Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 3

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawiez 13 stycznia 2023 r., sygn. akt VI SA/Wa 2290/22

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Skład
Sędzia WSA Magdalena Maliszewska przewodniczący
Sędzia WSA Sławomir Kozik sprawozdawca
Asesor WSA Bożena Dąbkowska-Mastalerek
ref. staż. Krzysztof Włoczkowski protokolant
Rozpoznanie
na rozprawie w dniu 13 stycznia 2023 r.
Sprawa
sprawy ze skargi "E." Sp. z o.o. z siedzibą w [...] na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 12 lipca 2022 r. nr 1006/2022/Ub w przedmiocie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargę

Uzasadnienie

Zaskarżoną decyzją z 12 lipca 2022 r. nr [...] Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: "Prezes NFZ"), działając na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 i ust. 6 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2021 r., poz. 1285 z późn. zm., dalej: "ustawa o świadczeniach") w związku z art. 40 ust. 1 ustawy z dnia 14 sierpnia 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w celu zapewnienia funkcjonowania ochrony zdrowia w związku z epidemią COVID-19 oraz po jej ustaniu (Dz. U. poz. 1493) oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r. poz. 735, z późn. zm., dalej: "K.p.a."), po rozpatrzeniu odwołania, wniesionego 4 stycznia 2021 r. przez płatnika składek: [...] Sp. z o.o. w R.(dalej: "Płatnik", "Spółka", "Skarżący"), utrzymał w mocy decyzję nr [...] z 22 grudnia 2020 r., dyrektora O. Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: "OOW NFZ") w sprawie ustalenia obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego K.P. (dalej: "Zainteresowany", "Wykonawca", "Uczestnik") z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 2020 r. poz. 1740, ze zm., dalej: "K.c."), stosuje się przepisy dotyczące zlecenia na rzecz Płatnika w okresie: od 11 stycznia 2016 r. do 5 lutego 2016 r.

W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Prezes NFZ wyjaśnił, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w R. pismem z 17 czerwca 2020 r., zwrócił się do OOW NFZ o wydanie decyzji dotyczącej objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym Zainteresowanego, z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z K.c., stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, zawartej z Płatnikiem w okresie: od 11 stycznia 2016 r. do 5 lutego 2016 r. i szczegółowo opisał przebieg postępowania przed organem I instancji zakończony wydaniem przez dyrektora OOW NFZ decyzji z 22 grudnia 2020 r.

Rozpoznając ponownie sprawę w wyniku wniesionego przez Płatnika odwołania, organ po przytoczeniu mających zastosowanie w sprawie przepisów prawa odniósł się do zawartej pomiędzy Zainteresowanym a Płatnikiem 11 stycznia 2016 r. umowy, nazwanej "umową o dzieł", której przedmiotem było: "Naprawa układu hydrauliki obrabiarki Hoesch Franz Kamiński Nysa". Organ oceniając charakter zawartej przez strony umowy organ, mając na względzie przepisy art. 627-646 i 734-750 K.c. oraz powołując się na stanowisko doktryny i orzecznictwa stwierdził, że czynności wykonywane przez Zainteresowanego, a mianowicie polegające na naprawie układu hydrauliki obrabiarki w żaden sposób nie zmierzają do powstania nowego bądź zmodyfikowanego, określonego w sposób dokładny, stanowiącego o jego indywidualnym charakterze samoistnego dzieła, które zostało zdefiniowane w momencie zawierania umowy. W niniejszym przypadku, przedmiot umowy został określony w sposób ogólny bez cech indywidualizujących zamówienie.

Nie było to więc wytworzenie jakiegoś wcześniej nie istniejącego dzieła w myśl K.c. Wprawdzie czynności wykonywane przez Zainteresowanego, prowadziły do powstania określonego skutku, jednak ten skutek pracy był uzależniony wyłącznie od starannego działania wykonawcy umowy. W zawartej umowie z Zainteresowanym wskazany był ogólny zakres pracy polegającej na naprawie określonego urządzenia. Oczywistym jest, iż tego typu prace, odbywały się według ściśle określonych reguł, zasad, czy instrukcji obowiązujących w branży. Ponadto ww. czynności nie mają cech szczególnych, związanych z osobistymi właściwościami wykonawcy, nie wymagają od wykonawcy posiadania specyficznych cech, lecz oparte są na posiadanej wiedzy, kwalifikacjach czy umiejętnościach wyuczonych. Wykonywane przez Zainteresowanego czynności związane były z bieżącą działalnością Spółki lub były niezbędne dla prowadzenia przez firmę działalności o wskazanym profilu.

