Uzasadnienie
W dniu [...] lipca 2015 r. P. SPÓŁKA
Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ, obecnie P. SPÓŁKA
Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ, z siedzibą w L., zgłosiła do Urzędu Patentowego RP w celu uzyskania prawa ochronnego na znak towarowy oznaczenie słowne strzelające diabełki za numerem [...] przeznaczone do oznaczania poniżej wskazanych towarów i usług:
Klasa 13: wyroby pirotechniczne;
Klasa 28: zabawki, w tym kapiszony wybuchowe;
Klasa 35: sprzedaż hurtowa i detaliczna ww. produktów dla osób trzecich.
W związku z dokonanym zgłoszeniem, Urząd Patentowy RP w piśmie z dnia 18.05.2016 r., na podstawie art. 129 ust. 1 pkt. 2 i ust. 2 pkt. 3 oraz art. 145 ust. 2 ustawy Prawo własności przemysłowej (dalej: pwp), poinformował zgłaszającego o braku bezwzględnej zdolności rejestracyjnej przedmiotowego oznaczenia ze względu na fakt, że weszło ono do obrotu i wezwał go do wypowiedzenia się w tej sprawie.
Pismem z dnia 21.06.2016 r. zgłaszający, przedstawił swoje argumenty. Jak wyjaśniono, zgłaszający, tak jak większość firm sprzedających produkty pirotechniczne na polskim rynku, nie produkuje ich a sprowadza od producentów zagranicznych. Dla zamawianych produktów, w tym "strzelających diabełków", zgłaszający wymyśla polskie nazwy oraz grafikę opakowań, które następnie dostarcza zagranicznemu producentowi/dostawcy. Zaznaczono, że w wyroby tak oznakowane zaopatrują się u zgłaszającego inne polskie hurtownie i sklepy. Na poparcie swoich twierdzeń, zgłaszający załączył wydruk projektu opakowania z 2003r., dla wyrobu "strzelające diabełki", przykładową fakturę z 1999r.
z zamówieniem produktu oznaczonego numerem [...] oraz wydruk ze swojej strony internetowej z dnia 21.06.2016 r. przedstawiający produkt [...] nazwany "diabełki" i zilustrowany pudełkiem z napisem "strzelające diabełki" i grafiką. Zgłaszający w istocie stwierdził, że zgłoszone oznaczenie posiada dostateczne znamiona odróżniające, a z faktu, że w Internecie znaleźć można liczne oferty wyrobów pirotechnicznych nazwanych "strzelające diabełki", nie należy wnosić, iż nazwa ta weszła do języka potocznego lub jest zwyczajowo używana w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych. Zgłaszający argumentuje natomiast, że świadczy to jedynie o tym, że wymyślony przez niego słowny znak "strzelające diabełki" stał się powszechnie znany w Polsce wskutek wieloletniego używania przez Zgłaszającego i stał się znakiem renomowanym. Zgłaszający zwrócił też uwagę na to, że wskazane przez Urząd Patentowy w piśmie z 18.05.2016 r. wyniki wyszukiwania przedmiotowego określenia w wyszukiwarce google wskazują na towary oferowane co prawda przez różne podmioty na rynku polskim, ale w istocie pochodzą od Z\zgłaszającego, jako hurtownika, na co wskazuje charakterystyczna grafika opakowań wskazanych towarów.
W związku z powyższym strona wniosła o zmianę wstępnego stanowiska Urzędu odnośnie oceny zdolności rejestracyjnej przedmiotowego znaku towarowego i udzielenie na nie prawa ochronnego.
