Uzasadnienie
Komisja Egzaminacyjna do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego w 2019 r. z siedzibą w W. uchwałą z dnia [...] kwietnia 2019 r. nr [...], działając na podstawie art. 366 ust. 2 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (t. j.: Dz. U. z 2018 r., poz. 2115 ze zm.), stwierdziła, że T. D. uzyskał wynik negatywny z egzaminu radcowskiego.
W uzasadnieniu uchwały Komisja wyjaśniła, że po dokonaniu oceny każdego z zadań, zainteresowany otrzymał: z zakresu prawa karnego - ocenę dostateczną, z zakresu prawa cywilnego - ocenę niedostateczną, z zakresu prawa gospodarczego - ocenę dostateczną, z zakresu prawa administracyjnego - ocenę dostateczną, z zakresu zasad wykonywania zawodu lub zasad etyki – ocenę dostateczną.
Organ wskazał, że zgodnie z treścią art. 366 ust. 1 ww. ustawy o radcach prawnych, pozytywny wynik z egzaminu radcowskiego otrzymuje zdający, który z każdej części tego egzaminu otrzymał ocenę pozytywną. Mając na uwadze uzyskane przez zdającego oceny, Komisja Egzaminacyjna ustaliła, że uzyskał on negatywny wynik z egzaminu radcowskiego.
Od powyższej uchwały odwołał się T. D..
Uchwale tej zarzucił: naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a., polegające na:
- 1) dokonaniu oceny pracy egzaminacyjnej z drugiej części egzaminu radcowskiego bez wszechstronnej analizy jej treści i w konsekwencji zarzucenie skarżącemu nieprawidłowego rozstrzygnięcia zagadnień merytorycznych będących przedmiotem zadania, mimo że w pracy egzaminacyjnej podniesione zostały wymagane kwestie, a uznanie, iż sporządzona apelacja dotknięta jest wadami stoi w sprzeczności z treścią przepisów art. 368 § 1 k.p.a;
- 2) braku wyczerpującego i przekonującego umotywowania zarzutów sformułowanych pod adresem skarżącego w treści uzasadnienia oceny cząstkowej odnośnie: "prawidłowości zastosowanych przepisów prawa i umiejętności ich interpretacji", "poprawności zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje" i języka, stylu, staranności pracy", a tym samym nieuwzględnienie przez Komisję Egzaminacyjną pozytywnych aspektów pracy, takich jak podniesienie przez skarżącego wszystkich zarzutów apelacyjnych i tym samym wypełnienie przez skarżącego wszystkich poleceń przewidzianych w zadaniu, prowadzące w konsekwencji do tego, że sporządzona apelacja jest skuteczna, co zabezpiecza interesy mocodawczyni.
Ponadto skarżący zarzucił przekroczenie przez Komisję Egzaminacyjną granic uznania administracyjnego i dokonanie oceny pracy egzaminacyjnej z drugiej części egzaminu radcowskiego bez należytego odniesienia jej do celu przeprowadzenia tego egzaminu, wskazanego w treści art. 364 ust. 1 w zw. z art. 365 ust. 2 u.r.p., który polega na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu radcowskiego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego oraz umiejętności należytego reprezentowania interesów mocodawcy i w konsekwencji wystawienie oceny niedostatecznej z tej części egzaminu na podstawie podniesionych w uzasadnieniach ocen cząstkowych błędów, które nie uzasadniały wystawienia takiej oceny w pięciostopniowej skali ocen przewidzianej w art. 364 ust. 10 u.r.p.
W uzasadnieniu odwołania skarżący wskazał, że prawidłowo zdecydował o sporządzeniu apelacji w sprawie, a zarzuty apelacyjne określono co do zasady prawidłowo, przez co skarżący wykazał się znajomością prawa cywilnego materialnego i procesowego. Podniósł, że apelacja spełniła podstawowy cel jakim była ochrona interesu mocodawczym i doprowadzenie do zmiany zaskarżonego wyroku, co w wyniku apelacji musiało nastąpić. Zaznaczył, że "istotą świadczenia pomocy prawnej przez radcę prawnego jest zabezpieczenie interesu mocodawcy poprzez wywiedzenie skutecznego środka zaskarżenia od wadliwego rozstrzygnięcia Sądu I instancji, a nie zaś dostarczanie czytelnikowi wrażeń literackich.
Po rozpoznaniu odwołania Komisja Egzaminacyjna II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego, uchwałą z dnia [...] sierpnia 2019 r. nr [...], na podstawie art. 368 ust. 1, 9 i 12 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (Dz. U. z 2018 r., poz. 2115) w związku z art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096), utrzymała w mocy zaskarżoną uchwałę, nie znajdując przesłanek do uwzględnienia odwołania.
Komisja II stopnia wskazała, że w stanie faktycznym sprawy - zadania egzaminacyjnego - uzasadnione było wniesienie apelacji w imieniu pozwanej A. O. (zaskarżenie wyroku w dotyczącej jej części), w imieniu której działali egzaminowani, a także zaskarżenie orzeczenia w przedmiocie kosztów procesu.
Wartość przedmiotu zaskarżenia powinna odpowiadać wartości udziału we współwłasności przysługującego pozwanej i wynosić 350 000 zł. Wniosek apelacyjny powinien zmierzać do wydania przez sąd II instancji wyroku reformatoryjnego, wobec braku przesłanek do uchylenia wyroku sądu I instancji i przekazania sprawy temu sądowi do ponownego rozpoznania, o jakich mowa w art. 386 § 4 k.p.c.
