Uzasadnienie
Urząd Patentowy RP, skarżoną decyzją, utrzymał w mocy swoje wcześniejsze rozstrzygnięcie z dnia [...] lutego 2020 r., którym odmówił udzielenia na rzecz [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...] (dalej "Skarżąca") prawa ochronnego na słowno-graficzny znak towarowy "MARGARYNA Roślinna" zgłoszony do ochrony dnia [...] grudnia 2014 r. [...]
Jako podstawę prawną skarżonej decyzji wskazano art. 245 ust. 1 pkt. 1 w zw. z art. 132 pkt. 2 ust. 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (Dz.U. z 2013 r. poz.1410 oraz z 2015 r. poz.1266), dalej "p.w.p.".
Decyzja ta została wydana w następującym stanie sprawy:
9 grudnia 2014 r. Skarżąca zwróciła się do Urzędu Patentowego RP o udzielenie na jej rzecz prawa ochronnego znak towarowy słowno-graficzny "MARGARYNA Roślinna" (dalej m.in. jako "zgłoszony znak"), celem oznaczania nim następujących towarów z klasy 29: tłuszcze jadalne rafinowane tłuszcze roślinne jadalne, masło roślinne.
Urząd Patentowy RP, przeprowadziwszy badanie rynku, zawiadomił Skarżącą, że zgłoszony znak jest podobny - w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., do następujących, już zarejestrowanych na rzecz innych podmiotów, znaków towarowych (dalej m.in. jako "przeciwstawione znaki"), tj.:
- 1. słowno-graficznego "MR MASŁO roślinne" [...], zgłoszonego do ochrony [...] stycznia 2003 r. dla oznaczania towarów z klasy 29, tj. margaryna i inne tłuszcze jadalne;
- 2. słowno-graficznego "MR MASŁO roślinne" [...], zgłoszonego do ochrony 16 sierpnia 2001 r. dla oznaczania towarów z klasy 29, tj. tłuszcze jadalne, margaryna;
- 3. słowno-graficznego "MR masło roślinne Margaryna uniwersalna do celów kulinarnych" [...], zgłoszonego do ochrony [...] października 1998 r. dla oznaczania towarów z klasy 29, tj. margaryna;
- 4. słowno-graficznego "MR" [...], zgłoszonego do ochrony [...] października 1998 r. dla oznaczania towarów z klasy 29, tj. margaryna;
- 5. słowno-graficznego "MR masło roślinne Margaryna do smarowania pieczywa, przyrządzania ciast i kremów oraz innych celów kuchennych" [...], zgłoszonego do ochrony [...] października 1998 r. dla oznaczania towarów z klasy 29, tj. margaryna;
- 6. słowno-graficznego "MR masło roślinne" [...], zgłoszonego do ochrony [...] października 1998 r. dla oznaczania towarów z klasy 29, tj. margaryna;
- 7. słowno-graficznego "MR" [...], zgłoszonego do ochrony [...] sierpnia 1994 r. dla oznaczania towarów z klasy 29, tj. margaryna;
- 8. słowno-graficznego "MR" [...], zgłoszonego do ochrony [...] października 1993 r. dla oznaczania towarów z klasy 29, tj. margaryna;
- 9. słownego "MR 82%" [...], zgłoszonego do ochrony [...] czerwca 2012 r. dla oznaczania towarów z klasy 29, tj. margaryna, oleje i tłuszcze jadalne;
- 10. słownego "SŁYNNE MR 82%" [...], zgłoszonego do ochrony [...] czerwca 2012 r. dla oznaczania towarów z klasy 29, tj. margaryna, oleje i tłuszcze jadalne;
- 11. słownego "MR Premium" [...], zgłoszonego do ochrony [...] kwietnia 2013 r. dla oznaczania towarów z klasy 29, tj. margaryna, oleje i tłuszcze jadalne;
- 12. "MR" EUTM [...], zgłoszonego do ochrony [...] lutego 2006 r. dla oznaczania towarów z klasy 29, tj. margaryna, oleje i inne tłuszcze jadalne.