Pismem z dnia 05.05.2017 r., do Urzędu Patentowego wpłynęły uwagi od podmiotu trzeciego co do istnienia okoliczności uniemożliwiających udzielenie prawa ochronnego na przedmiotowe oznaczenie, o których mowa w art. 129 ust. 2 pkt. 2 pwp. Zgłaszający uwagi, argumentował, że określenie "strzelające diabełki", na skutek używania go przez różnych producentów i sprzedawców dla określonych produktów, stało się dla nich nazwą własną, rodzajową, wskazującą na cechy produktu, co wyklucza rejestrację zgłoszonego oznaczenia w charakterze znaku towarowego. Na potwierdzenie tych argumentów załączono wyniki wyszukiwania internetowego przedstawiające szereg opakowań opisanych produktów pirotechnicznych opatrzonych nazwą "strzelające diabełki" oraz linki do stron internetowych, na których w różnego typu artykułach, sklepach internetowych czy filmach zamieszczonych na platformie youtube pojawiała się nazwa strzelające diabełki (część z nich posiadało datę sprzed [..].07.2015 r.).
Zgłaszający, nie zgodził się ze stanowiskiem wnoszącym uwagi, w szczególności, jakoby przedmiotowe oznaczenie posiadało opisowy charakter. Zgłaszający argumentował, że jest to oznaczenie o fantazyjnym charakterze względem oznaczanych nim towarów. Zgłaszający powołał się też na przysługujące mu prawa autorskie, zwracając uwagę, że jest twórcą określenia "strzelające diabełki" i towarzyszącej mu grafiki, którymi posługuje się od 2003r. natomiast oznaczone tak produkty sprzedaje od 2004r. Następnie zwrócono uwagę na to, że w Polsce spornym określeniem posługuję się tylko trzech sprzedawców, w tym Zgłaszający.
Decyzją z dnia [...] kwietnia 2019 r. Urząd Patentowy RP działając a podstawie art. 129 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 pkt 3 oraz art. 145 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000r. Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2017 r. poz. 776 ze. Zm.), odmówił udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy słowny strzelające diabełki, zgłoszony w dniu [...].07.2015 r. pod numerem [...] przez [...] SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ, L. Polska.
W uzasadnieniu organ wskazał, że warunkiem udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy jest posiadanie przez niego zdolności rejestracyjnej, która w konkretnym przypadku oznacza, że nie występują przeszkody udzielenia prawa ochronnego. Zgodnie z art. 129 ust. 1 pkt. 2 pwp, w brzmieniu obowiązującym na dzień zgłoszenia przedmiotowego znaku, nie udziela się praw ochronnych na oznaczenia, które nie mają dostatecznych znamion odróżniających, co powoduje, że nie posiada ono zdolności odróżniającej. Ponadto, zgodnie z art. 129 ust. 2 pkt. 3 pwp, niedopuszczalne jest udzielenie prawa ochronnego na oznaczenie, które weszło do języka potocznego lub jest zwyczajowo używane w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych.
Organ wskazał, że przy badaniu, czy dane oznaczenie spełnia kryteria znaku towarowego należy ocenić wszelkie okoliczności sprawy, należy także zwrócić uwagę na interes innych przedsiębiorców. Wyłączenie od rejestracji oznaczeń, które weszły do języka potocznego lub utrwalonych praktyk handlowych, ma służyć pozostawieniu tych oznaczeń w domenie publicznej, tak aby mogły się nimi posługiwać wszystkie podmioty konkurujące na danym rynku. Jak wynika z utrwalonego orzecznictwa, składające się na znak towarowy oznaczenia lub wskazówki, które weszły do języka potocznego lub są zwyczajowo używane w uczciwych lub utrwalonych praktykach handlowych dla oznaczania towarów lub usług oznaczonych tym znakiem, nie są właściwe dla odróżniania towarów lub usług danego przedsiębiorstwa od towarów lub usług innych przedsiębiorstw, a tym samym nie spełniają podstawowej funkcji takiego znaku (zob. wyrok Sądu Pierwszej Instancji z 16.03.2006 r., T-322/03 Weisse Seiten, pkt 52 i wskazane tam orzecznictwo).
