiązana byłaby lub mogłaby podjąć. Jak wynika z art. 32 k.p.a. pełnomocnictwo co do zasady wyłącza obowiązek osobistego działania strony w postępowaniu administracyjnym, poza pojedynczymi, wynikającymi z przepisów prawa i podyktowanymi specyfiką konkretnej czynności przypadkami, gdzie bezpośredni udział strony jest niezbędny. Gdy zakres udzielonego pełnomocnictwa wskazuje na to, iż pełnomocnik zastępuje stronę w postępowaniu w danej sprawie w pełnym zakresie, to oznacza, że podejmuje on w imieniu mocodawcy wszelkie kolejne i pozostające ze sobą w związku czynności procesowe.

Jemu też, zgodnie z zasadą oficjalności doręczeń (art. 40 § 2 k.p.a.), organ administracji zobowiązany jest doręczać wszystkie kierowane do strony w prowadzonym przez ten organ postępowaniu pisma. Takie procesowe usytuowanie pełnomocnika strony jako bezpośredniego partnera organu w sprawie administracyjnej tej strony dotyczącej skutkuje, że jest on na równi ze stroną adresatem dyspozycji norm procesowych znajdujących zastosowanie w danym postępowaniu. Pełnomocnik z chwilą ustanowienia, staje się, odpowiednio do zakresu udzielonego pełnomocnictwa, podmiotem praw i obowiązków procesowych strony. Pełnomocnik ustanowiony od wszczęcia sprawy lub w jej toku, lecz przed wydaniem decyzji, zobowiązany będzie po doręczeniu mu rozstrzygnięcia, w razie takiego uzgodnienia ze stroną, złożyć środek zaskarżenia, rzecz jasna w przewidzianym prawem terminie. Negatywne skutki uchybienia przez pełnomocnika terminu do dokonania tej czynności procesowej będą obciążały stronę, chyba że zostanie wykazany brak winy pełnomocnika w niedotrzymaniu terminu (por. wyrok NSA z dnia 16 listopada 2011 r., sygn. akt II GSK 115/10, cbois.nsa.gov.pl).

Błędne poinformowanie skarżącej o dacie odbioru zaskarżonej decyzji nie może zostać uznane za brak winy w uchybieniu terminu. Nie ma znaczenia w niniejszej sprawie fakt, że czynność ta została wykonana przez pracownika kancelarii, który nie był pełnomocnikiem strony. Pełnomocnik skarżącej, kierując się zarówno dbałością o interesy osoby zastępowanej, jak też dbając o wizerunek prowadzonej przez siebie kancelarii, zobowiązany jest do kontroli wykonywanych przez pracowników kancelarii czynności, tym bardziej, jeśli ewentualna pomyłka mogłaby uniemożliwić kontynuowanie postępowania i ochronę praw strony (postanowienie NSA z dnia 14 grudnia 2011 r., sygn. akt II GZ 527/11, opubl. jw.). Obowiązkiem osoby prowadzącej kancelarię jest takie zorganizowanie pracy, aby czynności procesowe były dokonywane prawidłowo i w terminie. Błąd pracownika nie może być zatem zaliczony do przeszkód niezależnych od pracodawcy, który odpowiada za działania swoich pracowników. Pracownik działa bowiem pod kierownictwem, na rachunek i ryzyko pracodawcy.

Należy wskazać, że nie może również o zasadności rozpoznawanego wniosku przesądzać argument, iż błędy popełnione przez pracownika kancelarii, nie mogą obciążać strony. Odwołując się bowiem do ugruntowanego w orzecznictwie poglądu, trzeba stwierdzić, iż zaniedbania osób, którymi posłużyła się strona (pełnomocników, pracowników kancelaryjnych) powodują, że nie można uznać braku winy strony w uchybieniu terminowi (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 12 marca 1999 r. sygn. I PKN 76/99, OSNP 2000 r. Nr 11, poz. 431; także postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15 marca 2000 r. sygn. II CKN 554/00, Lex nr 51986).

Z tych względów Sąd uznał, iż skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi.

Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. postanowił jak w sentencji

Pod tą sygnaturą także: dokument z 27 lipca 2013 r.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.