Skarżąca nie podzieliła stanowiska organu co do podobieństwa znaku zgłoszonego i przeciwstawionych. Omówiwszy różnice w warstwach: graficznej, fonetycznej oraz semantycznej badanych znaków, wskazała także, że znaki: [...],[...],[...],[...],[...],[...] i [...] zostały zastrzeżone wyłącznie dla margaryny, zaś swój znak zgłosiła dla tłuszczy jadalnych oraz masła roślinnego, bez wyszczególnienia margaryny. Nadto przywołała, że znak zgłoszony należy do szerszej rodziny znaków towarowych zawierających skrót MR, o określonym wyglądzie jak w zgłoszonym znaku, z których jako pierwszy został zarejestrowany na jej rzecz znak [...] - zgłoszony do ochrony [...] czerwca 1998 r. Niezależnie od powyższego Skarżąca wyraziła zdanie, że używanie skrótu "MR" na rynku margaryn roślinnych jest zjawiskiem na tyle powszechnym, że spowodowało, że jest to oznaczenie rodzajowe i jako takie nie zwraca szczególnej uwagi przy ocenie podobieństwa oznaczeń.
Urząd Patentowy RP poinformował Skarżącą o przeszkodach udzielenia prawa ochronnego na podstawie art. 131 ust. 1 pkt 3 p.w.p. wskazując, że zgłoszony znak może wprowadzać odbiorców w błąd, co do charakteru i właściwości towarów, które oznacza, bowiem w swojej treści zawiera określenie margaryna, natomiast w wykazie towarów wskazane są inne towary, które nie są margaryną.
Skarżąca nie zgodziła się ze stanowiskiem, aby zgłoszony znak wprowadzał odbiorców w błąd co do charakteru i właściwości towarów, które oznacza. Podkreśliła, że jej intencją jest opatrywanie znakiem zgłoszonym margaryn, dlatego -aby uniknąć wątpliwości co do możliwości udzielenia jej przedmiotowego prawa ochronnego, ograniczyła wykaz towarów do: towarów z klasy 29 obejmujących - margarynę, względnie towarów z klasy 29 obejmujących: tłuszcze jadalne rafinowane stanowiące margaryny, tłuszcze roślinne jadalne stanowiące margaryny.
Urząd Patentowy RP, mając na uwadze art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., odmówił Skarżącej udzielenia wnioskowanego prawa. Podał, że zarówno zgłoszony znak, jak i znaki przeciwstawione, są przeznaczone do oznaczania tego samego towaru z klasy 29, tj. margaryny - identyczność towarów. Wobec tego organ zbadał same oznaczenia i uznał, że znaki są podobne we wszystkich trzech płaszczyznach - wizualnej, fonetycznej oraz znaczeniowej. W konsekwencji Urząd Patentowy RP stwierdził, że identyczność towaru oraz to, że znak zgłoszony oraz znaki przeciwstawione są do siebie podobne w bardzo dużym stopniu, implikuje ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, obejmujące w szczególności ryzyko skojarzenia znaku zgłoszonego ze znakami przeciwstawionymi, już zarejestrowanymi.
Urząd Patentowy RP nie podzielił stanowiska Skarżącej, jakoby określenie "MR" stało się oznaczeniem rodzajowym, wskazującym na kategorię towarów. Podał, że w obrocie istnieją wcześniejsze chronione znaki towarowe (słowno-graficzne oraz słowne), które w swojej treści zawierają oznaczenia "MR".
Odnosząc się zaś do kwestii, że znak zgłoszony należy do rodziny znaków towarowych zawierający skrót "MR", należących do Skarżącej, Urząd Patentowy RP podał, że każdy znak towarowy, ze względu na swój indywidualny charakter, musi być rozpatrywany i oceniany samodzielnie w swych konkretnych uwarunkowaniach i odniesieniach. Nadto przywołał, że spośród znaków przeciwstawionych dwa - tj. słowno-graficzny [...] oraz słowno-graficzny [...], zostały zgłoszone wcześniejsze i mają wcześniejsze pierwszeństwa niż znak przywołany przez Skarżącą.
Skarżąca, nie zgadzając się z odmową, w terminie wniosła o ponowne rozpatrzenie sprawy zarzucając naruszenie przepisów postępowania, mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 7, art. 8 i art. 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2020 r. poz. 256), dalej "k.p.a.", w zw. z art. 256 ust 1 p.w.p. poprzez dokonanie błędnych ustaleń faktycznych i niewłaściwą ocenę dowodów, polegające na przyjęciu, że dominującym elementem zarówno znaku zgłoszonego, jak i znaków przeciwstawionych, są litery "MR", a to w sytuacji, gdy co najmniej w odniesieniu do znaków zawierających słonecznik, uzasadniona jest teza, że elementem dominującym jest ów słonecznik, a nie "MR".
Zarzuciła także pominięcie różnic pomiędzy znakiem zgłoszonym, a znakami przeciwstawionymi w warstwie wizualnej, polegających na tym, że w znaku zgłoszonym: litery "M" i "R" przedstawione zostały na różnej wysokości, litery te rozwinięto do słów "Margaryną Roślinna" - co nie występuje w żadnym ze znaków przeciwstawionych oraz w przypadku części znaków przeciwstawionych występuje grafika słonecznika - mająca decydujące znaczenie dla ich postaci, przyjęciu, że stopień podobieństwa znaków, a także towarów lub usług, dla których znaki zastrzeżono, uzasadnia w niniejszej sprawie stwierdzenie ryzyka kontuzji. Skarżąca podniosła przy tym, że część ze znaków przeciwstawionych nie podlega już ochronie, tj.: znak [...], który wygasł [...] października 2018 r.; znak [...], który wygasł [...] października 2018 r. oraz znak [...], który wygasł [...] lutego 2016 r.
Skarżąca nie zgodziła się ze stanowiskiem, jakoby elementem istotnym, przy badaniu samych oznaczeń, były litery "M" i "R", wszak większość przeciwstawionych znaków, prócz ww. liter, obejmuje dodatkowo duże grafiki kwiatu słonecznika w jaskrawych kolorach, przez co w sposób oczywisty to te grafiki przykuwają wzrok konsumenta. Natomiast litery "MR", naniesione w różnych miejscach badanych grafik, często w towarzystwie dodatkowych słów, wskazujących na jakość lub rodzaj towarów opatrzonych znakiem, w jej ocenie "gubią się" i całkowicie tracą na znaczeniu. W konsekwencji uznała, że nie sposób przyjąć, aby pomiędzy przeciwstawionymi znakami "ze słonecznikiem", a zgłoszonym znakiem (w którym brak słonecznika) zachodziło jakiekolwiek podobieństwo.
Odnośnie zaś znaków bez słonecznika podała, że dzielą się one na znaki słowne oraz słowno-graficzne. W przypadku wszystkich tych znaków zbitka liter "MR" stanowi niewątpliwie element mający znaczenie z punktu widzenia ich postaci, ale wcale nie istotniejszy niż pozostałe elementy. Litery "MR" w istocie mają charakter opisowy, wskazujący rodzaj towaru ("masło roślinne"). Na potwierdzenie swojego stanowiska Skarżąca przywołała fakt udzielenia przez Urząd Patentowy RP ochrony na dwa znaki towarowe, tj. [...] i [...], które różnią się wyłącznie kolorem. Stwierdziła, że taka decyzja organu była możliwa wyłącznie przy założeniu, że kolor ma znaczenie dla zdolności odróżniającej analizowanych znaków.
Odnośnie ustalonego kręgu odbiorców towarów oznaczanych badanymi w sprawie znakami Skarżąca zarzuciła organowi pewną sprzeczność, polegająca na przywołaniu przez niego z jednej strony, że odbiorcami towarów są osoby dobrze poinformowane i rozsądne, a towary te są wystawiane w sklepach obok siebie na tych samych półkach, po czym uznaniu, że "nabywający towar na ogół nie ma możliwości porównania znaków w tym samym czasie", co w przypadku tego typu drobnych produktów, wymagających specyficznych warunków przechowywania, raczej nie będzie mieć miejsca.
W ocenie Skarżącej rozsądni konsumenci obecnie są coraz bardziej świadomi swoich wyborów, zwłaszcza w obszarze odżywiania i weryfikują od kogo pochodzi oraz w jakich warunkach jest produkowany towar, zwłaszcza jeżeli jest to produkt żywnościowy codziennego użytku. Wskazała, że tłuszcze roślinne, takie jak margaryny, mają stałe miejsce w lodówkach sklepowych, a co za tym idzie konsument ma możliwość porównania oznaczeń. Zatem zważywszy na te okoliczności, dobrze poinformowany i rozsądny konsument, z łatwością rozróżni pochodzenie towarów oznaczonych tak różnorodnymi znakami, jako pochodzące od różnych producentów.
Skarżąca raz jeszcze podkreśliła, że znak zgłoszony stanowi część rodziny znaków, czy też serii jej znaków: [...],[...],[...],[...],[...]. W jej ocenie oznaczenia "[...] MR" w sposób trwały zapisały się już w świadomości odbiorców i wywołują jednoznaczne skojarzenia, że produkty tak oznaczone pochodzą od niej.
W uzasadnieniu skarżonej decyzji organ wskazał, że fakt podobieństwa towarów z klasy 29 jest bezsporny - we wszystkich badanych znakach, zgłoszonym i przeciwstawionych, jest nią margaryna z klasy 29.
Odnośnie kręgu odbiorców Urząd Patentowy RP wyjaśnił, że relewantnym ich kręgiem będzie ogół społeczeństwa - przeciętny nabywca (nieprofesjonalista), w miarę dobrze poinformowany oraz w miarę uważny i rozważny. W jego ocenie konsumencie przy zakupie towarów, takich jak margaryna, nie wykazują podwyższonego stopnia uwagi. W konsekwencji powyższego organ uznał, że oznaczenia powinny się różnić w sposób znaczący, wszak konsument poszukujący tego typu lub podobnych towarów bazuje raczej na niewyraźnym obrazie znaków towarowych w pamięci i rzadko ma możliwość bezpośredniego porównania podobnych oznaczeń, szczególnie przy dużym rozdrobnieniu rynku i znaczącej konkurencji. To w jego ocenie wzmacnia ryzyko konfuzji przedsiębiorstw w obrocie.
Ostatecznie organ przyjął, że w sprawie zachodzi niebezpieczeństwo uznania znaku zgłoszonego za odmianę znaków już zarejestrowanych, a tym samym istnienie związków organizacyjno-prawno-finansowych między przedsiębiorstwami używającymi badane znaki.
Na wstępie badania samych znaków, jako oznaczeń, w trzech warstwach organ stwierdził, że ogólne wrażenie, jakie zgłoszony znak wywiera na odbiorcę, bez wątpienia przywołuje w pamięci wcześniejsze znaki przeciwstawione.
Przedstawiwszy wygląd poszczególnych znaków (zgłoszonego oraz dwunastu przeciwstawionych) organ uznał, że we wszystkich - prócz 82% SŁYNNE oraz Preminum, elementem dominującym jest określenie "MR". Zatem uznał, że znak zgłoszony może być uznany na rynku za graficzną postać chronionych, wcześniejszych znaków, zwłaszcza, że w znakach [...] i [...] określenie "MR" stanowi jedyną treść tych oznaczenia.
W pierwszym znaku zapisane jest ono w kolorze czarnym, a w drugim w kolorze czerwonym. Powyższe litery "MR" mają przy tym identyczny kształt, jak w znaku zgłoszonym. Zdaniem organu nie ma przy tym znaczenia dwukolorowa barwa czcionki zapisu, ponieważ zbieżność zapisu liter "MR" wynika z rodzaju użytej czcionki, która w porównywanych znakach jest identyczna. Dla odbiorcy istotny jest sam kształt liter M oraz R, który już znają z rynku. Kształt ten jest powtórzony w niezmienionej postaci w znaku zgłoszonym. Organ podkreślił przy tym, że litery M oraz R w znaku zgłoszonym są najważniejszymi elementami tego oznaczenia, stanowią centrum znaku i to one będą przykuwać uwagę odbiorców w pierwszej kolejności. Znak zgłoszony może więc zostać odebrany jako bogatsza wersja, a także rozwinięcie wcześniejszych znaków "MR".
W konsekwencji organ wyraził pogląd o podobieństwie znaków w warstwie wizualnej.
Następnie wskazał, że także słuchowy odbiór znaków jest identyczny z uwagi na wspólny, dominujący w każdym znaku element MR. Znak zgłoszony może być bowiem odczytany przez odbiorców właśnie jako MR z uwagi na wyróżnienie w nim tego elementu, zaś pozostałe litery tj. argaryna i oślinna, są zapisane niewielką czcionką.
Ponadto wskazano, że określenia w znakach chronionych takie, jak MASŁO roślinne, masło roślinne, Margaryna uniwersalna do celów kulinarnych oraz Margaryna do smarowania pieczywa, przyrządzania ciast i kremów oraz innych celów kuchennych, mają charakter informacyjny i nie będą przykuwać uwagi odbiorcy.