Mając powyższe na uwadze i przechodząc do oceny sposobu postrzegania przedmiotowego oznaczenia przez właściwy krąg odbiorców, organ przypomniał, że oznaczenie to zgłoszone zostało dla następujących towarów: wyroby pirotechniczne i zabawki, w tym kapiszony wybuchowe oraz dla usług sprzedaży hurtowej i detalicznej tych towarów. W ocenie Urzędu pomiędzy wszystkimi zgłoszonymi towarami istnieje bezpośredni i konkretny związek, który sprawia że tworzą one jedną kategorię towarów o jednorodnym charakterze (artykuły pirotechniczne). Taki sam związek tworzy się również między wymienionymi towarami a usługami ich sprzedaży. Należy spodziewać się, że przeciętny odbiorca nie będzie miał najmniejszych trudności z powiązaniem wszystkich zgłoszonych towarów i usług ze sobą.
Z uwagi na to, że towary oraz usługi powyższe przeznaczone są ogólnie dla konsumentów, organ wskazał, że mamy tutaj do czynienia z analizą sposobu postrzegania przez przeciętnego konsumenta. Natomiast, dla stwierdzenia, czy znak towarowy posiada dostateczne znamiona odróżniające, konieczne jest dokonanie oceny, czy dla przeciętnego, należycie poinformowanego, dobrze zorientowanego i rozsądnego konsumenta mógłby on stanowić dostateczną podstawę dla zidentyfikowania towarów i usług jako pochodzących od jednego, stałego i zawsze tego samego producenta.
Biorąc pod uwagę tak określony krąg odbiorców, Urząd Patentowy RP uznał, że oznaczenie strzelające diabełki nie spełnia przesłanek do tego, aby uznać je za znak towarowy ponieważ jest to określenie, które jako zwrot weszło do języka potocznego a także jest zwyczajowo używany w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych. Zgodnie z doktryną (K. Szczepanowska- Kozłowska [w:] red. R. Skubisz, Prawo własności przemysłowej, System Prawa Prywatnego tom 14 B, Rozdział XXXVII. Bezwzględne przeszkody rejestracji znaku towarowego, str. 666-667) oznaczeniami takimi są powszechnie używane oznaczenia, które bądź w języku potocznym, bądź w praktyce obrotu pełnią samodzielną funkcję znaczeniową, pozwalając na skrótowe wyrażenie pewnej treści. Dzięki swoim właściwościom użytkowym są one przydatne ogółowi zarówno w obrocie handlowym, jak i w relacjach pozbawionych charakteru handlowego. O wyłączeniu decyduje użyteczność danego oznaczenia zarówno w relacjach ogólnospołecznych, jak i handlowych.
U. Promińska wskazuje, że chodzi o "powszechne używanie oznaczenia przez wielu przedsiębiorców w celu wskazania odbiorcom tożsamości towaru, które wykształciło się jako zwyczajowe używanie i utrwaliło się w relewantnych kręgach obrotu" [U. Promińska, w: Nowińska, Promińska, du Vall, Prawo własności przemysłowej, 2007, s. 195; też, w: E. Nowińska, U. Promińska, K. Szczepanowska-Kozłowska, Własność przemysłowa, s. 423). Chodzi o oznaczenia, które nie będąc nazwą rodzajową towarów, pozwalają na jego wskazanie, a nie na jego komercyjne pochodzenie.
Organ podkreślił, że dla dokonania oceny, czy dane określenie weszło do języka potocznego lub jest zwyczajowo używane w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych właściwa jest data złożenia wniosku o rejestrację znaku towarowego.
Przechodząc do analizy materiałów zgromadzonych w przedmiotowej sprawie, Urząd stwierdził, że oznaczenie strzelające diabełki już na chwilę zgłoszenia (czyli dzień [...].07.2015r.) było częścią języka potocznego i utrwalonych praktyk handlowych. Zgłoszone oznaczenie strzelające diabełki funkcjonuje na rynku jako określenie na drobne produkty pirotechniczne, petardy, składające się z niewielkiej ilości żwiru lub grubego piasku nasyconego niewielką ilością substancji o wysokiej wybuchowości i skręcone w papierze, które strzelają po rzuceniu na twarde podłoże. Już przed lipcem 2015r. było ono powszechnie używane na terenie Polski w zarówno języku potocznym jak i handlowym.