Miały charakter powtarzalny stąd nie prowadziły do jakiegokolwiek rezultatu charakterystycznego dla umowy o dzieło w myśl K.c. W związku z powyższym, jak wskazał organ, charakter wykonywanych czynności nie stanowił wykonywania określonego dzieła, a jedynie staranne działania poprzez świadczenie określonych powtarzalnych czynności na rzecz zamawiającego, zgodnie z profilem działalności firmy, według z góry określonych norm, instrukcji, wytycznych nałożonych przez obowiązujące przepisy lub zamawiającego, poprzez co nie zmierzały one do osiągnięcia konkretnego rezultatu charakterystycznego dla umowy o dzieło. Są to elementy charakterystyczne dla umowy zlecenia, gdzie zlecone czynności faktyczne często wymagają ich powtarzalności. Z uwagi na powyższe, zdaniem organu, trudno również byłoby wskazać, iż Zainteresowanemu towarzyszyła swoboda w wykonywaniu przedmiotowej umowy.

Prezes NFZ uznał ponadto, że możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych w przypadku spornej umowy nie istnieje choćby z tego względu, iż nie precyzuje ona na czym miałaby polegać weryfikacja dzieła i do czego konkretnie miał doprowadzić jego wykonawca. Natomiast, możliwość stosowania przepisów o odpowiedzialności za wady jest elementem konstytutywnym umowy o dzieło. Nie można więc wskazać czy i w jakim zakresie, Zainteresowany ponosił ryzyko związane z wykonywaniem umowy, oraz że ponosił odpowiedzialność za uzyskany rezultat w sposób odmienny, niż każdy inny pracownik, który odpowiada za sprawowane przez siebie obowiązki. W przedmiotowej w umowie nie określono, w sposób charakterystyczny dla umowy o dzieło zakresu odpowiedzialności Zainteresowanego.

W związku z powyższym orgna wnioskuje, że to Płatnik, a nie Zainteresowany ponosił pełną odpowiedzialność w stosunku do osób trzecich, a w szczególności do inwestora. Natomiast Zainteresowany zobowiązany był wykonać swoją pracę sumiennie według swojej najlepszej wiedzy, ze starannością, jakiej wymaga zakres i charakter pracy.

W konsekwencji Prezes NFZ uznał, że w okresie wskazanym w sentencji decyzji organu I instancji Zainteresowany na podstawie powołanych przepisów podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy o charakterze umowy o świadczenie usług, do której mają odpowiednie zastosowanie przepisy o zleceniu.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, Skarżący zaskarżył w całości decyzję Prezesa NFZ z 12 lipca 2022 r., wnosząc o jej uchylenie w całości oraz decyzji I instancji oraz zasądzenie od organu na rzecz Skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonej decyzji Skarżący zarzucił naruszenie:

  1. 1) art. 66 ust. 1 pkt. 1 lit e w zw. z art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, polegające na bezpodstawnym uznaniu, że Zainteresowany podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego w okresie od 11 stycznia 2016 r. do 5 lutego 2016 r., na skutek błędnej interpretacji art. 734 § 1 i 750 K.c. w zw. z art. 627 K.c. i przyjęcie, że wykonujący umowę o dzieło zawartą ze Skarżącym podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, podczas gdy wykonujący umowę nie spełniał przesłanek do podlegania temu ubezpieczeniu z tytułu umowy o świadczeniu usług, ponieważ wykonywał umowę o dzieło,
  2. 2) art. 627 K.c., polegające na błędnej wykładni i w konsekwencji jego niezastosowanie, przez przyjęcie, że umowa wykonywana przez Zainteresowanego nie jest umową o dzieło i nie stanowi rezultatu wymaganego dla umowy o dzieło, a zamiarem stron nie było osiągnięcie samoistnego rezultatu, pomimo że dokładna analiza zarówno treści umowy jak i wyjaśnień Spółki prowadzi do wniosku, że zamiarem i celem stron było zawarcie umowy o dzieło w rozumieniu art.627 K.c.,
  3. 3) art. 7, art. 8 § 1, art. 80 K.p.a., poprzez nieobiektywne odniesienie się do ustalonego stanu faktycznego i prawnego, nierówne traktowanie stron faworyzując w ocenie organy NFZ, dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny materiału zgromadzonego w sprawie wynikającego z akt sprawy, dokonanie ich błędnej oceny i kwalifikacji prawnej zawartej umowy, przy czym naruszył prawo materialne w sposób mający wpływ na wynik sprawy, bez uwzględnienia stanowiska Skarżącego, którego argumenty istotne dla przeprowadzonej oceny prawnej zostały pominięte albo rozważone w sposób wadliwy - co dotyczy w szczególności argumentu błędnej interpretacji essentialia negotii umowy zawartej z Zainteresowanym, a także pominięcie linii orzecznictwa Sądu Najwyższego w analogicznych sprawach, a także zakończonej przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym Wydział VI w Warszawie sygn. akt VI SA/Wa 1104/21 z 14 września 2022 r.

W uzasadnieniu skargi Skarżący rozwinął i szczegółowo uzasadnił wskazane zarzuty.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoją dotychczasową argumentację w sprawie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja jak również utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji nie naruszają prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia.

W działaniu organów rozstrzygających w niniejszej sprawie Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca.

Kwestią sporną w niniejszej sprawie jest, czy umowa zawarta przez Skarżącego z Uczestnikiem, była umową o dzieło, czy też inną umową o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami ustawy Kodeks cywilny stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Istota sprawy sprowadza się więc do zweryfikowania stanowisk stron i udzielenia odpowiedzi na pytanie, czy w zaistniałym stanie faktycznym ubezpieczony podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawartej umowy.

Podstawę prawną wydanych w sprawie rozstrzygnięć stanowi art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, zgodnie z którym obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, którymi są m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami K.c., stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, lub osoby z nimi współpracujące. W związku z powyższym osoba spełniająca przesłanki do podlegania ubezpieczeniu społecznemu z tytułu umowy zlecenia podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu. Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych stwierdza wprost w art. 6 ust. 1 pkt 4 rozdziału 2, regulującego "Zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym", że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają (...) osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są m.in. osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia (...).

Brzmienie tego przepisu jednoznacznie wskazuje, że chodzi tu o tę samą kategorię osób, podlegających ubezpieczeniu społecznemu, a tym samym kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. Wyjaśnienia też wymaga, że zgodnie z art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach, w przypadku gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust. 1, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie. Natomiast na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający.

Z kolei według art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2022 r. poz. 1009, z poźn. zm.), obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy.

Jednocześnie do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, na podstawie art. 750 K.c., stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Oznacza to, że sam fakt nazwania umowy między jej stronami "umową o dzieło" nie przesądza o jej charakterze. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, iż subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 K.c. nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 K.c. (vide: L. Ogiegło /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7,..., s. 573 i nast.). Decydująca okazuje się treść zawartej umowy. Zatem, nie nazwa umowy, lecz jej cel i przedmiot decydują o faktycznym charakterze współpracy.

Zgodnie z art. 734 § 1 K.c., przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski /w:/ G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 2006, s. 387; podobnie: M. Nesterowicz /w:/ J. Winiarz (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1989, s. 685). Innymi słowy, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił, czy nie.

Natomiast zgodnie z art. 627 K.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia.. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 K.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności.

Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390-391).

Co do zasady, w praktyce obrotu gospodarczego uznaje się, że w odróżnieniu od umowy zlecenia czy umowy o świadczenie usług, umowa o dzieło wymaga, by czynności przyjmującego zamówienie (najczęściej nazywanego w umowie o dzieło – "wykonawcą") doprowadziły do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu. Istotą umowy o dzieło jest zatem osiągnięcie określonego, zindywidualizowanego rezultatu w postaci materialnej lub niematerialnej. Umowa zlecenia jest z kolei umową starannego działania, w której co prawda rezultat może być przedmiotem starań, lecz nie daje się z góry przewidzieć, a często nie sposób określić, w jakim stopniu zostanie osiągnięty. Dlatego też w umowie zlecenia rezultat nie został objęty treścią świadczenia. Zaakcentować należy, że zasadniczo w treści umowy o dzieło istnieje konieczność opisania rezultatu, ponieważ to rezultat kreuje stosunki zobowiązaniowe między stronami tej umowy.

Zarówno w judykaturze, jak i w literaturze przyjmuje się, że kwestia prawidłowej kwalifikacji umowy może być w praktyce znacznie utrudniona, albowiem, o ile w odniesieniu do prostych sytuacji faktycznych i prawnych nazwanie faktycznej umowy o dzieło w inny sposób nie powoduje wielkich trudności w ustaleniu rzeczywistej konstrukcji umowy, o tyle w wypadku umów bardziej złożonych zasadne jest rozważenie, czy wola stron w tym zakresie (nazwanie umowy w określony sposób, odesłanie do określonych przepisów) nie powinna być podstawą rozstrzygnięcia wątpliwości (tak m.in. G. Kozieł /w:/ A. Kidyba (red.), Z. Gawlik, A. Janiak, K. Kopaczyńska-Pieczniak, G. Kozieł, E. Niezbecka, T. Sokołowski, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część szczególna, LEX 2010, komentarz do art. 627 k.c., t. 36). Kwestia złożoności interpretacji tego rodzaju umów została wzięta pod uwagę przez organ przy wydawaniu decyzji i poddana analizie także z punktu widzenia bogatego orzecznictwa sądowego.

Obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy umowy zlecenia, przeprowadził Sąd Najwyższy w wyroku z 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12 (opubl. www.sn/sites/orzecznictwo): "Umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 k.c. jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 k.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny.

Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wad (por. wyrok Sądu Najwyższego z 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001 Nr 4, poz. 63). Poza rezultatami materialnymi istnieją także rezultaty niematerialne, które mogą, ale nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym. W każdym razie takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik, dzieło bowiem musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Pomijając wątpliwości odnośnie do uznawania za dzieło rezultatów niematerialnych nieucieleśnionych w rzeczy (por. np. K. Zagrobelny (w:) E. Gniewek, Komentarz, 2006, s. 1039; A. Brzozowski (w:) System prawa prywatnego, t. 7, 2004, s. 329-332; J. Szczerski (w:) Komentarz, t. II, 1972, s. 1371), wskazać należy, że takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie wynik tej czynności.

Dzieło musi bowiem istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. A. Brzozowski (w:) K. Pietrzykowski, Komentarz, t. II, 2005, s. 351-352). Wykonanie określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest natomiast cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne - art. 734 § 1 k.c.), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 k.c.). W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat.

W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 3 lipca 2012 r., II UK 60/12 - niepublikowane)". Ponadto w wyroku z 28 sierpnia 2014 r. Sąd Najwyższy zwrócił uwagę, dzieło jest wytworem, który w momencie zawierania umowy nie istnieje (sygn. akt II UK 12/14).

Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że organ prawidłowo ustalił, że Uczestnik podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu umowy o świadczenie usług zawartej ze Skarżącym.

Z akt sprawy i prawidłowo ustalonego przez organ stanu faktycznego wynika, że przedmiotem spornej umowy był ciąg określonych czynności starannego działania zmierzający do osiągnięcia skutku w postaci wykonania naprawy układu hydrauliki obrabiarki [...]. Wbrew przekonaniu Skarżącego sporna umowa nie może zostać zakwalifikowana jako wykonywana w ramach umowy o dzieło, gdyż polegała ona na dokonywaniu czynności z należytą starannością. Uczestnik zobowiązany był wykonać zleconą mu pracę sumiennie, według swojej najlepszej wiedzy, ze starannością, jakiej wymagał zakres i charakter pracy. Naprawy układu hydrauliki obrabiarki [...], nie zmierza do powstania nowego bądź zmodyfikowanego, określonego w sposób dokładny, stanowiącego o jego indywidualnym charakterze samoistnego dzieła, które zostało zdefiniowane w momencie zawierania umowy. W rozpoznawanej sprawie przedmiot umowy został określony w sposób ogólny bez cech indywidualizujących zamówienie.

Wprawdzie czynności wykonywane przez Uczestnika prowadziły do powstania określonego skutku, jednak ten skutek był uzależniony od starannego działania wykonawcy umowy. Charakter wykonywanej pracy nie był twórczy i jednostkowy, stanowił część większej całości prac związanych z działalnością Skarżącego, nie wymagał indywidualizacji, a tylko starannego działania, czynności nie miały cech szczególnych, związanych z osobistymi właściwościami wykonawcy poza umiejętnościami zawodowymi, wyuczonymi. Nie wykazano też w sprawie aby naprawy układu hydrauliki obrabiarki [...] był pracą wymagającą posiadania przez wykonawcę jakiś rzadkich cech bądź specjalnych umiejętności. Dokonanie takich czynności nie miało jakiegokolwiek twórczego charakteru, zasadnym jest zatem stwierdzenie, że skutkiem podejmowanych przez Uczestnika czynności nie było wykonanie dzieła, w myśl przepisów o umowie o dzieło zawartych w K.c.

Tym samym organy prawidłowo zinterpretowały charakter spornej umowy, a następnie właściwie zastosowały w sprawie art. 66 ust. 1 ustawy o świadczeniach uznając, że Uczestnik podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu jej wykonania. Praca Uczestnika wykonana została bowiem nie na podstawie umowy o dzieło, ale na podstawie innej umowy, tj. o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, stosuje się przepisy dotyczące zlecenia.

Odmienna ocena dowodów, do której Skarżący był uprawniony, nie ma istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia. Stanowisko Skarżącego stanowi jedynie polemikę z oceną dokonaną przez organy, przy czym jej skutecznie nie podważa. Ocena materiału dowodowego pod kątem rzeczywistego charakteru spornej umowy znajduje oparcie zarówno w doktrynie jak i w orzecznictwie w którym przyjmuje się, że umowy, których treścią są stosunkowo proste i powtarzalne czynności nie są umowami o dzieło w rozumieniu art. 627 K.c. (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 25 lipca 2012 r. II UK 70/12; wyrok SN z dnia 18 kwietnia 2012 r. II UK 187/11 OSNP 2013/9-10/115, wyrok SN z dnia 26 marca 2013 r. II UK 201/12; wyrok SN z 28 marca 2000 r, II UK 386/99, OSNP 2001 Nr 16, poz. 522; wyrok SN z 6 kwietnia 2011 r. II UK 315/10, OSNP 2012 nr 9-10, poz. 127).

Sąd podziela ocenę organu, że sporna umowa dotyczyła świadczenia usług, a nie wykonania dzieła, gdyż to nie wynik, a określone czynności techniczne/manualne były znamienne dla jej realizacji. Dlatego też przywoływany w skardze wyrok o sygn. akt VI SA/Wa 1104/21 z 14 września 2022 r. pozostaje bez wpływu na wynik niniejszej sprawy.

Reasumując Sąd oceniając zaskarżone decyzje nie stwierdził uchybień w zakresie stosowania przez organy przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy lub których istnienie powinien uwzględnić z urzędu. Organy rozstrzygając o kwalifikacji prawnej spornej umowy oparły się na zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, z uwzględnieniem w szczególności zapisów zawartej umowy. Na podstawie jej treści oraz innych okoliczności sprawy organy dokonały merytorycznej oceny, a podjęte w tym zakresie rozstrzygniecie zostało uzasadnione w sposób wymagany przez normę prawa określoną w art. 107 § 3 K.p.a.

Biorąc powyższe pod uwagę, jak również ukształtowane orzecznictwo sądowe w tym zakresie, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r., poz. 329), orzekł jak w sentencji wyroku.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.