Uzasadnienie
H. M. wniósł skargę na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] czerwca 2006 r. nr [...] utrzymującą w mocy wcześniejszą decyzję tego organu z dnia [...] kwietnia 2006 r. w przedmiocie odwołania skarżącego ze stanowiska notariusza.
Z przedstawionych przez organ akt administracyjnych wynika, iż w dniu [...] lutego 2006 r. Minister Sprawiedliwości wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie odwołania H. M. ze stanowiska notariusza w wobec przekroczenia przez niego w dniu [...] listopada 2006 r. 70 lat życia. Jednocześnie organ zwrócił się o opinię w tej sprawie do Rady Izby Notarialnej w [...]. Rada Izby Notarialnej w [...], po wysłuchaniu zainteresowanego, w uchwale Nr [...] z dnia [...] lutego 2006 r. pozytywnie zaopiniowała zamiar dalszego wykonywania przez H. M. zawodu notariusza po ukończeniu przez niego 70 lat życia stwierdzając, że nie widzi przeszkód w kontynuowaniu przez niego działalności zawodowej.
Decyzją z dnia [...] kwietnia 2006 r. Minister Sprawiedliwości, na podstawie art. 16 § 3 pkt 1 ustaw Prawo o notariacie odwołał H. M. prowadzącego kancelarię notarialną w T. ze stanowiska notariusza z dniem [...] listopada 2006 r. z uwagi na to, że w dniu [...] listopada 2006 r. ukończy 70 lat życia.
H. M. wystąpił do Ministra Sprawiedliwości z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy.
We wniosku tym podniósł, że w [...] r. (w okresie stanu wojennego) odszedł na własne żądanie z pracy w prokuraturze, został mianowany najpierw sędzią Sądu Rejonowego w B., a później kierownikiem Państwowego Biura Notarialnego w B.. Przejście z pracy w Prokuraturze Rejonowej do Państwowego Biura Notarialnego było dla niego wtedy niekorzystne płacowo, a jego decyzja została negatywnie odebrana przez władze partyjne oraz zwierzchników w organach prokuratury. Gdyby jednak wtedy pozostał w prokuraturze zostałby z pewnością wcielony do Prokuratury Wojskowej w celu wykonywania poleceń typu Kopalnia "[...]". W konkluzji odwołania H. M. stwierdził, że pozostanie przez niego na stanowisku notariusza przez jeszcze co najmniej 2 lata na pewno nie stanowiłoby przeszkody dla młodego pokolenia prawników.
Minister Sprawiedliwości, w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy, decyzją z dnia [...] czerwca 2006 r. utrzymał w mocy swoją wcześniejszą decyzję z dnia [...] kwietnia 2006 r. odwołującą H. M. ze stanowiska notariusza.
W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że zgodnie z treścią przepisu art. 16 § 3 pkt 1 ustawy Prawo o notariacie rozstrzygnięcie co do ewentualnego późniejszego odwołania notariusza z powodu ukończenia 70 lat życia ustawodawca pozostawia do uznania Ministrowi Sprawiedliwości. Podkreślił przy tym, że ukształtowaną i utrwaloną zasadą dla wykonywania zawodów zaufania publicznego, jakim jest zawód notariusza, stanowi granica ukończenia 70-tego roku życia (np. sędziowie Sądu Najwyższego i sądów powszechnych). Zatem ewentualne wyrażenie zgody przez Ministra Sprawiedliwości na wykonywanie zawodu notariusza po ukończeniu wskazanego wieku może mieć miejsce jedynie w szczególnie uzasadnionych wypadkach. Podnoszone przez H. M. argumenty dotyczące jego nienagannej pracy w prokuraturze, Sądzie Rejonowym i Państwowym Biurze Notarialnym w B. nie mogą być uznane za szczególnie wyjątkowe, uzasadniające wyrażenie zgody na dalsze wykonywanie zawodu po osiągnięciu 70 roku życia.
Ponadto notariusz po przejściu na emeryturę, zgodnie z art. 21 § 4 ustawy Prawo o notariacie, ma uprawnienia do dalszej pracy w tym zawodzie poprzez zastępstwa notariusza przy dokonywaniu czynności notarialnych.
W skardze na tę decyzję wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie H. M. stwierdził, że decyzje Ministra Sprawiedliwości są dla niego niesprawiedliwe i krzywdzące. Podkreślił, że Minister Sprawiedliwości może, lecz nie musi odwołać notariusza z uwagi na ukończenie 70 lat życia. On natomiast chce i musi pracować na stanowisku notariusza jeszcze przez co najmniej 2 lata, po ukończeniu 70 roku życia, gdyż 3 lata temu wykupił z Gminy T. lokal w starej przedwojennej kamienicy i poczynił duże nakłady aby przystosować go dla potrzeb kancelarii. Pozostanie na stanowisku notariusza jeszcze przez co najmniej 2 lata umożliwi mu zrekompensowanie wydatków poniesionych na ten lokal. W jego wypadku za szczególnie wyjątkowe należy uznać natomiast okoliczności, iż w okresie stanu wojennego na własne żądanie zwolnił się z pracy w prokuraturze i przeszedł do pracy w Państwowym Biurze Notarialnym w B..
Minister Sprawiedliwości w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Ponownie podkreślił, że przedłużenie wykonywania zawodu notariusza może nastąpić w szczególnie uzasadnionych okolicznościach, które nie zachodzą w przedmiotowej sprawie. Ponadto wskazał, że zmiana przepisu art. 16 § 3 pkt 1 ustawy Prawo o notariacie z obligatoryjnego na fakultatywny nastąpiła dopiero z dniem 10 września 2005 r., dlatego skarżący czyniąc w 2003 r. nakłady na prowadzoną działalność, musiał mieć świadomość, że będzie ją prowadził jeszcze tylko przez 3 lata do ukończenia 70 roku życia, a więc powinien przygotować się do likwidacji kancelarii z odpowiednim wyprzedzeniem.