Jako przykład wskazujący na takie funkcjonowanie przedmiotowego określenia długo przed złożeniem podania o rejestrację przez zgłaszającego i potwierdzenie pierwotnych argumentów Urzędu, organ podał dodatkowe do tych wskazanych przez Urząd w piśmie z dnia 18.05.2016 r. wyniki wyszukiwania w przeglądarce google (badany przedział czasowy to 01.10.2010 r. - [...].07.2015 r.).
Wskazują one na występowanie omawianego określenia w kontekście drobnych produktów pirotechnicznych opisanych wcześniej zarówno na stronach wielu sklepów internetowych zajmujących się sprzedażą takich towarów, jaki i forach internetowych czy platformie youtube, co z kolei wskazuje na funkcjonowanie przedmiotowego określenia w języku potocznym.
Organ zauważył ponadto, że sam zgłaszający, zarówno w złożonej odpowiedzi na pismo z 18.05.2016 r. jaki i odpowiedzi na uwagi podmiotu trzeciego, nie polemizował z faktem, że przedmiotowe określenie funkcjonuje w obrocie na określenie drobnych produktów pirotechnicznych. Argumenty zgłaszającego opierają się raczej na twierdzeniu, że jest to określenie wymyślone przez niego, które wskutek wieloletniego używania przez zgłaszającego stało się w Polsce powszechnie znane, wręcz renomowane, przy czym żadne dowody potwierdzające renomę znaku nie zostały złożone wobec czego należy uznać je za bezpodstawne.
W złożonych pismach zgłaszający powołuje się na przysługujące mu prawa autorskie do słownego określenia "strzelające diabełki" i towarzyszącej mu charakterystycznej grafiki. W związku z tym Urząd podkreślił, że przedmiotem rozpatrywanego zgłoszenia jest wyłącznie oznaczenie słowne, tak więc przywoływana przez Zgłaszającego charakterystyczna grafika nie jest brana w przedmiotowej sprawie pod uwagę przy ocenie bezwzględnej zdolności odróżniającej znaku a oznaczenie słowne dwuwyrazowe nie wypełnia definicji utworu zawartej w art. 1 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83 z późn. zm.).
Pismem z dnia 2 czerwca 2019r. wniósł o ponowne rozpatrzenie sprawy i udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy.
Decyzją z dnia [...] maja 2020r. nr [...] Urząd Patentowy działając na podstawie art. 245 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 129 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz.U. z 2013r. poz.1410 oraz z 2015 r. poz. 1266), Urząd Patentowy RP - po rozpatrzeniu wniosku z dnia 2 czerwca 2019 r. o ponowne rozpatrzenie sprawy, dotyczącego decyzji Urzędu Patentowego z dnia [...] kwietnia 2019 r. o odmowie udzielenia prawa ochronnego na słowny znak towarowy strzelające diabełki, zgłoszony w dniu [...] lipca 2015 r. pod numerem [...] przez P. SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ, L., Polska, orzekł o utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji.
Urząd Patentowy RP, po ponownym rozpatrzeniu sprawy, na podstawie posiadanych materiałów stwierdził, że oznaczenie strzelające diabełki nie spełnia prawidłowo funkcji, jakie powinien spełniać znak towarowy, nie ma bowiem cech indywidualizujących konkretnego przedsiębiorcę, a ponadto stanowi zwrot, który wszedł do języka potocznego a także jest zwyczajowo używany w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych.