Organ uznał, że również znaczeniowo znaki są zbieżne. Dominujący w znakach element MR nie ma konkretnego znaczenia i dla odbiorców towarów nim oznaczanych będzie przywoływał jednakowe skojarzenia.
Reasumując Urząd Patentowy RP stwierdził, że znak zgłoszony oraz znaki przeciwstawione są do siebie podobne w bardzo dużym stopniu, dlatego też zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, obejmujące w szczególności ryzyko skojarzenia znaku zgłoszonego ze znakami zarejestrowanymi, co skutkuje odmową udzielenia wnioskowanego prawa. Organ wyjaśnił przy tym, że znak towarowy powinien różnić się na tyle od innych znaków, by samodzielnie, bez dodatkowych wskazówek, pozwolił zidentyfikować i odróżnić podmioty oferujące swoje towary lub usługi. Nie można zakładać i liczyć na to, że odbiorca będzie wykonywał dodatkowe czynności i ustalał, czy między przedsiębiorcami istnieją jakieś związki, bądź czy towar lub usługa pochodzi od tożsamych podmiotów. Do tego musi wystarczyć informacja niesiona przez samo oznaczenie. W omawianym przypadku w świadomości nabywcy pozostanie przede wszystkim przewodnie określenie MR.
Nawet bardzo uważny i dobrze poinformowany odbiorca może zostać wprowadzony w błąd, co do źródła pochodzenia ww. towarów. Przy istnieniu na rynku tak podobnych oznaczeń nie jest możliwe uniknięcie pomylenia znaków, czy też skojarzenia znaku zgłoszonego ze znakami wcześniejszymi.
Urząd Patentowy RP ponownie nie podzielił stanowiska Skarżącej odnośnie tego, że określenie MR stało się oznaczeniem rodzajowym, wskazującym na kategorię towarów.
Nadto wyjaśnił, że wziął pod uwagę przeciwstawione znaki [...],[...] i [...], wszak Skarżąca zgłosiła swój znak do ochrony przed datami ich wygaśnięcia.
W tym stanie rzeczy, z zachowaniem trybu i terminu, Skarżąca zaskarżyła decyzję organu z dnia [...] czerwca 2020 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i wnosząc o jej uchylenie zarzuciła:
- I. przepisów postępowania, mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 7, art. 8 i art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 252 p.w.p. poprzez dokonanie błędnych ustaleń faktycznych i niewłaściwą ocenę dowodów, polegające w szczególności na:
- 1. przyjęciu, że zgłoszony znak oraz znaki przeciwstawione są podobne w stopniu skutkującym powstanie ryzyka konfuzji, co nastąpiło na skutek:
- a. błędnego założenia, że dominującym elementem wszystkich badanych znaków są litery "MR", pomimo że:
- i. litery "MR" odnoszą się do rodzaju towaru opatrywanego znakiem (margaryna/masło roślinne), a więc mają charakter opisowy - co minimalizuje ich znaczenie z punktu widzenia zdolności odróżniające] zestawianych znaków (znaku zgłoszonego oraz znaków przeciwstawionych);
ii. w odniesieniu do znaków zawierających słonecznik - uzasadniona jest teza, że element dominujący stanowi ów słonecznik.
- b. dokonania nieprawidłowego porównania badanych znaku zgłoszonego ze znakami przeciwstawionymi, cechującego się:
- i. pominięciem różnic pomiędzy znakami w warstwie wizualnej, dot. zwłaszcza tego, że w znaku zgłoszonym: 1) litery "M" i "R" przedstawione zostały na różnej wysokości oraz w różnych kolorach, 2) litery te rozwinięto do słów "Margaryna Roślinna" - co nie występuje w żadnym ze znaków przeciwstawionych oraz 3) w przypadku części znaków przeciwstawionych występuje grafika słonecznika - mająca decydujące znaczenie dla ich postaci;
ii. pominięciem, że w warstwie fonetycznej brzmienie słów składających się na zgłaszany znak to "Margaryna Roślinna", a nie "MR";
iii. pominięciem, że w warstwie znaczeniowej człon MR oznacza "Margarynę Roślinną", co stanowi określenie rodzajowe (dot. towarów, dla których zestawiane znaki zostały zgłoszone) - którego powielenie nie może przesadzać o podobieństwie znaczeniowym znaków.