Przedmiotem sprawy stanowiącej kazus egzaminacyjny było odwołanie darowizny nieruchomości uczynionej przez powoda na dwoje jego dzieci. Powodem odwołania darowizny była rażąca niewdzięczność obdarowanych. Wobec nie dokonania przez obdarowanych dobrowolnego powrotnego przeniesienia prawa własności przedmiotowej nieruchomości na darczyńcę, wystąpił on przeciwko swoim dzieciom na drogę sądową, wnosząc pozew o zobowiązanie pozwanych do złożenie oświadczenia o określonej w nim treści i stwierdzenie, że prawomocny wyrok sądu zastępuje umowę przeniesienia udziałów we własności nieruchomości. Powództwo zostało przez sąd okręgowy uwzględnione w całości (wobec każdego z pozwanych), a ponadto pozwana A. O. (jako jedyna) została obciążona wszystkimi kosztami postępowania pierwszoinstancyjnego. W toku postępowania sąd okręgowy oddalił - jako spóźniony - wniosek pozwanej o dopuszczenie dowodu z zaświadczenia lekarskiego na okoliczność na okoliczność, że stan zdrowia pozwanej w kwietniu, maju i czerwcu 2018 r. nie pozwalał jej na przyjazd do Warszawy i sprawowanie opieki nad powodem.
Pełnomocnicy pozostałych stron pozostawili ten wniosek do uznania sądu. Pełnomocnik pozwanej A. O. zgłosił w związku z oddaleniem wniosku zastrzeżenie do protokołu w trybie art. 162 k.p.c., wskazując na naruszenie art. 217 § 1 i 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c.
Zdający kwestionując powyższe rozstrzygnięcie powinni przede wszystkim wskazać, że sąd okręgowy naruszył art. 899 § 1 k.c. w odniesieniu do czynu, jaki miał miejsce w dniu 8 marca 2018 r., pomijając, że powód przebaczył córce jej naganne zachowanie w tym dniu. Fakt, że pozwana przeprosiła ojca rzeczywiście nie był istotny dla rozstrzygnięcia, natomiast fakt przebaczenia przez powoda córce nie pozwalał na odwołanie darowizny z powodu rażącej niewdzięczności - z tej przyczyny.
Zdający powinni również zwrócić uwagę na bezzasadne oddalenie wniosku dowodowego pozwanej o dopuszczenie dowodu z zaświadczenia lekarskiego z dnia 15 czerwca 2018 r. na okoliczność, że pozwana w kwietniu, maju i czerwcu 2018 r. z powodu komplikacji zdrowotnych w ciąży, nie mogła przyjechać do ojca i sprawować nad nim opieki. O tym, że powód zarzuca pozwanej konkretnie, iż nie przyjechała do niego w kwietniu 2018 r. z przyczyn zawinionych, pozwana dowiedziała się dopiero w trakcie zeznań J. G. w dniu 28 lutego 2019 r. Powód nie wskazywał na to ani w pozwie, ani w piśmie odwołującym darowiznę, ograniczając się do ogólnego zarzutu nieudzielania mu opieki przez pozwanych.
W tym stanie rzeczy, wniosek dowodowy pozwanej nie był spóźniony. Ponadto, dopuszczenie dowodu z dokumentu nie spowodowałoby zwłoki w rozpoznaniu sprawy zważywszy, że pozwana przedstawiła ten dokument na rozprawie, a pełnomocnik powoda i pozwany pozostawili wniosek dowodowy do uznania sądu i mogli się z tym dokumentem zapoznać oraz złożyć ewentualnie własne wnioski dowodowe. W tym zakresie sąd naruszył art. 217 § 2 w zw. z art. 227 k.p.c. Podnosząc zarzut naruszenia tego przepisu, zdający powinni sformułować wniosek na podstawie art. 380 k.p.c.
Sąd naruszył również art. 233 § 1 k.p.c. przez to, że uznał za wiarygodne zeznania świadków L. P. i K. P. w zakresie, w jakim twierdzili, że A. O. podjudzała brata do agresywnego zachowania przeciwko ojcu. Okoliczność taka nie wynika z zeznań pozostałych osób. Ponadto zeznania L. P. i K. P. sprzeczne były z zeznaniami T. G., pozwanego, jak również samego powoda, którzy twierdzili, że od śmierci żony J. G., jego siostra i siostrzeniec nie bywali w domu stron, a to tam mieli obserwować zachowania pozwanej. Nadto do zeznań tych świadków należy podchodzić z ostrożnością, gdyż są oni zainteresowani rozstrzygnięciem, jako potencjalni obdarowani w przyszłości. W rezultacie sąd poczynił błędne ustalenie polegające na przyjęciu, że pozwana podejmowała określone czynności mające cechy podjudzania brata do agresywnego zachowania wobec ojca.
Sąd naruszył art. 898 k.c. przez zastosowanie tego przepisu i uznanie, że zachowanie pozwanej nosiło cechy rażącej niewdzięczności, oraz że pozwana zobowiązana jest do zwrotu przedmiotu darowizny jako bezpodstawnie wzbogacona. Błąd ten wynikał z:
- a. błędnego uznania, że zachowanie pozwanej w dniu 8 marca 2018 r. mogło być podstawą odwołania darowizny, pomimo że powód przebaczył córce;
- b. niedopuszczenia dowodu z zaświadczenia lekarskiego z dnia 15 czerwca 2018 r. i w konsekwencji błędnego uznania, że brak osobistej opieki pozwanej nad ojcem w kwietniu i maju 2018 r. uzależniony był od pozwanej, podczas gdy był on wynikiem jej złego stanu zdrowia; pozwana przy tym pozostawała w kontakcie telefonicznym z ojcem i prosiła L. P. o opiekę nad powodem na miejscu;
- c. błędnego uznania, że odmowa powrotu do domu rodzinnego przez pozwaną nosiła cechy rażącej niewdzięczności; w umowie darowizny nie zastrzeżono szczególnego obowiązku opieki czy wspólnego zamieszkania wraz z darczyńcą, natomiast pozwana założyła własną rodzinę i centrum jej spraw życiowych znajdowało się wówczas w Gdańsku, gdzie małżonkowie zamieszkiwali i mieli pracę. Ponadto do kwietnia 2018 r. powód nie wymagał szczególnej opieki, co sam zeznał.
Sąd naruszył także art. 98 i art. 105 § 1 k.p.c. zasądzając zwrot wszystkich kosztów procesu od pozwanej, chociaż obowiązek zwrotu tych kosztów (w wypadku przegrania procesu przez pozwaną) powinien obciążać pozwanych w częściach równych.
Egzaminatorzy ocenili jednolicie opracowane przez zdającego rozwiązanie z zakresu prawa cywilnego, w kontekście przesłanek przewidzianych przez art. 365 ust. 2 ustawy o radcach prawnych, na ocenę niedostateczną.
Egzaminator M. M. uznała, że:
- - apelację sporządzono zgodnie z wymogami prawa tj. art. 368 § 1 k.p.c.,
- - prawidłowo zaskarżono wyrok w części co do pkt. 2 i 4,
- - apelacja zawiera zarzuty ze wskazaniem ich podstawy prawnej,
- - apelacja zawiera prawidłowe wnioski apelacji w zakresie zmiany wyroku w pkt. 2 i pkt. 4 wyroku we wnioskach prawidłowo wniesiono o zmianę w zakresie rozstrzygnięcia o kosztach procesu za I i Il instancję;
- - nie zaskarżono pkt 3 wyroku;
- - nie sformułowano wniosku z art. 380 k.p.c.
Egzaminator podniosła, że apelacja formułuje zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. art. 898 § 1 k.c., jednakże Zdający nie formułuje zarzutu naruszenia art. 899 k.c. Całkowicie pominięto w apelacji okoliczność, że powód wybaczył pozwanej, w tym zakresie nie zostały sformułowane żadne zarzuty, nie odniesiono się również do tego zagadnienia w uzasadnieniu apelacji na żadnym jej etapie. W dalszej kolejności Zdający przechodzi do formułowania zarzutów procesowych, tj. art. 233 k.p.c, wskazując na dowolną i arbitralną ocenę materiału dowodowego, art. 328 § 2 k.p.c. jednakże zarzut w tym zakresie winien być sformułowany na zasadzie art. 233 § 1 k.p.c w zw. z art. 328 § 2 k.p.c. Zdający nie wskazał na naruszenie przez sąd art. 217 § 2 w zw. z art. 227 k.p.c. wskazując jedynie na przepis art. 207 k.p.c. Wskazano na naruszenie przepisów prawa procesowego a art. 105 k.p.c. nie wskazując już w tym zakresie na art. 98 k.p.c. Nie sformułowano wniosku o uzupełnienie materiału dowodowego z art. 380 k.p.c. Apelacja wskazuje na błędy dokonane w ustaleniach faktycznych sądu i wadliwie wyciągniętych z nich wniosków, rozwinięcia zarzutów procesowych jest sporządzone w sposób niepełny.
Apelacja zawiera uzasadnienie zarzutów materialnych w zakresie rażącej niewdzięczności, z całkowitym pominięciem okoliczności przebaczenia przez powoda pozwanej. Apelacja zawiera uzasadnienie zarzutów procesowych, które zostały sformułowane w sposób lakoniczny. W uzasadnieniu zdający odwołuje się do orzecznictwa jedynie w zakresie rażącej niewdzięczności. Poza tym nie rozwija wszystkich wątków, w szczególności w zakresie wniosku apelacji co do konieczności zmiany zaskarżonego wyroku w szerszym zakresie niż wskazał to zdający pomijając pkt. 3 wyroku. Nadto zbędnie zdający wywiódł dodatkowo o uchylenie zaskarżonego orzeczenia mimo, że nie ziściły się przesłanki do uchylenia wyroku.
W konsekwencji Egzaminator stanęła na stanowisku, że apelacja jest wadliwie sformułowana, nie uwzględnia interesu pozwanej. Uzasadnienie jest bardzo lakoniczne, praca jest chaotyczna, bez istotnych zarzutów, brakuje wywodu prawnego, argumentacji prawnej, zwłaszcza w zakresie pomięcie faktu wybaczenia przez powoda pozwanej oraz nie sformułowano wniosku z art. 380 k.p.c. Wnioski są trudno dostrzegalne w pracy, Egzaminator odniosła wrażenie, że Zdający nie miał koncepcji w rozstrzygnięciu problemu. Językowo i stylistycznie praca została oceniona jako bardzo słaba, styl prawniczo niewyrobiony.
Egzaminator uznał, że zaproponowany sposób rozstrzygnięcia problemu nie uwzględnia w żaden sposób interesu strony, która zgodnie z zadaniem jest reprezentowana. Tak sporządzona apelacja nie odpowiada założeniom zadania egzaminacyjnego i należytej reprezentacji strony z uwzględnieniem ochrony jej interesu w stopniu chociażby minimalnym pozwalającym na pozytywną ocenę z prawa cywilnego.
Egzaminator r. pr. S. M. uznał, że apelacja spełnia częściowo zwykle wymogi formalne (art. 126-128 oraz 368 k.p.c.). Apelacja nie spełnia wymogów konstrukcyjnych bowiem brak jest w niej zwięzłego przedstawienia zarzutów i ich uzasadnienia - art. 368 § 1 pkt. 2 i 3 KPC. Nie można za takie zarzuty - formułowane przez profesjonalnego pełnomocnika - uznać wskazanego przez autora pracy naruszenia przepisów postępowania tj.:
- 1. art. 233 k.p.c. które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na dowolnej i arbitralnej ocenie wiarygodności zgromadzonego materiału dowodowego przejawiające się w uznaniu, że okoliczności ocenione przez sąd jako dowiedzione przedstawiają się na tle pozostałych dowodów odmiennie od ustaleń sądu;
- 2. art. 207 § 6 k.p.c. przez sąd I instancji w sprawie nie miało miejsca i ten zarzut nie odniósłby żadnego skutku. Pominięcie dowodu z dokumentu nastąpiło w oparciu o przepis art. 217 § 2 k.p.c. w związku z art. 227 k.p.c. co wynika z protokołu rozprawy. W tym zakresie należało formułować zarzut naruszenia tych przepisów oraz złożyć wniosek na podstawie art. 380 k.p.c.;
- 3. art. 328 § 2 k.p.c. przez niewłaściwe zastosowanie polegające na niewyjaśnieniu motywów rozstrzygnięcia, co miejsca w sprawie nie miało.
- 4. art. 105 § 1 k.p.c. przez niewłaściwe zastosowanie i obciążenie reprezentowanej pozwanej kosztami postępowania w całości;
- 5. naruszenie przepisów prawa materialnego art. 898 § 1 k.c. przez jego zastosowanie oraz błędną wykładnię w sposób nieuprawniony rozszerzającą pojęcie "rażąca niewdzięczność". Egzaminator zauważył, że w uzasadnieniu zarzutów wskazano tylko na ogólne rozumienie pojęcia rażąca niewdzięczność wprawdzie z odwołaniem się do dowodu z zaświadczenia lekarskiego niemniej wobec braku stosownego wniosku po myśli art. 380 k.p.c. w tym zakresie przeprowadzenie tego dowodu przez sąd apelacyjny jest niedopuszczalne, bowiem warunkiem zaskarżalności niezaskarżainych postanowień, które miały wpływ na wynik sprawy jest zamieszczenie w środku zaskarżenia stosownego, wyraźnego wniosku w tym zakresie (art. 380 k.p.c), przy czym w odniesieniu do środków zaskarżenia wnoszonych przez zawodowych pełnomocników wniosek taki powinien być w nich wyraźnie i jednoznacznie sformułowany.
Egzaminator zarzucił, że w apelacji nie sformułowano zarzutów naruszenia prawa materialnego, a to przepisu art. 899 § 1 KC.
Egzaminator uznał także, że zupełnie niezrozumiały, gdyż w żaden sposób nie uzasadniony jest wniosek "ewentualny" apelacji, o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy sądowi I instancji do ponownego rozpoznania; w realiach zadania egzaminacyjnego brak jest przesłanek do zastosowania w sprawie art. 386 § 4 k.p.c.
Zdaniem Egzaminatora tak sporządzona apelacja wskazuje na wysoką nieznajomość przepisów prawa (zarówno procesowego jak i materialnego) przez osobę przystępującą do egzaminu radcowskiego z prawa cywilnego. Nie jest to praca, której oczekiwać by można od profesjonalnego pełnomocnika jakim jest radca prawny. W ocenie egzaminatora ewentualny wniosek o uchylenie wyroku złożony z ostrożności procesowej podyktowany był wysoce asekuracyjnym zachowaniem polegającym na założeniu, że może coś w sporządzonej pracy będzie ocenione jako dobre. Niemniej braki w zakresie zarzutów naruszenia prawa materialnego, braki w zakresie naruszenia prawa procesowego, wadliwie powołane zarzuty naruszenia prawa procesowego oraz wniosek ewentualny o uchylenie zaskarżonego wyroku pozwalają w pełni na przyjęcie, że zadanie z prawa cywilnego, którym było opracowanie apelacji nie zostało rozwiązane.
Praca została oceniona jako bardzo słaba językowo i stylistycznie.
Konkludując Egzaminator uznał, że w pracy nie wykazano umiejętności zastosowania przepisów prawa i ich interpretacji, w szczególności dlatego, że tak zarzuty naruszenia prawa materialnego jak i procesowego wskazano lakonicznie, błędnie lub nie dostrzeżono naruszenia przepisów prawa materialnego i procesowego istotnych dla profesjonalnego sporządzenia apelacji. Powyższego braku nie uzupełniono w żaden sposób w uzasadnieniu zarzutów apelacyjnych. Zaproponowany sposób rozstrzygnięcia problemu nie uwzględnia w żaden sposób interesu strony, która zgodnie z zadaniem jest reprezentowana. Tak sporządzona apelacja nie odpowiada założeniom zadania egzaminacyjnego i należytej reprezentacji strony z uwzględnieniem ochrony jej interesu w stopniu chociażby minimalnym pozwalającym na pozytywną ocenę z prawa cywilnego.
Ustosunkowując się do argumentów podniesionych w odwołaniu i ponownie oceniając tę pracę Komisja odwoławcza stwierdza, że analiza rozwiązania zadania egzaminacyjnego z zakresu prawa cywilnego, na tle zarzutów podniesionych w ramach przedmiotowego odwołania, nie daje podstawy do zmiany oceny. W ocenianej pracy znajdują potwierdzenie wszystkie błędy wskazane przez Egzaminatorów, których zaistnienie wyklucza zmianę wystawionej oceny. Wystawione oceny za zadanie egzaminacyjne z drugiej część egzaminu radcowskiego zawierają motywy oraz opierają się na odpowiedniej analizie, uwzględniającej powołane kryteria ustawowe. Praca została oceniona całościowo, a egzaminatorzy, korzystając ze swobody i autonomii oceny, zastosowali 5-stopniową skalę ocen i ocena apelacji sporządzonej przez Skarżącego mieści się w tej skali.
W ocenie Komisji sporządzona przez Zdającego apelacja nie zawierała braków formalnych czy uchybień skutkujących jej odrzuceniem, bez wezwania do ich usunięcia, zatem apelacji mógł zostać nadany bieg. Jednak bieg ten apelacja mogła uzyskać dopiero po wezwaniu pełnomocnika do uzupełnienia braków formalnych bowiem do apelacji nie dołączono - na co nie zwrócili uwagi Egzaminatorzy - jej dwóch odpisów. Zdaniem Komisji samo przygotowanie apelacji niepodlegającej odrzuceniu nie jest wystarczające do uznania, że zdający wykazał się wiedzą i umiejętnościami niezbędnymi do wykonywania zawodu radcy prawnego. Sporządzona apelacja zawierała błędy i niedociągnięcia niekorespondujące z profesjonalizmem jakiego można i trzeba wymagać od radcy prawnego.
W stanie faktycznym będącym przedmiotem zadania egzaminacyjnego istotne jest to, że orzeczenie o kosztach jest nieprawidłowe nawet przy założeniu, że sąd I instancji wydał prawidłowe orzeczenie co do meritum. Dlatego niezbędne było zaskarżenie orzeczenia o kosztach, podniesienie zarzutu naruszenia wskazanych wyżej przepisów procesowych i wnioskowanie: na wypadek uwzględnienia apelacji - o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej kosztów procesu oraz - z ostrożności procesowej - na wypadek nieuwzględnienia apelacji, o zmianę kwoty (nota bene znacznej), którą od A. O. zasądzono na rzecz pozwanego. Kosztom poświęcono jedynie lakoniczną uwagę w uzasadnieniu.
Zdający nie zaskarżył wyroku w pkt 3 w zakresie, w jakim dotyczył on interesu prawnego pozwanej A. O..
Dodatkowo, formułując zarzut związany z oddaleniem wniosku o dopuszczenie dowodu z zaświadczenia lekarskiego skarżący błędnie powołał się na naruszenie art. 207 § 6 k.p.c., zamiast na art. 217 § 2 w zw. z art. 227 k.p.c., a dodatkowo uzasadnił ten zarzut w bardzo ograniczonym zakresie, pomijając problem kluczowy. Ograniczył się bowiem tylko do uzasadnienia, że przeprowadzenie tego dowodu nie spowodowałoby zwłoki w rozpoznaniu sprawy, podczas gdy w stanie faktycznym, będącym przedmiotem zadania egzaminacyjnego, przede wszystkim należało podnieść, że nie było potrzeby powoływania tego dowodu wcześniej, a tym samym to na tę okoliczność należało zwrócić sądowi apelacyjnemu uwagę. Kwestię braku wpływu na czas trwania postępowania można było podnieść jedynie uzupełniająco, niejako z "ostrożności procesowej". Bez żadnych wątpliwości należy więc przyjąć, że Zdający po prostu nie dostrzegł tej kluczowej okoliczności i tym samym, że nie rozumie regulacji mającej na celu koncentrację materiału dowodowego w postępowaniu cywilnym.
Za błąd bardzo dużego kalibru Komisja uznała niezgłoszenie wniosku w trybie art. 380 k.p.c. o rozpoznanie przez sąd odwoławczy postanowienia w przedmiocie wniosku dowodowego dotyczącego zaświadczenia lekarskiego i niezłożenie wniosku o przeprowadzenie tego dowodu w postępowaniu przed sądem II instancji.
Jeśli chodzi o zarzut naruszenia art. 233 k.p.c., Zdający nie zauważył, że artykuł art. 233 k.p.c. ma dwie jednostki redakcyjne. Uzasadnienie tego zarzutu powinno także zaakcentować fakt, że świadek T. G. jest osobą obcą dla stron.
Sformułowanie niezasadnych, nieprecyzyjnych zarzutów naruszenia prawa procesowego musi zaś negatywnie wpływać na ocenę pracy. Ponadto sąd odwoławczy nie jest uprawniony do zastępowania stron postępowania w formułowaniu zarzutów, ani w ich doprecyzowywaniu, ani też do domyślania się co autor pisma zamierzał zakwestionować.
Zdający bezpodstawnie podniósł zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. W judykaturze i doktrynie nie jest obecnie kwestionowany pogląd, że naruszenie art. 328 § 2 może być podnoszone w apelacji tylko w wyjątkowych okolicznościach, tj. wtedy gdy wady uzasadnienia uniemożliwiają dokonanie kontroli instancyjnej (por. np. wyrok SN z dnia 11 maja 2000 r., I CKN 272/00, LEX nr 1222308; wyrok SN z dnia 14 listopada 2000 r., V CKN 1211/00, LEX nr 1170145; wyrok SN z dnia 18 lutego 2005 r., V CK 469/04, IC 2005, nr 12, s. 59). Bez wątpienia z taką sytuacją nie mamy do czynienia w realiach kazusu egzaminacyjnego.
Komisja odwoławcza podzieliła pogląd Egzaminatorów, że niezasadny i w realiach sprawy niezrozumiały jest zgłoszony jako ewentualny wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Nie została bowiem spełniona żadna z przesłanek art. 386 § 4 k.p.c. W ocenie Komisji odwoławczej wniosek ewentualny dowodzi braku znajomości obowiązującej w tej materii regulacji prawnej, chociaż w istocie złożenie takiego wniosku nie stanowiłoby zagrożenia dla interesu pozwanej.
Zdający nie podniósł zarzutu naruszenia art. 899 § 1 k.c., całkowicie pomijając (także w uzasadnieniu apelacji) fakt przebaczenia pozwanej przez ojca. Jest to tym większe uchybienie, że o ile kwestia wystąpienia bądź niewystąpienia rażącej niewdzięczności jest zawsze kwestią ocenną, to z faktem przebaczenia trudno dyskutować, szczególnie jeśli powód wprost zeznaje, że do takiego przebaczenia doszło i w interesie klienta zdecydowanie leżało poświęcenie należytej uwagi temu zarzutowi. Absolutne przeświadczenie Zdającego, co do trafności zarzutu dotyczącego braku spełnienia przesłanki rażącej niewdzięczności nie usprawiedliwia - z punktu widzenia interesu klienta - zaniechania podniesienia zarzutu, który mógłby okazać się jedynym ratunkiem dla pozwanej w sytuacji, gdyby jednak sąd odwoławczy nie podzielił stanowiska pełnomocnika. Komisja odwoławcza stoi na stanowisku, że od profesjonalnych pełnomocników można i trzeba wymagać (także w realiach egzaminacyjnych) dołożenia w interesie klienta najdalej idącej staranności.
Uchybień zdających nie można tłumaczyć tym, że jakiś zarzut może zostać przez sąd wyinterpretowany z treści apelacji czy tym, że pewne kwestie sąd jest zobowiązany wziąć pod uwagę z urzędu. Jak trafnie podnosi się w orzecznictwie sądów administracyjnych, "obowiązek ochrony interesu strony spocznie wówczas na sądzie rozpatrującym apelację, nie wypełni go natomiast pełnomocnik reprezentujący skarżącego" (por. wyroki NSA: z dnia 9 września 2015 r., sygn. akt II GSK 1678/14, w sprawie II GSK 2961/14, NSA w z 14 marca 2019 r., II GSK 256/17 i WSA w Warszawie z 23 września 2016 r., VI Sa/Wa 55/16). Z pewnością nie taki jest cel obywateli decydujących się skorzystać z profesjonalnej pomocy prawnej radców prawnych czy adwokatów.
Reasumując Komisja stwierdziła, że praca skarżącego napisana jest średnio starannie, z licznymi literówkami, zawiera błędy różnego kalibru i nie zabezpiecza w odpowiedni sposób interesów klienta, którego zgodnie z zadaniem egzaminowany miał reprezentować. Powyższe skutkuje oceną negatywną i brak jest podstaw do zmiany oceny.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą uchwałę T. D. zarzucił zaskarżonej uchwale:
- 1) naruszenie przepisów prawa materialnego, a to:
- a. art. 365 ust. 2 ustawy o radcach prawnych poprzez uznanie, że biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, zastosowanie właściwych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje praca skrzącego nie spełnia tych wymogów, podczas gdy sporządzona przez niego na egzaminie apelacja jest wystarczająca do zainicjowania kontroli instancyjnej zaskarżonego rozstrzygnięcia i w przeważającej mierze formułuje trafne zarzuty;
- b. art. 366 ust. 1 ustawy z o radcach prawnych poprzez uznanie, że zdającemu należy wystawić ocenę niedostateczną z egzaminu radcowskiego zdawanego w dniach [...].03.2019 r. we właściwości Okręgowej Izby Radców Prawnych w W., podczas gdy sporne zadanie z prawa cywilnego rozwiązane zostało przez zdającego w stopniu uzasadniającym wystawienie mu oceny pozytywnej;
- c. art. 898 § 1 k.c. i art. 899 k.c.;
- 2) naruszenie przepisów postępowania: wydanie skarżonej Uchwały w oparciu o błędnie ustaloną ocenę z części drugiej dotyczącej zadania z zakresu prawa cywilnego egzaminu radcowskiego, która to ocena jako jedyna niedostateczna ostatecznie wpłynęła na negatywny wynik egzaminu radcowskiego, tj. art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a., polegające na:
- a. dokonaniu oceny pracy egzaminacyjnej z drugiej części egzaminu radcowskiego bez wszechstronnej analizy jej treści i w konsekwencji zarzucenie skarżącemu nieprawidłowego rozstrzygnięcia zagadnień merytorycznych będących przedmiotem zadania, mimo że w pracy egzaminacyjnej podniesione zostały wymagane kwestie, a uznanie, iż sporządzona apelacja dotknięta jest wadami stoi w sprzeczności z treścią przepisów art. 368 § 1 k.p.c.;
- b. braku wyczerpującego i przekonującego umotywowania zarzutów sformułowanych pod adresem skarżącego w treści uzasadnienia oceny cząstkowej odnośnie: "prawidłowości zastosowanych przepisów prawa i umiejętności ich interpretacji", "poprawności zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje" i,języka, stylu, staranności pracy", a tym samym nieuwzględnienie przez Komisję Egzaminacyjną pozytywnych aspektów pracy, takich jak podniesienie przez skarżącego wszystkich zarzutów apelacyjnych i tym samym wypełnienie przez skarżącego wszystkich poleceń przewidzianych w zadaniu, prowadzące w konsekwencji do tego, że sporządzona apelacja jest skuteczna, co zabezpiecza interesy mocodawczyni;
- c. art. 233 k.p.c., art. 207 § 6 k.p.c., art. 328 § 2 k.p.c., art. 105 § 1 k.p.c.;
- 3) naruszenie przepisu art. 139 k.p.a. poprzez naruszenie zakazu reformationis in peius i wskazanie w treści uzasadnienia Uchwały Komisji II stopnia okoliczności nie dołączenia dwóch odpisów apelacji, czego nie dostrzegli Egzaminatorzy;
- 4) przekroczenie granic uznania administracyjnego i dokonanie oceny pracy egzaminacyjnej z drugiej części egzaminu radcowskiego bez należytego odniesienia jej do celu przeprowadzenia tego egzaminu, wskazanego w treści art. 364 ust. 1 w zw. z art. 365 ust. 2 u.r.p., który polega na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu radcowskiego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego oraz umiejętności należytego reprezentowania interesów mocodawcy i w konsekwencji wystawienie oceny niedostatecznej z tej części egzaminu na podstawie podniesionych w uzasadnieniach ocen cząstkowych błędów, które nie uzasadniały wystawienia takiej oceny w pięciostopniowej skali ocen przewidzianej w art. 364 ust. 10 u.r.p.