Pismem z dnia 2 lipca 2020r. P. SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ z siedziba w L., wniosła do WSA w Warszawie skargę na powyższą decyzję, zarzucając:
- 1) art. 107 § 1 i § 3 kpa w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy poprzez wskazanie błędnej podstawy prawnej (uchylony art. 129 ust.1 pkt 2 pwp) oraz brak podstawy prawa materialnego (art. 1291 ust. 1 pkt. 4 pwp), na którym oparto rozstrzygnięcie w sprawie co do istoty, a także niemożność odnalezienia tego rodzaju przepisu (-ów) w treści uzasadnienia,
- 2) art. 7 kpa poprzez niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli,
- 3) art. 8 kpa poprzez prowadzenie postępowania w sposób, który nie budzi zaufania jego uczestników. Naruszenie może stać się przyczyną stwierdzenia nieważności decyzji (wyrok WSA w Warszawie z dnia 14 grudnia 2005 r., VII SA/ Wa 859/ 05, Lex nr 196282). Naruszenie tej zasady może być zakwalifikowane przez sąd administracyjny jako inne naruszenia przepisów postępowania, które może mieć wpływ na wynik sprawy (wyrok WSA w Warszawie z dnia 6 sierpnia 2008 r" V SAJ Wa 506/ 08),
- 4) art. 77 § 1 i 80 kpa, poprzez brak rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego i nie ocenienie na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona;
Ponadto w zaskarżonej decyzji błędnie wskazano podstawę prawną - uchylony art. 129 ust. 1 pkt 2 pwp, a także nie powołano podstawy prawnej dla rzeczywistego uzasadnienia decyzji, iż słowne oznaczenie "strzelające diabełki" weszło do języka potocznego lub jest zwyczajowo używane w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych, a którą to podstawą byłby art. 1291 ust.1 pkt 4.
Wskazując na powyższe strona wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz decyzji z dnia [...] kwietnia 2019r. i zasądzenie na rzecz strony skarżącej zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa przez pełnomocnika.
W uzasadnieniu strona rozwinęła powyższe zarzuty wskazując, że organ:
- a) nie poinformował należycie i wyczerpująco o okolicznościach faktycznych i prawnych, nie podjął kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, nie rozpatrzył w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego;
- b) nie wyjaśnił, na jakiej podstawie uznał, że przeciętny odbiorca, dostrzegając znak towarowy "strzelające diabełki", będzie miał trudności z powiązaniem identyfikowania wskazanych przez nas towarów/usług, jako pochodzących od jednego, stałego i zawsze tego samego przedsiębiorcy;
- c) nie rozpatrzył całego dostarczonego przez nas do akt sprawy materiału dowodowego, nie wskazał faktów, które uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym naszym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Z jedynego źródła informacji wskazanego przez Urząd zarówno w uzasadnieniu decyzji odmownej [...].04.2019 r. w sprawie rejestracji znaku [...], jak i uzasadnieniu decyzji z dnia [...].05.2020 r. utrzymującej w mocy tę decyzję, jako link-adres internetowy, pod którym miały znajdować się produkty oznaczone określeniem "strzelające diabełki", a także w oparciu o wydruki zgłaszającego uwagi, zważywszy na przeprowadzoną przez nas szczegółową analizę tego źródła i jej wynik, potraktowanie przez Urząd takiej informacji, jako dokumentu dowodowego i wyciągnięcie z tego wniosku, że określenie to weszło do języka potocznego i jest zwyczajowo używane w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych, należałoby uznać za zbyt daleko idące/nadmierne uproszczenie.
Skarżąca spółka wskazała, że podstawą decyzji Urzędu z dnia [...].04.2019 r., jest art. 129 ust. 1 pkt. 2 i ust. 2 pkt 3 uchylony zarówno we wskazanej w decyzji odmownej wersji ustawy pwp opublikowanej w Dz. U. z 2017 r, poz. 776 ze zm., jak i we wskazanej w decyzji utrzymującej w mocy decyzję odmowną wersji ustawy pwp opublikowanej w Dz. U. z 2013 r, poz. 1410 oraz z 2015 poz. 1266. Natomiast obowiązujący w powołanych przez Urząd wersjach ustawy pwp istnieje art. 1291 ust. 1 pkt. 2, który mówi, że nie udziela się praw ochronnych na oznaczenia, które nie nadają się do odróżniania w obrocie towarów, dla których zostały zgłoszone.
Ponadto zdaniem strony skarżącej, okoliczność powoływana w obu decyzjach Urzędu i niejako stanowiąca podstawę odmów, iż nie udziela się prawa ochronnego na oznaczenia, które weszły do języka potocznego lub są zwyczajowo używane w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych, nie znajduje odzwierciedlenia w podstawie prawnej wskazanej przez Urząd, jaką byłby, a nie jest art. 1291 ust. 1 pkt 4.