2. przyjęciu, że stopień podobieństwa znaków, a także towarów lub usług dla których znaki zastrzeżono, uzasadnia w niniejszej sprawie stwierdzenie ryzyka konfuzji (pomimo przynależności zgłoszonego znaku do szerszej rodziny znaków);
II. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. (stosowanego w niniejszej sprawie zgodnie z art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 11 września 2015 r. o zmianie ustawy - Prawo własności przemysłowej) poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, polegające na:
1. przyjęciu, że znak zgłoszony i znaki przeciwstawione, a także towary lub usługi dla których je zastrzeżono - są podobne w stopniu uzasadniającym przyjęcie, że zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd (polegające w szczególności na możliwości błędnego uznania przez odbiorców znaku zgłoszonego za bogatszą wersję, czy też rozwinięcie znaków przeciwstawionych [...] i [...].
2. pominięciu, że ww. ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd należy badać przy uwzględnieniu okoliczności, że znak zgłoszony stanowi część rodziny (serii) znaków, co zwiększa jego zdolność odróżniającą - a w konsekwencji niweluje ryzyko skojarzenia z oznaczeniami osób trzecich.
Na potwierdzenie zarzutów, w uzasadnieniu skargi, w którym podtrzymano dotychczasowe stanowisko, Skarżąca przywołała - odnośnie elementów odróżniających: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 grudnia 2006, III CSK 193/06; wyroki Trybunału Sprawiedliwości - OHlM/Shaker, C-334/05 P, EU:C:2007:333, pkt 35; Nestle/OHIM, C-193/06 P, EU:C:2007:539, pkt 34 i z dnia 19 marca 2015 r., sygn. C-182/14 P, zaś w kwestii ryzyka konfuzji oraz przynależności znaku zgłoszonego do szerszej rodziny znaków: wyrok TSUE z 13 września 2007 r. C-234/06 P w sprawie ll Ponte Finanziaria przeciwko OHIM, Zb. Orz. s. I- 7333, pkt 62, 63; a także z dnia 18 grudnia 2008 r. w sprawie C-16/06 P Les Editions Albert Rene przeciwko OHIM, Zb. Orz. s. l-10053, pkt 101; wyrok Sądu (dawniej: Sądu Pierwszej Instancji) z dnia 22 marca 2007 r., sygn. T-364/05); wyroki WSA w Warszawie z dnia 12 lutego 2014 r. sygn. VI SA/Wa 1584/13; z dnia 11 grudnia 2013 r. sygn. VI SA/Wa 1581/13 oraz wyrok NSA z dnia 23 stycznia 2014 r. sygn. II GSK 1686/12 i wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 16 czerwca 2011 r. C-317/10 P. Urząd Patentowy RP w odpowiedzi na skargę, wnosząc o oddalenia skargi jako niezasadnej, podtrzymał argumentację zaprezentowaną w uzasadnieniu skarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Skargę należało uwzględnić na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.; dalej: "p.p.s.a.") i uchylić zaskarżoną oraz poprzedzającą ją decyzję o odmowie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy, jako wydanych z naruszeniem przepisów postępowania, które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Sąd stwierdził, że Urząd Patentowy nie sprostał standardom oceny podobieństwa oznaczeń i ryzyka konfuzji na gruncie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. i - w konsekwencji - nie wykazał, że w sprawie zaistniała opisana w ww. przepisie względna przeszkoda rejestracji znaku towarowego.
Na podstawie tego przepisu nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawa ochronnego lub zgłoszonego w celu uzyskania prawa ochronnego (o ile na znak taki zostanie udzielone prawo ochronne) z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym.
W świetle całego dorobku orzeczniczego Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, Sądu Pierwszej Instancji oraz sądów administracyjnych i powszechnych zajmujących się problematyką prawa własności przemysłowej badanie ryzyka wprowadzenia w błąd przez znak towarowy z późniejszym pierwszeństwem nakazuje dokonanie szeregu ustaleń w określonej kolejności. W pierwszym rzędzie należy zbadać czy towary, dla oznaczania których przeznaczone zostały znaki z wcześniejszym i późniejszym pierwszeństwem są identyczne lub podobne, przy czym wykluczenie podobieństwa towarów wyklucza również mylące podobieństwo przeciwstawionych znaków towarowych. Kolejno, należy dokonać oceny podobieństwa lub identyczności samych znaków, a następnie wziąć pod uwagę rozpoznawalność znaku z wcześniejszym pierwszeństwem. Wreszcie, niezbędne jest uwzględnienie ewentualnych innych czynników istotnych dla oceny niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd. Badanie wieńczy całościowa ocena ryzyka konfuzji (por.: R. Skubisz, Prawo własności przemysłowej. System Prawa Prywatnego, t. 14B, § 218; 2 wyd. C.H.Beck Instytut Nauk Prawnych PAN).