W oparciu o powyższe zarzuty, wniósł o orzeczenie przez Sąd Administracyjny co do istoty sprawy i uznanie, że skarżący uzyskał pozytywny wynik z egzaminu radcowskiego, ewentualnie o uchylenie zaskarżonej uchwały i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
W odpowiedzi na skargę Komisja Egzaminacyjna II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyniku egzaminu radcowskiego wniosła o jej oddalenie, powołując się w uzasadnieniu swego stanowiska na argumenty przedstawione w zaskarżonej uchwale.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje
Skarga podlega oddaleniu, gdyż zaskarżona uchwała nie narusza prawa.
Na wstępie należy pokreślić rolę sądu administracyjnego, który nie jest trzecią komisją egzaminacyjną ani nie jest rodzajem superarbitra, gdyż nie zastępuje organów powołanych przez Ministra Sprawiedliwości w ich kompetencjach oceny zakwestionowanej pracy, lecz jedynie bada czy organ nie dopuścił się rażących uchybień, czy dysponował niezbędnym materiałem dowodowym, uzasadniającym rozstrzygnięcie sprawy i czy dokonał wszechstronnej oceny okoliczności faktycznych istotnych dla takiego rozstrzygnięcia.
Szczegółowy tryb składania egzaminu radcowskiego został uregulowany w art. od 36 do 36(9) ustawy o radcach prawnych.
Zgodnie art. 36⁴ ust. 1 tej ustawy, egzamin radcowski polega na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby przystępującej do tego egzaminu (zdającego) do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego. Zasady i sposób oceny wiedzy zdającego określono w art. 36⁵. Każdy z egzaminatorów sprawdzających pracę pisemną wystawia ocenę cząstkową i sporządza pisemne uzasadnienie wystawionej oceny cząstkowej i przekazuje je niezwłocznie przewodniczącemu komisji egzaminacyjnej, który załącza wszystkie uzasadnienia ocen cząstkowych dotyczące prac zdającego do protokołu z przebiegu egzaminu radcowskiego.
Ostateczną ocenę z pracy pisemnej dotyczącej danego zadania z części egzaminu radcowskiego stanowi średnia ocen cząstkowych przyznanych przez każdego z egzaminatorów. Pozytywny wynik z egzaminu radcowskiego otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu radcowskiego otrzymał ocenę pozytywną.(art. 36⁶ ustawy o radcach prawnych).
Wynik egzaminu radcowskiego ustalany jest w drodze uchwały Komisji Egzaminacyjnej (art. 36⁶ ust. 2 ustawy), od której przysługuje zdającemu odwołanie do Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości (komisji odwoławczej) w terminie 14 dnia od dnia otrzymania zaskarżonej uchwały (art. 36⁸ ust. 1 ustawy o radcach prawnych). Natomiast od uchwały komisji odwoławczej służy skarga do sądu administracyjnego (art. 36 ⁸ ust. 11 ustawy o radcach prawnych).
Jak stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z dnia 13 grudnia 2011 r. w sprawie II GSK 392/11 oraz z dnia 14 grudnia 2011 r. w sprawie II GSK 489/11), postępowanie odwoławcze przed komisją odwoławczą jest postępowaniem szczególnym, którego zakres określa strona w odwołaniu. Komisja kontroluje tylko tę część egzaminu, która została zakwestionowana przez stronę i tylko pod kątem zarzutów podniesionych przez stronę. Nie jest to zatem drugoinstancyjne postępowanie administracyjne w rozumieniu k.p.a., tylko szczególne postępowanie odwoławcze, które ma na celu rozpatrzenie zasadności zarzutów odwołania, nie zaś skontrolowanie całego przebiegu egzaminu ani też ponowne sprawdzenie prac egzaminacyjnych.
Zgodnie z art. 36⁸ ust. 14 pkt 4 ustawy o radcach prawnych Minister Sprawiedliwości określi, w drodze rozporządzenia m.in. tryb i sposób działania komisji odwoławczej. W oparciu o tę delegację ustawową Minister Sprawiedliwości wydał Rozporządzenie z dnia 24 września 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej lI stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego (Dz. U. z 2016 poz. 100 ze zm.)
Zgodnie z § 5 pkt 3 tegoż rozporządzenia przewodniczący lub członek komisji odwoławczej, o którym mowa w ust. 2 pkt 2, sporządza pisemną opinię dotyczącą zasadności poszczególnych zarzutów podniesionych w odwołaniu wraz ze stanowiskiem. Głosowanie jest jawne. W pierwszej kolejności komisja odwoławcza głosuje nad ostateczną oceną pracy pisemnej z tej części egzaminu radcowskiego, która została zakwestionowana w odwołaniu, następnie komisja odwoławcza głosuje w sprawie uchwały komisji egzaminacyjnej do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego o wyniku egzaminu radcowskiego. Odwołanie od uchwały pierwszoinstancyjnej jest więc zawsze przedmiotem opinii dotyczącej zasadności zarzutów odwołania, którą sporządza wyznaczony członek komisji, ale jej przyjęcie jest wynikiem głosowania wszystkich członków, poprzedzonego dyskusją. Tryb ten gwarantuje pełne rozpoznanie wszystkich zarzutów odwołania i należytą ich ocenę.
Uznając zarzuty skargi za nieuzasadnione w pierwszej kolejności podkreślenia wymaga, że w świetle wymienionych przepisów, w tym określających charakter i warunki zdania egzaminu radcowskiego, egzaminatorzy i komisje podejmujące uchwały, w ramach posiadanej profesjonalnej wiedzy ustalają wyniki zdających przy zachowaniu pewnego luzu decyzyjnego który związany jest z oceną stanu faktycznego i tylko jawne wyjście poza jego granice może stanowić podstawę do przyjęcia, że naruszenie prawa miało charakter rażący. Sąd nie zastępuje organów powołanych przez Ministra Sprawiedliwości w ich kompetencjach oceny zakwestionowanej pracy.
W niniejszej sprawie Komisja Egzaminacyjna II stopnia odniosła się w sposób pełny do zarzutów podnoszonych w odwołaniu od uchwały Komisji Egzaminacyjnej do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego z siedzibą w W., uzasadniając swoją opinię, co do poprawności oceny Komisji i wykazując nietrafność podniesionych zarzutów. Skarżący otrzymał ocenę niedostateczną z egzaminu z prawa cywilnego. Podkreślenia wymaga, że cząstkowe oceny niedostateczne wystawili niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy (w obu częściach egzaminu).
Komisja II Stopnia dokładnie opisała pracę skarżącego, wskazując na uchybienia, które w jej ocenie nie kwalifikowały sporządzonej apelacji na ocenę pozytywną.
Zdaniem Sądu materiał dowodowy sprawy – praca pisemna skarżącego z części egzaminu radcowskiego obejmującej zadanie z zakresu prawa cywilnego – został dokładnie i prawidłowo oceniony, zgodnie z regułami postępowania administracyjnego wyrażonymi w przepisach art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a., służąc wyjaśnieniu stanu faktycznego w zakresie uzasadniającym rozstrzygnięcie podjęte w zaskarżonej uchwale.
Z materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że o przyznaniu oceny niedostatecznej z egzaminu z zakresu prawa cywilnego przesądziła skala błędów i braków, które szczegółowo zostały przedstawione w zaskarżonej uchwale.
W tej sytuacji nie można mówić o prawidłowym wykonaniu zadania egzaminacyjnego.
Zdaniem Sądu wymaga ponownego podkreślenia, że celem egzaminu radcowskiego jest przede wszystkim sprawdzenie umiejętności stosowania przepisów prawa w odniesieniu do konkretnego stanu faktycznego, stanowiącego zadanie egzaminacyjne.
Skarżący wykazując się wiedzą prawniczą, powinien także wykazać się właściwym przygotowaniem do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego. Należy w tym miejscu odnotować, że wiedza w zakresie prawidłowego i zupełnego zastosowania odpowiednich przepisów prawa jest gwarantem właściwego wykonywania zawodu. Egzamin radcowski jest dla predestynującego do zawodu radcy prawnego ostatnim sprawdzianem jego umiejętności. Zdaniem Sądu, skoro więc zdanie egzaminu ma uprawniać do wykonywania zawodu radcy prawnego, to sporządzane podczas tego egzaminu projekty winny odpowiadać wymogom przepisów prawa, aby mogły funkcjonować w obrocie prawnym, jako środki skuteczne oraz należycie chroniące interesy strony reprezentowanej przez profesjonalnego pełnomocnika.
Tym samym osoba zdająca powinna w toku egzaminu wykazać się zdobytą wiedzą i nabytymi umiejętnościami w zakresie poprawnego formułowania pism procesowych i stosowania poszczególnych instytucji prawnych. Ocenie egzaminatorów muszą zatem podlegać wszystkie elementy projektu pisma procesowego sporządzanego przez zdającego na pisemnym egzaminie radcowskim, a stwierdzone uchybienia i błędy stanowią podstawę do obniżenia oceny w tym również do poziomu oceny negatywnej.
W ocenie Sądu, sposób sprawdzenia wiedzy skarżącego został dokonany prawidłowo zgodnie z obowiązującymi przepisami, ocenę rozwiązania każdego z zadań dokonało dwóch egzaminatorów z dziedzin prawa, których dotyczyły prace. Egzaminatorzy działali niezależnie od siebie, a wynik egzaminu radcowskiego ustalony został na podstawie uzyskanych wyników cząstkowych.
Sąd nie dopatrzył się w sprawie naruszenia przez organ przepisów prawa materialnego, ani przepisów postępowania przed organami administracji w sposób, który mógłby zaważyć w ostatecznym rachunku na wyniku tej sprawy; w szczególności nie zostały naruszone przepisy art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a., gdyż organ odwoławczy prawidłowo zebrał i rozważył cały materiał dowodowy w sprawie, czemu dał wyraz w uzasadnieniu rozstrzygnięcia, które odpowiada wymogom art. 107 § 3 k.p.a.
W tej sytuacji zarzuty skargi należało uznać za chybione.
Z tych wszystkich powodów Sąd na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł, jak w sentencji wyroku.