Ponadto skarżący w piśmie z dnia 04.09.2017 r. obszernie uzasadnił, dlaczego powołany przez Urząd "dowód" - link, a także wydruki zgłaszającego uwagi, nie jest trafny. Nazwa, która weszła do języka potocznego, ma z zasady również charakter opisowy, o czym nie można powiedzieć w przypadku znaku "strzelające diabełki". Oznaczenie "strzelające diabełki" w żaden sposób nie jest opisowe dla wyrobów pirotechnicznych w klasie 13, zabawek, w tym kapiszonów wybuchowych w klasie 28 oraz sprzedaży hurtowej i detalicznej ww. produktów dla osób trzecich w klasie 35, a z punktu widzenia właściwego kręgu odbiorców nie ma bezpośredniego i konkretnego związku między tym oznaczeniem a kategorią towarów i usług, dla których oczekujemy rejestracji, a którego dopatruje się Urząd w swoim uzasadnieniu decyzji.
Urząd nie wyjaśnił w uzasadnieniu swoich decyzji, jak abstrakcyjny "diabełek" może kojarzyć się bezpośrednio z fajerwerkami.
Urząd Patentowy RP, zarówno w swojej decyzji z dnia [...].04.2019 r., jak i w decyzji z dnia [...].05.2020 r. błędnie założył, że określenie "strzelające diabełki", będące przedmiotem zgłoszenia [...], na skutek używania go przez innych producentów i sprzedawców przed datą zgłoszenia go do ochrony, tj. przed [...].07.2015 r. weszło do potocznego języka, jest zwyczajowo używane w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych, i, jako takie, ma funkcjonować w domenie publicznej dostępne dla wszystkich podmiotów konkurencyjnych wobec skarżącego ze względu na interes innych przedsiębiorców (tu - jednego przedsiębiorcy - konkurenta wnoszącego uwagi do zgłoszenia).
Urząd nie zajął stanowiska w sprawie materiałów skarżącej, w których przedstawiono dowody na to, że już w 2003 roku strzelającym kulkom nadali fantazyjną nazwę "strzelające diabełki" i jako oznaczenie ich produktów, skarżący wprowadził je do obrotu w 2004 roku. Natomiast złożone przed konkurencję uwagi co do rejestracji słownego znaku "strzelające diabełki" są ewidentną próbą zablokowania uzyskania przez stronę skarżącą wyłączności na używanie znaku, pod który podszywa się konkurent.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł ojej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym ta kontrola stosownie do § 2 powołanego artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Sąd w ramach swojej właściwości dokonuje zatem kontroli aktów z zakresu administracji publicznej z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnymi jak i prawem procesowym.
Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zw. dalej "p.p.s.a." - Dz. U. 2019 poz.2325).
Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że nie jest ona zasadna.
Przedmiotem skargi jest decyzja Urzędu Patentowego RP utrzymująca w mocy decyzję tego organu, którą organ działając na podstawie art. 129 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowe odmówił udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy strzelające diabełki zgłoszony pod numerem [...] przez P. SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ, uznając zgłoszone oznaczenie za nieposiadające dostatecznych znamion odróżniających w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego oraz za oznaczenie, które weszło do języka potocznego lub jest zwyczajowo używane w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych.
W oceni sądu rozstrzygnięcie organu jest prawidłowe.
W pierwszej kolejności odnieść należy się do zarzutu skargi dotyczącego błędnie wskazanej podstawę prawnej tj. art. 129 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 pkt 3 pwp (uchylonego z dniem 15.04.2016r.). Zarzut ten w ocenie sądu jest bezpodstawny albowiem zgodnie z treścią art. 315 ust. 3 pwp, ustawowe warunki wymagane do uzyskania patentu, prawa ochronnego albo prawa z rejestracji ocenia się według przepisów obowiązujących w dniu zgłoszenia wynalazku, wzoru użytkowego, znaku towarowego albo topografii układów scalonych w Urzędzie Patentowym. Dlatego też postawą wydania zaskarżonej decyzji są przepisy pwp w brzmieniu na dzień dokonywania zgłoszenia przedmiotowego oznaczenia, a więc w niniejszej sprawie z dnia [...] lipca 2015 r. A zatem w przedmiotowej sprawie będzie miał zastosowanie przepis art. 129 ust. 1 pkt. 2 i ust. 2 pkt 3 pwp we wskazanym w zaskarżonej decyzji brzmieniu.
Zgodnie z art. 129 ust. 1 pkt. 2 pwp, w brzmieniu obowiązującym na dzień zgłoszenia przedmiotowego znaku, nie udziela się praw ochronnych na oznaczenia, które nie mają dostatecznych znamion odróżniających, co powoduje, że nie posiada ono zdolności odróżniającej. Ponadto, zgodnie z art. 129 ust. 2 pkt. 3 pwp, niedopuszczalne jest udzielenie prawa ochronnego na oznaczenie, które weszło do języka potocznego lub jest zwyczajowo używane w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych.
Przepis art. 129 ust. 1 pkt 2 pwp wyłącza możliwość udzielenia praw ochronnych na oznaczenia, które nie mają dostatecznych znamion odróżniających. Są to oznaczenia, które oceniane w całości nie nadają się do odróżniania towarów (usług), dla których zostały przeznaczone, gdyż struktura znaku nie wykazuje wobec nich znamion odróżniających.
W treści art. 129 ust. 2 pwp wskazano trzy grupy znaków, które nie mają dostatecznych znamion odróżniających. Zgodnie z art. 129 ust. 2 nie mają dostatecznych znamion odróżniających oznaczenia, które nie nadają się do odróżniania w obrocie towarów, dla których zostały zgłoszone (pkt 1); składają się wyłącznie z elementów mogących służyć w obrocie do wskazania w szczególności rodzaju towaru, jego pochodzenia, jakości, ilości, wartości, przeznaczenia, sposobu wytwarzania, składu, funkcji lub przydatności (pkt 2); weszły do języka potocznego lub są zwyczajowo używane w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych (pkt 3).
Przepis art. 129 ust. 2 pkt 2 pwp ma na celu uniemożliwić rejestrację tych oznaczeń, które uważane są z racji swojego charakteru, za niezdolne do pełnienia podstawowej funkcji znaku towarowego, którą jest zagwarantowanie konsumentowi lub końcowemu odbiorcy określenia pochodzenia towaru nim oznaczonego, pozwalając mu na odróżnienie, bez ryzyka wprowadzenia w błąd, tego towaru od towarów mających pochodzenie odmienne. Zgodnie z 129 ust. 2 pkt 2 u.p.w.p. za niezdolne do pełnienia tej funkcji, z wyjątkiem przypadku uzyskania dostatecznych znamion odróżniających w następstwie używania, należy uznać znaki, które pozbawione są dostatecznych znamion odróżniających w odniesieniu do towarów dla których wnosi się o rejestrację.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy wskazać należy, że sporne oznaczenie jest oznaczeniem wyłącznie słownym i składa się z dwóch elementów - przymiotnika "strzelające" oraz rzeczownika "diabełki". Jak ustalił organ w toku postepowania, zgłoszone oznaczenie strzelające diabełki funkcjonuje na rynku jako określenie na drobne produkty pirotechniczne, petardy, składające się z niewielkiej ilości żwiru lub grubego piasku nasyconego niewielką ilością substancji o wysokiej wybuchowości i skręcone w papierze, które strzelają po rzuceniu na twarde podłoże. W całości warstwę znaczeniową znaku [...], w odniesieniu do towarów i usług takich jak wymienione w klasach 13: wyroby pirotechniczne; 28: zabawki, w tym kapiszony wybuchowe oraz 35: sprzedaż hurtowa i detaliczna ww. produktów dla osób trzecich, możemy odczytywać jako zabawki w formie małych petard. Znaczenie to bezpośrednio wynika z zestawienia obu słów użytych w znaku.
Ponadto Urząd Patentowy w zaskarżonej decyzji zwrócił uwagę iż pojęcie diabełki, podobnie jak cebulki) odnoszące się do wyrobów pirotechnicznych pojawiło się obok określenia strzelające kulki, stanowiącego definicję diabełków już w 2005 r. w załączniku stanowiącym wykaz wyrobów pirotechnicznych (pozycja 17) do Rozporządzenia Ministra Gospodarki i Pracy z dnia 29 lipca 2005 r. sprawie wykazu wyrobów pirotechnicznych, na których nabywanie, przechowywanie lub używanie nie jest wymagane uzyskanie pozwolenia. A zatem zwrot ten funkcjonował na rynku na długo przed zgłoszeniem spornego znaku towarowego do rejestracji.
Zgłoszone oznaczenie, w odniesieniu do ww. towarów i usług sprzedaży tych towarów nie posiada zatem dostatecznych znamion odróżniających. Wymienione towary w zestawieniu z tym oznaczeniem (sformułowanie: strzelające diabełki) powodują, że zgłoszony znak towarowy nie posiada znamion odróżniających i jest jedynie nośnikiem konkretnej informacji o rodzaju towaru.
Jak ustalono w toku postępowania przed Urzędem, na rynku funkcjonuje co najmniej dwóch producentów wyrobów pirotechnicznych w postaci strzelających diabełków, czego dowodzą uwagi złożone do akt sprawy [...] w dniu 5 maja 2017r. W związku z powyższym przeciętny odbiorca, dostrzegając znak towarowy "strzelające diabełki", będzie miał trudności z powiązaniem identyfikowania wskazanych przez zgłaszającego towarów i usług, jako pochodzących od jednego, stałego i zawsze tego samego przedsiębiorcy.
Sąd podziela stanowisko organu, że oznaczenie strzelające diabełki składa się wyłącznie z oznaczeń, które weszły do języka potocznego docelowego kręgu odbiorców dla oznaczania towarów i usług, dla których ten znak został zgłoszony. Oznaczenia, które weszły do języka potocznego lub są zwyczajowo używane w uczciwych lub utrwalonych praktykach handlowych dla oznaczania towarów lub usług oznaczonych tym znakiem, nie są właściwe dla odróżniania towarów lub usług danego przedsiębiorstwa od towarów lub usług innych przedsiębiorstw. Tym samym nie spełniają podstawowej funkcji takiego znaku. Sporne oznaczenie strzelające diabełki jest właśnie takim oznaczeniem i nie może być na nie udzielone prawo ochronne.
Skarżący powołuje się wprawdzie na przysługujące mu prawa autorskie do słownego określenia "strzelające diabełki" i towarzyszącej mu charakterystycznej grafiki. Zauważyć jednak należy, że przedmiotem rozpatrywanego zgłoszenia jest wyłącznie oznaczenie słowne a więc grafika towarzyszące temu oznaczeniu nie jest brana w przedmiotowej sprawie pod uwagę przy ocenie bezwzględnej zdolności odróżniającej.
W ocenie sądu zatem, stwierdzić należy, że organ w zaskarżonej decyzji przyjął prawidłową wykładnię art. 129 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 pkt 3 ustawy z 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej i słusznie stwierdził, iż na przedmiotowy znak towarowy nie można udzielić ochrony.
Z powyższych względów zarzuty skargi, dotyczące zarówno naruszenia prawa procesowego, jak i materialnego, w całości nie zasługiwały na uwzględnienie. Organy rozstrzygające sprawę działały na podstawie i w granicach przepisów powszechnie obowiązującego prawa. Zdaniem Sądu, nie doszło do naruszenia ogólnych zasad wyrażonych m.in. w art. 7, art. 8, art. 9, art. 10 i art. 15 kpa. Sprawę rozstrzygnięto bowiem po wyczerpującym i prawidłowym zebraniu, a następnie rozpatrzeniu, materiału dowodowego, który był wystarczający do podjęcia zaskarżonych rozstrzygnięć (art. 77 i art. 80 kpa).
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.