Nie może być sporne w niniejszej sprawie, że towary właściwe dla znaku spornego i towary dla znaków przeciwstawionych są identyczne (chodzi o towary z klasy 29 obejmujące margarynę). Sąd podzielił w tej mierze stanowisko organu i ów pogląd w skardze nie jest kwestionowany.
Porównując zaś same znaki towarowe, Urząd Patentowy RP - po przytoczeniu prawidłowych zasad oceny podobieństwa oznaczeń - ostatecznie stracił z pola widzenia konieczność całościowej oceny przeciwstawionych znaków towarowych w aspekcie ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd.
Sporny znak towarowy to znak słowno - graficzny. Organ opisał go w obu wydanych w sprawie decyzjach. Dość przypomnieć, że warstwę słowną spornego oznaczenia tworzą dwa wyrazy, tj. "margaryna" i "roślinna". Zapisane są one charakterystyczną co do kroju, a także zróżnicowaną co do wielkości, czcionką, ze specyficznym wyodrębnieniem pierwszych liter każdego z ww. wyrazów, utrzymanych w kontrastowej (czerwono zielonej) kolorystyce.
Organ uznał, że zarówno w dwunastu przeciwstawionych znakach, jak i w spornym znaku towarowym, obecnym i wyróżniającym się elementem jest zestawienie liter M i R. W znakach przeciwstawionych ten element określono jako dominujący, zaś w znaku zgłoszonym jako najważniejszy element tego oznaczenia.
Wskazano, że litery M i R stanowią centrum tego znaku i to one będą przykuwać uwagę odbiorców w pierwszej kolejności. Zgłoszony znak może więc - zdaniem organu - zostać odebrany jako bogatsza wersja, a także rozwinięcie wcześniejszych znaków.
Przyjmując takie założenie organ skoncentrował się na tym elemencie porównywanych znaków dokonując analizy ich warstwy słownej, wizualnej i znaczeniowej. Uznając końcowo podobieństwo znaków na każdej z ww. płaszczyzn. Z tym, że w warstwie znaczeniowej podobieństwo to określono mianem zbieżności.
Organ stwierdził bowiem, że zgłoszony znak może zostać odczytany jako MR, a pozostałe litery tego znaku, tj. argaryna i oślinna - jak Sąd rozumie stanowisko Urzędu - mogą zostać niezauważone przez odbiorców z uwagi na zapisanie ich niewielką czcionką.
Sąd z takim podejściem organu zdecydowanie się nie zgadza.
Obecność tych pozostałych liter powoduje przecież, że sporne oznaczenie nabiera konkretnego znaczenia. Wszystkie litery w tym znaku układają się bowiem w wyrażenie margaryna roślinna. Łatwo je odczytać, a cała fraza ma swoją logikę i sens, zwłaszcza w kontekście towarów oznaczanych tym znakiem.
Dlatego - pomimo pewnego graficznego wyróżnienia tylko dwóch liter w całym wyrażeniu - w odbiorze fonetycznym i wizualnym znaku nie można pominąć pełnego brzmienia warstwy słownej. Tym bardziej, że element składający się z liter M i R nie został wyodrębniony w sposób niejako zupełny. Od reszty warstwy słownej niewątpliwie odróżnia je sposób zapisu (są to tzw. wielkie litery). Charakterystyczny jest także ich układ, tj. umiejscowienie względem siebie.
Nie można jednak pominąć, że kolorystycznie pozostają one w związku ze słowem, którego są częścią, tj. M jest pierwszą literą zapisanego na czerwono słowa margaryna, a litera R - zapisanego na zielono słowa roślinna. Ten zabieg - zdaniem Sądu - powoduje odruchowe odczytanie całych wyrazów margaryna i roślinna.
Nie przekonuje zatem stanowisko, że ww. litery są na tyle charakterystyczne, że determinują percepcję całego znaku, że są w stanie oderwać uwagę odbiorcy od występującego w nim pełnego wyrażenia słownego.