H. M. ustosunkowując się do odpowiedzi na skargę, w piśmie procesowym z dnia 3 października 2006 r., ponownie stwierdził, że w jego wypadku zachodzą szczególne okoliczności, które uzasadniają przedłużenie wykonywania zawodu notariusza, a decyzja Ministra Sprawiedliwości spowodowała, że poczuł się niepotrzebnym nikomu człowiekiem z tego powodu, iż niebawem kończy 70 rok życia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Sądy administracyjne powołane są do badania legalności, czyli zgodności zaskarżonych decyzji lub postanowień z przepisami prawa materialnego i przepisami postępowania, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania decyzji lub postanowienia.
Sąd administracyjny nie bada natomiast celowości, czy też słuszności zaskarżonego aktu.
W rozpatrywanej sprawie Sąd nie stwierdził, aby zaskarżona decyzja Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] czerwca 2006 r. oraz poprzedzająca ją decyzja z dnia [...] kwietnia 2006 r. zostały wydane z naruszeniem prawa.
Zgodnie z art. 16 § 3 pkt 1 i § 4 ustawy Prawo o notariacie, w brzmieniu obowiązującym od dnia 10 września 2005 r., Minister Sprawiedliwości może odwołać notariusza, który ukończył 70 lat życia, po zasięgnięciu opinii rady właściwej izby notarialnej.
Do podjęcia decyzji o odwołaniu notariusza w oparciu o ten przepis muszą więc zaistnieć dwie przesłanki: ukończenie przez notariusza 70 lat życia i zasięgnięcie w kwestii odwołania opinii rady izby notarialnej. Opinia rady izby notarialnej nie ma przy tym charakteru wiążącego dla Ministra Sprawiedliwości i podlega ocenie jak każdy inny dowód w sprawie. W przypadku spełnienia wskazanych wyżej przesłanek do uznania Ministra Sprawiedliwości należy decyzja o odwołaniu notariusza. Z treści przepisu art. 16 § 3 pkt 1 oraz użytego w nim słowa "może" wynika wyraźnie, iż decyzja o odwołaniu notariusza, który ukończył 70 lat życia podejmowana jest przez Ministra Sprawiedliwości w ramach uznania administracyjnego. Działanie w granicach uznania administracyjnego nie oznacza oczywiście dowolności i podlega kontroli sądu administracyjnego. Jednak Sąd kontroluje tylko zgodność rozstrzygnięcia z prawem, nie zaś jego celowość.
Sąd bada więc, czy wydanie rozstrzygnięcia uznaniowego było dopuszczalne oraz, czy organ nie przekroczył granic uznania administracyjnego i czy uzasadnił rozstrzygnięcie sprawy dostatecznie zindywidualizowanymi przesłankami.
W sprawie niniejszej jest okolicznością bezsporną, iż przesłanki do odwołania H. M. ze stanowiska notariusza zostały spełnione, a więc Minister Sprawiedliwości działając w granicach uznania administracyjnego mógł odwołać go z tego stanowiska. Jak słusznie wskazał przy tym Minister Sprawiedliwości, ukształtowaną i utrwaloną zasadą dla wykonywania zawodów zaufania publicznego (do jakich zalicza się zawód notariusza) jest granica ukończenia 70-tego roku życia. Organ wyjaśnił więc dlaczego skorzystał z przyznanej mu ustawowo możliwości odwołania notariusza, który ukończył 70 lat życia.
W ocenie Sądu tak podjęta decyzja uznaniowa nie narusza prawa. Organ słusznie podkreślił, że ewentualne wyrażenie zgody na wykonywanie zawodu notariusza po ukończeniu 70 lat życia może mieć miejsce jedynie w szczególnie uzasadnionych wypadkach. To notariusz powinien wiec wykazać, że choć ukończył 70-ty rok życia, zachodzą okoliczności szczególne, które przemawiają za tym, aby nie odwoływać go z tego stanowiska.
W sprawie niniejszej skarżący żadnych takich okoliczności nie wykazał. Nie może bowiem być uznany za taką szczególną okoliczność przebieg dotychczasowej pracy zawodowej skarżącego tj. odejście przez niego w [...] r. z pracy w prokuraturze i przejście do pracy w Państwowym Biurze Notarialnym. Także poczynione przez skarżącego w 2003 r. nakłady na lokal, w którym mieści się kancelaria nie uzasadniają dalszego wykonywanie przez niego zawodu notariusza, gdyż skarżący czyniąc te nakłady wiedział, że za trzy lata kończy 70 lat, a w świetle obowiązującej wówczas regulacji ustawowej decyzja o odwołaniu notariusza, który przekroczył 70 lat życia miała charakter decyzji związanej. Zmieniona treść art. 16 ustawy Prawo o notariacie weszła w życie dopiero z dniem 10 września 2005 r.
Dodatkowo należy podkreślić, że zgodnie z art. 21 § 4 ustawy Prawo o notariacie emerytowany notariusz ma możliwość dalszej pracy w tym zawodzie jako zastępca notariusza przy dokonywaniu czynności notarialnych.
W ocenie Sądu zaskarżona decyzja nie nosi więc cech dowolności, a organ administracji prawidłowo ocenił zaistniały w sprawie stan faktyczny w świetle obowiązujących przepisów prawa.
Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku.