Uzasadnienie
Sygn. akt:
Zaskarżoną decyzją z dnia "(...)" lipca 2020 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego, na podstawie art. 104 w zw. z art. 107 k.p.a., art. 13k ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 13 ust. 1 pkt 3, art. 13k ust. 4, ust. 6 pkt 1, ust. 9 oraz art. 131 ust. 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 470, ze zm. - zwanej dalej udp, rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 marca 2011 r. w sprawie dróg krajowych lub ich odcinków, na których pobiera się opłatę elektroniczną, oraz wysokości stawek opłaty elektronicznej (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 890, ze zm.), art. 50 pkt 1 lit. j, art. 51 ust. 6 pkt 1 lit. b ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2140, ze zm.), nałożył na D. Ś. (dalej: Skarżący) karę pieniężną w wysokości: 1500 zł za naruszenie obowiązku uiszczenia opłaty elektronicznej podczas przejazdu wykonywanego pojazdem o nr rejestracyjnym "(...)"w dniu 15-11-2019 r. Rozstrzygnięcie powyższe zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym.
W dniu 15 listopada 2019 r. zarejestrowano przejazd pojazdu samochodowego o numerze rejestracyjnym "(...)" (rodzaj: ciągnik samochodowy) przez urządzenie kontrolne o numerze identyfikacyjnym "(...)"pod numerem ewidencyjnym "(...)", o godzinie 22:37:26, na odcinku drogi krajowej nr "(...)" "(...)" (granica państwowa) - węzeł "(...)" - wskazanym w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 22 marca 2011 r. w sprawie dróg krajowych lub ich odcinków, na których pobiera się opłatę elektroniczną, oraz wysokości stawek opłaty elektronicznej.
W wyniku dokonanej kontroli stacjonarnej stwierdzono, iż w ww. pojeździe znajdowało się urządzenie pokładowe viaBox służące do uiszczania opłat elektronicznych, którego użytkownik posiada podpisaną z pobierającym opłatę umowę w trybie przedpłaconym. Ponadto ustalono, iż w chwili przejazdu na koncie ww. użytkownika w systemie viaToll nie znajdowały się dostępne środki na pokrycie należnej opłaty.
Na podstawie danych z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców ustalono, iż dopuszczalna masa całkowita kontrolowanego pojazdu wynosiła 18000 kg.
W oparciu o dane zgromadzone w Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców oraz fakt. iż podczas kontrolowanego przejazdu w ww. pojeździe znajdowało się urządzenie pokładowe viaBox przypisane w systemie viaToll do konta Skarżącego, organ prowadzący postępowanie ustalił, iż posiadaczem ww. pojazdu samochodowego w dniu odnotowania naruszenia był Skarżący.
Pismem z dnia 20 maja 2020 r. Skarżący oświadczył, że w dniu 15 listopada 2019 r. po otrzymaniu sygnału o braku środków, zostały one natychmiast uzupełnione. Stwierdził nadto, że podczas tego przejazdu na koncie viaToll były dostępne środki, w związku z czym zwrócił się o umorzenie postępowania. Załączył zestawienie transakcji za okres od dnia 14 do 18 listopada 2019 r.
Główny Inspektor Transportu Drogowego w dniu 27 maja 2020 r. zwrócił się z wnioskiem do Biura Operacji Krajowego Systemu Poboru Opłat Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego, odpowiedzialnego za obsługę krajowego systemu elektronicznego poboru opłat, do przekazania informacji związanych z wyżej wskazanym przejazdem. Pismem z dn. 5 czerwca 2020 r. operator oświadczył, że w dniu naruszenia nie odnotowano nieprawidłowości w funkcjonowaniu systemu elektronicznego poboru opłat oraz działaniu urządzenia kontrolnego infrastruktury przydrożnej, a użytkownik nie składał reklamacji w związku z niesprawnym urządzeniem viaBox oraz w związku z działaniem Elektronicznego Systemu Poboru Opłat. Użytkownik pojazdu o numerze rejestracyjnym "(...)" nie dokonywał wymiany ani zwrotu urządzenia pokładowego viaBox. Z załączonego do ww. pisma wykazu transakcji wynika, iż w momencie odnotowania naruszenia tj. 15 listopada 2019 r. o godz. 22:37:26 na koncie użytkownika nie było dostępnych środków pieniężnych, które wyczerpały się w dniu 15 listopada 2019 r. o godz. 22:22:09, zaś doładowanie. konta w kwocie 120 zł nastąpiło w dniu 16 listopada 2019 r. o godz. 08:24:12 za pośrednictwem serwisu transakcyjnego dostępnego na stronie internetowej ESPO www.viatoll.pl.
Dodatkowo użytkownik był informowany o niskim stanie środków na koncie za pośrednictwem urządzeń viaBox we wszystkich pojazdach zarejestrowanych na umowie od dnia 12-11-2019 r. od godz. 12:28:45. Ponadto, użytkownik jako preferowaną formę kontaktu wybrał e-mail, co skutkowało wysyłaniem powiadomień o niskim progu salda na koncie na adres e-mail podany przez użytkownika od dnia 12 listopada 2019 r. od godz. 12:31:29.
Organ uzasadniając nałożenie kary pieniężnej wskazał, iż stosownie do treści art. 13k ust. 4 udp stroną jest podmiot będący właścicielem/posiadaczem/użytkownikiem pojazdu, którym poruszano się po płatnych odcinkach dróg krajowych z naruszeniem obowiązku uiszczenia opłaty elektronicznej, lub korzystającym z drogi, który nie jest właścicielem, posiadaczem albo użytkownikiem pojazdu.
Wskazał jako bezsporną okoliczność, iż pojazd Skarżącego, którego dopuszczalna masa całkowita przekraczała 3,5 tony, poruszał się w dniu 15 listopada 2019 r. po płatnym odcinku drogi krajowej, zaś z informacji pochodzących z systemu elektronicznego poboru opłat jednoznacznie wynika, iż za kontrolowany przejazd nie została uiszczona oplata elektroniczna, ponieważ na koncie jego użytkownika w systemie viaToll nie znajdowały się dostępne środki na pokrycie należnej opłaty. Ponadto umowa między pobierającym opłatę a użytkownikiem nie przewidywała możliwości uiszczenia opłaty po dokonaniu przejazdu. Tym samym doszło do naruszenia obowiązku uiszczenia opłaty elektronicznej.
Następnie wskazał, iż zgodnie z zestawieniem transakcji zawartym w piśmie operatora systemu elektronicznego poboru opłat, w dniu 15 listopada 2019 r. o godz. 22:37:26 saldo na koncie użytkownika wynosiło 0,00 zł. Z opisanego zestawienia transakcji jednoznacznie wynika, że środki pieniężne na ww. koncie wyczerpały się w dniu 15 listopada 2019 r. o godz. 22:22:09, zaś zasilenie konta za pośrednictwem serwisu transakcyjnego dostępnego na stronie internetowej ESPO wxvw.viatoll.pl kwotą w wysokości 120 zł nastąpiło w dniu 16 listopada 2019 r. o godz. 08:24:12, zatem po dokonaniu kontrolowanego przejazdu. Operator oświadczył również, iż użytkownik był informowany o niskim stanie środków na koncie za pośrednictwem urządzeń viaBox we wszystkich pojazdach zarejestrowanych na umowie od dnia 12 listopada 2019 r. od godz. 12:28:45 oraz otrzymywał powiadomienia o niskim progu salda na koncie na adres e-mail "(...)"od dnia 12 listopada 2019 r. od godz. 12:31:29. Informacje przekazane organowi bezpośrednio przez operatora systemu potwierdzają fakt nieuiszczenia opłaty elektronicznej za kontrolowany przejazd.
Organ wyjaśnił, że w trakcie przejazdu prawidłowo działające urządzenie viaBox informuje kierowcę, czy posiada on wystarczające środki na koncie użytkownika, niezbędne do poruszania się po płatnych odcinkach dróg krajowych poprzez odpowiednią liczbę potwierdzeń (sygnałów) dźwiękowych. Urządzenie viaBox wydaje sygnały dźwiękowe w momencie, gdy pojazd przejeżdża pod bramownicą, czyli punktem poboru opłat. Pojedynczy sygnał dźwiękowy oznacza, że użytkownik ma wystarczające środki na koncie i opłata została pobrana, a tym samym przejazd jest dozwolony. Dwa sygnały dźwiękowe informują, że oplata została pobrana, przejazd jest dozwolony, jednakże posiadane środki pieniężne na koncie użytkownika są bliskie wyczerpania i należy niezwłocznie doładować konto lub zjechać z drogi płatnej. Cztery sygnały dźwiękowe wskazują brak środków na koncie lub wadliwe działanie urządzenia viaBox, jak również wskazują, iż opłata za przejazd nie została pobrana i dalszy przejazd nie jest dozwolony.
Ponadto, operator w ramach funkcjonowania systemu viaToll umożliwia weryfikowanie stanu środków za pomocą aplikacji mobilnej viaTOLL. Organ zaznaczył, że w przypadku podpisania umowy z operatorem systemu elektronicznego poboru opłat w formie pre-pay, konieczne jest posiadanie środków na koncie przed dokonaniem przejazdu w wysokości pozwalającej uiścić opłaty elektroniczne za przejazd w całości, natomiast załączona przez Skarżącego dokumentacja nie stanowi dowodu potwierdzającego uiszczenie opłaty za kontrolowany przejazd. Co więcej, na przesłanym zestawieniu operacji na koncie viaToll dla umowy o numerze "(...)" w dniu 15 listopada 2019 r., występuje rozbieżność pomiędzy wartością widniejącą w kolumnie "kwota należna" (kwota 32,66 zł) oraz "opłata uiszczona" (kwota 10,94 zł), co potwierdza ustalony w toku postępowania stan faktyczny, iż zerowy stan konta uniemożliwiał pobranie opłaty za kontrolowany przejazd.
GITD podkreślił, że decyzje w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej za naruszenie obowiązku uiszczania opłat elektronicznych mają charakter decyzji związanych. Organ rozstrzygając sprawę nie ma zatem możliwości wydania decyzji o innej treści niż ta, którą przewidują przepisy prawa, o ile zaistniał określony w tych przepisach stan faktyczny. Istotnym jest także, że wysokość nakładanych kar pieniężnych za konkretne naruszenia jest wyraźnie oznaczona w art. 13k ust. 1 i 3 udp, a organy orzekające nie mają możliwości dowolnego wymierzania ich wysokości ze względu na okoliczności sprawy. Wskazał, że w rozpatrywanej sprawie nie znalazł przesłanek do zastosowania przepisów art 189e oraz art. 189f§ 1 k.p.a..
Według GITD, ustalenia poczynione w sprawie stanowiącej przedmiot niniejszego rozstrzygnięcia niewątpliwie nakazują zastosowanie względem strony sankcji w postaci kary pieniężnej. Zgodnie zaś z art. 13k ust. I pkt 2 udp, z tytułu naruszenia obowiązku wynikającego z art. 13 ust. 1 pkt 3 udp za przejazd pojazdu lub zespołu pojazdów innego niż wskazanego w art. 13k ust. 1 pkt 1 udp wymierza się karę administracyjną w wysokości 1500 zł.
D. Ś. zaskarżył powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zaskarżonej decyzji zarzucił brak życiowego doświadczenia, błędną interpretację zgromadzonego materiału dowodowego, zmuszanie użytkownika drogi do łamania przepisów prawa o ruchu drogowym oraz stwarzanie niebezpieczeństwa w ruchu drogowym. W oparciu o te zarzuty wniósł o umorzenie postępowania i zasądzenie zwrotu kosztów za złożenie skargi. Stwierdził, że prymitywna konstrukcja urządzenia viaBox i komunikowane ubytków w stanie konta przedpłaconego poprzez wydawanie dźwięków (dwu – lub trzykrotne "pikanie" urządzenia utrudnia utrzymywanie nad nim kontroli. Zdaniem Skarżącego, prawidłowe było postępowanie kierowcy, który po usłyszeniu dźwięków urządzenia – zdecydował się zjechać na najbliższy bezpieczny parking. Poinformował o tym fakcie Skarżącego, który uzupełnił konto. Następnie kierowca kontynuował trasę. Według Skarżącego, karanie strony postępowania w takiej sytuacji godzi w zasady współżycia społecznego.
Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie.
Pismem z dnia 1 października 2020 r. Skarżący odniósł się do odpowiedzi na skargę, zaprzeczając twierdzeniom faktycznym w niej zawartym.
Podkreślił, że w chwili przejazdu na koncie znajdowały się środki pieniężne, których zabrakło podczas przejeżdżania przez kolejną bramownicę. Podniósł nadto, że w dniu przejazdu faktycznym posiadaczem pojazdu był kierowca, a nie skarżący.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2018 roku, poz. 2107), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm.) zwana dalej "p.p.s.a.".
Zdaniem Sądu, skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja odpowiada prawu. W działaniu organu Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno w zakresie ustalenia stanu faktycznego sprawy, jak i zastosowania do jego oceny przepisów prawa materialnego. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca. Podejmując to rozstrzygnięcie organ dochował zadość regułom postępowania administracyjnego przewidzianym w art. 6, 7, 8, 77 § 1 i 80 kpa, a uzasadnienie zaskarżonej decyzji odpowiada kryteriom art. 107 § 3 kpa.
Zgodnie z art. 13 ust. 1 pkt 3 udp korzystający z dróg publicznych są obowiązani do ponoszenia opłat za przejazdy po drogach krajowych pojazdów samochodowych, w rozumieniu art. 2 pkt 33 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, za które uważa się także zespół pojazdów składający się z pojazdu samochodowego oraz przyczepy lub naczepy o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony, w tym autobusów niezależnie od ich dopuszczalnej masy całkowitej.
W myśl art. 13ha ust. 1 udp opłata, o której mowa w art. 13 ust. 1 pkt 3, zwana dalej "opłatą elektroniczną", jest pobierana za przejazd po drogach krajowych lub ich odcinkach, określonych w przepisach wydanych na podstawie ust.
6. Wysokość tej opłaty ustala się jako iloczyn liczby kilometrów przejazdu i stawki tej opłaty za kilometr dla danej kategorii pojazdu (art. 13 ha ust. 2 udp). Co do zasady uiszczenie opłaty elektronicznej następuje w systemie elektronicznego poboru opłat, zgodnie z art. 13i (art. 13hc ust. 1 udp). Zasadą jest również, że pobranie tej opłaty następuje poprzez urządzenie instalowane w tym celu w pojeździe samochodowym. Obowiązek oferowania takiego urządzenia (na potrzeby pobierania opłat) spoczywa na podmiotach pobierających opłaty z wykorzystaniem systemów elektronicznego poboru, zgodnie z art. 13i ust. 3 udp.
Zasady wnoszenia opłat elektronicznych oraz ich rozliczania reguluje wydane na podstawie art. 40a ust. 5 udp rozporządzenie Ministra Infrastruktury i Rozwoju z 27 sierpnia 2015 r. w sprawie wnoszenia i rozliczania opłat elektronicznych (Dz. U. z 2015 r. poz. 1406).
Stosownie do treści art. 13k ust. 1 udp za naruszenie obowiązku uiszczenia opłaty elektronicznej, o którym mowa w art. 13 ust. 1 pkt 3, wymierza się karę pieniężną w wysokości: 500 zł - w przypadku zespołu pojazdów o łącznej dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony złożonego z samochodu osobowego o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony oraz przyczepy (pkt 1), 1500 zł - w pozostałych przypadkach (pkt 2).
Stanowisko skarżącego sprowadza się do stwierdzenia, że z uwagi na "prymitywną budowę i zasadę działania urządzeń pokładowych" czynności dotyczące obsługi tego urządzenia spoczywają na kierowcy, który nie jest wstanie ocenić właściwie stanu konta przedpłaconego na podstawie wydawanych przez nie dźwięków. Aprobuje on nadto działanie kierowcy, który zjechał na najbliższy bezpieczny parking, narażając się na przejazd po odcinku płatnym bez środków na koncie. Tego rodzaju argumentacja nie może być jednak uznana za zasadną w świetle obowiązujących przepisów prawa.
Należy podkreślić, że podstawą nałożenia kary pieniężnej z art. 13 k ust. 1 udp jest przejazd pojazdem samochodowym, o którym mowa w art. 13 ust. 1 pkt 3 ustawy, określoną drogą krajową lub jej odcinkiem bez uiszczenia wymaganej opłaty. Z przepisu art. 13 k ust. 1 wynika, że kreowana na jego gruncie odpowiedzialność ma charakter obiektywny, co oznacza, że jest ona niezależna od winy sprawcy naruszenia. W szczególności przepis art. 189e kpa nie zmienia charakteru odpowiedzialności administracyjnej za delikt administracyjny na odpowiedzialność subiektywną determinowaną winą i przyczynami naruszenia. Przepis ten jedynie wyłącza możliwość ukarania strony w bardzo szczególnej sytuacji, jaką jest siła wyższa; art. 189f § 1 pkt 1 kpa obliguje natomiast organ do odstąpienia od nałożenia kary i poprzestania na pouczeniu, jeżeli waga naruszenia jest znikoma, a strona zaprzestała naruszania prawa.
Nie zmienia to jednak samej zasady zastosowania przez organ prawem przewidzianych dolegliwości wobec podmiotów wykonujących przejazd po drogach publicznych bez dopełnienia stosownego obowiązku opłaty, jako wyłącznie konsekwencji samego faktu naruszenia obowiązującego prawa. Fakt naruszenia prawa jest w takim stanie rzeczy podstawą zastosowania sankcji, jako skutku zaistnienia stanu niezgodnego z prawem, jednakże przy równoczesnym rozważeniu wystąpienia szczególnych sytuacji, o których mowa w ww. przepisach kpa i ich wpływu na odpowiedzialność strony. Organy Inspekcji Transportu Drogowego obowiązane są, w toku postępowania administracyjnego, zbadać okoliczności, które takie sytuacje kreują i ocenić ich konsekwencje dla odpowiedzialności strony w kwestii ustalonego naruszenia.
W tej sprawie obowiązek ten został wykonany. W świetle ustalonego w sprawie stanu faktycznoprawnego organ odwoławczy miał podstawy do ustalenia niewystępowania w niej ww. szczególnych sytuacji z art. 189e i art. 189f § 1 pkt 1 kpa.
Twierdzenie skarżącego, że kierowca podjął decyzję o poszukiwaniu bezpiecznego parkingu, nie mając wcześniej stosownej wiedzy o stanie środków na koncie systemu viaToll, może co najwyżej świadczyć o braku po stronie Skarżacego należytej staranności w przygotowaniu przejazdu, która powinna być udziałem każdego, kto skutecznie dba o swoje interesy. Zdaniem Sądu, nagła konieczność poszukiwania bezpiecznego parkingu na skutek braku właściwej oceny sytuacji (brak środków na koncie przedpłaconym) nie jest okolicznością, której nie da się przewidzieć przed rozpoczęciem przejazdu. Należytą starannością kierowcy byłoby przewidzenie takiej ewentualności i doładowanie konta na wypadek, gdyby taka sytuacja miała nastąpić, zwłaszcza – jak podnosi słusznie skarżący – że kwoty opłat nie są wygórowane, natomiast kara za ich nieuiszczenie jest stosunkowo wysoka.
W ocenie Sądu, dotkliwy charakter kary ma na celu wymuszenie zachowań zgodnych z prawem (uiszczanie opłat na odcinkach płatnych) a zarazem penalizowanie pozostających w kolizji z prawem zachowań (unikanie uiszczania opłat). Nie można natomiast zasadnie przyjąć, by naruszone zostały w ten sposób zasady współżycia społecznego, o których wspomina skarżący.
Warto w tym miejscy zwrócić uwagę na stanowisko wypowiedziane w uzasadnieniu wyroku NSA z 18 marca 2015 r. (sygn. akt II GSK 1456/13, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl), w którym podkreślono, iż z przepisu art. 13k ust. 1 pkt 1 ustawy o drogach publicznych wynika, że kreowana na jego gruncie odpowiedzialność posiada charakter obiektywny, co oznacza, że jest ona niezależna od winy sprawcy naruszenia oraz od przyczyn, z powodu których do naruszenia tego doszło.
Wskazanego podejścia do omawianej kwestii, nie podważa również stanowisko Trybunału Konstytucyjnego, który w uzasadnieniu wyroku z dnia 25 marca 2010 r., sygn. akt P 9/08 (OTK-A, 2010, Nr 3, poz.
26) stwierdził, że dopuszczalność stosowania administracyjnych kar pieniężnych, jako reakcji na naruszenie ustawowych obowiązków nie budzi wątpliwości. Brak stosownej sankcji powoduje bowiem, że przepis staje się martwy, a niespełnianie obowiązku nagminne. Administracyjne kary pieniężne stanowią środki mające na celu mobilizowanie podmiotów do terminowego i prawidłowego wykonywania obowiązków na rzecz państwa. Kary te, stosowane automatycznie z mocy ustawy, mają przede wszystkim znaczenie prewencyjne. Zapowiedź negatywnych konsekwencji, jakie nastąpią w wypadku naruszenia obowiązków określonych w ustawie albo w decyzji administracyjnej, motywuje adresatów do wykonywania ustawowych obowiązków. Podstawą zastosowania tego typu kar jest samo obiektywne naruszenie prawa. Administracyjna kara pieniężna nie jest wyłącznie represją za naruszenie prawa, ale przede wszystkim stanowi środek przymusu, który służyć ma zapewnieniu wykonywania obowiązków wobec państwa, a organ administracyjny musi posiadać skuteczne środki, które skłonią adresatów norm do oczekiwanego zachowania w sferach uznanych za szczególnie istotne. Z kolei, w uzasadnieniu wyroku z dnia 7 lipca 2009 r., sygn. akt K 13/08 (OTK-A, 2009, Nr 7, poz. 105) Trybunał Konstytucyjny podkreślił, że kary pieniężne przewidziane zostały nie tylko w prawie karnym, lecz także w innych gałęziach prawa - w tym w prawie cywilnym (kary umowne) i administracyjnym. Z tego powodu nie każda kara pieniężna może być utożsamiana z grzywną stanowiącą instytucję prawa karnego. Przepis nakładający na osoby fizyczne lub prawne pewien obowiązek powinien być związany z przepisem określającym konsekwencję jego niespełnienia, ponieważ skutkiem braku sankcji jest nagminne lekceważenie nałożonego obowiązku. Cechą odróżniającą "karę" w rozumieniu przepisów karnych od "kary" - sankcji administracyjnej jest, według sądu konstytucyjnego, to, że ta pierwsza może być wymierzana tylko, jeżeli osoba fizyczna swoim zawinionym czynem wypełni znamiona przestępstwa (wykroczenia, przestępstwa karnoskarbowego), natomiast ta druga, może zostać nałożona zarówno na osobę fizyczną, jak i na osobę prawną, a ponadto jest stosowana automatycznie z tytułu odpowiedzialności obiektywnej i ma mieć przede wszystkim funkcję prewencyjną. Nie ma przy tym rozstrzygającego znaczenia okoliczność, że kara administracyjna ma również charakter dyscyplinująco - represyjny. W uzasadnieniu zaś wyroku w dnia 31 marca 2008 r., sygn. akt SK 75/06 (OTK-A, 2008 Nr 2, poz.
30) Trybunał Konstytucyjny wyjaśnił, że proces wymierzania kar pieniężnych należy postrzegać w kontekście stosowania instrumentów władztwa administracyjnego. Kara administracyjna nie jest więc konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz skutkiem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem, co sprawia, że ocena stosunku sprawcy do czynu nie mieści się w reżimie odpowiedzialności obiektywnej.
Powyższe stanowisko należy ocenić jako trafne i znajdujące pełne zastosowanie w realiach sprawy obecnie rozpoznawanej.
Reasumując, okoliczności podnoszone przez w skardze nie mogą wpłynąć na ocenę prawidłowego stanowiska organu, który nie podzielił argumentacji skarżącego, który nie dopełnił obowiązku uiszczenia opłaty elektronicznej. Wykonał zatem przejazd z naruszeniem przepisów o tej opłacie, która jest podstawowym obowiązkiem korzystającego z płatnych odcinków dróg pojazdem/zespołem o dmc powyżej 3,5 tony. Zarzuty skargi Sąd uznał za niezasadne. Wbrew zawartemu w niej stanowisku, przy wydawaniu decyzji organ, materiał zinterpretował w sposób zgodny z zasadą swobodnej ich oceny i przy uwzględnieniu zasad doświadczenia życiowego. Prawidłowe postępowanie strony, z uwzględnieniem wymaganej w stosunkach profesjonalnych staranności, pozwoliłyby uniknąć naruszenia prawa, do którego doszło w realiach rozpoznawanej sprawy. Niezrozumiały jest natomiast zarzut stwarzania niebezpieczeństwa drogowego przez organ w zaskarżonej decyzji, skoro naruszenie obciążało Skarżącego, a mógł go z łatwością uniknąć, gdyby zawczasu przestrzegał ciążących na nim obowiązków.
Zgodnie z art. 13k ust. 4 udp kary pieniężne, o których mowa w art. 13k ust. 1 u.d.p., wymierza się właścicielowi pojazdu samochodowego, o którym mowa w art. 13 ust. 1 pkt 3 u.d.p., a jeśli pojazdem jest zespół pojazdów to właścicielowi pojazdu złączonego z przyczepą lub naczepą. Jeżeli właściciel nie jest posiadaczem pojazdu to kary nakłada się na podmiot, na rzecz którego przeniesiono posiadanie tego pojazdu.
Zdaniem Sądu, w rozpoznawanej sprawie w sposób szczegółowy wyjaśniono wszystkie aspekty przedmiotowego naruszenia. Z pisma Biura Operacji Krajowego Systemu Poboru Opłat z dnia 5 czerwca 2020 r. wynika, że w dniu naruszenia tj. 15 listopada 2019 r. nie odnotowano nieprawidłowości w funkcjonowaniu Elektronicznego Systemu Poboru Opłat, użytkownik pojazdu o numerze rejestracyjnym "(...)" nie składał reklamacji w związku z niesprawnym działaniem urządzenia pokładowego viaBox oraz w związku z funkcjonowaniem Elektronicznego Systemu Poboru Opłat bezpośrednio przed i po dniu naruszenia. Użytkownik pojazdu o numerze rejestracyjnym "(...)" nie dokonywał wymiany ani zwrotu urządzenia pokładowego viaBox bezpośrednio przed i po dniu naruszenia. Do pisma Biura Operacji Krajowego Systemu Poboru Opłat dołączono wykaz należnych i pobranych opłat zarejestrowanych na koncie Użytkownika, z powyższego jednoznacznie wynika, że w dniu stwierdzenia naruszenia tj. 15 listopada 2019 r. za samochód ciężarowy o numerze rejestracyjnym "(...)" nie została uiszczona należna opłata.
Jak słusznie orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (wyrok WSA w Warszawie z dnia 9 stycznia 2018 r. sygn. akt VI SA/Wa 1362/17), doładowanie konta użytkownika po zarejestrowaniu naruszenia w systemie nie prowadzi do jego anulowania.
Odnosząc się do argumentacji skarżącego zawartej w piśmie z dnia 1 października 2020 r. należy wyjaśnić, że organ prawidłowo ustalił na podstawie danych z CEPiK, że jest on posiadaczem pojazdu, a zatem trafnie wskazał go jako stronę niniejszego postępowania.
Należy podkreślić, że zgodnie z art. 13k ust. 4 u.d.p. odpowiedzialność za naruszenia obowiązku uiszczania opłat elektronicznych za przejazd po płatnych odcinkach dróg ponosi właściciel pojazdu samochodowego, a jeśli pojazdem jest zespół pojazdów to właściciel pojazdu złączonego z przyczepą lub naczepą. Jeżeli właściciel nie jest posiadaczem pojazdu to ww. odpowiedzialność ponosi podmiot, na rzecz którego właściciel przeniósł posiadanie. Nie jest przeniesieniem posiadania przekazanie pojazdu innej osobie do kierowania.
Zgodnie z art. 336 kc, posiadaczem rzeczy jest zarówno ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel (posiadacz samoistny), jak i ten, kto nią faktycznie włada jak użytkownik, zastawnik, najemca, dzierżawca lub mający inne prawo, z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą (posiadacz zależny). W obu przypadkach posiadanie występuje przy równoczesnym zaistnieniu dwóch elementów tj. fizycznego władania rzeczą (corpus possesionis) oraz subiektywnego elementu, jakim jest zamiar władania rzeczą dla siebie (animus rem sibi habendi). Tak więc w ocenie Sądu, kierowca w chwili zarejestrowania naruszenia nie był posiadaczem pojazdu, lecz wyłącznie jego dzierżycielem. W myśl art. 338 kc, dzierżycielem jest ten, kto rzeczą faktycznie włada za kogo innego. W przypadku gdy dzierżyciel sprawuje władztwo faktyczne nad rzeczą w całym jego zakresie za inną osobę, mamy do czynienia z tzw. dzierżeniem czysto zastępczym.
Do tej kategorii dzierżycieli mogą należeć w szczególności pełnomocnicy, pracownicy, przechowawcy, przedsiębiorca składowy oraz przedstawiciele ustawowi (por. J. Ignatowicz, [w:] Resich, Komentarz 1972, t. I, s. 776-777).
Tak więc, zdaniem Sądu, wskazanie kierującego jako mającego w danym dniu faktyczne władztwo nad pojazdem nie czyni go stroną tego postępowania z uwagi na brak przymiotu posiadacza (chociażby zależnego) skontrolowanego pojazdu. Zatem to na Skarżącym, jako posiadaczu pojazdu samochodowego, spoczywał obowiązek odpowiednio wczesnego sprawdzenia stanu konta w systemie viaToll, tak, aby zabezpieczyć środki niezbędne do wniesienia opłaty za przejazd po płatnym odcinku drogi.
Niniejszy wyrok został wydany przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz związanych z nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. poz. 374, ze zm.)., dodanego na podstawie art. 46 pkt 21 ustawy z dnia 14 maja 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 (Dz.U. poz. 875) zmieniającej wyżej wymieniona ustawę z dniem 16 maja 2020 r.
Wobec powyższego, nie znajdując powodów dla uwzględnienia skargi, Sąd na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji wyroku.