Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia [...] września 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odrzucił skargę K. G. (dalej: "skarżący") z uwagi na niewykonanie przez skarżącego zarządzenia Przewodniczącego Wydziału w przedmiocie wezwania do uiszczenia, w terminie siedmiu dni, wpisu od skargi w kwocie 120 złotych, pod rygorem odrzucenia skargi.
Z przyjętego przez Sąd stanu faktycznego ustalonego na podstawie zawartości akt sądowych wynikało, że zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału VI z dnia 15 lipca 2014 r., K. G. został wezwany do uiszczenia, w terminie siedmiu dni, wpisu sądowego od skargi w kwocie 120 złotych pod rygorem odrzucenia skargi (k. 11). Przedmiotowe zarządzenie zostało prawidłowo doręczone, dwukrotnie awizowane, 29 lipca 2014 r. i 07 sierpnia 2014 r., zostało zwrócone przez Urząd Pocztowy z adnotacją
"nie podjęto w terminie" w dniu 20 sierpnia 2014 r..
W dokumentach księgowych dotyczących opłat sądowych, do dnia 09 września 2014 r. nie zidentyfikowano wpłaty wpisu sądowego (informacja z Oddziału Finansowo – Budżetowego k. 14v)
Jak wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru, odpis postanowienia w przedmiocie odrzucenia skargi został odebrany. przez K. K., kuzynkę skarżącego, w dniu 20 października 2014 r..
W piśmie procesowym wniesionym w dniu 04 listopada 2014 r. K. G. wniósł o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego. W motywach wniosku podniósł, iż nie wykonał wezwania dotyczącego uiszczenia wpisu sądowego od skargi, albowiem przesyłka z wezwaniem została dwukrotnie awizowana w okresie, w którym skarżący nie przebywał w Polsce. Wskazał również, że przyczyna nie opłacenia wpisu sądowego nie była przez niego zawiniona.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Wniosek o przywrócenie terminu podlega odrzuceniu.
Jak stanowi art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm.) – dalej: "p.p.s.a.", czynność podjęta w postępowaniu sądowym przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Jednakże, jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Postanowienie może być wydane na posiedzeniu niejawnym (art. 86 § 1 p.p.s.a.). Przy czym, zgodnie z treścią art. 87 § 1, 2 i 4 p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (§ 1). W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (§ 2). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (§ 4).
Z kolei, w myśl art. 88 p.p.s.a. zdanie pierwsze spóźniony lub z mocy ustawy niedopuszczalny wniosek o przywrócenie terminu sąd odrzuci na posiedzeniu niejawnym.
Z przywołanych powyżej przepisów postępowania, wynika, że przystąpienie do merytorycznej oceny wniosku złożonego przez skarżącego, musi zostać poprzedzone sprawdzeniem dopuszczalności i terminowości wniosku. Spełnienie tych warunków jest konieczne do badania zasadności samego wniosku.
W sprawie niniejszej Sąd stwierdza, że istnieje przeszkoda do merytorycznej oceny przedmiotowego wniosku o przywrócenie terminu, gdyż zachodzi jedna z przyczyn wyrażona w art. 88 p.p.s.a., a mianowicie uchybienie siedmiodniowemu terminowi do jego złożenia (art. 87 § 1 p.p.s.a.).
Akta sprawy wskazują, że postanowienie Sądu z dnia 24 września 2014 r. w przedmiocie odrzucenia skargi, z uwagi na nieuiszczenie wpisu sądowego w terminie, zostało odebrane przez K. K., kuzynkę skarżącego, w dniu 20 października 2014 r..
Zgodnie z treścią art. 72 § 1 p.p.s.a. jeżeli doręczający nie zastanie adresata w mieszkaniu, może doręczyć pismo dorosłemu domownikowi, a gdyby go nie było - administracji domu lub dozorcy, jeżeli osoby te nie mają sprzecznych interesów w sprawie i podjęły się oddania mu pisma. Należy w tym miejscu zauważyć, że przepis powyższy nie wymaga, aby dorosły domownik musiał być upoważniony przez adresata do odbioru jego korespondencji. Ponadto "warunkiem skuteczności doręczenia zastępczego jest (...) wyrażenie zgody przez odbierającego i wyraźne podjęcie się oddania pisma adresatowi. (...) Doręczenie to opiera się na domniemaniu, że pismo dotarło do rąk adresata i że w ten sposób doręczenie zostało dokonane prawidłowo." (tak: Postanowienie NSA w Warszawie z dnia 6 czerwca 2012 r. II GSK 726/12).
Mając powyższe na uwadze, nie ulega wątpliwości, że w dniu 20 października 2014 r. dokonano doręczenia zastępczego, opierającego się na domniemaniu, że pismo dotarło do rąk adresata. Od tego dnia należy zatem liczyć siedmiodniowy termin do złożenia przedmiotowego wniosku o przywrócenie uchybionego terminu. Termin ten upływał z dniem 27 października 2014 r., tymczasem pismo procesowe, w którym K. G. zawarł żądanie przywrócenia terminu, zostało sporządzone w dniu 28 października 2014 r. i wniesione (za pośrednictwem operatora pocztowego) w dniu 30 października 2014 r. (data stempla), a więc po upływie terminu, określonego w art. 87 § 1 p.p.s.a.. Na marginesie należy zauważyć, że skarżący w swoim wniosku nie uprawdopodobnił w należytym stopniu okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. Wskazał jedynie, że w czasie podwójnego awizowania wezwania do uiszczenia wpisu, przebywał poza granicami Polski. Nie zostały załączone do wniosku kserokopie żadnych dokumentów mogące potwierdzić powyższe twierdzenia skarżącego.
W świetle powyższego, na podstawie art. 88 p.p.s.a. Sąd postanowił jak w sentencji orzeczenia.