Sąd nie zgadza się przy tym z poglądem, że zestawienie liter MR ma charakter opisowy. Rozumienie tego skrótu jako masło roślinne czy margaryna nie utrwaliło się w powszechnym odbiorze, nie jest natychmiastowe i intuicyjne.
Odnosząc się do płaszczyzny znaczeniowej, intelektualnej badania podobieństwa znaków towarowych, to stwierdzić należy, że jej istota zawiera się w umiejętności i łatwości skojarzenia i rozpoznania u odbiorcy towaru oznaczonego danym znakiem przekazu, jaki ten znak niesie. Ustalenie identycznego lub zbliżonego przekazu intelektualnego w innym znaku towarowym może doprowadzić do stwierdzenia ich podobieństwa (por.: U. Promińska, Ustawa o znakach towarowych, komentarz, Wyd. Prawnicze, 1998, str. 42, M. Kępiński Prace z ochrony własności przemysłowej, Zeszyty Naukowe UJ, z. nr 28, str. 18-21).
Uwzględniając powyższe Sąd krytycznie ocenia także stanowisko organu w zakresie zbieżności warstwy znaczeniowej wszystkich oznaczeń badanych w tej sprawie. Zdaniem Sądu nie ma mowy o zbieżności pomiędzy zbitką literową MR i zrozumiałym wyrażeniem margaryna roślinna. Sporny znak odnosi się wprost do margaryny bez żadnych dodatkowych zabiegów interpretacyjnych, a skrót MR nie ma podobnego znaczenia.
Dlatego nie można zaakceptować stanowiska organu wyrażonego w zaskarżonej decyzji, że sporny znak jest konfuzyjnie podobny do znaków przeciwstawionych, w których elementem dominującym są litery M i R. W stanowisku organu wyrażonym w obu decyzjach zabrakło zatem analizy, czy występujące w porównywanych znakach odmienności - w ramach których należy uwzględnić pełne brzmienie/zapis warstwy słownej spornego znaku - nie różnicują tych oznaczeń w warstwie wizualnej i fonetycznej z prawnie doniosłym skutkiem dla wyniku sprawy, przy jednoczesnym założeniu braku ich podobieństwa na poziomie znaczeniowym.
Na marginesie ww. uwagi Sąd wskazuje, ze organ założył pomijanie pełnego brzmienia/zapisu spornego znaku z uwagi na niewielki rozmiar czcionki użytej do zapisu warstwy słownej (poza pierwszymi literami). Organ nie wyjaśnił jednak co znaczy w proporcji (skali) do wyróżnionych liter M i R ów niewielki rozmiar. Nie wskazał np., czy okoliczność ta faktycznie utrudnia bądź uniemożliwia prawidłowe odczytanie całego wyrazu.
Zagadnienie określenia istnienia elementów dominujących wymagało zatem szerszej, zindywidualizowanej analizy, co umożliwiłoby prawidłową całościową ocenę oznaczeń w aspekcie ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd, czego w tej sprawie zabrakło. Organ skupił się na wspólnym elemencie w postaci liter M i R odchodząc od oceny znaków jako integralnej całości i ogólnego wrażenia wywieranego przez przeciwstawione znaki z uwzględnieniem wszystkich ich składników w aspekcie ryzyka konfuzji. Brak wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego w tym zakresie mógł mieć wpływ na wynik sprawy.
Sąd nie zaakceptował więc, jako niedostatecznych, wyjaśnień i rozważań Urzędu Patentowego odnoszących się do istotnych kwestii związanych z oceną podobieństwa przeciwstawionych znaków na tle przesłanek zastosowania art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., za zasadne uznając w tym zakresie zarzuty skargi odnoszące się do naruszenia przepisów procesowych.
Już tylko końcowo Sąd wyjaśnia, że sprawa niniejsza została rozpoznana na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. poz. 374 ze zm.). Aktualnie w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Warszawie nie ma możliwości przeprowadzenia rozprawy na odległość, co czyniło uzasadnionym procedowanie na posiedzeniu niejawnym.
Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji. O kosztach postępowania Sąd postanowił na podstawie art. 200 tej ustawy w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. b rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2019 r., poz. 265). Złożyły się nań: wpis od skargi (1000 złotych), wynagrodzenie pełnomocnika będącego radcą prawnym (1200 złotych) oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa (17 złotych).